
„Najgorsza w areszcie wydobywczym była izolacja. W pierwszych tygodniach, jedną osobą, do której się zwracałam była Matka Boska. W pewnym momencie czułam się jak groźny przestępca, bo tak mnie traktowali wszyscy wokół” – Urszula Dubejko, była urzędniczka w ministerstwie sprawiedliwości @skowronskiwnet 👇🏼

Polski
