Przemek
1.6K posts


@wiolun @ZiutekPierwszy ale naprawdę uważasz, że oni nie wiedzą co jest grane? Że żyją w przeświadczeniu o własnej zajebistości? Pewnych rzeczy po prostu nie przeskoczysz. KN jak będzie chciał to może zawetować wszystkie ustawy i co mu zrobisz? Co ma z tym zrobić Tusk? Jak to obejść zgodnie z prawem?
Polski
Przemek me-retweet

Przemek me-retweet

Patryk Jaki odkrył "prosty trik" na ETS. Spoiler: Zapłacisz za niego TY!
Patryk Jaki wyciągnął z szafy wyrok Trybunału Konstytucyjnego i udaje, że znalazł magiczny sposób na darmowy prąd. W rzeczywistości to nie żadna walka o suwerenność, tylko ordynarny populistyczny teatrzyk, za który zapłacimy miliardowymi karami i blokadą funduszy.
#ets #cenyprądu #polexit #bekazpisu #populizm
Polski

@Gameover1920 @R_A_Ziemkiewicz Prawicowy przygłup wie lepiej od prawnika-sedziego..jebnij się łeb, debilu
Polski

Kiedy Prezydent RP @NawrockiKn podejmuje suwerenne decyzje, premier Donald Tusk odbiera telefony z zagranicy.
Czy premier Tusk swoje zdanie i decyzje dotyczące polskiej armii oraz polskiego bezpieczeństwa kształtuje w oparciu o opinie jakichś zewnętrznych czynników? Rozumiem, że pan premier może być przyzwyczajony do odbierania różnego rodzaju porad, instrukcji i wskazówek, jak ma postępować. Jednak dziwię się, że premier w ogóle podnosi te kwestie. Bo to jest sprawa polskiej suwerenności, polskiego bezpieczeństwa, polskiej armii i niczyja inna.
Prezydent RP podejmuje suwerenne decyzje w interesie Polski i Polaków.
Polski
Przemek me-retweet

Minister Sikorski, znany z „poważnych” ról w polityce międzynarodowej, od papierosa z Ławrowem po swój niechlubny hołd berliński, podczas swojego ostatniego exposé nie powiedział nic nowego. Jedno zdanie warto jednak zapamiętać: czasami trzeba uznać wolę większości.
Mam wrażenie, że Koalicja Obywatelska i cały rząd zatrzymali się 1 czerwca między 21.00 a 23.00 i do dziś nie potrafią pogodzić się z tym, że ich kandydat przegrał. Nie wygrał Rafał Trzaskowski. Wygrał @NawrockiKn‼️
Jeśli dalej będą wysyłać ustawy pisane pod swojego kandydata, każda z nich skończy tak samo jak ustawa o KRS.
Polski
Przemek me-retweet
Przemek me-retweet

Prokurator Robert Hernand
Koalicja 15 X 2023 przejęła władzę w Polsce ponad dwa lata temu, a gdy wchodzimy na stronę Prokuratury Krajowej widzimy, że 60% kierownictwa na najwyższym to nadal osoby powołane przez Zbigniewa Ziobro.
Zostali „zabetonowani” pod koniec rządów PiS. Oni nie dość, że sabotują proces naprawy prokuratury zdewastowanej przez Ziobrę, to jeszcze podważają zwierzchność prokuratora krajowego Dariusza Korneluka, oraz nie kontestują decyzje kolejnych Ministrów Sprawiedliwości sprzątających po Ziobrze. Duża część kontestatorów w Prokuratorze Krajowej należy do Stowarzyszenia Prokuratorów „Ad Vocem” stworzonego przez zwolenników Ziobry..
Jednym z tych prokuratorów jest Robert Hernand. Urodzony 19 sierpnia 1966 w Wieluniu. Ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego. W 1994 rozpoczął pracę jako asesor w Prokuraturze Rejonowej w Bytomiu, potem pracował w Wydziale Śledczym Prokuratury Wojewódzkiej w Katowicach. W 1995 został prokuratorem Prokuratury Rejonowej w Bytomiu. W 1998 został mianowany na prokuratora Prokuratury Wojewódzkiej (później Okręgowej) w Katowicach.
Stosunkowo szybko awansował na funkcje kierownicze. W latach 2004-2006 kierował Działem ds. Przestępczości Narkotykowej i kontroli działań operacyjnych w Prokuraturze Okręgowej w Katowicach. W dniu 16 stycznia 2006 został powołany na stanowisko Prokuratora Okręgowego w Gliwicach. W okresie od 27 lutego 2007 do 14 stycznia 2008 pełnił funkcje Prokuratora Apelacyjnego we Wrocławiu, zachowując stanowisko prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach. Do pełnienia obu kierowniczych funkcji został powołany pomimo sprzeciwu zgromadzeń prokuratorów apelacji katowickiej, a następnie wrocławskiej.
Środowisko prokuratorskie miało istotne wątpliwości co do jego kompetencji i zależności politycznych.
W dniu 31 marca 2010 roku, mimo negatywnej opinii Rady Prokuratorów zostaje powołany na stanowisko prokuratora Prokuratury Generalnej, a następnie 20 kwietnia 2010 roku zostaje Zastępcą Prokuratora Generalnego. Pozostaje na tym stanowisku aż do dziś. Jest jedynym z 7 zastępców Prokuratora Generalnego, który utrzymał tę funkcję po roku 2015, w okresie „dobrej zmiany”.
Gdy Prokuratorem Generalnym został Zbigniew Ziobro, prokurator Robert Hernand dostosował się do nowych wymagań stawianych prokuratorom. Zasłynął tym, że w lutym 2017, jako zastępca PG, polecił prokuratorom w całym kraju przeprowadzenia kontroli urzędów stanu cywilnego w celu ustalenia par osób tej samej płci, chcących dokonać rejestracji aktów małżeństw zawartych za granicą. Kontrola została zarządzona, pomimo że kierownicy urzędów w każdym przypadku wydawali decyzje o odmowie rejestracji jednopłciowych małżeństw zawartych za granicą. Wzbudziło to oskarżenia o ingerencję w prawa osób LGBT+, ale jednocześnie było zgodne z linią wypracowaną przez fundamentalistyczną organizację Ordo Iuris, ściśle współpracującą wtedy z kierownictwem Ministerstwa Sprawiedliwości.
Pośrednio był związany z nadzorem nad śledztwem smoleńskim (poprzez współpracę z prokuratorami z Wrocławia, których ściągał do centrali). Było to śledztwo prowadzone zgodnie z politycznymi wytycznymi, wbrew faktom i logice.
W sierpniu 2018 wydał oświadczenie, w którym uznał, że pytania prejudycjalne Sądu Najwyższego i zastosowane środki zabezpieczenia stanowią rażące naruszenia prawa i nie wywołują skutków prawnych.
Następnie skierował do Trybunału Konstytucyjnego wnioski, które zmierzają do podważenia orzeczeń Sądu Najwyższego. Stanął wtedy zdecydowanie po stronie zmian wprowadzanych w polskim wymiarze sprawiedliwości przez Ziobrę. Opowiedział się za niszczeniem rządów prawa. Nie jest wprawdzie bezpośrednio kojarzony z prowadzeniem politycznie wrażliwych śledztw (jak np. sprawy opozycjonistów czy afery za czasów PiS) – jego rola była bardziej administracyjna, ale niezwykle ważna.
Związał się z ekipą Zbigniewa Ziobry, co po zmianie władzy w roku 2023 doprowadziło do licznych konfliktów z nowym Prokuratorem Generalnym Adamem Bodnarem. Hernand jest lojalny wobec poprzedniej władzy i nie przyjmuje do wiadomości, że zmienił się rząd i nowy Prokurator Generalny odpowiada za to jak funkcjonuje Prokuratura, więc ma prawo dobrać sobie ludzi do których ma zaufanie.
Robert Hernand był uczestnikiem żenujących incydentów, z których najgłośniejsze było nagrywanie rozmowy dotyczącej decyzji w sprawie statusu prokuratora Dariusza Barskiego przywróconego ze stanu spoczynku w nielegalny sposób przez Ziobrę. 12 stycznia 2024 nagrywał telefonem rozmowę z Adamem Bodnarem bez jego zgody. Było to podczas spotkania w siedzibie Prokuratury Krajowej. Hernand zachował się obcesowo, podważając decyzję Bodnara i wyrażając dezaprobatę. W dniu 19 listopada 2024 Rzecznik Dyscyplinarny Prokuratora Generalnego prokurator Marek Woźniak wydał postanowienie o przedstawieniu Robertowi Hernandowi zarzutu popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na uchybieniu godności urzędu.
Postępowanie toczy się do dziś.
W roku 2025 publicznie komentował kontrowersyjne śledztwa, np. ws. zamachu stanu zainicjowanego zawiadomieniem swojego byłego zwierzchnika i aktualnego kolegi ze stowarzyszenia Ad Vocem Bogdana Święczkowskiego. Nadal publicznie twierdzi, że Dariusz Barski nie przeszedł w stan spoczynku oraz i oskarża aktualną władzę o naruszanie niezawisłości sędziowskiej. Stwierdził w jednej wypowiedzi, że "w żadnym innym kraju UE nie dzieją się takie rzeczy jak w Polsce", podczas gdy to zmiany wprowadzane przez ekipę PiS były uznawane w całej UE za coś bezprecedensowego i absolutnie niedopuszczalnego.
Za okres 2022–2023 otrzymał łączne wynagrodzenie zasadnicze brutto w wysokości około 996 638 zł. Dodatkowo przyznano mu nagrody o łącznej wartości około 26 900 zł w tym samym okresie. To wynagrodzenie zasadnicze to suma wypłat (pensji) za pracę na stanowisku zastępcy Prokuratora Generalnego w tych dwóch latach, czyli średnio blisko ok. 500 000 zł rocznie brutto. Gdy jego szefem był Ziobro, corocznie otrzymywał wysokie nagrody finansowe, a poza tym pobierał dodatki mieszkaniowe i diety w ramach świadczeń przysługujących osobom na stanowiskach zastępców Prokuratora Generalnego.
29 grudnia 2024 Minister Adam Bodnar, tracąc cierpliwość do zastępców z czasów Ziobry, oddelegował Roberta Hernanda wraz z Krzysztofem Sierakiem i Michałem Ostrowskim do pracy w wydziałach zamiejscowych Prokuratury Krajowej. Hernand z kolegami wydał oświadczenie wzywające nowego szefa Prokuratury Krajowej do rezygnacji.
Politycy PiS skrytykowali tę decyzję jako polityczną zemstę, chociaż nie chodzi tu o żadną karną delegację, jakie stosował Ziobro. Poza tym, Adam Bodnar musiał to zrobić żeby uchronić Prokuraturę przed paraliżem i chaosem instytucjonalnym.
To że Prokurator Generalny odpowiada za pracę podległej mu Prokuratury, ale nie może odwołać zastępców torpedujących jego pracę, jest czymś trudno mieszczącym się w głowie. Prokurator Robert Hernand nadal pracuje dla Ziobry i partii PiS. Miejmy nadzieję, że Minister Waldemar Żurek znajdzie jakiś sposób.
autor: @GasewiczJarek
źródła: Prokuratura Krajowa, OKOpress, TVN24, Rzeczpospolita

Polski
Przemek me-retweet

To jest jednak niebywale! 😳
- Facet mający w przeszłości kontakty z półświatkiem przestępczym i wielu kumpli skazanych za handel narkotykami, za pobicia czy porwania,
- Facet, który brał udział w nielegalnych ustawkach, ojebał staruszka na mieszkanie, stosował lichwę,
- Facet, który został wybrany przez ugrupowanie, które wstawiło swoich polityków do SN, TK czy KRS,
- Poucza Polaków i społeczeństwo jak powinna wyglądać praworządność i niezależność wymiaru sprawiedliwości.
- Tak, to ten facet! 👇

Polski

Mógł uporządkować, a pogłębił chaos. Karol Nawrocki sabotuje uzdrowienie KRS. Blokuje prawo obywateli i obywatelek do apolitycznego sądu i stabilnego orzecznictwa.
#SzkodliweWeto
Polski
Przemek me-retweet

Skoro wielu z Państwa nie ma czasu czytać ustaw – rozłóżmy projekt Nawrockiego na czynniki pierwsze. Bez haseł, bez propagandy. Po prostu: co tam naprawdę wpisano i dlaczego to jest groźne.
1. Największe kłamstwo już w tytule.
To NIE jest ustawa "o przywróceniu prawa do sądu". Ona ogranicza realne narzędzia sądu do badania niezależności składu. Prawo do sądu polega na tym, że obywatel ma prawo zapytać: "czy ten sąd jest niezależny?". Projekt odpowiada: "nie wolno pytać".
2. Ustawowy knebel na sędziów.
Projekt wprost zakazuje:
– pomijania ustaw dotyczących TK i powołań,
– kwestionowania orzeczeń TK,
– oceniania skuteczności uchwał KRS,
– badania niezależności z powodu sposobu powołania sędziego.
Po ludzku: sędzia może widzieć problem, ale ma udawać, że go nie ma.
3. Zakaz kontroli konstytucyjnej tylnymi drzwiami.
Autorzy próbują ustawą zwykłą zablokować coś, co wynika z samej Konstytucji – obowiązek oceny rzetelności procesu. To nie jest reforma. To jest próba zamknięcia sporu ustawą.
4. Mechanizm "albo orzekasz jak każemy, albo przestajesz być sędzią".
Projekt wprowadza konstrukcję, w której odmowa orzekania z powodu oceny statusu składu może być traktowana jak zrzeczenie się urzędu. Czyli: albo podpisujesz się pod wszystkim, albo wypadasz z systemu.
5. Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna za interpretację prawa.
W katalogu przewinień pojawia się m.in. "kwestionowanie organów konstytucyjnych" czy ocenianie skuteczności uchwał. Dodatkowo projekt przewiduje odpowiedzialność karną za "uporczywe kwestionowanie".
To nie jest standard państwa prawa – to efekt mrożący.
6. Instrument nacisku: ujawnianie przynależności do organizacji.
Strona może żądać od sędziego oświadczeń o członkostwie w stowarzyszeniach, funkcjach, okresach działalności. Brzmi niewinnie, ale w praktyce otwiera drogę do masowych wniosków, profilowania i presji na skład orzekający.
7 . PR-owy haczyk: pieniądze za przewlekłość.
Projekt mówi: obywatel dostanie 6–40 tys. zł. Ale jednocześnie próbuje zakazać przyczyny, dla której sprawy się przeciągają – czyli sporów o legalność składów. Najpierw zabierasz narzędzie, potem oferujesz rekompensatę.
9. Wzmocnienie roli Prezydenta w tle zmian kadrowych.
W przepisach "przy okazji" przesuwa się akcenty na kompetencje głowy państwa w procedurach ogłaszania i obsadzania stanowisk. To nie jest kosmetyka – to zmiana równowagi ustrojowej.
10. Reset spraw w toku.
Przepisy przejściowe próbują objąć ustawą postępowania już rozpoczęte i zmienić ich logikę w trakcie gry. Dla obywatela oznacza to chaos prawny, dla polityków – wygodne zamknięcie niewygodnych sporów.
11. Największy absurd tej konstrukcji:
Projekt sprzedaje się jako "ochrona obywatela", a faktycznie ogranicza możliwość badania niezależności sądu – czyli fundament prawa do rzetelnego procesu.
I teraz sedno.
Panie Bogucki, Panie Nawrocki – możecie powtarzać hasła o "segregacji sędziów" czy "obronie prerogatyw', ale treść projektu pokazuje coś innego: próbę ustawowego zamknięcia debaty i zastąpienia argumentów prawnych sankcją.
To nie jest wzmocnienie trójpodziału władzy.
To jest próba jego obejścia.
Jeżeli ktoś naprawdę uważa, że prawo do sądu polega na zakazie zadawania pytań przez sędziów, to nie jest to wizja państwa prawa – tylko państwa, w którym polityk chce mieć ostatnie słowo w sprawie własnej kontroli.
@BoguckiZbigniew
@NawrockiKn
A więc Panowie Nawrocki i Bogucki - problemem nie jest to, że ktoś kwestionuje państwo. Problemem jest to, że próbujecie ustawą zamknąć pytania, których w państwie prawa zamknąć się nie da.
Konstytucja nie jest narzędziem politycznej wygody ani tarczą przed kontrolą sądową. Jeżeli jedyną odpowiedzią na spór prawny ma być groźba sankcji wobec sędziów, to nie jest reforma wymiaru sprawiedliwości -to przyznanie, że zabrakło argumentów prawnych. I właśnie dlatego ten projekt nie broni obywatela, tylko chroni władzę przed oceną, której w demokracji uniknąć się nie da.
Polski
Przemek me-retweet

Naprawdę wszystkie 18 państw, które sięgają po środki SAFE na modernizację przemysłów obronnych i wojsk, w tym Finlandia, Francja i Węgry, na ochotnika chcą zostać niemieckimi koloniami?
Gdybym nie wiedział, że @OficjalnyJK to cynik to bym pomyślał, że czubek.
Polski
Przemek me-retweet

To byłaby naprawdę odważna i dobra decyzja, gdyby rząd PDT zdecydował o radykalnym obcięciu środków na finansowanie działalności Nawrockiego i jego świty.
Zachęcamy Pana Panie Premierze.
@donaldtusk

Polski
Przemek me-retweet

















