
Matrab79
3.9K posts



W kwestii Orderu Orła Białego wrzucę swoje trzy grosze. To jeszcze nie jest odebranie - ale niezależnie od tego jaki będzie skutek, mojego punktu widzenia to nie zmieni... Order Orła Białego ustanowił Niemiec – August II Mocny. Tak, król Polski, ale w 100% Niemiec, któremu interesy Polski leżały tam, gdzie słońce nie dochodzi. Jego panowanie to powolne wpadania Rzeczypospolitej w szpony Moskovii. Pierwszy odznaczony: Iwan Mazepa. Dostał order nie za walkę o niepodległość Ukrainy ani za przyjaźń z Polską, tylko za wierną służbę Piotrowi I. Potem przyszła kolej na kacapów: car Piotr I, Katarzyna II, Potiomkin oraz kilku kacapskich generałów, którzy tłukli polskie konfederacje i insurekcje. Najbardziej haniebne nadanie to Aleksander Suworow – ten sam, który w 1794 roku kazał wyrżnąć ludność warszawskiej Pragi. Do dziś nikt nie wpadł na pomysł, żeby mu order odebrać. Benito Mussolini dostał order w 1923. Na tle wymienionych wyżej kacapów to i tak świętoszek. Z historii najnowszej Gerhard Schröder – od 2002 kawaler orderu. Jeden z najwierniejszych piesków na smyczy Putina . ===================== I sprawa najwyższej wagi: Wincenty Witos – jedyna dotąd postać której ten order formalnie odebrano. Polski patriota, trzykrotny premier RP. Przedstawiać chyba nie trzeba. Postać która na pewno zasłużyła na najwyższe odznaczenie państwowe Rzeczpospolitej. Zelenski może być dumny, że jest w tak zacnym gronie "wyklętych". Sława Ukrainie! Niech żyje Polska ! ( na pohybel moskalam i ich przydupasom!)






Szef ukraińskiego MSZ, Andrij Sybiha ogłosił, że na znak protestu w sprawie odebrania Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Złeńskiemu, zwróci Polsce swój Krzyż Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej.


