byłam w lidlu i chciałam kupić sobie brownie, a było dosłownie ostatnie, wokół kręciły się jakieś dzieci po szkole, wybierały sobie jakieś tam bułki. ja się schyliłam dosłownie na może 4 SEKUNDY żeby sięgnąć po woreczek, wyprostowałam się z powrotem, łapię za szczypce żeby wziac+
@jxxerii Moim flexem jest że u mnie w mieście jest kawiarenka z monoporcjami i działają od chyba 9 lat
Jedna monoporcja kosztuje kilkanaście złotych a nigdzie jeszcze nie jadłam lepszych 🥹🫶