
No i wszystko jasne. NIK stwierdził 719 przypadków lekarzy pracujących nieprzerwanie ponad dobę. Rekordziści — 96 godzin z rzędu. W tej sytuacji dolnośląski NFZ pismem z 1 lipca zażądał oświadczeń o czasie pracy lekarzy SOR. Powód podano wprost: łączny wymiar zatrudnienia niektórych z nich „może stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia pacjentów”. Odpowiedź Dolnośląskiej Izby Lekarskiej? Żądanie jest „niezgodne z przepisami”. Tu nie ma sporu o liczby, rozumiecie? Jest spór o to, czy ktokolwiek ma prawo je sprawdzić. Pacjenci czekają na SOR-ach, szpitale toną w długach, a samorząd lekarski broni się jak może żeby tylko źródełko nie wyschło.
























