Pan Paragraf
4.7K posts

Pan Paragraf
@PanParagraf
I'm a builder and macro enthusiast.


Większość ludzi uważa, że nie da się zbudować globalnego startupu bez: → zatrudniania ludzi → finansowania My chcemy pokazać, że się da. Budujemy największy startup wdrożeniowy AI - razem z Wami, razem ze społecznością. Tworzymy pierwszy taki model na świecie: → bez zatrudniania pracowników → wyłaniając operatorów AI spośród Was → budując sieć wspólników Najlepsi wchodzą do gry na wyższym poziomie. Cel? 50 operatorów w pierwszym kwartale. 10 mln zł przychodu w pierwszym roku. To nie jest kurs. To jest budowa firmy na żywo. Jak to działa? Od pierwszego dnia budujemy rzeczy, które mają zarabiać. Zamiast zalewania was 60h teorii o AI - przechodzimy od razu do praktyki. Co tydzień spotykamy się na warsztatach online, gdzie pracujemy na konkretnych use case’ach i budujemy realne projekty AI na żywo. Najlepsi trafiają do Hyper Human Labs - dostają dostęp do klientów i udział w projektach. Nie każdy się dostanie. Ale każdy wyciągnie wartość i zobaczy, jak to się robi naprawdę. Dla kogo to jest? → chcesz zbudować biznes na AI → czujesz, że Twoja praca jest zagrożona → masz firmę i chcesz ją zautomatyzować → masz pomysły na biznes, ale brakuje Ci doświadczenia → interesujesz się AI i chcesz z nami pracować → nie chcesz przespać rozwoju sztucznej inteligencji Brzmi nierealnie? Dzisiaj (niedziela) o 19:00 na żywo odkrywamy karty na naszym kanale YouTube. I tylko dla osób na live (i do końca dnia) otwieramy dostęp do Founders Pack - z dodatkowymi benefitami, które znikają w poniedziałek.



Introducing Project Glasswing: an urgent initiative to help secure the world’s most critical software. It’s powered by our newest frontier model, Claude Mythos Preview, which can find software vulnerabilities better than all but the most skilled humans. anthropic.com/glasswing















BLACKROCK CEO DAVOS 2026!! “ WE MUST MOVE more RAPIDLY with CRYPTO tokenization on A SINGLE COMMON blockchain.”








💣💣💣 No to jesteśmy po premierze Kamratów. Teraz jest odwrotnie: fani tego ekscentrycznego duetu nawołują, aby nie oglądać Kanału Zero, odwołać lajki i suby i generalnie uciekać w lepsze miejsca (i super, wynocha na wschód!). To znacząca zmiana względem tego, co działo się wcześniej - gdy fani Kamratów byli w ekstazie, a ich przeciwnicy apelowali, by nigdy więcej nie patrzeć w stronę KZ, bo jak można oddawać głos takim ludziom. W związku z tym osiągnęliśmy ideał, oglądać nie chce nas podobno nikt:))))) Drodzy Państwo, uważam, że materiał, który został dzisiaj wyemitowany był jednym z najważniejszych w ostatnim czasie w polskich mediach, do czego oczywiście nasi przeciwnicy się nie przyznają, bo albo niczego nie rozumieją, albo zdążyli już się tak naprodukować przed premierą, że teraz nie będą przyznawać, że wyszli na durniów. Ale dlaczego jednym z najważniejszych? Otóż, drodzy filozofowie mediów, profesorowie tego co wypada, eksperci cnót wszelakich, możecie udawać, że jakieś zjawiska w ogóle nie istnieją, możecie udawać, że wygracie z nimi poprzez przemilczenie, możecie udawać, że jak zakryjecie się kołdrą to was nie ma i nikt do was nie przyjdzie, ale świat wygląda inaczej - są tematy, z którymi trzeba się zmierzyć. Dlatego wywiad z Kamratami poszatkowaliśmy wypowiedziami osób, które rozbrajały tę prorosyjską narrację. I być może żaden fan Kamratów nie uzna tego rozbrojenia za dostateczne (większość z nich uzna za skandaliczne, to jasne), ale być może chociaż jeden uzna i zrobi w tył zwrot - i to już będzie zwycięstwo. A scenariusza przeciwnego - takiego, w którym ktoś przesłucha całości, łącznie z naszymi wtrąceniami - i uzna, że Kamraci jednak mają rację, po prostu nie biorę pod uwagę, bo wówczas musielibyśmy rozpatrywać to, w którą stronę wieje wiatr w głowie osób niespełna rozumu. Możemy wszyscy udawać, że prorosyjska propaganda w przestrzeni publicznej nie istnieje, bo inaczej definiujemy przestrzeń publiczną, a możemy ją wskazywać palcem i detonować w sposób kontrolowany, przy wsparciu fachowców. Niektórzy niech się dalej zachwycają wywiadami z profesorami, których nikt nie ogląda, wywiadami z nikim o niczym, pohukiwaniami nikogo dla nikogo, nie mającymi na nic wpływu, ale życie jest gdzie indziej. Życie jest właśnie tu. Kamraci są wśród młodych ludzi większym zjawiskiem niż nie jedno tradycyjne medium. Nie jesteście w stanie ich zamilczeć, to wy możecie być zamilczani. Czy daliśmy przestrzeń Kamratom i powiedzieli, co chcieli? Tak, daliśmy. Ich fani nie mogą powiedzieć, że nie. Czy wywiad puściliśmy w całości? Nie. Nie słyszałem jeszcze o takim wymogu, by wywiady, które nie są na żywo, puszczać w całości. Jak ktoś trzy godziny gada to nie znaczy, że telewizja ma wyemitować trzy godziny. Ale daliśmy wszystko, co najważniejszego powiedzieli, bez ingerencji. Tylko że potem obudowaliśmy to innym spojrzeniem i faktami. Wielu tęskniło za fact-checkingiem na żywo w kampanii wyborczej, a jak dostali teraz taki fast-checking to nagle nie pasuje. No nie dogodzisz. Mamy jasność: Kamraci nie są w stanie powiedzieć niczego złego na Rosję, są skrajnie antyukraińscy i sprawnie - bo są inteligentni - lawirują i manipulują, aby otrzeć się o fakty, ale meritum przeinaczyć. I na koniec - pojawiły się pytania, dlaczego nie ja prowadziłem ten wywiad. Oprócz tego, że prowadził go Dawid Chęć, który jest zdolnym młodym dziennikarzem, to odpowiedź jest dość - hmm - prosta. Opowiem wam historię z życia redakcji. Jednego dnia podczas porannego zebrania Dawid mówi, że Kamraci czy to wyszli z pierdla, czy to mają gdzieś być na jakimś wiecu, nie pamiętam dokładnie. I ja mówię: - To pogadaj z nimi, czy oni w ogóle wracają za kraty, czy nie, o co tam chodzi, może zrobimy coś z tego. Dosłownie następnego dnia siedzę w gabinecie i słyszę jak ktoś drze japę za ścianą. Pytam: - Ej, co tam się dzieje? - Kamraci piosenki śpiewają. - Co? - No Dawid do nich zadzwonił, przyjechali i piosenki teraz śpiewają. - Tutaj oni są? - No tak. No i tak pośpiewali, pogadali, a potem uznaliśmy, że cała ta ich opowieść może mieć wartość edukacyjną: otóż możemy pokazać ich fanom, jak są manipulowani. Pozdrawiam.


According to @_FORAB, Tom Lee's fund, Fundstrat, stated in its latest 2026 cryptocurrency strategy advice to internal clients that a significant correction is expected in the first half of the year, completely contradicting Tom Lee's public statements. The internal report sets target prices at BTC $60,000-$65,000, ETH $1,800-$2,000, and SOL $50-$75. This comes just moments after Tom Lee stated at Binance Week that Ethereum at $3,000 is severely undervalued. He previously predicted Ethereum would reach $15,000 by the end of 2025.





