Edward
111K posts

Edward retweetledi
Edward retweetledi

Komuszysko
Ja myślalem, że to zdrada
Lub, że pies swe gówno zjada
A to komuch
A to komuch
A to komuch sejmem włada
Już myślałem - Gwizdek w parę!
Że to człek ze zrytym garem
A to komuch
Wredny komuch
A to komuszysko stare
bajcy
*Grafika od @LKraskowski
*Śpiewa Paweł Zarzeczny

Polski
Edward retweetledi

Edward retweetledi
Edward retweetledi

""Ta historia będzie brzmiała jak bajka, ale wydarzyła się naprawdę, w niewielkiej wsi Koryciny. Kto ma uszy, niechaj słucha, kto nie wierzy, niechaj jedzie, sprawdzi…
Oto gdzieś na końcu świata, z dala od miast i miasteczek, w malutkiej wiosce pośrodku pół i lasów, żył sobie mały chłopiec. Chłopiec ten bardzo lubił chodzić z babcią i zbierać zioła. Kiedy miał 12 lat, zapakował do dwóch lnianych woreczków wysuszone kłącza pięciornika i poszedł trzy kilometry do najbliższego przystanku autobusowego. Stamtąd jechał 20 kilometrów do miasteczka. Zioła sprzedał w Herbapolu. Za zarobione pieniądze kupił aparat fotograficzny Smiena i dwie książki. O ziołach. Po szkole poszedł do technikum rolniczego. Wystartował w krajowej olimpiadzie wiedzy rolniczej. I zabłysnął. Nikt nie wiedział o ziołach tyle co on. Wygrał indeks na wybraną uczelnię. Pojechał na studia. Do Warszawy. Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego. Mógł zostać na uczelni, ale wrócił na wieś. Mógł zostać urzędnikiem w gminie, ale znów zbierał zioła. Ojciec prosił: „Synku, rzuć to. Ludzie się śmieją. Jako urzędnik będziesz żył jak pan”. Nie rzucił.
Mało tego. Zaczął zatrudniać do zbierania ludzi ze wsi. Potem otworzył własną przetwórnię. Potem gospodarstwo agroturystyczne. Hotel, karczmę, sklep z ziołami, ogród botaniczny. Daje zatrudnienie setkom osób. Jego kolekcja roślin leczniczych należy do największych w Polsce. Może nawet i w Europie. Codziennie odwiedzają go dziesiątki ludzi, może nawet setki, a w weekendy liczba odwiedzających sięga tysięcy. Naprawdę. Widziałem to.
Na zakończenie, po wszystkich tych inwestycjach, w swoim wielkim ogrodzie postawił kościół.
Jest środek tygodnia. Minęła dziewiąta rano. W karczmie wydawane jest śniadanie. Wszystkie stoły zajęte. Biorę kawę z mlekiem i wychodzę przed budynek. Właściciel podjeżdża rowerem.
- To z Panem jestem umówiony? – pyta Mirosław Angielczyk.
- O ten kościół chciałem zapytać – mówię. – Rozumiem, że powstała przetwórnia, gospodarstwo agroturystyczne, hotel, karczma, sklep zielarski. Ale kościół?
- Jak Pan zauważył, zarówno hotel, jak i karczma oraz sklep działają w drewnianych budynkach – odpowiada pan Mirosław. – Chcąc ocalić dawne budownictwo i tradycję, nie można zapominać o obrzędowości. Kiedy dowiedziałem się od zaprzyjaźnionego proboszcza z Grodziska, że jest stary drewniany kościół do przeniesienia, nie wahałem się nawet przez moment. To było spełnienie moich marzeń.
- Ale jest Pan przecież człowiekiem nauki – mówię. – Naprawdę wierzy Pan, że zioła poświęcone w kościele mają większą moc?
- Wejdźmy może do środka – mówi pan Mirosław. – To jest kościół Matki Boskiej Jagodnej. Czy Pan wie, że istnieje też takie święto? 2 lipca. Do tego święta nie jedzono jagód. Jeśli zbierano, to tylko na sprzedaż. Ale raczej nie robiły tego młode kobiety. Matka Boska Jagodna jest bowiem opiekunką matek i kobiet w ciąży. Kto chciał mieć zdrowe potomstwo – zbierał jagody dopiero po święcie. I ja nie rozważam, czy rzeczywiście dzień później moc jagód była większa, ja to po prostu chcę ocalić od zapomnienia. Zniknęły już stogi siana i snopki zbóż. Znikają furmanki i drewniane domy. Za czasów mojej młodości były powszechne. W każdym domu były też pęki suszonych ziół. Wianki święcone podczas Matki Boskiej Zielnej. Gałązki brzozy. Ziołami się kadziło. Zioła się piło. Stawiało na oknie podczas burzy z piorunami. Zioła wkładało się do trumny. Ja to wszystko pamiętam. I chciałbym o tym ludziom przypomnieć.
- Obraz Matki Boskiej skąd pochodzi? – pytam i pokazuję na obraz wiszący nad ołtarzem. Kobieta w jasnej sukni chodzi po łące i pochyla się nad Dzieckiem leżącym nago w trawie.
- Wnętrze kościoła uzupełnialiśmy sami – odpowiada pan Mirosław. – Obrazy malowali lokalni twórcy. Po obu stronach obrazu stoją drewniane rzeźby. To święty Franciszek i święty Izydor Oracz.
- A ta starodawna ikona? – pytam. – Skąd się wzięła w kościele?
- To bardzo ciekawa historia – odpowiada pan Mirek. – Jeden z okolicznych mieszkańców, kiedy dowiedział się, że przenosimy kościół z Grodziska, przyniósł tę ikonę i poprosił, aby ją tu powiesić. Tak jak przed laty. Bo przed laty ten kościół był cerkwią. I ta ikona w niej wisiała.
- Ktoś oddał Panu szesnastowieczną ikonę? – pytam.
- Nie mnie – mówi pan Mirosław. - Oddał ją temu miejscu. I dlatego tu jest".
Fragment książki Wojciecha Koronkiewicza pt. "Z Matką Boską na rowerze. Podróż do cudownych obrazów, ikon i świętych źródeł Podlasia""
za Paśny Buriat
Fot. Wojciech Koronkiewicz



Polski
Edward retweetledi

Wiele osób już wie, kim był Stepan Bandera. Mało jednak osób zdaje sobie sprawę, jaki prywatnie był lider ukraińskich nacjonalistów.
Przebywając na emigracji w Monachium po zakończeniu wojny, Bandera podszywał się pod Polaka nazwiskiem Stefan Popel. Marną miał przykrywkę, bowiem swoim dzieciom nie pozwalał bawić się z dziećmi polskimi, rosyjskimi, czy żydowskimi. Miał ogromne kompleksy z powodu zakoli, niskiego wzrostu i nieproporcjonalnie długich rąk. Wielokrotnie zdradzał swoją żonę Jarosławę, nawet z opiekunką własnych dzieci. Jarosławę zresztą bił i kopał, nawet gdy była w ciąży. Została z nim głównie dlatego, że ją zastraszał. Znany był z wrzeszczenia na rodzinę nawet publicznie. Inni działacze ukraińscy wspominali, że rzadko odwiedzali mieszkanie Banderów w innych sprawach, niż służbowe, bo tak ciężka atmosfera tam panowała.
Bandera nigdzie i nigdy nie pracował. Utrzymywał się ze składek członków OUN, darowizn i prezentów od amerykańskiego i brytyjskiego wywiadu. Do 1945 roku zaś utrzymywała go niemiecka Abwehra.
Miał manię wielkości. Uważał siebie za jedynego i absolutnego lidera sprawy ukraińskiej. Do tego stopnia, że gdy inni działacze ukraińscy - w tym melnykowcy - w 1944 roku powołali do życia Ukraińską Główną Radę Wyzwoleńczą (UHWR), to Bandera się przeciwko niej zbuntował. Nie przyjmował do wiadomości „demokratyzacji”, odejścia od faszyzmu i kultu jednostki. Powołał konkurencyjny organ zwany Zagraniczne Formacje OUN (Zakordionni Cziastyny OUN). Ponieważ głosił jedynowładztwo, nawet i w tej organizacji doszło do rozłamu i spora część działaczy go opuściła.
Stojąc na czele ZCz OUN, Bandera forsował jedynowładztwo i prowadził wojnę domową za granicą. Jego cyngle porywali konkurencyjnych działaczy ukraińskich. Przetrzymywali ich w tajnym areszcie w Monachium, gdzie znajdowało się również krematorium. Szacuje się, że z rąk siepaczy Bandery zginęło już po wojnie ok. 100 działaczy ukraińskich, mających czelność mieć inne zdanie od lidera.
Bandera podtrzymywał też sztucznie wojnę UPA na Ukrainie. Przekonywał Brytyjczyków i Amerykanów do wspierania UPA, twierdząc, że dysponuje ona wielką siłą podziemnej armii. W rzeczywistości UPA była na wyniszczeniu (w 1952 roku liczyła 252 bojowników), a każdy miesiąc walki przynosił tysiące ofiar ukraińskich. Nie dopuszczał myśli, by UPA miałaby przerwać walkę.
W swym zaślepieniu planował nawet użycie bomby atomowej na Ukrainie w przewidywanej III wojnie światowej, jeśli tylko mógłby wrócić dzięki temu do władzy.
...cóż.

Polski
Edward retweetledi
Edward retweetledi
Edward retweetledi

Halo @PolskaPolicja czy ten banderowski śmieć został już zatrzymany i wraz z rodziną jest trsnsportowany do granicy celem deportacji?
Codziennik z Mordoru@mordownik4u
🚨 Skandaliczny wpis młodego ukraińca, który otrzymał w Polsce schronienie. Pod jednym z instagramowych postów ukrainiec ukrywający się pod nickiem maksyma_borsyk_2310 zamieścił następujący komentarz: "Polacy potrzebują Wołynia 2.0, bo niczego się nie nauczyli" Domagamy się natychmiastowej reakcji służb i usunięcia z terytorium Polski tego banderowca!
Polski
Edward retweetledi
Edward retweetledi
Edward retweetledi

W @tvn24 totalny pierdolec, niepełnosprawne lesbijki, "geje" z rakiem, samotna czterokrotnie rozwiedziona z konkubentem pobitym przez wafelkowych nazistów z lasu. Wszystko w jednej intencji - @NawrockiKn zabił miłość milionom. Z tej okazji kradnę patent @StZerko

Polski
Edward retweetledi
Edward retweetledi
Edward retweetledi
Edward retweetledi

🚨Ukrainiec zaatakował nożem radnego w Zdyni. Policja znowu próbowała ukryć narodowość sprawcy!
W nocy z 16 na 17 lipca, jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem 44. Łemkowskiej Watry w Zdyni, doszło do groźnego zdarzenia z użyciem noża.
37-letni mieszkaniec gminy Uście Gorlickie został zaatakowany i dźgnięty nożem. Na szczęście jego obrażenia nie zagrażają życiu – został przewieziony do szpitala w Gorlicach.
Policja zatrzymała sprawcę – 46-letniego obywatela Ukrainy, który był pod silnym wpływem alkoholu (ponad 2 promile). Mężczyzna przebywa na komendzie w Gorlicach. Sprawa jest kwalifikowana na razie jako uszkodzenie ciała.
Warto odnotować, że w pierwszym komunikacie policja podała jedynie informację o „46-letnim obcokrajowcu”, nie ujawniając narodowości. Dziennikarze portalu Nasze Miasto ustalili jednak, że chodzi o obywatela Ukrainy.
ℹ️ gorlice.naszemiasto. pl

Polski
Edward retweetledi

I hate Poland. Ever since I moved here, my life has gotten so much worse.
I pay less than 10% tax.
People leave racks of On shoes out with a sign: "Just try them."
My mom walks home alone at night in Warsaw and doesn't even call me anymore.
I wear a Rolex here without thinking twice. My laptop got stolen in Berlin.
I started a 25-person company in 3 weeks. In Germany, I'd probably still be waiting for a notary appointment.
Poland has made life way too easy.
English
Edward retweetledi
Edward retweetledi

⚠️ GIZELA JAGIELSKA IDZIE DO WROCŁAWIA NA BROCHÓW❗ W SZPITALU PANIKA❗
W najbliższych dniach i tygodniach Gizela Jagielska zacznie działać we Wrocławiu, w szpitalu im. Falkiewicza na Brochowie.
🚨We wtorek 21.07 o 18:00 spotykamy się pod szpitalem Falkiewicza we Wrocławiu, ul. Warszawska 2 – na Publiczny Różaniec za dzieci zagrożone aborcją i pikietę przeciw robieniu z Brochowa centralnego polskiego abortorium.
➡️ Przyjdź, ratuj życie dzieci❗
Polski
Edward retweetledi















