
John Paval
10K posts

















BREAKING: CALIFORNIA MASS IN-PERSON ELECTION FRAUD CRIMES CAUGHT ON CAMERA: Recordings Show Homeless Are Paid By Petitioners To FORGE Real Voters’ Signatures To Sign Ballot Petitions On Skid Row, Thousands of Times Disenfranchised Voters Say They Are OUTRAGED After Being Shown Their Signatures Are Forged Undercover in Los Angeles, James O’Keefe uncovered an election fraud pyramid scheme operating on Skid Row. In Part II of Cash for Ballots, series hidden camera footage shows petition circulators paying homeless individuals $2–$3 per form to sign ballot petitions using the names and addresses of real registered voters and forging their signatures. Circulators provided printed lists of voters, assigned identities, and directed the homeless individuals exactly what to write, monitoring them to ensure the information matched so the circulators get paid. “You only write what I tell you to write.” “Your name’s Robert.” “If you mess up, I can’t get paid.” The conduct captured appears to violate multiple California felony statutes, including Elections Code §18613 (signing another person’s name to a petition), Penal Code §470 (forgery), Elections Code §18601–18602 (paying for petition signatures), and Penal Code §470 (forging signatures). The OMG team and Cam Higby visited addresses tied to the voters' names being used. One resident said the named voter had not lived at the address for nearly a decade, yet election mail was still being delivered. “Doesn’t live here, uh I bought this house nearly 9 years ago. The only reason I know that name, is because we still get her mail.” “i always feel really weird when I get the voting ballot. Cause like, you know, obviously that’s fraudulent.” This is Part II of an ongoing investigation. The Citizen Justice League will continue to release more footage of these crimes caught on tape. @camhigby @ctznjusticelg

























To jest skandal 🚨 Komisja Europejska von der Leyen wprost ingeruje w wybory na Węgrzech i uruchomiła narzędzie do cenzurowania mediów społecznościowych❗ Demokracja walcząca eurokratów wjechała tam po całości. Komisja Europejska poinformowała, że uruchomiła "mechanizm szybkiego reagowania na dezinformację i pozostanie aktywny do tygodnia po wyborach parlamentarnych zaplanowanych na 12 kwietnia." Co to oznacza? W praktyce za pomocą unijnego "Aktu o usługach cyfrowych" (DSA) platformy będą współpracować z organizacjami fact-checkingowymi (oczywiście bardzo obiektywnymi i nigdy nie finansowanymi ze środków unijnych 🙃), by pod płaszczykiem „walki z dezinformacją” szybko cenzurować treści wedle uznania. Już wcześniej informowano, że administracja Facebooka potrafiła zablokować strony kilku mediów uważanych za prorządowe (słynne "naruszenie standardów społeczności"), które miały setki tysięcy obserwujących, a sam rząd Orbana zarzuca platformie ograniczanie mu zasięgów. Krótko mówiąc - te zdegenerowane unijne pseudoelity, przesiąknięte różnymi aferami korupcyjnymi, będą decydować które treści w mediach społecznościowych Węgrzy będą mogli widzieć, a które nie. Von der Leyen i jej świta kolejny raz wykorzystuje swoje narzędzia wpływu do ingerowania w demokratyczne wybory suwerennego państwa i wpływania na wynik! Komisja Sądownictwa USA niedawno ujawniła, że Komisja Europejska ingerowała w 8 wyborów w państwach członkowskich i wymuszała cenzurę w mediach społecznościowych! Chodzi o Holandię (2023 i 2025), Francję (2024), Irlandię (2024 i 2025), Mołdawię (2024), Słowację (2023), Rumunię (2024). Polityczne wpisy i wypowiedzi niezgodne z lewicową propagandą UE cenzurowane były nawet tuż przed głosowaniem! Co trafiało na cenzorski celownik unijnych zamordystów? Wszystko, co miało choćby minimalny związek z prawicą, konserwatyzmem, czy katastrofą migracyjną w UE! Teraz najwyraźniej chcą "przekręcić" wybory na Węgrzech, wykorzystując swoje możliwości do cenzurowania Orbana i jego partii Fidesz i tym samym wspierania Petera Magyara i TISZY. To jest właśnie "demokracja" w ich wykonaniu, czyli eurokomuna na pełnej. Mam nadzieję, że Węgrzy nie ulegną tym wpływom! A sama Komisja Europejska, na czele z von der Leyen, po tych wszystkich aferach i skandalach, traci jakikolwiek mandat do sprawowania władzy i powinna podać się do dymisji a następnie zostać jako instytucja ZLIKWIDOWANA. Ludzie, którzy nawet nie są wybierani w demokratycznych wyborach przez obywateli, bezczelnie łamią prawo, łamią traktaty unijne i narzucają nam swój dyktat. Cała Komisjo Europejska - ręce precz od wolnych obywateli i ich państw!

























