Dziś do Sejmu zawita obwoźny cyrk. Przewidziano występ baby z brodą, połykaczy ognia i tragikomedie „Se złożymy ślubowanie”. Autorem sztuki jest ponoć jakiś czerwony. Dla wesołków aktorów przewidziano Trybunał Stanu😎
Okrzyk „Ale nie ma prezydenta” przejdzie do historii. Podobnie jak wybór czwórki kandydatów na sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którzy postanowili złożyć ślubowanie wobec prezydenta bez obecności prezydenta. Tym samym, zgodnie z art. 4 ustawy o statusie sędziów TK, zrzekli się tego stanowiska. Czyli mamy znów cztery wakaty…
⚡️🇵🇱 Prezydent Karol Nawrocki nie cofnie się, jeżeli chodzi o swoje działania, bo jest STRAŻNIKIEM KONSTYTUCJI i głową państwa.⚡️
⚡️ Zróbmy zasięg, pokażmy, że na 100% jesteśmy z Pałacem Prezydenckim podczas możliwego, pełzającego deliktu! ⚡️
Uważam, że Wlodzimierz Czarzasty popełnił dziś przestępstwo. Myśli zapewne, że skoro było tak bezczelne, otwarte i umyślne, to nie poniesienie za nie odpowiedzialności.
Marszałkowi Sejmu żaden akt prawa nie daje uprawnienia do organizowania ślubowań sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
Zgodnie z zasadą legalizmu - wyrażoną w art. 7 Konstytucji - organy administracji publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.
Skoro nie ma podstawy prawnej dzisiejszego cyrku sejmowego, Marszałek Sejmu powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej z art. 231 Kodeksu karnego. Wlodzimierz Czarzasty, jako funkcjonariusz publiczny, przekroczył swoje uprawnienia.
Czyn ten zagrożony jest karą pozbawienia wolności do lat 3.
❗️Ale cyrk. Antyślubowanie antysędziów w Sejmie.
🟥Niezła farsa. Ślubują wobec Prezydenta RP… którego nie ma. Przypomniałem uczestnikom tego spektaklu, że jest ono nielegalne!
Prezydent RP żadną miarą nie uznaje tego, co zdarzyło się dzisiaj w Sejmie, za ślubowanie, bo nie można tego uznać za ślubowanie! To można nazwać co najwyżej farsą polityczną, groteską, jakimś teatrem politycznym. Ślubowanie powinno odbyć się wobec Prezydenta Rzeczypospolitej, a więc w obecności Prezydenta, tak jak odbyło się ślubowanie dwojga sędziów 1 kwietnia w Pałacu Prezydenckim, wobec głowy państwa. O tym przesądza art. 4 ust. 1 ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
Dla przykładu, żeby podać analogię, przywołam art. 130 Konstytucji, który jasno wskazuje, że Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej obejmuje urząd po złożeniu ślubowania wobec Zgromadzenia Narodowego.
Czy wyobrażacie sobie Państwo taką sytuację, że Prezydent nie złożyłby ślubowania wobec Zgromadzenia Narodowego, nie przyszedłby do Sejmu, w którym są posłowie i senatorowie, tylko przed notariuszem złożyłby tego rodzaju ślubowanie? Czy dzisiaj rządzący, wszyscy prawnicy, eksperci, niektórzy z tytułami profesorskimi, uznaliby, że Prezydent Rzeczypospolitej objął urząd? Myślę, że nie!
Bo nikt nie mógłby uznać, że zostało złożone ślubowanie wobec Zgromadzenia Narodowego. Tak jak dzisiaj nie można uznać, że zostało złożone ślubowanie wobec Prezydenta. Prezydenta tam nie było. Prezydent musiałby być obecny. To Prezydent zaprasza.
Dzisiaj zostało złożone pewne oświadczenie przez osoby wybrane na funkcję sędziów Trybunału Konstytucyjnego wobec notariusza. I taka jest konstatacja. Takie są fakty.
Takiego pajacowania nasza Polska jeszcze nie widziała❗ Kandydaci na sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którzy "ślubowali" dziś pod nieobecność Prezydenta RP, są teraz takimi samymi sędziami TK, jak Trzaskowski prezydentem Polski. Co najwyżej dwugodzinny żarcik, po którym szybko powinniśmy wrócić do rzeczywistości.
A rzeczywistość brzmi tak, jak brzmi art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego: "Osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa ślubowanie WOBEC Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej."
Co oznacza "wobec"? Służę słownikiem języka polskiego: "Przyimek wraz z rzeczownikiem nazywającym osobę komunikujący o obecności danej osoby w czasie danego zdarzenia." Krótko mówiąc „wobec” znaczy tyle co w obecności Prezydenta.
Można oczywiście krytykować prezydenta Nawrockiego za brak zaproszenia czworga kandydatów na sędziów, ale niepodważalne fakty są takie, że tylko on może odebrać ślubowanie a sama ustawa nie wyznacza mu na to terminu.
Jeśli cała ferajna Tuska przedstawia dzisiejszy kabaret (bo przecież ślubowaniem tego nazwać nie można) jako zgodny z polskim porządkiem prawnym, to nie rozumie znaczenia najprostszych pojęć i powinna wrócić do podstawówki, a nie rządzić, relacjonować wydarzenia, czy kandydować na sędziów. Obciach.
Szczególnie dedykuję to marszałkowi-komuchowi Czarzastemu, u którego lewicowa ideologia wjechała tak mocno, że identyfikuje się jako prezydent. Tutaj odlot jest chyba największy.
Reset konstytucyjny, który jako Konfederacja proponujemy od dawna, to jedyne wyjście z tego galimatiasu, którym nie tylko kompromitujemy się jako państwo, ale szkodzimy zwykłym obywatelom, niszcząc cały wymiaru sprawiedliwości. Chlew jest już tak ogromny, że nie ma innej drogi.
Pan Prezydent żadną miarą nie uznaje tego, co zdarzyło się dzisiaj w Sejmie za ślubowanie, bo nie można tego uznać za ślubowanie - Szef KPRP @BoguckiZbigniew.
Wolność, suwerenność i niezależność nie mają ceny! A próba ich sprzedania za kredyt jest działaniem antypolskim. Bardzo dobra decyzja Pana Prezydenta RP Karola Nawrockiego.