
Jasiu Kapelo, przecież wszyscy wiedzą, że jesteś bezużytecznym dla społeczeństwa ściekiem i dostałeś jałmużnę na swoje wysrywy, bo nikt inaczej nie zapłaciłby złamanego grosza za twoją „twórczość”. Ciesz się, póki koniunktura ci sprzyja, bo w czasach merytokracji mógłbyś co najwyżej zamiatać ulice lub sprzątać dworcowe kible.
Polski



































