bezczelnyliberal #DrużynaTuska

23.1K posts

bezczelnyliberal #DrużynaTuska banner
bezczelnyliberal #DrużynaTuska

bezczelnyliberal #DrużynaTuska

@libeklibkowski

liberalny liberał, z sercem po lewej stronie, liberał, a nie mencenowski oszołom dziennikarz #DrużynaTuska #silnirazem #snaw

Bergabung Eylül 2023
3.7K Mengikuti2.9K Pengikut
bezczelnyliberal #DrużynaTuska me-retweet
bezczelnyliberal #DrużynaTuska me-retweet
Akademia Prawdy
Akademia Prawdy@AkademiaPrawdy·
Dwaj problemowi adwokaci ze Szczecina We wtorek 24 marca 2026 media obiegła wiadomość o poszukiwaniu szczecińskiego adwokata listem gończym. „To pierwszy szczeciński adwokat ścigany listem gończym” napisano w tytule tekstu zamieszczonego w szczecińskim wydaniu Gazety Wyborczej. Sprawa jest rzeczywiście niezwykła. Szymon Lubiński od pewnego czasu nie ma prawa wykonywania zawodu adwokata, chociaż w internecie nadal łatwo znajdziemy stronę jego kancelarii i ofertę usług prawnych, w tym konsultacje online w cenie 299,00 zł (to chyba stawka za sztukę, a nie za godzinę). Został on prawomocnie skazany na cztery lata więzienia. 19 stycznia 2026 miał się stawić w zakładzie karnym, żeby odbyć karę, ale się nie stawił, więc teraz Policja go poszukuje listem gończym. Jako podstawę poszukiwań podano: art. 286 § 1 Oszustwo - typ podstawowy. Z medialnych relacji wiemy, że w sentencji wyroku skazującego było siedem zarzutów. Jako główny uznaje się wyłudzenie 30 tysięcy złotych od klientki, której adwokat obiecał załatwienie odzyskania prawa jazdy odebranego przez policję. Inne zarzuty to przestępcze powoływanie się na wpływy, próba wyłudzenia 100 tysięcy złotych, paserstwo (kupno kradzionego laptopa), składanie fałszywych zeznań, utrudniania postępowania karnego poprzez wyniesienie z aresztu grypsu od gangstera. Szymon Lubiński twierdził, że został pomówiony. Sąd pierwszej instancji uznał go winnym (został uniewinniony wyłącznie od zarzutu składania fałszywych zeznań) i wymierzył mu surową karę łączną siedmiu lat więzienia. W drugiej instancji bronił się między innymi argumentem, że kara powinna być maksymalnie złagodzona, bo jego zeznania przyczyniły się do ujawnienia dużo poważniejszych przestępstw. Sąd odwoławczy faktycznie złagodził karę do czterech lat pozbawienia wolności, ale nadal jest to kara bardzo surowa. Ta sprawa była kilka lat temu bardzo głośna, bo dotyczyła znanych adwokatów. Sam Szymon Lubiński w czasie procesu przedstawiał się jako ofiara spisku, za którym stał inny adwokat Przemysław Wiaczkis, jego były patron, czyli nauczyciel adwokackiego fachu (w jego najgorszym wydaniu). Jako pierwsi opisali tę historię w ONET redaktorzy Mateusz Baczyński i Janusz Schwertner w bardzo obszernym tekście >>Adwokaci i gangsterzy. Kto się boi "Żelaznej Baśki"<<. Został on pierwotnie opublikowany 28.09.2022. Na stronie ONET możemy zapoznać się z późniejszą wersją tekstu z 4 marca 2023. Ten tekst przedstawia przerażający obraz działań adwokatów, którzy nie tylko bronili groźnych gangsterów i skorumpowanych policjantów w postępowaniach sądowych, ale także stawali się ich wspólnikami, korzystali z pomocy gangsterów w swoich prywatnych sprawach oraz stosowali gangsterskie metody w praktyce nazywanej „adwokacką”. Mamy tam opis przenikania się świata przestępczego, środowiska adwokackiego i wymiaru sprawiedliwości. Pokazane są także kulisy kilku spraw kryminalnych i patologiczne układy. Tytułowa „Żelazna Baśka” to prokurator Barbara Zapaśnik ze Szczecina, obecnie w stanie spoczynku. To wieloletnia prokurator, specjalistka od ścigania przestępczości zorganizowanej. W latach dziewięćdziesiątych zasłynęła rozbiciem gangu Marka M. ps. „Oczko”, powiązanego z mafią pruszkowską. Ma reputację osoby nieustępliwej i skutecznej, której boją się gangsterzy”. Prowadziła także śledztwo dotyczące poważnych zarzutów wobec szczecińskich adwokatów. Została nagle odsunięta od tego postępowania bez jasnego uzasadnienia. Podobno była to decyzja na szczeblu Prokuratury Krajowej. Prawdziwymi bohaterami tekstu ONET byli adwokaci Szymon Lubiński oraz Przemysław Wiaczkis. Szymon Lubiński najpierw odbywał staże studenckie w kancelarii nieco starszego Przemysława Wiaczkisa, potem był jego aplikantem adwokackim. Razem pracowali, między innymi pomagając prawnie najgroźniejszym szczecińskim gangsterom, przyjaźnili się, razem imprezowali, a te imprezy były wielodniowe. Potem się skłócili, stając się śmiertelnymi wrogami. Szymon Lubiński udostępnił dziennikarzom wiadomość mailową z roku 2019 od swojego byłego patrona Przemysława Wiaczkisa, która przyszła na jego skrzynkę po tym, gdy zagroził swojemu byłemu patronowi, że opowie o szczegółach jego współpracy z gangsterami. W tekście ONET są zacytowane najistotniejsze fragmenty tego maila: "Słuchaj mądralo, w d***e mam, gdzie i z kim byłeś. Leć, zgłaszaj sobie, co chcesz i gdzie chcesz. Ja się z tobą bawił nie będę" "Zachowaj sobie tego maila, bo cię zniszczę. [...] Nikt ci nie pomoże. W tym sensie cię rozjebię, zwłaszcza zawodowym. Wszyscy moi koledzy z izby [chodzi o Okręgową Radę Adwokacką w Szczecinie] już wiedzą, jaką dwulicową kanalią jesteś i jak ludziom obrabiasz dupę". "Mówię ci wprost, jesteś moim śmiertelnym wrogiem i nie spocznę, póki ci nie wymierzę sprawiedliwości za wszystkie świństwa wobec mnie, a zwłaszcza za tę wiadomość". "Przekonasz się już w poniedziałek, co oznacza być takim dwulicowym chłopaczyną jak ty". Wiaczkis potwierdził, że to on wysłał tego maila. Jego groźby brzmiały bardzo poważnie, a dziś już wiemy, że udało się je spełnić. Sprawę tego konfliktu opisał także NEWSWEEK w tekście red. Mariusza Kowalczyka z 28 września 2022 pod tytułem >>Syn byłej minister finansów w rządzie PiS oskarża znanego adwokata o zlecanie zabójstw, porwań i handel narkotykami<<. Syn byłej minister w rządzie PiS to Szymon Lubiński, który oskarżał Przemysława Wiaczkisa. Dziś Szymon Lubiński jest ścigany listem gończym, zaś Przemysław Wiaczkis pracuje jako adwokat, nie został skazany w żadnej sprawie karnej, a zarzuty karne w stosunku do niego zostały wycofane. Oto jak w skrócie wyglądały jego losy po roku 2022: Szymon Lubiński, jako były bliski współpracownik Wiaczkisa w śledztwie Prokuratury Krajowej (2019– 2023) oskarżył Wiaczkisa o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, zlecanie zabójstw i porwań, handel narkotykami, czerpanie zysków z agencji towarzyskich. Główne postępowanie karne toczyło się w latach 2023–2025. 15 marca 2023 został zatrzymany na polecenie prokurator Barbary Zapaśnik (Prokuratura Regionalna w Szczecinie). Usłyszał cztery zarzuty (m. in. działania mające doprowadzić do samobójstwa osadzonego Jacka R., utrudnianie postępowania, groźby, niepłacenie podatków oraz zarzuty narkotykowe – m. in. sprzedaż 20 g kokainy). Od 15 marca do 13 kwietnia 2023 (ok. 1 miesiąc) przebywał w areszcie w Koszalinie. 31 sierpnia 2023 dziekan ORA w Szczecinie obligatoryjnie zawiesił go w prawach adwokackich (z uwagi na zarzuty karne). 24 stycznia 2025 sąd przyznał mu odszkodowanie i zadośćuczynienie od Skarbu Państwa w kwocie 210 tys. zł za „niewątpliwie niesłuszne” tymczasowe aresztowanie. Przedstawiciel prokuratury w sądzie mówił o „intrydze” wymierzonej w adwokata. Skarb Państwa reprezentował w tej sprawie prokurator Ryszard Gąsiorowski z Prokuratury Okręgowej w Koszalinie, który poparł wniosek Wiaczkisa o odszkodowanie. W marcu 2025 zawieszenie w wykonywaniu zawodu zostało cofnięte – Przemysław Wiaczkis wrócił do pełnienia obowiązków adwokata po prawie dwóch latach przerwy. Na dodatek złożył subsydiarny akt oskarżenia przeciwko prokurator Zapaśnik (art. 231 kk, czyli przekroczenie uprawnień), ale Sąd Najwyższy w październiku 2025 nie uchylił jej immunitetu. W maju 2025 prokuratura uznała, że nie jest już nawet podejrzanym. Czy Przemysław Wiaczkis jest faktycznie ofiarą intrygi i knowań „ziobrowej prokuratury” jak on sam twierdzi? Czy doświadczeni dziennikarze ONET oraz doświadczona prokurator Barbara Zapaśnik dali się nabrać? Osobiście uważam, że Przemysław Wiaczkis znalazł wsparcie w Prokuraturze Krajowej, gdzie 60% kierownictwa to ludzie Ziobry. Osobiście bardziej wierzę dziennikarzom ONET, niż Zastępcy Prokuratora Generalnego do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Beacie Marczak, do której odwołania minister Waldemar Żurek potrzebuje (w świetle przepisów) podpisu Karola „Wetomata” Nawrockiego. autor: @GasewiczJarek źródła: Policja, ONET, Newsweek, Wyborcza, Kurier Szczeciński
Akademia Prawdy tweet media
Polski
7
75
129
3.3K
bezczelnyliberal #DrużynaTuska me-retweet
Dorota Niedziela
Dorota Niedziela@DorotaNiedziela·
Sejm uchwalił pakiet rządowych ustaw: obniżki VAT i akcyzy oraz wprowadzenie maksymalnych cen paliw. Po południu zajmie się nimi Senat, a następnie trafią do podpisu prezydenta. Jeśli decyzja zapadnie jeszcze dziś, niższe ceny mogą obowiązywać już od przyszłego tygodnia.
Polski
3
8
39
665
bezczelnyliberal #DrużynaTuska me-retweet
Piotr Leski
Piotr Leski@LeskiPiotr·
Panie pośle @adamSzlapka, chyba ktoś się prosi o pozew
Piotr Leski tweet mediaPiotr Leski tweet media
Polski
15
108
528
12.4K
bezczelnyliberal #DrużynaTuska me-retweet
Donald Tusk
Donald Tusk@donaldtusk·
Trafiamy w punkt!
Polski
1.9K
1.5K
5.9K
275.3K
bezczelnyliberal #DrużynaTuska me-retweet
jarre
jarre@Jerry18268512·
Rząd myśli o utrzymaniu gospodarki na ścieżce rozwoju. Reszta zależy od nas samych i na naszej gotowości do znajdowania recepty na wahnięcie kosztów produkcji by jak najmniej przenosić je na klientów…
Sławomir Kalinowski@Skalinskalin

Dzisiaj w TVP Info mówiłem o relacji cen paliwa do sytuacji gospodarczej i geopolitycznej. Bo paliwo to nie jest tylko liczba na pylonie przy stacji... to jeden z tych wskaźników, które najszybciej przekładają się na codzienne życie: na koszty dojazdu, transportu, usług, a pośrednio także na ceny wielu towarów. Obniżka cen paliw nie jest wyłącznie ulgą dla kierowców. To także próba ograniczenia presji inflacyjnej i amortyzowania szoku, który uderza szerzej niż tylko w portfele tankujących. Rząd zapowiedział dziś obniżkę VAT na paliwa z 23% do 8%, cięcie akcyzy oraz maksymalną cenę detaliczną, licząc na spadek ceny o ok. 1,2 zł na litrze. Ale ta historia ma też drugą stronę... Minister @Domanski_Andrz podał, że sam koszt dla budżetu to ok. 900 mln zł miesięcznie z tytułu obniżki VAT i 700 mln zł miesięcznie z tytułu obniżki akcyzy. Razem daje to 1,6 mld zł miesięcznie. W skali roku byłoby to już 19,2 mld zł. Czyli nie mamy do czynienia z darmową ulgą. Koszt nie znika. On po prostu zostaje przeniesiony: z dystrybutora do budżetu państwa. A 1,6 mld zł miesięcznie to nie są pieniądze abstrakcyjne. To kwota równa mniej więcej 0,6% planowanego rocznego deficytu budżetu państwa, który na 2026 r. zapisano na poziomie 271,7 mld zł. W ujęciu rocznym koszt takiej ulgi odpowiadałby około 7% całego deficytu. To już nie jest kosmetyka, lecz realna pozycja fiskalna. Mówimy więc nie tylko o pomocy społecznej i gospodarczym oddechu, ale także o bardzo konkretnym wyborze politycznym: czy państwo powinno dopłacać do paliwa, wiedząc, że oznacza to mniej pieniędzy na inne cele. To nie jest tylko historia o paliwie tańszym o kilkadziesiąt groszy czy nawet ponad złotówkę na litrze. To jest sprawa znacznie szersza. Społecznie niższa cena paliwa oznacza przecież ulgę dla tych, którzy codziennie dojeżdżają do pracy, wożą dzieci do szkoły, żyją poza wielkimi miastami, gdzie samochód nie jest luksusem, ale koniecznością. Dla wielu rodzin to nie będzie symboliczna zmiana, tylko realny oddech. A oddech bywa dziś towarem deficytowym. Ale jest też wymiar gospodarczy, o którym mówi się za rzadko. Tańsze paliwo to nie tylko mniej przy dystrybutorze. To również niższy koszt transportu, logistyki, części usług, a więc także mniejsza presja inflacyjna. Oczywiście nie oszukujmy się — nie rozwiąże to wszystkich problemów gospodarki. Nie cofnie globalnych napięć, nie wymaże drogiej energii, nie zatrzyma wszystkich wzrostów cen. Może jednak złagodzić ich tempo. A dziś czasem właśnie o to chodzi: nie o cud, lecz o ograniczenie szkód. Jest w tym jednak również wymiar polityczny. Bo paliwo to jedna z tych cen, które widać natychmiast. Nie trzeba czytać raportów NBP, analizować wskaźników ani śledzić wykresów. Wystarczy spojrzeć na pylon przy stacji. Dlatego każda decyzja dotycząca paliw jest jednocześnie decyzją ekonomiczną i polityczną. Rząd wie, że obywatel szybciej zauważy cenę benzyny niż strukturę wydatków budżetowych. I właśnie dlatego wokół paliwa zawsze toczy się walka nie tylko o portfele, ale też o nastroje, emocje i poparcie. I właśnie dlatego trzeba o tym rozmawiać szerzej. Nie tylko: czy paliwo stanieje. Ale też: kto za to zapłaci, jak długo da się to utrzymać, czy rzeczywiście przełoży się to na niższą inflację, i czy społeczna ulga będzie większa niż koszt dla finansów publicznych. Bo paliwo jest dziś nie tylko towarem. Jest papierkiem lakmusowym gospodarki, nastrojów społecznych i politycznych decyzji. ❓Czy to rozsądna tarcza na trudny czas? ❓Czy kosztowny, ale potrzebny bufor? ❓A może po prostu kolejny rachunek, który budżet zapłaci za polityczny spokój przy dystrybutorze? #paliwo #energia #gospodarka @tvp_INFO_

Polski
0
8
17
643
bezczelnyliberal #DrużynaTuska me-retweet
tvn24
tvn24@tvn24·
#PILNE | Sejm nie odrzucił prezydenckiego weta w sprawie noweli Kodeksu postępowania karnego. tvn24.pl/polska/sejm-za…
Polski
8
20
51
10.4K
bezczelnyliberal #DrużynaTuska me-retweet
Patryk Michalski
Patryk Michalski@patrykmichalski·
Państwo Orbána oskarża jednego z ostatnich niezależnych węgierskich dziennikarzy śledczych @panyiszabolcs o szpiegostwo za ujawnienie, że szef MSZ Węgier donosił swojemu rosyjskiemu odpowiednikowi o tym, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami szczytów europejskich. Porażające. Chciałbym, by prezydent Polski upomniał się o wolność słowa i niezależnych dziennikarzy skoro już jeździ do sojusznika Putina, zamiast rugać dziennikarzy za zadawanie pytań. Ludzie prezydenta przedstawili zero argumentów, które pokazywałyby, że udało się cokolwiek pozytywnego załatwić. Ale brną dalej w obrażanie.
Organized Crime and Corruption Reporting Project@OCCRP

Our colleague @panyiszabolcs, a journalist for @VSquare_Project (a Central European investigative outlet run by the Polish @FReporterow, part of OCCRP's global network), has come under a brutal, coordinated attack by the Hungarian government. Following his latest investigation into Russian influence in Budapest, the government launched a smear campaign against him. The objective is clear: to undermine his findings, distract the public, and discredit a reporter who reveals compromising information about the regime. This is unfolding in the final days of an election campaign where, for the first time in over a decade, Orbán’s grip on power is under serious threat. More details here: vsquare.org/statement-on-s…

Polski
52
414
1.3K
20.7K
bezczelnyliberal #DrużynaTuska me-retweet
bezczelnyliberal #DrużynaTuska me-retweet
bezczelnyliberal #DrużynaTuska me-retweet
Jakub Wende
Jakub Wende@JakubWende·
@NawrockiKn @DrTamasSulyok @PM_ViktorOrban Panie Prezydencie, ponieważ dotychczas nie odpowiedział Pan na ważne, w tym kontekście pytanie, to chciałbym zapytać, podobnie jak wielu Polaków, czy nie przeszkadza już Panu zażyłość premiera Węgier Viktora Orbana z rosyjskim dyktatorem Władimirem Putinem?
Polski
54
671
2.3K
15.3K
bezczelnyliberal #DrużynaTuska me-retweet
Krzysztof Sałek KO Stalowa Wola
PiS niezadowolony❓Zawsze mogą razem z ludźmi z pałacu wykorzystać swoje świetne układy z Trumpem i doprowadzić do odblokowania Cieśniny Ormuz. Nawet dobrze się składa - Nawrocki i Morawiecki są w USA. Z takim składem to nie może się nie udać.🙃
Zbigniew Konwiński@Konwinski_PO

Politycy PiS są niezadowoleni z decyzji rządu ws. obniżki cen paliw. Proponuję zatem, żeby tankując auta z własnej kieszeni dopłacali różnicę. Tak będzie po prostu uczciwie…

Polski
8
106
314
2.3K
bezczelnyliberal #DrużynaTuska me-retweet
Piotr Leski
Piotr Leski@LeskiPiotr·
@BoguckiZbigniew "Kandydaci na sędziów TK ślubują przed Prezydentem RP" Pan nie umie nie kłamać, prawda? Ustawa mówi, że ślubowanie składa się "wobec prezydenta", a nie "przed prezydentem". Gdyby ustawodawca chciał napisać "przed prezydentem", to by to napisał.
Piotr Leski tweet media
Polski
11
86
325
2.8K