voeding
84 posts


MALUCH ROZPADŁ SIĘ NA DWIE CZĘŚCI
Na trasie Bidaczów–Łazory doszło do groźnego wypadku. Podczas manewru wyprzedzania 64-letni kierowca Volkswagena zderzył się z Fiatem 125p, którym 44-latek skręcał w lewo. Siła uderzenia była bardzo duża – Fiat rozpadł się na dwie części, a Volkswagen wpadł do przydrożnego rowu.
Do szpitala trafiły trzy osoby: kierowca Fiata oraz dwoje pasażerów Volkswagena. Dwie z nich pozostały na dalszej hospitalizacji. Siedmioletni chłopiec podróżujący Fiatem nie odniósł obrażeń. Policja ustaliła, że obaj kierowcy byli trzeźwi.
📸 | KPP w Biłgoraju

Polski

@stellaspeie Kto zaczyna rozumieć, bo ja jeszcze nie zaczęłam i chyba nigdy nie zacznę xd
Polski

Dużo osób pisało o wizyalizacje. Mój M stworzył coś takiego, ale z ogrodem zimowym. Dalej się nad nim zastanawiamy więc nie wiadomo jak do końca będzie wyglądał dom 😅😅😂




modela 👄@modelaela
A co. Pochwalę się wam moimi 3 kątami 🥹❤️ jak wszystko pójdzie zgodnie x planem to SSO będzie już po świętach wielkanocnych
Polski

🗣 🇵🇱 Patrycja Feliks, mama chorego Wojtka na temat gestu Wojciecha Szczęsnego i zaproszenia do Barcelony:
"Syn od zawsze marzył, aby polecieć do Barcelony, ale kolejne operacje powodowały, że nigdy nie było takiej możliwości. Aż przystępował do Pierwszej Komunii Świętej i powiedział, że marzy, aby przybić "piątki" ze Szczęsnym i Lewandowskim. Powiedziałam sobie, że co mi szkodzi!
Napisałam o tym w mediach społecznościowych. Opublikowałam wpis i po 24 godzinach dostałam komentarz od Wojtka Szczęsnego, że tak tego nie zostawimy, że marzenia trzeba spełniać! Czekałam na wiadomość prywatną od Wojtka i gdy się do mnie odezwał, to dotarło do mnie, że to się dzieje.
Wojtek napisał, że zaprasza syna i całą rodzinę, również dziadków, do Barcelony. Syn bardzo się wzruszył, odjęło mu mowę. Nie wiedział nawet, co powiedzieć.
Wszystko było zorganizowane od A do Z przez Wojtka Szczęsnego, niczym nie musieliśmy się martwić. On powiedział nam, że to ma być relaks dla nas.
Opłacił nam loty, pobyt w hotelu, z lotniska odebrał nas jego kierowca. Nie wiedziałam, jak to będzie zorganizowane, wysiedliśmy z samolotu, odebraliśmy bagaże, a przy wyjściu z lotniska po prostu stał szofer z napisem "Wojtek Szczęsny"!
Syn powiedział, że czuł się jak "Król Lew", bo dziadek podnosił go za każdym razem, gdy był gol, aby cokolwiek widział. A w tej bajce Rafiki też podnosił tak małego lwa. Nie potrafię słowami opisać radości syna. Wojtek Szczęsny zorganizował to wszystko bezinteresownie.
To cud i nadal nie dowierzamy, że to się wydarzyło. Syn jest fanem Barcy. Zawsze marzył, by polecieć na jej mecz. Wojtek Szczęsny to jego idol, czytał o nim książki.
Mamy na nazwisko Feliks, co po łacinie oznacza "szczęśliwy", więc nasze nazwiska się łączą. Los chciał, żeby te dwa Wojtki się spotkały."
ℹ️ WP Sportowe Fakty

Polski

@ANDRZEJKARPINS7 To co na zdjęciu to dusznica, a brytfanna to blacha do pieczenia np. ciasta
Polski


@ZespolBrauna Że komuś chciało się to sprawdzać i wylewać żale to nie rozumiem. Ale jak już się zdecydował to opublikować to wypadałoby zweryfikować czy faktycznie prawda.
Polski

@TW_Marek_69_ Nie wiem co jest brzydkiego w tych dłoniach, są normalne. Idąc tym tokiem myślenia wszyscy ludzie ciężko pracujący mają z domu nie wychodzić albo w rękawiczkach przez okrągły rok? Xdd
Polski

Bolt uruchomił w Warszawie nową taryfę „Bolt Lokalnie”, w której kierowcy muszą mówić po polsku na poziomie co najmniej B1 - bez tego nie przyjmą przejazdu w tej kategorii.
Funkcja pozwala pasażerom wybrać opcję z kierowcą komunikującym się w lokalnym języku, co ma ułatwić codzienne kursy w stolicy.

Polski

@thepolandnews_ Wielka szkoda, że najbliższe Dino mam 14 km od siebie, bo bym tam robiła zakupy
Polski



























