Bechatka

14.5K posts

Bechatka banner
Bechatka

Bechatka

@Bechatka

Oficjalny twitter strony facebookowej o profilu satyryczno-militarnym. Dobry humor, cięte uwagi, fachowe komentarze - tego tutaj nie znajdziesz.

Озёрск, Челябинская область Katılım Kasım 2021
331 Takip Edilen28.4K Takipçiler
Sabitlenmiş Tweet
Bechatka
Bechatka@Bechatka·
Chcesz zgarnąć fajne naklejki i zrobić coś dobrego? Weź udział w naszej akcji "Naklejki-Cegiełki" i zgarnij pakiet 5 szt. Bechatkowych naklejek.
Bechatka tweet media
Polski
7
4
117
67K
E.Zet
E.Zet@Esio_Z·
@Bechatka I tak się właśnie zastawiam.. co on własciwie okleił?
Polski
1
0
1
426
Bechatka
Bechatka@Bechatka·
@Esio_Z Z Pasem "już-nie-WP" i karabinem obklejonym "czekoladką".
Polski
2
0
19
1.6K
Bechatka
Bechatka@Bechatka·
W Polsce mamy obecnie jeden pułk i brygadę dziedziczącą tradycje strzelców podhalańskich - 5 pułk dowodzenia podległy @D2KP_DKL i @21_bsp, może ktoś w @MON_GOV_PL by się zreflektował i pomyślał nad dziedzictwem SZ RP?
WojnawKolorze@wojnawkolorze

W Polsce jest kasa na: - ludzika z wypiętą dupą (301 tys.) ✅ - pogniecione ogrodzenie (377 tys.) ✅ - piosenki o aborcji (60 tys.) ✅ W Polsce nie ma kasy na renowacje sztandarów jednostek Wojska Polskiego, które przelewały własną krew w obronie Polski w 1939 roku.❌ Mhm.

Polski
9
16
262
14.2K
Bechatka
Bechatka@Bechatka·
@pkb141 @375GIBBS Jak modernizacja, przecież zamówiono tysiące zmodernizowanych!😅
Polski
0
0
8
144
PB
PB@pkb141·
@Bechatka @375GIBBS a po co, jak minimum zapotrzebowania mają. a "modernizacja" to jakieś fanaberie młodych oficerów.
Polski
1
0
2
150
338LM
338LM@375GIBBS·
Ciekawe czy była okazja postrzelać z M60E6? 🤔
6BPD@_6BPD_

🇵🇱🤝🇩🇰 Podczas ćwiczenia #BalticShield26 żołnierze 6 Brygada Powietrznodesantowa im. gen. bryg. Stanisława Sosabowskiego oraz sił zbrojnych 🇩🇰 Forsvarets uddannelser Danii realizowali wspólne strzelania i intensywną wymianę doświadczeń bojowych.

Polski
2
0
27
5.8K
Bechatka retweetledi
Kafir
Kafir@Kafir_PL·
MUREM ZA MUNDUREM? GÓWNO PRAWDA 27 maja Wojskowy Sąd Garnizonowy w Lublinie ma ogłosić wyrok w sprawie szeregowego Karola S., żołnierza oskarżonego o przekroczenie uprawnień podczas służby przy granicy z Białorusią. Chodzi o zdarzenie z marca 2024 roku w rejonie Dubicz Cerkiewnych, gdzie grupa nielegalnych migrantów miała sforsować zaporę graniczną, rozgiąć stalowe przęsła lewarkiem samochodowym i przejść na polską stronę z drabinami, żeby pokonać concertinę. Według prokuratury Karol S. oddał 12 strzałów z broni służbowej wzdłuż drogi granicznej, w kierunku grupy, w której znajdowali się migranci, funkcjonariusze Straży Granicznej i żołnierze. Śledczy zarzucili mu przekroczenie uprawnień oraz narażenie osób na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Prokurator wniósł o sześć miesięcy ograniczenia wolności, po 500 zł nawiązki dla pokrzywdzonych oraz odczytanie wyroku podczas zbiórki żołnierzy 1 Warszawskiej Brygady Pancernej. Obrona chce uniewinnienia. Adwokaci wskazują, że żołnierz działał w stresie, w dynamicznej sytuacji granicznej, gdy migranci cofali się na stronę białoruską i rzucali kamieniami oraz gałęziami w stronę polskich służb. Według obrony strzały miały charakter alarmowy i ostrzegawczy, a ich celem było zaalarmowanie sąsiednich posterunków, wsparcie Straży Granicznej i powstrzymanie ludzi forsujących zaporę. Podkreślono też, że żaden pocisk nikogo nie trafił, nie ustalono dokładnych torów lotu wszystkich pocisków, a przesłuchani żołnierze i funkcjonariusze SG nie potwierdzili, że czują się pokrzywdzeni. I teraz macie piękne porównanie. Z jednej strony szeregowy żołnierz. Nie minister. Nie partyjny baron. Nie człowiek z ochroną, immunitetem, układami i numerami telefonów do pół państwa. Zwykły żołnierz wysłany na granicę państwa, w realny chaos, w wojnę hybrydową, w błoto, stres, kamienie, drabiny, lewarki i presję. I tu państwo działa błyskawicznie. Tu prokuratura potrafi. Tu paragrafy nagle mają ostre zęby. Tu można chłopa przeciągnąć przez sąd, rozwalić mu służbę, karierę, życie i jeszcze domagać się odczytania wyroku przed żołnierzami, żeby wszyscy dobrze zapamiętali lekcję. A z drugiej strony macie Ziobrę, Romanowskiego i całą tę polityczną menażerię, wobec której państwo nagle dostaje paraliżu kończyn, drżenia rączek i zatwardzenia decyzyjnego. Tu już się nie da. Tu procedury. Tu niuanse. Tu pisma, terminy, interpretacje, ucieczki, azyle, wywiady, medialne teatrzyki i wielkie udawanie, że aparat państwa właśnie walczy z Himalajami prawa. Szeregowego żołnierza można pozamiatać bardzo szybko. Przy politycznych grubasach nagle wszyscy chodzą na paluszkach, żeby przypadkiem komuś z salonu nie nadepnąć na lakierowany but. I nie pierdolcie mi o świętym wymiarze sprawiedliwości, bo w tym samym Lublinie dało się trzymać niewygodne sprawy w garażu prokuratury, żeby ich nie robić. Dało się odkładać, zamiatać, przysypywać kurzem, udawać, że nie ma tematu. Jak trzeba było nie ruszać śmierdzących akt, to system miał elastyczny kręgosłup jak cyrkowy wąż. Ale gdy przychodzi szeregowy żołnierz z granicy, nagle wszyscy przypominają sobie o zasadach, majestacie prawa i tym, że paragraf musi być twardy. Pierdolić taki wymiar sprawiedliwości, który jest szybki dla słabych, a ślepy, głuchy i kulawy wobec silnych. Najbardziej symboliczne w tej sprawie jest jednak coś jeszcze. Karol S., według obrony, od dziecka chciał być żołnierzem, szkolił się, służył i po tej sprawie odszedł z wojska oraz wyjechał za granicę. I to jest obraz polskiego państwa frontowego. Najpierw wysyłamy młodych ludzi na granicę, każemy im stać naprzeciw agresywnych grup pchanych przez białoruski reżim, każemy im reagować w stresie, błocie, chaosie i presji, a potem prokuratura siada sobie przy biurku, liczy słupki, ogląda nagrania, rozpisuje kąty, tory, ryzyko, paragrafy i robi z żołnierza problem statystyczny. Władza, która sądzi swoich żołnierzy za obronę granicy, będzie miała problem z obroną tej granicy. Bo żaden rozsądny człowiek nie będzie chciał stać tam z bronią, wiedząc, że w razie realnej sytuacji zagrożenia zostanie sam. Migrant z lewarkiem, drabiną, kamieniem i konarem będzie miał kontekst humanitarny, polityczny i medialny. Żołnierz będzie miał prokuratora, akt oskarżenia i karierę rozwaloną do gołej ziemi. A potem ci sami ludzie będą wychodzić do kamer i opowiadać o bezpieczeństwie państwa, odporności, granicy, wojnie hybrydowej i odpowiedzialności. Będą robić poważne miny, poprawiać marynarki, mierzyć wzrokiem studio i wygłaszać te swoje wykute formułki dla elektoratu. Tylko że państwo, które bardziej boi się własnego żołnierza niż przeciwnika testującego granicę, samo sobie piłuje nogi od stołka. A prokuratura, jak zwykle, policzy słupki. Rząd będzie miał to w dupie. Do pierwszego większego kryzysu. I jeszcze jedno. To całe „murem za mundurem” możecie sobie wsadzić między konferencję prasową a partyjny spin. Gówno prawda, nie murem. Jak PiS kasował, mielił i upolityczniał mundur, wielu z was jechało po mundurze razem z nim, bo akurat pasowało do partyjnej opowieści. Raz jeden polityczny mędrzec zgrywa twardziela, raz drugi obraża, raz trzeci poucza żołnierzy z poziomu sejmowego fotela, choć realną służbę zna najwyżej z uroczystości, defilady i zdjęcia z generałem pod rękę. Więc skończcie z tą tanią patriotyczną tapetą, bo mundur to nie jest rekwizyt do kampanii, nie jest tło do selfika i nie jest worek treningowy dla cywilnych pastuchów z Wiejskiej. A potem ci pieprzeni celebryci z Wiejskiej, zawodowi nosiciele immunitetów, specjaliści od konferencji, komisji, moralnych póz i występów w telewizjach, nagle zaczną pytać, gdzie są żołnierze, gdzie jest odwaga, gdzie jest determinacja, gdzie są ludzie gotowi bronić granicy. No właśnie tu byli. Tylko że ich państwo przeczołgało po prokuraturach, sądach, paragrafach i medialnych błotach, żeby każdy następny dobrze zrozumiał, że jak stanie między granicą a chaosem, to w razie czego zostanie sam jak palec. Bo granicy nie obronią wam paski w telewizji, komisje sejmowe, partyjne grajdoły, garnitury za kilka pensji szeregowca i miny ludzi, którzy od lat mylą państwo z własnym klubem dyskusyjnym przy korycie. Granicę bronią konkretni ludzie. Często młodzi. Często zmęczeni. Często wrzuceni w syf, którego żaden salonowy pajac z Wiejskiej nie ogarnia, bo całe życie walczył najwyżej o miejsce na liście wyborczej, stolik w restauracji i lepszy kadr w kamerze. Więc niech potem nie kwiczą, że brakuje chętnych do służby. Niech nie robią zdziwionych mord, kiedy młody żołnierz uzna, że za państwo, które zamiast go chronić, pierwsze ustawia go pod ścianą, nie warto ryzykować życia, zdrowia, wolności i przyszłości. Zaufanie do państwa nie rodzi się z konferencji prasowej. Rodzi się wtedy, kiedy człowiek w mundurze wie, że państwo stoi za nim, gdy wykonuje zadanie. A nie czeka za jego plecami z prokuratorem, kamerą i gotowym aktem oskarżenia. Dlatego politycy, wara od armii. Wara wam od żołnierzy, których raz wystawiacie na granicę, a potem zostawiacie na pożarcie słupkom, sondażom, prokuratorom i własnej tchórzliwej kalkulacji. Cywilne pastuchy z Wiejskiej mogą sobie organizować kolejne debaty, okrągłe stoły, strategie, doktryny i inne papierowe orgazmy administracji. Granicę albo będą mieli komu powierzyć, albo będą jej bronić własnymi wypielęgnowanymi łapkami. Tylko że wtedy może się okazać, że poza gadaniem do mikrofonu, podnoszeniem rąk w głosowaniach i robieniem groźnych min do kamer, niewiele potrafią.
Kafir tweet media
Polski
61
233
789
24.5K
Jarosław Wolski
Jarosław Wolski@wolski_jaros·
Przy poprzedniej edycji "łamiących wiadomości" jak to pluton droniarzy zniszczył batalion na ćwiczeniach w państwach Bałtyckich pomijano (celowo lub nie) kilka drobnych "szczegółów" które mogłyby wpływać na odbiór informacji o sukcesach dronów. Na przykład taką że atak dronów nastąpił w przerwie wyznaczonej wszystkim przez rozjemców. A były i inne kwestie. Oczywiście nie należy lekceważyć dronów - sam znam edycje kilku nienagłaśnianych ćwiczeń z SZ RP gdzie było 0:9 lub 4:10 dla OPFORu z dronami. No ale jak z jednej strony mamy ekipę zapaleńców z własnym BMSem, kodowaną łącznością, dronami z termowizją + w plutonach 3/4 ma własne nokto i termo a z drugiej strony mamy żołnierzy SZ RP którym wydano albo i nie HWSy to wynik nie mógłby być inny. Trochę jak Brytyjczycy vs Zulusi. Z całym szacunkiem. I to nie jest tak że SZ RP nie wyciągają żadnych wniosków - wprost przeciwnie - głównym było zakazywanie ponawiania tego typu podgrywek z OPFOREm na bazie organizacji proobronnych ponieważ każde dziecko wie że jak mocno zaciśnie się oczka to wilka nie ma bo nagle znika. Na szczęście na poziomie batalionów doskonale żołnierze wiedzą że jak nie chcą być "Zulusami XXI wieku" to muszą zacząć ogarniać kwestię dronów i przeciwdziałania. Nawet jeżeli nie ma nawet promila tych środków które mają Ukraińcy. Natomiast byłbym ostrożny w ocenie ćwiczeń w ze Szwedami ponieważ po czasie wypłynęło nieco informacji z Bałtykó które ówczesne medialne rewelacje jak to "nato poległo z droniarzami z Ukrainy" stawia w ciut innym świetle. Gdzieś pomiędzy marketingiem a humbugiem.
🪖MilitaryNewsUA🇺🇦@front_ukrainian

❗️During NATO exercises to defend the Swedish island of Gotland from a simulated “Russian attack,” Ukrainian drone operators completely crushed the Swedish forces. The Swedes halted the drills three times to rethink their tactics. Commander of the Swedish Armed Forces, General Michael Claesson, stated that all NATO armies must urgently learn how to fight with drones directly from the Ukrainians.

Polski
39
13
288
61.7K
Wojciech Przybylski
Wojciech Przybylski@WojPr·
Rezerwiści praktycznie nie wygrywają wojen. To nie opinia - to fakt historyczny. Armie masowe to żaden „odwieczny" system, a wynalazek Rewolucji Francuskiej (levée en masse). A kiedy już powstały, rezerwiści czasem ratowali państwa przed klęską. Ale wojny wygrywał kto inny. I wojnę światową wygrali zieloni rekruci. Rezerwa pomogła Francji przetrwać 1914 rok. I tyle, bo potem się wyczerpała. Brytyjczykom już we wrześniu 1914. W II wojnie ten sam schemat: Amerykanie, Brytyjczycy, Sowieci, i przegrani Niemcy też - wszyscy oparli machinę wojenną na poborowych bez doświadczenia. Żadnego państwa nie było stać na system rezerw, który mógłby sam wygrać wojnę. I to jest klucz: celem państwa nie ma być samo „klepanie rezerwy". Celem musi być wydolny system szkolenia przyszłej armii. Szkolenia rezerwistów, ale również szkolenia, które uda się wdrożyć w warunkach wojennych i które nie będzie wojenną prowizorką (z czym zmaga się Ukraina, a zmagali się w 1915 Brytyjczycy). W razie „W" i tak będziemy musieli błyskawicznie szkolić cywilów z ulicy. Potrzebujemy mechanizmu, o jakim marzyła brytyjska „armia Kitchenera" w 1915, a jaki całkiem nieźle zbudowali Amerykanie w czasie drugiej wojny światowej - skrojonego pod polskie realia. Po 1945 są przykłady systemów udanych (Izrael) i kompletnie nieudanych (jego sąsiedzi - przecież też mający masowe armie oparte na rezerwistach). Wniosek? Rezerwista rezerwiście nierówny. Skuteczna armia to nie odbębnienie kilku miesięcy w przypadkowej jednostce. Najpierw odpowiedzmy: jak ma wyglądać szkolenie i jak je sfinansować. Dopiero potem licytujmy się na liczbę rezerwistów i na to, kto ich przeszkoli w warunkach obowiązku. Tym bardziej że i decyzje, i głośne deklaracje w tej sprawie padają często (choć szczęśliwie nie w tym wypadku) z wygodnej pozycji „mnie i tak nie wezmą". Pokażcie mi wojnę po 1871 wygraną głównie przez rezerwistów.
Michał Dworczyk@michaldworczyk

Na tych zdjęciach widać ogrom problemów, żeby nie powiedzieć DRAMAT jaki mamy z Rezerwą 😢 Wojny od wieków wygrywają rezerwiści, a nie armie zawodowe - Ukraina jest tego najnowszym przykładem. Tymczasem my od 2009 r. zaprzestaliśmy szkolenia rezerw, a działania podjęte po 2017 roku są ruchem w dobrym kierunku, ale to działania homeopatyczne względem potrzeb. Na zdjęciach widać wcielenie rezerwistów do @1WBPanc. Chwała Rezerwistom za stawiennictwo i Brygadzie za organizację szkolenia, ale zobaczcie w jakim wieku jest dzisiejsza rezerwa. Na zdjęciu chusta rezerwisty z 2000 r. to znaczy, że powołani na ćwiczenia zbliżają się do pięćdziesiątki! Czy naprawdę myślicie, że żołnierze w tym wieku mogą być efektywni? W tabelkach Excela jeszcze wszystko się zgadza, ale to ostatnie lata, a potem będzie dramat również na papierze, a nie tylko w rzeczywistości. Dlatego konieczne jest wprowadzenie nowoczesnych obowiązkowych szkoleń wojskowych dla wszystkich mężczyzn! Tego nie da się zrobić w miesiąc, ani w rok ale im szybciej rozpoczniemy tym szybciej zacznie nowy system działać. Koledzy politycy odwagi - czasem trzeba wznieść się ponad interes polityczny! P.S. i proszę bez insynuacji, że nie szanuje 1WBP lub rezerwistów, etc. To moja Brygada. Miałem w niej zaszczyt służyć dowodząc Plutonem Rozpoznania. Podziwiam ją dziś za to jak się zmienia wprowadzając nowy sprzęt, nowoczesne szkolenie i profesjonalną komunikację. Opisywany problem dotyczy systemu, a nie jest krytyką jednostki czy rezerwistów. Cc: @NawrockiKn @BartoszGrodecki @wieslawkukula @OficjalnyJK @MorawieckiM @KosiniakKamysz @krzysztofbosak @Kpelczynska @ZandbergRAZEM @SlawomirMentzen

Polski
29
2
38
22.6K
Bechatka
Bechatka@Bechatka·
@PatrykSlowik @lawral_fsd Przecież ta infrastruktura jest cały czas, WCKMed funkcjonuje, dydaktycznie studenci woj-leku podlegają pod łódzki Uniwersytet Medyczny, który przejął cześć infrastruktury i kadry WAMu...
Polski
1
0
6
247
Patryk Słowik
Patryk Słowik@PatrykSlowik·
@lawral_fsd Ale wtedy była infrastruktura, a od 20 lat nie ma. Kolejność jest odwrotna: najpierw masz infrastrukturę, potem tworzysz akademię. Na odwrót to bez sensu.
Polski
6
0
22
1.8K
Patryk Słowik
Patryk Słowik@PatrykSlowik·
Wojskowa Akademia Medyczna – jeśli powoła ją Sejm – będzie musiała ściągać kadrę z całej Polski i szukać cywilnych szpitali gotowych do współpracy. W Łodzi, gdzie uczelnię chce utworzyć MON, nie ma bowiem wojskowej lecznicy. W województwie jest za to struktura Koalicji Obywatelskiej, której szefuje wiceminister odpowiedzialny za wojskową służbę zdrowia.
Patryk Słowik tweet media
Polski
69
134
738
34.7K
Konrad Berkowicz
Konrad Berkowicz@KonradBerkowicz·
Warszawa, stolica Polski, Ukrainiec z plecakiem na pasach. Nadal uważacie, że banderyzmu tutaj nie ma?
Konrad Berkowicz tweet media
Polski
641
1.1K
7.4K
253.4K
Frag Out! Magazine
Frag Out! Magazine@fragoutmagazine·
Nie ma przypadków, sa tylko znaki… 🤣
Frag Out! Magazine tweet media
Polski
5
3
67
6.1K
Michał Dworczyk
Michał Dworczyk@michaldworczyk·
Na tych zdjęciach widać ogrom problemów, żeby nie powiedzieć DRAMAT jaki mamy z Rezerwą 😢 Wojny od wieków wygrywają rezerwiści, a nie armie zawodowe - Ukraina jest tego najnowszym przykładem. Tymczasem my od 2009 r. zaprzestaliśmy szkolenia rezerw, a działania podjęte po 2017 roku są ruchem w dobrym kierunku, ale to działania homeopatyczne względem potrzeb. Na zdjęciach widać wcielenie rezerwistów do @1WBPanc. Chwała Rezerwistom za stawiennictwo i Brygadzie za organizację szkolenia, ale zobaczcie w jakim wieku jest dzisiejsza rezerwa. Na zdjęciu chusta rezerwisty z 2000 r. to znaczy, że powołani na ćwiczenia zbliżają się do pięćdziesiątki! Czy naprawdę myślicie, że żołnierze w tym wieku mogą być efektywni? W tabelkach Excela jeszcze wszystko się zgadza, ale to ostatnie lata, a potem będzie dramat również na papierze, a nie tylko w rzeczywistości. Dlatego konieczne jest wprowadzenie nowoczesnych obowiązkowych szkoleń wojskowych dla wszystkich mężczyzn! Tego nie da się zrobić w miesiąc, ani w rok ale im szybciej rozpoczniemy tym szybciej zacznie nowy system działać. Koledzy politycy odwagi - czasem trzeba wznieść się ponad interes polityczny! P.S. i proszę bez insynuacji, że nie szanuje 1WBP lub rezerwistów, etc. To moja Brygada. Miałem w niej zaszczyt służyć dowodząc Plutonem Rozpoznania. Podziwiam ją dziś za to jak się zmienia wprowadzając nowy sprzęt, nowoczesne szkolenie i profesjonalną komunikację. Opisywany problem dotyczy systemu, a nie jest krytyką jednostki czy rezerwistów. Cc: @NawrockiKn @BartoszGrodecki @wieslawkukula @OficjalnyJK @MorawieckiM @KosiniakKamysz @krzysztofbosak @Kpelczynska @ZandbergRAZEM @SlawomirMentzen
Michał Dworczyk tweet mediaMichał Dworczyk tweet media
Polski
48
48
266
54.7K
Bechatka
Bechatka@Bechatka·
Desant na Danię w wykonaniu @_6BPD_ w końcu się odbył. Szkoda, że polscy marines z 7BOW nie brali udziału.
Bechatka tweet media
Polish Military Radar 🇵🇱📡✈️@PolishMilRadar

#BalticShield26 🇵🇱&🇩🇰 - Desant na Bornholm 🪂🪂 Dziś w godzinach nocno-porannych, w ramach trwających polsko-duńskich ćwiczeń Baltic Shield-26, przeprowadzony został desant polskich żołnierzy na wyspę Bornholm 🇩🇰. Wykorzystane do tego zostały cztery samoloty: pojedynczy Lockheed Martin C-130E Hercules "1501" #PLF251 oraz trzy samoloty CASA C-295M #PLF048 "017" / #PLF280 "014" / #PLF282 "023". Wszystkie maszyny wystartowały z bazy na lotnisku w Krakowie Balicach #EPKK i po przeprowadzonym desancie powróciły do Krakowa. #POLMILRADAR

Polski
12
5
283
16.7K