Szymon Jadczak@SzJadczak
‼️UWAGA‼️SPRAWDZAM‼️
1⃣Jeśli Roman Giertych twierdzi, że opisana przez nas Wiktoria Olegowna Kriażewa nie jest Rosjanką oraz publicznie zarzuca nam kłamstwo i opublikowanie fałszywych danych, to jest prosty sposób, żeby wyjaśnić tę sprawę i sprawdzić kto mówi prawdę: Roman Giertych czy redakcja Wirtualnej Polski.
2⃣ Proszę publicznie Romana Giertycha o skontaktowanie się z Wiktorią Olegowną Kniażewą, która zasiadała w zarządzie podmiotu, z którego do kancelarii Giertycha trafiło blisko milion złotych. Podkreślam - bo tu też Giertych okłamuje opinię publiczną - pieniędze trafiły na konto kancelarii Romana Giertycha, nie jego żony.
3⃣Zakładam, że skoro Roman Giertych nie zwrócił tych pieniędzy, ani nie złożył w tej sprawie zawiadomienia do prokuratury ws. prania brudnych pieniędzy, to wie od kogo i za co dostał te kilkaset tysięcy. Więc ma kontakt z Kriażewą, która zasiadała w zarządzie tego podmiotu.
4⃣ Tu sprostowanie kolejnego kłamstwa Giertycha. Wczoraj powiedział on telewizji wPolsce24.pl, że Kriażewa pracowała “w wielkiej firmie prawniczej, która miała różnych pracowników”. Kriażewa nie jest prawniczką, a jej firma to wehikuł w Panamie do ukrywania pieniędzy bogatych ludzi, którzy z jakiegoś powodu nie chcą chwalić się majątkiem.
5⃣ Proponuję Romanowi Giertychowi, jeśli nie ma nic do ukrycia, żeby zaprosił Wiktorię Olegownę Kriażewą do Polski. Razem z jej wszystkimi paszportami, dokumentami jej spółek i potwierdzeniem przelewów oraz umów z Kancelarią Giertycha.
6⃣ Osobą, która zweryfikuje słowa Kriażewej oraz prawdziwość przedstawionych przez nią paszportów i innych dokumentów, może być @sikorskiradek. Z jednej strony dobrze zna Romana Giertycha oraz powiązanego ze sprawą przelewów Sebastiana J. ps. Foka. Z drugiej strony sam był przecież w takiej sytuacji jak Wiktoria Olegowna Kriażewa: miał przez wiele lat paszport brytyjski i podwójne obywatelstwo, a nie słyszałem, żeby ktoś mówił publicznie, że Radosław Sikorski to Anglik.
7⃣ Nie widzę przeszkód, żeby wydarzenie było transmitowane przez @tvn24, @tvp_info, @PolsatNewsPL i inne zainteresowane media. Nie mam nic do ukrycia w tej sprawie.
8⃣ Proponuję na miejsce weryfikowania danych przedstawionych przez Romana Giertycha i Wiktorię Olegownę Kriażewą siedzibę Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Po pierwsze ta instytucja ma do tego właściwe narzędzia. Po drugie, jeśli okaże się, że podałem w tekście nieprawdziwe informacje, funkcjonariusze ABW będą mogli natychmiast mnie zatrzymać w związku z próbą ataku na przyjaciela premiera Donalda Tuska za pomocą sfabrykowanych i sfałszowanych dokumentów. Deklaruję, że w takim przypadku nie będę stawiał oporu i podejmę pełną współpracę ze śledczymi.
9⃣ Jeśli okaże się, że to Roman Giertych kłamał - funkcjonariusze ABW też będą wiedzieli co zrobić.
❌ Panie @GiertychRoman - ta propozycja jest ważna do poniedziałku 13 kwietnia 2026 do godz. 12. Jeśli do tego czasu nie zgodzi się Pan na skontaktowanie się przez Pana z Wiktorią Olegowną Kriażewą i zweryfikowanie jej danych, uznaję, że publicznie Pan kłamał i pomawiał mnie oraz moją redakcję.
❌Po drugie brak zgody na tę propozycję oznacza, że przyjął Pan blisko milion złotych od obcego podmiotu z Rosjanką w zarządzie, i nie potrafi Pan wyjaśnić za co i od kogo pochodziły te pieniądze.
W takim przypadku panowie z ABW znowu się przydadzą.
Czekam.