b r n o v s k y

463 posts

b r n o v s k y

b r n o v s k y

@brnovsky

Since 2017 📈 Read market emotions and you will be a winner ⭐️

degen land Se unió Ocak 2021
117 Siguiendo2.1K Seguidores
Tweet fijado
b r n o v s k y
b r n o v s k y@brnovsky·
Rynek jest brutalny i przekonał się o tym niemal każdy na przestrzeni ostatnich miesięcy, usilna wiara w mityczny altcoin season doprowadziła do wielu strat, depresji, bankructw i finalnie zakończenia przygody z rynkiem kryptowalut. Czasu nie cofniemy a aktualny okres jest najlepszym do zrobienia własnego rachunku sumienia i zobaczenia czarno na białym co osiągnęliśmy do tej pory, w jakim miejscu jesteśmy teraz i jaki dalszy kierunek chcemy obrać. Nieuniknionym jest to, że gdy minie trochę czasu sporo osób znów wróci do aktywności aby spróbować jeszcze raz - wiedząc jak duża to będzie liczba, chce podzielić się: doświadczeniem, wnioskami oraz strategiami - abyś mógł podnieść swoje kompetencje “degeńskie” w segmencie altcoinów. To, że nadal sporo osób będzie próbowało swoich sił aby pomnożyć szybciej majątek niż dałby to Bitcoin czy “bezpieczne” 5-10% na innym aktywie - jest nieuniknione, dlatego chce tą serią odrobinę pomóc w tym arcytrudnym zadaniu, będzie mi bardzo miło jeśli chociaż jedna osoba po jakimś czasie zauważy pozytywne zmiany zarówno w odczuwaniu własnych emocji jak i po wynikach finansowych.. a poza tym będzie to też ciekawa forma pamiętnika dla mnie, ostatnio pisanie i dzielenie się wnioskami daje mi dużo satysfakcji :) Dla kogo będzie seria “SmartDegen”? Jeśli Twoim obiektem zainteresowań są low capy, degenka i szeroko pojęty rynek altcoinów to dobrze trafiłeś.. jeśli jesteś inwestorem długoterminowym który opiera się o sztywne dane finansowe i analizy - niestety to nie jest odpowiednie miejsce, bo rynek kryptowalut to spekulacja a nie inwestowanie. Natomiast mimo wszystko zachęcam do śledzenia bo być może coś ciekawego dla siebie wyciągniesz! Tym krótkim wprowadzeniem zapraszam Cie do stałej obserwacji mojego profilu gdyż już niedługo pierwszy post w tej serii, dodatkowo wpadnij na kanał telegram który umieszczam w komentarzu do tego posta - tam będę sporadycznie wrzucał luźniejsze treści i będziemy mogli dodatkowo być w kontakcie.. do usłyszenia!
b r n o v s k y tweet media
Polski
6
1
25
3.6K
0xOskar
0xOskar@KryptoWpierdol·
GM GM -> Trochę czasu minęło od ostatniego #MentalSpacea . Czas to zmienić : Dzisiaj o godzinie 19:00 porozmawiamy w doborowym towarzystwie : @0xBarrry & @brnovsky O Przemyśleniach rynkowych / relacji i przemyśleniach z konferencji oraz przewinie nam się trochę innych tematów . Słyszałem że dołączą do nas między innymi @OnlyHades_ & @Drewniany78 . Zapraszam wszystkich serdecznie ! #BTC #ETH #CryptoMarket Do usłyszenia punkt 19:00 !
0xOskar tweet media
Polski
10
1
34
1.6K
b r n o v s k y
b r n o v s k y@brnovsky·
Odczuwalnie połowa mniej ludzi niż w zeszłym roku, wystawcy to głównie giełdy i firmy (zero projektów typowo altcoin’s), sentyment tragiczny - gdyby ktoś wszedł z boku to musiałby spędzić kilkanaście minut aby ogarnąć, że to konferencja o krypto 😄 Energia, vibe i ta zajawka która zawsze była, gdzieś wyparowała wśród ludzi niestety, dodatkowo można było zauwazyc, że sporo osób jara się aktualnie AI - także złote czasy na krypto minęły moim zdaniem.
Polski
1
0
7
440
Kpt.Markus
Kpt.Markus@Kpt_Markus·
Ludziska kto był na CCC ? Jak wrażenia ? Wnioski ?
Polski
8
0
11
7.7K
b r n o v s k y
b r n o v s k y@brnovsky·
Niech ten post trafi jednocześnie do młodych, podejście „jakoś to będzie” jest złudne. Mając 16 lat człowiek jest już powoli świadomy finansów (a przynajmniej powinen być) i to jest moment aby najcenniejszą walutę w tym wieku (czyli czas) inwestować w swoją przyszłość poprzez próbowanie, uczenie się, rozwijanie - nie tracąc jednocześnie życia towarzyskiego, po prostu balansując to i wprowadzając czas na przyjemności i czas na swoją lepszą przyszłość. A poza tym każdy wolny grosz inwestować .. takie połączenie może okazać się kluczowe aby 10 lat później być „na swoim” - tym faktycznie swoim a nie banku.
Polski
0
0
1
242
Piotr Nowosielski
Piotr Nowosielski@piotrek_nowy·
Prawdziwy dramat rynku pracy w 2026 roku to pułapka średniego dochodu. Dla większości ludzi po 30-tce czy 40-tce, którzy mają kredyt hipoteczny, dzieci w szkole i rosnące rachunki, rada "rzuć to i zmień branżę na lepszą za połowę stawki" nie jest trudna - jest niewykonalna. To nie jest kwestia ego. To kwestia odpowiedzialności za rodzinę i strachu przed utratą płynności finansowej. Zarabiasz wystarczająco na utrzymanie, ale za mało, by ryzykować zmianę, a do tego pracujesz w branży, która powoli umiera, więc wiesz, że nawet ta pensja nie jest wieczna. ——— Jakie macie rady, jak podejść do swojej kariery zawodowej w takiej sytuacji?
Polski
115
16
642
158.4K
Łączy Nas Dart
Łączy Nas Dart@LaczyNasDart·
KRZYSZTOF RATAJSKI 3 3 #łączynasdart
Łączy Nas Dart tweet media
Polski
9
3
604
13.7K
Barry | 玩儿的早
Barry | 玩儿的早@0xBarrry·
Why the era of KOLs is ending? I still remember the moment I realized how easy it was to chase reach. One tweet, a few tags, a bit of controversy and suddenly the numbers exploded. Likes, comments, retweets. Back then, I thought that was influence. If people reacted, it meant they were listening. And if they were listening, it meant they trusted you. But over time, I learned how wrong that was. Reach means nothing if there’s no real connection behind it. You can have hundreds of thousands of views and still not one person who truly listens to you. For months, I watched European KOLs grab everything they could - every project, every sponsored tweet, every short-term collab. Not because they were bad people, but because most of them never realized it’s not about volume. They were chasing impressions and forgetting about people. I saw profiles growing in numbers but shrinking in meaning. With every new deal, their community’s trust quietly faded. Everyone knew they weren’t doing it out of passion - just obligation. And that’s when I asked myself: 「 What if real influence doesn’t come from the number of followers, but from the depth of relationships? 」 - - - - - - - My first “community” that wasn’t one A year and a half ago, I built my first group. The idea seemed simple: gather traders, share projects, make calls, make money together. It sounded right - until I realized it didn’t work at all. The group was alive only when I was giving “alpha calls.” The moment I stopped, everything went silent. No conversations. No insights. No energy. People came for something, not for someone. It wasn’t a community - it was a marketplace of expectations. I gave, they took. And after months of frustration, I finally saw the problem wasn’t them, it was me. Because you can’t build a community if you don’t give it the space to live on its own. - - - - - - - The Asian lesson - trust over hype As time went on, I started observing the Asian market more closely. I talked to people from China, watched how they built networks, and realized it was a completely different world. In Europe, most KOLs follow one formula: take the deal, post the tweet, move on. In Asia, it’s the opposite. There, the real metric isn’t likes - it’s trust. That’s why I believe community leaders from China often have a much stronger impact than European KOLs. Even if a Chinese leader has only 10K followers, their voice carries more weight than a European profile with 80K - because behind them is a WeChat group of 200–300 active people who listen, analyze, and take action. These aren’t passive followers - they move together. And when a community moves as one, the effect is real. It’s not data on a dashboard - it’s energy that actually changes markets. That’s when I understood: if I want to be more than “just another KOL,” I need to start from the ground up. Not from campaigns. From people. - - - - - - - Restart - from zero, without pretending I went back to my group and decided to rebuild it completely. Just people and conversations that actually mattered. I stopped giving out constant calls and started giving space for discussion - questions, analysis, opinions. At first, it was awkward. People were used to me leading every step. I had to be the one starting conversations, pushing interactions, keeping it alive when everyone else was silent. But slowly, something shifted. People began talking to each other - not just to me. They shared thoughts, tools, and insights. They debated, they built things, some even created scripts and tools for the group. One day I realized: it doesn’t depend on me anymore. The community was alive - on its own. - - - - - - - The moment everything clicked I’ll never forget a message I got from one of the early members: 「 “Barry, I came here for the calls, but I stayed because I learned more about mindset and networking than in a whole year of trading solo.” 」 That one message meant more to me than any deal I’d ever closed. It wasn’t a compliment - it was confirmation that something real had finally formed. From that day, I stopped treating the community like a tool. It wasn’t something to manage - it was something to nurture. And I learned that success isn’t about how many people you have, but how connected they are to each other. - - - - - - - The result - a real community Today I know I’ve built one of the most authentic trading communities in Poland. Not the biggest - the most alive. People who actually sit in the trenches, who understand the market, and who support each other without being told to. It’s not a group waiting for “Barry’s next call.” It’s a network where everyone contributes. Sometimes I don’t post for hours, and it keeps running. They talk, they share, they even build tools together - some are developers, others are just curious minds. We even share wallet data - who bought, who sold, who got allocation. It’s a living ecosystem built on trust, not hype. - - - - - - - The new era — end of KOLs, rise of community leaders Looking at the market today, it’s obvious: the classic KOL era is fading. People are tired of sponsored posts, “early alphas,” and hollow promises. Reach is no longer the currency. Trust is. The next wave belongs to community leaders - people who can inspire, not just sell. Those who build real connections, not campaigns. Those who don’t need retweets to make an impact. - - - - - - - My mission - bridging Europe and Asia My goal now goes beyond managing a group. I want to build a bridge between Europe and Asia - because the real growth happens where understanding begins. From Asia, I learned patience and trust. From Europe, creativity and independence. Combining both is what creates real strength. My job is to connect those worlds - to show that cooperation between East and West isn’t just business, it’s mutual respect and shared ambition. - - - - - - - Not about noise - it’s about who stands with you in silence That’s when I realized something simple: In Asia, it’s not about how loud you shout - it’s about who still stands with you when it’s quiet. There, words mean nothing if no one trusts you. You don’t need a hundred thousand followers to make an impact - you just need three hundred people who actually move when you speak. Hype doesn’t build markets. People do - real ones, who act, not just watch.
Barry | 玩儿的早 tweet media
English
23
5
66
6.8K
b r n o v s k y
b r n o v s k y@brnovsky·
@0xBarrry Great summary, thank you for presenting a different point of view.
English
1
0
1
320
Barry | 玩儿的早
Barry | 玩儿的早@0xBarrry·
Asians don’t chase ETH launches, they win differently. Over the past few months, I’ve been traveling across Asia from China to Korea, Singapore, Vietnam, and now Taiwan. Each country gave me a new perspective - not only on how people live, but on how they think about markets, capital, and opportunity. What started as curiosity turned into fascination. The more I talked with traders, the more I realized that Asia operates in an ecosystem that feels fundamentally different from what we know in Europe. It’s not about tools or exchanges, it’s about an entire philosophy of trading. - - - - - In Europe, the game still looks the same. People chase ETH-based coins, low market caps, fast rotations, and the endless hope for a quick 2-3x. It’s an emotional cycle - excitement, disappointment, repeat. We talk about “alpha”, but often it’s just gambling in disguise, dressed up with technical words and false confidence. In Asia, the flow is different. Capital moves deliberately. It rotates into ecosystems that are structured, liquid, and institutionally aware. When I talk to investors from Vietnam, they don’t mention the latest ETH launch - they talk about Binance Alpha. For them, Alpha doesn’t mean a random meme token. It means an early fundamental project that already passed a threshold of legitimacy. - - - - - And that’s where the difference begins. While we in Europe often treat listings as the end goal, Asian traders treat them as the beginning of a growth phase. They are not chasing every narrative they, are observing how the big players position themselves and how liquidity flows through exchanges. For them, Binance Alpha is not just a tab on the exchange it’s a signal board for upcoming capital rotations. - - - - - During my recent talks in Vietnam, one thing surprised me deeply: how much respect local communities have for structure and fundamentals. They understand that liquidity, FDV, and market legitimacy matter more than short-term noise. They prefer projects that can be held and scaled - not just traded for adrenaline. And this is why you often see Asian money concentrating on projects that have real liquidity, visible founders, and at least a partial CEX presence. - - - - - In my eyes, Binance Alpha has become as “ETH launchpad in EU" of Asia. It’s where serious traders begin tracking projects before they explode. And if you’ve been paying attention recently, you’ll notice a growing pattern: > The most active ecosystems around Binance > Particularly BNB Chain > Are now printing the same type of retail energy that Solana had a year ago. Except this time, the marketing is sharper, the liquidity is deeper, and the coordination is stronger. - - - - - Names like @cz_binance or @heyibinance, who’s extremely active on social media) are not just casual voices, they’re architects of the narrative. When they post something, it’s rarely random. The memes, the timing, the tone everything has a purpose. If you study their online behavior closely, you’ll see patterns of how the next meta is being seeded before it becomes mainstream. - - - - - And I believe that soon, another chain will follow the same trajectory. I won’t name it yet, but I can already see the preparation behind the scenes. Teams are studying how Binance built its marketing machine, how CZ communicates indirectly, and how Alpha listings drive organic trust. When that next ecosystem activates, it will follow the same blueprint only with a new set of players and slightly different timing. - - - - - To put it simply the European approach to trading is often built around emotion and reaction. We respond to pumps, FOMO, and narratives that move fast. The Asian approach, however, is built on structure and accumulation. They enter early, they rotate slowly, and they play the long game with more awareness of liquidity and fundamentals. - - - - - When you’re in Europe, a “Binance Alpha listing” feels like just another headline. But when you’re in Asia, and you watch people react to it - small communities, Telegram groups, local hubs - you realize it’s treated almost like a seal of approval. It means safety. It means trust. It means the project has entered a different league. F or many here, Alpha isn’t just a label - it’s a mindset. It represents discipline, legitimacy, and alignment with liquidity, not speculation. - - - - - If you’re part of the European crypto scene and you still haven’t taken the time to study how Binance Alpha works - I highly recommend you start now. For me, it has already become something normal, but I completely understand why for most Europeans it’s still confusing or even irrelevant. If I hadn’t left Europe, I’d probably think the same. But after months spent across Asia, I’ve learned one thing: What feels like “the future” in Europe is often already the present in Asia. The only difference is awareness. And that’s exactly where the next opportunities will come from.
Barry | 玩儿的早 tweet media
English
25
9
107
9.5K
b r n o v s k y
b r n o v s k y@brnovsky·
@PhilKonieczny jak coś to altsezon rotacyjny jest od kwietnia tego roku, a od początku tego miesiąca (wrzesień) monetki robią juz grube wyniki po kilkadziesiąt lub kilkaset procent w dzien/kilka dni. Tylko na coingecko tego nie widac, trzeba głębiej zajrzeć 🤪
Polski
1
0
2
1.6K
Phil Konieczny
Phil Konieczny@PhilKonieczny·
Wczorajzrobilem analizę Polskich influ. Doszliśmy do momentu w rynku gdzie Polscy krypto influencerzy zaczynają mieć ujemne suby na yt. Reszta ma mniej wiecej na zero lub kilkaset miesiecznie. Zastanawiam się co mialoby spowodowac altsezon. Kto to mialby kupowac i od kogo
Polski
261
10
740
103.8K
b r n o v s k y
b r n o v s k y@brnovsky·
@HazardzistaAA jak sprawić najmocniejszy emocjonalny ból? only up (z przystankami) tak jak się to dzieje od kwietnia. 🥳 Faza 1 - wytrzepać tych grających na słabe lato ☑️ Faza 2 - wytrzepać tych grających na cykliczność 🔜
Polski
1
0
4
584
HazardzistaAA
HazardzistaAA@HazardzistaAA·
Wiem ze to kochacie : BALD (base) SZN IS HERE Większość influ mówi, że to fake/imitacja/5-dniowa hossa A To dopiero pre pump przed UPTOBER
Brian Armstrong@brian_armstrong

Polski
5
0
22
13.8K
b r n o v s k y
b r n o v s k y@brnovsky·
@PGerschmann Bardzo dobry post, przechodząc na swoje nagle okazuje się, że to od nas samych zależy jak potoczy się nasz dzień - z pozoru brzmi to fantastycznie bo "wolność" ale zderzając się z tym, okazuje się, że źle zarządzana doba potrafi być destrukcyjna.
Polski
1
0
10
298
Przemek Gerschmann
Przemek Gerschmann@PGerschmann·
"Gdy naprawdę pracujesz dla siebie, to nie masz hobby, nie masz weekendów i nie masz wakacji - ale nie masz też pracy. To jest paradoks pracy dla siebie, który zna każdy przedsiębiorca i osoba samozatrudniona. Kiedy zaczynasz pracować na własny rachunek to poświęcasz ideę równowagi między pracą a życiem. Zacierasz granicę między nimi. Nie ma już 9 do 17. Nie ma biura. Nie ma nikogo, kto mówi ci, co masz robić. Nie ma podręcznika, według którego masz podążać. A jednocześnie nie ma też przycisku „wyłącz”. Tego nie da się wyłączyć. Ty jesteś biznesem. Ty jesteś produktem. Ty jesteś pracą." Naval Ravikant ------------------- To o czym mówi Naval to tzw. przekleństwo przedsiębiorcy. To ważny temat dla każdego, kto myśli o przejściu z etatu na swoje. Rozwijam w nowym wydaniu 52Notatki
Przemek Gerschmann tweet media
Polski
7
2
53
8.1K
b r n o v s k y
b r n o v s k y@brnovsky·
brzmi to racjonalnie tylko trzeba zadać pytanie ilu tych hodlerow etherka faktycznie go trzyma nadal, ilu przetrwało rzeź emocjonalną (bo inaczej tego nazwać nie można) ilu z nich w tym czasie stwierdziło „a ten ether nie rośnie, zamienię go na mema albo jakiegoś shitcoina” ilu z nich skusiło się przerzucić go w memecoina Trumpa .. tych liczb nie znamy, ale sądząc po tym, że Eth jest niedaleko od swojego ath a emocje jakoś nie są nad wyraz rozgrzane - to daje do myślenia i wskazuje, że jednak tych hodlerow już nie jest tak dużo a cześć z nich to są eth maxi którzy nie będą przeznaczać ich na degenke (cos a’la btc maxi) Zawsze się znajdzie kapitał na mid/low capy tam gdzie najjaśniej świeci - ale w zasadzie to się dzieje od zawsze, jedyne co się zmienia to możliwość wyboru, w jakim altcoinie kupić swój los na loterię - a tego wyboru z miesiąca na miesiąc mamy coraz więcej. Po latach obietnic mało który low/mid cap może się pochwalić faktyczną użytecznością swojego tokena, niewiele jest takich które się kupuje by korzystać z produktu - w nieskończoność na obietnicach nie można lecieć, trejdujemy tam emocje - te które potrafią w tą grę zagrać to mają najlepszy run, stąd rynek altów wygląda jak wygląda. To wszystko powyzej powoduje, że nawet o wybiórczy altsezon jest coraz ciężej a co dopiero coś na szerszą skalę - brutalna prawda ale takie są fakty.
Polski
0
0
4
237
DEXLaboratory
DEXLaboratory@DEXLaboratory4·
Dodałbym tu kilka słów Kapitał instytucjonalny który pcha naszego kochanego eterka powoduje ze bagi degenów i hazardzistów którzy trzymali swoje eterki długo pod wodą - puchną - jak cyferki będą dla nich zbyt duże, widząc też że inni orają większe % już, a sam eterek nie wygląda na takiego co by miał zaraz zaliczyć kolejne X2 rajdu, to dochodzi do odpalenia się chciwości i powielenia kapitału jeszcze bardziej w dużo bardziej ryzykowny sposób Wraz ze wzrostem ceny, coraz więcej degenów i hazardzistów dołącza się do tego trendu Skutkuje to realizacją eterka do określonych lowcapów/midcapów, gdzie pochodnia świeci najjaśniej, a święte grale są najbardziej błyszczące - w ten sposób dzieje się nasz ukochany altseason Oczywiście większość przehodluje wszelkie zyski licząc na jeszcze jedną nogę, oraz odbicia, gdy nastąpi mocniejsza korekta i najczęściej oddadzą te tokeny na stracie Z każdym takim kółeczkiem, coraz więcej eterka będzie u tych, co nie chętnie będą sprzedawać go i rotować, a mniej w rękach hazardu, co powinno nam, teoretycznie, redukować coraz bardziej te altseasony, wypłaszczając powoli wydumane waluacje Nie mniej, będąc degenem i hazardzistą, siadam przy stoliku i gram w zielone
Polski
4
0
32
979
Żywie(c)rypτo
Żywie(c)rypτo@Zywiecrypto·
Odnośnie mojego ostatniego wpisu, podrzucam wam rozkminę @brnovsky która jest w 🎯
Żywie(c)rypτo tweet media
Polski
6
2
68
5.9K
b r n o v s k y
b r n o v s k y@brnovsky·
@PGerschmann Jak wygląda teraz Twój portfel inwestycyjny? Mógłbyś przygotować o tym osobny rozbudowany post, uwzględniając procentowo podział majątku, dlaczego takie a nie inne aktywo itd.. ? Chętnie bym przeczytał. Dziękuję i pozdrawiam!
Polski
0
0
9
1.5K
Przemek Gerschmann
Przemek Gerschmann@PGerschmann·
To są najcenniejsze aktywa na świecie pod kątem kapitalizacji. Gdybym dziś budował portfel inwestycyjny od zera, to zacząłbym od nich
Przemek Gerschmann tweet media
Polski
31
13
267
57.1K
b r n o v s k y
b r n o v s k y@brnovsky·
Altcoiny, degenka - to jest inny klimat analizy, tutaj dosłownie jak w tytule należy łączyć kropki. Spojrzysz na takiego byle jakiego altcoina i pomyślisz, nie no .. to nie ma sensu, to się nie spina, tam nie ma produktu.. no ale właśnie nie o to chodzi w analizie tych shitów, na to trzeba spojrzeć inaczej. Ja często nawet nie wiem co dany “projekt” sobą reprezentuje bo jest mi to zupełnie nie potrzebne, sprawdzam jedynie z jakiego trendu jest dany token, bo jeśli wpisuje się w aktualną narrację którą rynek grzeje to jest to dodatkowy % szans na wygraną w całej układance - traktuje to wszystko jak bezwartościowe puste monety więc moje podejście w mojej strategi ma sens, dla jednych może to być nie do pomyślenia “jak można włożyć kasę w altcoina nie wiedząc czym jest” - cóż, ja buduje przewagę na rynku, nie potrzebuje aby coś było jasne i klarowne gołym okiem. Przypomnę, że ta seria dotyczy degenki oraz szeroko pojętego rynku lowcap altcoinów - tutaj bardzo ciężko zbudować długoterminowe fundamentalne przekonanie i rynek sam pokazuje, że długoterminowo warto trzymać tylko BTC, dlatego każda nisza potrzebuje własnej strategi i tutaj moje podejście wydaje się okej (bo działa - a jak coś działa to znaczy, że jest dobre) Wracając do wątku.. generalnie ciężko tutaj zero-jedynkowo podejść do każdej monety, bo są to kwestie płynne ale poniżej przedstawię kilka porad na co ja zwracam uwagę w większości analiz: - podstawą podstaw u mnie jest sugerowanie się smart wallets, od początku mojej przygody na rynku krypto polubiłem się z analizą on-chain, szperanie w zakątkach etherscana sprawiało mi frajdę i poczucie, że buduje przewagę dzięki tym co tam znajduje .. niezmiennie do dziś to robię aktualizując skarbiec smart wallets, które to wskazują mi monety do wstępnego researchu, współpraca z zespołem jest nieoceniona w tym aspekcie także pozdrawiam ziomeczków - gdy dostane powiadomienie o zakupie z takiego portfela, zerkam na daną monetę, sprawdzam powiązania - kto followuje, sprawdzam po grupach zamkniętych i publicznych czy ktoś o tym wspomniał, przeglądam top holders oglądając kto skupił i po jakich cenach, staram się wyczuć flow danej monety (jakie robi pierwsze wrażenie, jak społeczność do tego podchodzi) - zdrowa dystrybucja ma znaczenie, w sytuacji gdy w top holderach jest kilka podejrzanych portfeli z udziałem 1.50-3.0% supply na wallet dla mnie to juz jest lampka ostrzegawcza, to nie chodzi tylko o moją analizę ale sporo osób korzysta z narzędzi do automatycznego sprawdzania tej kwestii, gdy jest tak jak opisałem wyżej takie boty również wysyłają sygnały ostrzegawcze wiec mamy efekt “samo spełniającej się przepowiedni” .. zdrowo jest gdy żaden portfel nie ma więcej niż lekko ponad 1% supply - feeling, czyli coś co musi być wypracowane czasem spędzonym w rynku.. jest to swego rodzaju bezcenna umiejętność która pozwala podświadomie łączyć kropki, wiesz “kto z kim co i jak”, czujesz, ze dana moneta ma sens bo zainteresował się Kol’s który ziomkuje się z grupką ogarniaczy z kolei Ci mają spore jakościowe zasięgi bo postują rzadko i jak tylko cos napiszą to impact jest widoczny a wisienką na torcie jest osoba odpowiedzialna za marketing danej monety bo znasz historie jej działań i wiesz, że ludzie pójdą w ciemno. Jak sam widzisz ani razu nie wspomniałem o whitepaper, o “produkcie” danej monety, o jej wizji na przyszłość :D Tak jak wyżej opisałem, analizy w takim sektorze są specyficzne i bardzo płynne.. często u mnie dużo podpowiada mi intuicja wypracowana przez bycie w tej branży blisko 9 lat .. a to daje ogrooomną przewagę.. dlatego tak ważne jest wybranie swojej niszy i konsekwentna praca w niej (post #1 serii #smartdegen), bo po czasie można uzyskać ponad przeciętne doświadczenie które pozwoli mieć przewagę na rynku.
b r n o v s k y tweet media
Polski
0
0
12
854
b r n o v s k y
b r n o v s k y@brnovsky·
t.me/brnovskynotes - zapraszam przy okazji na kanał telegram, w którym sporadycznie rzucam swoje rozkminy rynkowe w luźniejszej formie 🫡
Polski
0
0
1
597
b r n o v s k y
b r n o v s k y@brnovsky·
Kto nie doznał na rynku efektu Boga niech pierwszy rzuci kamieniem.. dwa-trzy zagrania weszły jak w masło i jakość overall drastycznie spada, bo nagle magicznym sposobem nie ufamy samemu sobie i własnym zasadom. Są one przyćmione chwilowym sukcesem i to jest największy problem tego stanu. Efekt Boga przytrafiał mi się kilka razy na cykl wzrostowy - jak jestem “w gazie” to potrafię mieć passę kilku dobrych rozgrań pod rząd i wtedy dzieje się to co opisuje wyżej, początkowo wyglądało to książkowo: dwa-trzy dobre zagrania -> god mode -> straty. Po wielu takich sytuacjach zacząłem analizować ten stan aby nie dać się wciągać po raz kolejny.. Co się dzieje w momencie GOD MODE? - chęć wejścia w kolejną pozycje, zazwyczaj jest to już bez przemyślenia i bez planu, po prostu na efekcie Boga czujemy się niezniszczali i pewni, że kolejna moneta znów da zarobić - jest uczucie podniecenia i wyobrażania ile to nie zarobimy a te “zarobione” na co wydamy itd.. to jest już bardzo mocna lampka ostrzegawcza, że warto powiedzieć na chwile stop - włącza się pycha, chciwość, arogancja i nad wyraz toksyczna pewność siebie, każdy ten stan doprowadza do błędnego analizowania rynku - wystrzelony poziom dopaminy zaburza poczucie czasu i efektywności, płyniemy na flow wirtualnych zarobków zupełnie nie odczuwając, że coś jest nie tak Jak z tym sobie radzić? - po kilku dobrych zagraniach odejść od stołu na małą przerwę kilkudniową - jeśli nadal są pozycje otwarte a włączają się lampki ostrzegawcze opisane powyżej to zdecydowanie zwiększyć agresywniej realizacje i odejść od stołu - każdą pozycje realizować do usdc/btc .. aby po prostu ochłonąć. Łatwo jest przerzucać zyski z jednego alta w drugiego ale kwestia wyczucia czy robimy to z pomysłem i ma to ręce i nogi czy jest to już hazard - starać się nie dopuszczać do efektu boga, nawet jeśli pozycje wchodzą i jest eldorado, to trzymać emocje na wodzy balansując te wydarzenia np. zwiększoną częstotliwością aktywności fizycznej, spotykania z przyjaciółmi lub medytacji i ćwiczeniom oddechowym Generalnie jakbym miał podsumować to efekt Boga jest pozytywny (bo to oznacza, że zarabiamy) ale brak okiełznania tego stanu doprowadza do popełniania głupich błędów - rynek to w większości przypadków głowa, kto sprytniejszy i lepiej ogarnia tą kwestie to w długim terminie jest zwycięzcą.
b r n o v s k y tweet media
Polski
1
0
14
749
b r n o v s k y
b r n o v s k y@brnovsky·
W poniższym wpisie opisałem dlaczego w kolejnym "bloku" wzrostowym warto skupić się na nowych monetach a te "stare" odpuścić. Dziś mija prawie dwa miesiące a podczas tego okresu rynek nam się znacząco ożywił. Głównie wzrosty są na nowych coinach - tam gdzie są świeże emocje, brak bag holderów i nowa nadzieja dla hazardzistów. Oczywiście niektóre "stare" monety też podrosły (głównie te których zespół mocno pracuje - jesli jest to "fundament" lub w których community mocno pracuje jesli jest to "memecoin") Natomiast widać zdecydowaną przewagę ilości możliowści na korzyść tych świeżych. Uważam, że w tak głupim rynku jaki jest od długiego czasu to jedyny słuszny wybór który powoduje, że możemy w długim terminie odnosić sukcesy - ale nic nie trwa wiecznie i widze na horyzoncie zmiany zasad gry które prędzej czy później nastąpią - będę to opisywał we właściwym czasie tu lub na swoim kanale telegram więc jeśli Cie tam jeszcze nie ma to zapraszam (link w bio) Swoją drogą ostatnio wrzuciłem tam moje aktualne podejście do rynku na najbliższy czas. Słyszymy się!
b r n o v s k y@brnovsky

"𝐨𝐝 𝐳𝐞𝐫𝐚" - czyli dlaczego warto wejść w rynek z nową talią kart. 👇🖊️ Warto zaznaczyć kluczową kwestie - na rynku altcoinów mamy od dłuższego czasu tendencje do szybkich “cykli” wzrostowych i spadkowych, są to kwestie miesięcy lub tygodni a to sprawia, że trzeba na bieżąco monitorować portfolio & dopasowywać taktykę. Definitywnie ostatnim takim cyklem był okres od października do grudnia, po czym mieliśmy czas spadków i sporo wskazuje na to, że niedługo rozpocznie się kolejny wzrostowy.. Zostawić przeszłość za sobą i wejść w przyszłość na świeżo - tyczy się to żetonów z poprzednich altcoinowych “cykli” ..dla mnie osobiście, tokeny które były na fali i grzały emocjonalnie w październiku, listopadzie i grudniu są z miejsca na straconej pozycji, dlatego, że jak na warunki rynkowe i po raz kolejny nawijanie makaronu na uszy spekulantom, już wystarczająco wyczerpały moce ściągnięcia atencji - po sporych wzrostach, są spore spadki .. mnóstwo bag-holderów którzy tylko czekają aby zrzucić swoje żetony jak tylko kurs podbije o kilkadziesiąt % i pożegnać się. Wielu może pomyśleć skoro wcześniej zbudowały emocje w okół siebie to teraz też to mogą zrobić a co więcej, skoro dłużej istnieją to ich produkt jest bardziej rozwinięty niż wcześniej - oczywiście zgadzam się z tym i zgadzam się również w kwestii takiej, że niektóre z nich będą miały drugie życie i może nawet przebiją poprzednie ATH - pytanie tylko, czy tak prosto jest wybrać właściwe? Czy nie prościej będzie wybrać te nowe, świeże .. które dopiero zaczną sprzedawać wizje, dopiero zaczną budować w okół siebie atencje, te w których każdy jeszcze jest na lini startu i ma równe szanse... w końcu żeton to tylko żeton nieważne o jakiej nazwie i logo.. ważne aby przekalkulować co ma lepsze risk/reward ratio. Przypomnij sobie te sytuacje w których rynek rósł a Twój token nie - ile było frustracji i złości na wszystko dookoła, pytań zadawanych samemu sobie “dlaczego?” .. może dlatego, że Twój żeton wyczerpał swoje siły a Ty się zakochałeś przez co tak trudno się odciąć, tak trudno zaakceptować.. uwierz, że bardzo ciężko jest jakościowo rozgrywać rynek skoro ciągnie się za sobą ból przeszłości, bo ciągle gdzieś tam z tyłu głowy są te myśli które w tym przeszkadzają - receptą jest sprzedać wszystko do stable coinów, zrobić dzień-dwa przerwy (aby uspokoić się po tak ciężkiej decyzji) ponownie siąść i z czystą kartą spojrzeć jak teraz rynek wygląda. Dostosować się do panujących zasad, przemyśleć co może się wydarzyć w najbliższym czasie, jakie projekty będą miały swój nowy token, gdzie rodzą się emocje - nagle okazuje się, że oczy się otwierają i pogląd na pewne sprawy obraca się o 180 stopni a przed nami jest sporo nowych szans i okazji aby ograć rynek. Nie ma nic lepszego niż być wypoczętym i naładowanym bateriami na full.. a wejście w rynek “od zera” - po wprowadzonych zmianach, pozwala w takim trybie się znaleźć, a to może zaowocować zwiększeniem swojej ilość stable/BTC. Nagle okaże się, że to co “straciliśmy” przez miesiące trzymania starych kotletów możemy ugrać na dwóch-trzech nowych, świeżych pozycjach gdzie emocje dopiero się budują. Dla mnie taki refresh zawsze dobrze działa - głowa lepiej pracuje i czuje się taki "oczyszczony" .. jakkolwiek to brzmi 😁

Polski
1
0
11
874
b r n o v s k y
b r n o v s k y@brnovsky·
Rok 2017 - końcówka cyklu, ja na krypto weekendzie z wspaniałymi ludźmi słuchający wykładu doświadczonego @SpartaN_PL1 o rynku.. Pamietam to jakby było wczoraj i te jedno kluczowe pytanie “𝗱𝗹𝗮𝗰𝘇𝗲𝗴𝗼 𝗻𝗶𝗲 𝘂𝗰𝗶𝗻𝗮𝗰𝗶𝗲 𝘀𝘁𝗿𝗮𝘁?” - był to okres w którym rynek już jakiś czas się sypał a ja młody i niedoświadczony gracz widziałem jedynie “only up” .. kosztowało mnie to bardzo dużo (niektórzy znają moją historie i wiedzą jak zakończył się tamten cykl dla mnie) natomiast wracając do wykładu, nie rozumiałem wtedy jak ważne było to pytanie, żyłem totalnie innym przedświadczeniem i uważałem, że moje zdanie i pogląd na rynek jest lepszy niż pogląd doświadczonego gracza. Jestem osobą która woli na własnych błędach się uczyć, pracuje nad tym bo wiem, że nie można być najlepszym we wszystkim i ktoś z sporym doświadczeniem w danym temacie może mieć po prostu racje - w swojej krypto karierze wiele takich sytuacji doświadczyłem i chce aby to głośno wybrzmiało: 𝗪𝗮𝗿𝘁𝗼 𝗰𝘇𝗮𝘀𝗲𝗺 𝘀𝗰𝗵𝗼𝘄𝗮𝗰́ 𝗲𝗴𝗼 𝗱𝗼 𝗸𝗶𝗲𝘀𝘇𝗲𝗻𝗶 𝗶 𝗽𝗼𝘀𝗹𝘂𝗰𝗵𝗮𝗰́ 𝘀𝗶𝗲̨ 𝗸𝗼𝗴𝗼𝘀́ 𝘇 𝗱ł𝘂𝘇̇𝘀𝘇𝘆𝗺 𝘀𝘁𝗮𝘇̇𝗲𝗺. Trzymanie strat jest łatwiejsze niż trzymanie zysków - dlaczego? To proste.. to pierwsze mniej boli. Gdy mamy zyskowną pozycje to nie czujemy bólu, natomiast czujemy: ekscytacje, radość, szczęście .. jest to też problematyczne ponieważ nie wiadomo kiedy zakończyć trade'a, jak zrealizujemy zysk to jest OK ale .. jeśli dana moneta dalej pnie się w górę czujemy niedosyt a nawet złość, że byliśmy i sprzedaliśmy za szybko. Suma sumarum gdy emocje opadną to i tak ta decyzja finalnie była dobra, natomiast największy problem jest z ucinaniem pozycji stratnych.. bo jest przekonanie, że ta pozycja wróci, że przecież nie możemy być w błędzie bo wszystko się w tej pozycji zgadza, że poświęciliśmy czas i energie aby zrobić research i szkoda byłoby to marnować .. a pozycja topnieje i topnieje z tygodnia na tydzień i jedyne co czujemy to jedno wielkie wku*wienie.. Cóż, tutaj jest to kwestia jedynie naszej głowy i podejścia emocjonalnego - zaakceptowania tego, że mogliśmy się mylić, schowania ego do kieszeni i przyznania przed sobą.. “tak, tutaj popełniłem błąd”. Jest tyle okazji na rynku, że spokojnie można naprawić swój błąd i rozegrać inną monetę z profitem.. kwestia przerobienia tego w swojej głowie, zaakceptowania i wrzucenia na luz - najgorsze co można zrobić to przywiązać się do pozycji, wiele takich sytuacji na tym rynku już widziałem u siebie i nie tylko - a to jest bardzo wyniszczające. Poniżej przedstawiam wartą uwagi tabelkę gdzie ustawiać 𝗦𝘁𝗼𝗽 𝗟𝗼𝘀𝘀𝗮 Osobiście uważam, że do -25% procent jest ok, bo względnie “łatwo” można ten wynik wykręcić na innej monecie pokrywając swój błąd.. im niżej tym trudniej. I to nie chodzi tylko o stratę kasy ale też o stratę czasu bo jeśli dana pozycja topnieje przez tygodnie a nawet miesiące i ciąży na nas emocjonalnie (czyli mamy oversized trade’a) to nie potrafimy się skupić wtedy na innych rozegraniach a to powoduje, że hossa nam ucieka. Eldorado nie trwa wiecznie, jest to raptem kilka tygodni lub miesięcy, warto sobie zadać samemu pytanie czy szkoda tracić i marnować czas walcząc z samym sobą o racje. W perspektywie czasu sam zobaczysz, że umiejętność ucinania strat jest wyżej w hierachii “ważności” niż realizacja zysków - tak było, jest i będzie. Tworząc tą serię nie przypadkowo zaczynam od “nudnych” tematów, to wszystko ma ręce i nogi bo wybranie niszy, tworzenie notatek czy umiejętność ucinania strat to są bardzo ważne kwestie - ale to nie jest “sexy” więc rzadko o tym się mówi. W mojej serii nie będzie podawanych coinów na tacy, nie będzie gotowych przepisów i dokładnych poleceń moich osobistych strategii - bo nie o to w tym chodzi.. będzie wędka, ale taka 𝗽𝗿𝗲𝗺𝗶𝘂𝗺, że gdy się ją opracuje to będzie można łowić 𝘀𝗺𝗮𝗰𝘇𝗻𝗲 𝗿𝘆𝗯𝗸𝗶 :D Porównałbym to trochę do rozpisanej diety od trenera, przez pierwszy miesiąc lub dwa trzymasz się wytycznych i niby są efekty ale cały proces staje się męczący i odpuszczasz - bo nie da się długoterminowo jeść według rozpiski. To samo jest na tym rynku, co z tego, że podałbym gotowy przepis na budowanie przewagi nad rynkiem jeśli długoterminowo nie byłby on możliwy do utrzymania (bo rynek jest dynamiczny i po tygodniu może się okazać, ze trzeba totalnie zmienić jego postrzeganie) - aby utrzymać się na tym rynku trzeba samemu mieć skilla i ta seria ma Ci pomóc w tym aby takiego skilla w sobie urodzić. Słyszymy się! 🫡
b r n o v s k y tweet mediab r n o v s k y tweet media
Polski
2
0
22
967