M

145.1K posts

M banner
M

M

@MiObserver

Tylko nauka i technika poprawia nasze życie.. Ludzie różnią się tym jak często mają rację: głupi mają rzadko a mądrzy często.. nikt nie ma racji zawsze..

Poland Sumali Mart 2022
1.1K Sinusundan458 Mga Tagasunod
M nag-retweet
Lilith
Lilith@Lilith_Atheist·
Lilith tweet media
ZXX
35
61
469
3.9K
M nag-retweet
Obserwator Wojen
Obserwator Wojen@ObserwatorWojen·
Dziś jest 1486 dzień rosyjskiej 3 dniowej operacji specjalnej.
GIF
Polski
8
7
98
8K
M nag-retweet
Pani Prezes 👠
Pani Prezes 👠@PaniNaSzpilkach·
Premier Donald Tusk spotkał się z młodzieżą w programie „Bez kitu” padło pytanie o bycie w Unii Europejskiej. Wy, urodzeni przed 2000 rokiem (teraz 26+), jesteście pierwszym pokoleniem, które nie zna życia poza UE. W 2004 mieliście max kilka lat. Granice z korkami, paszporty, brak swobody? To dla was abstrakcja. Unia to wasza normalność od zawsze: - wakacje bez wizy - Erasmus/staże w dowolnym kraju UE - praca zdalna dla firm z Holandii czy Irlandii – europejskie zarobki w PL - streaming, gry, zakupy online bez blokad - nowe drogi, internet na wsi, bezpieczeństwo dzięki UE + NATO Ale eurosceptycyzm rośnie też wśród Was . Dlatego Wy, którzy nigdy nie żyliście poza Unią – musicie znaleźć swoje powody: Co wam daje UE na co dzień? Co stracicie, jeśli odejdziemy? Zdaję sobie sprawę, że taki dziaders jak ja i pokolenie 50+ nie przekonają młodych. Ja zrobię wszystko, żeby Polska była w Unii Europejskiej. Ale to WY musicie przekonać swoich rówieśników. Wasze głosy przekonają rówieśników lepiej niż ktokolwiek inny. @donaldtusk 🇵🇱💙🇪🇺 #ZostajemywUE #PokolenieUE #BezKitu
Pani Prezes 👠 tweet media
Polski
55
555
1.6K
17K
M nag-retweet
Aleksander Olech
Aleksander Olech@AleksanderOlech·
Federacja Rosyjska chce za wszelką cenę udowodnić, że może „zranić” kraj NATO i nie poniesie za to żadnych realnych konsekwencji. focuseurope.pl/tematy/bezpiec…
Polski
0
7
60
5.9K
M nag-retweet
Kapitan Lisowski🇵🇱
Kapitan Lisowski🇵🇱@KapitanLisowski·
Masz deficyty - zdajesz sobie z tego sprawę ale w jednej rzeczy jesteś dobry... To co robisz? ano kombinujesz tak długo aż twój jedyny atut da się wykorzystać do innych celów. I tak powstały "rakietodrony" czy może "Przeciwlotnicza amunicja krążąca" która jak się okazuje - choć jest głupia - to jednak działa.....
Tomasz Darmolinski@DarmolinskiT

Czym tak naprawdę walczy Iran Gdy padają nazwy 358 i 359, wiele osób odruchowo wrzuca je do worka z klasycznymi rakietami przeciwlotniczymi albo zwykłymi dronami. A to nie jest ani jedno, ani drugie. Iran zbudował coś znacznie ciekawszego: pośrednią klasę uzbrojenia między rakietą SAM a amunicją krążącą. W przypadku 358 mówimy o systemie, który potrafi nie tylko dolecieć do rejonu celu, ale też krążyć, szukać i atakować cele powietrzne, szczególnie bezzałogowce i wolniejsze platformy rozpoznawcze. To właśnie dlatego w źródłach zachodnich 358 bywa opisywany jako loitering SAM, czyli przeciwlotniczy środek przechwytujący z cechami amunicji krążącej. To nie jest detal techniczny. To jest inna logika walki. Klasyczna obrona powietrzna działa zwykle według prostego schematu: wykrycie, odpalenie, przechwycenie. Iran w tym segmencie pokazał coś bardziej elastycznego i potencjalnie tańszego operacyjnie: środek, który może zostać wysłany w rejon zagrożenia i tam czekać na cel. W warunkach, gdzie przeciwnik opiera się na UAV, MALE, rozpoznaniu i długim czasie przebywania w powietrzu, taka broń zaczyna mieć bardzo duży sens. Najważniejsze jest jednak to, że 358 nie pozostał egzotycznym prototypem do parady. System był wcześniej identyfikowany w przechwyconych transportach broni kierowanych do Jemenu, a amerykańska DIA pokazywała jego elementy w oficjalnych materiałach dotyczących irańskich dostaw dla Huti. To znaczy, że nie rozmawiamy o powerpointowej fantazji, tylko o realnym środku walki, który wszedł do obiegu operacyjnego. Jeszcze ciekawszy jest 359, który wygląda na rozwinięcie tej samej idei. Źródła z 2025 i 2026 wskazują, że Iran zaczął go już pokazywać publicznie jako kolejny krok w tej rodzinie uzbrojenia. Wokół 359 pojawia się sporo efektownych twierdzeń o pułapie, zasięgu czy zdolności zwalczania większych celów, ale tu trzeba zachować chłodną głowę: część tych parametrów ma dziś charakter deklaracji albo wstępnych ocen, a nie twardo potwierdzonych danych z pola walki. Sam kierunek rozwoju jest jednak czytelny, Iran próbuje zbudować warstwę przechwytującą wyspecjalizowaną pod cele powietrzne, ale tańszą i bardziej elastyczną niż klasyczne rakiety. I właśnie to jest sedno. Iran tak naprawdę ma nie tylko drony uderzeniowe. Ma także własną, bardzo nietypową koncepcję taniej obrony powietrznej przeciwko dronom. Nie idealną. Nie w pełni przejrzystą. Nie do końca opisaną w publicznych źródłach. Ale realną, rozwijaną i najwyraźniej testowaną operacyjnie. To ważna lekcja także dla nas. Bo przyszła obrona powietrzna nie będzie się opierała wyłącznie na drogich efektorach i wielkich systemach. Coraz częściej będzie potrzebowała własnych „myśliwych na drony”: tanich, autonomicznych, krążących i gotowych do przechwycenia celu wtedy, gdy klasyczna rakieta jest po prostu za droga albo za mało elastyczna. Iran już to zrozumiał.

Polski
0
1
6
2.3K
M nag-retweet
Eriluky
Eriluky@Eriluky20·
🇭🇺 Viktor Orbán: what happens if we lose? Then Hungarians and Europeans…
English
32
50
289
6.1K
M nag-retweet
Kate from Kharkiv
Kate from Kharkiv@BohuslavskaKate·
Hard to believe, but in March 2022 Pete Hegseth criticized the Biden administration for not "equipping and supplying Ukraine with what it needs" fast enough to "bog down and push back" Putin, who "wants the Soviet Union back, Ukraine back, and Kyiv back."
English
153
1.9K
5.6K
112.3K
Keymai 🇵🇱
Keymai 🇵🇱@Keymai88·
@Propeertys Kompletnie nie rozumiesz polskiej historii, państwowości, niezależności i mentalności. Niebawem, gdy obecny rząd przeminie, cała Europa będzie na kolanach przed Polską i Polakami, a większość świata będzie chciało żyć w Polsce i uczyć się j. polskiego.
Polski
5
0
2
76
M nag-retweet
Poland news War in Ukraine
Choć bardzo lubię Polskę i podziwiam jej cud gospodarczy, tak jestem zszokowany tym, co się tam teraz dzieje. 1. Polska z 44 miliardami euro miała być największym beneficjentem funduszy obronnych UE SAFE. Niestety, stała się jedynym krajem w Europie, który odrzucił te tanie fundusze europejskie, które miały zasadniczo wzmocnić potencjał krajowego przemysłu obronnego. Zaakceptował je nawet skrajnie prorosyjski i eurosceptyczny Wiktor Orbán. 2. Fundusze zmieniły zasady gry w polskim przemyśle obronnym, zapewniając solidny fundament do odstraszania Rosji i ogromny impuls dla polskiej gospodarki. 3. Prawicowa, protrumpowska partia PiS, główny przeciwnik programu SAFE, nie oferowała poważnych alternatyw finansowania. Wydaje się, że wolą wydawać miliardy na zakupy obronne od amerykańskich firm, zamiast budować silny polski przemysł obronny i pobudzać polską gospodarkę. 4. Najbardziej niepokojące jest to, że ignorują fakt, że w wyniku konfliktu na Bliskim Wschodzie amerykańskie firmy obronne są całkowicie wyprzedane i przez lata nie będą w stanie dostarczać sprzętu wojskowego. Stanowi to poważne i bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa militarnego Polski.
Poland news War in Ukraine tweet media
Polski
6
18
52
1.1K
M
M@MiObserver·
@Propeertys polska nie ma za sobą żadnego cudu gospodarczego - 55% naszego PKB robią firmy z kapitałem zagranicznym. My nic nie produkujemy sami technicznego. Po prostu tańsi jesteśmy blisko niemiec.. a co do SAFE to pisze do Ciebie ktoś kto to przewidział: x.com/MiObserver/sta…
M@MiObserver

@m_ignatowska dokładnie miesiąc temu to przewidziałem..

Polski
0
0
1
36
M nag-retweet
Kapitan Lisowski🇵🇱
Kapitan Lisowski🇵🇱@KapitanLisowski·
Nareszcie wytłumaczono słowa jakie Suworow wielokrotnie powtarzał w swoich książkach - nie ma pokoju - jest tylko czas pomiędzy wojnami wykorzystywany na przygotowania do kolejnej wojny. A z roSSja - to nawet nie ma mowy o innym scenariuszu......
ppłk rez. Maciej Korowaj@Maciej_Korowaj

MGŁA WOJNY – Rumer i Carnegie - Zachód wreszcie zaczyna rozumieć, że pokój z Rosją to tylko inna faza wojny Eugene Rumer opublikował wczoraj w Carnegie paper pt. Belligerent and Beleaguered: Russia After the War with Ukraine. Rumer to nie publicysta – to były National Intelligence Officer ds. Rosji w amerykańskiej Radzie Wywiadu Narodowego. Człowiek, który przez lata współtworzył te same oceny, z których wyrastał ATA. Kiedy on pisze, że Rosja wyjdzie z wojny bardziej niebezpieczna niż do niej wchodziła – to nie jest opinia. To diagnoza stawiana z wnętrza systemu, który do niedawna wolał wierzyć w coś odwrotnego. I właśnie dlatego warto się przy tym tekście zatrzymać. Co mówi Rumer Teza centralna jest prosta i brutalna: niezależnie od wyniku wojny, Rosja będzie mniej bezpieczna, bardziej sfrustrowana i bardziej groźna dla Europy niż przed 2022 rokiem. Rumer buduje to na trzech filarach: – geografia (utrata buforów, NATO od Koli po Morze Czarne, zahartowana Ukraina na progu), - technologia (broń precyzyjna dalekiego zasięgu, która czyni „głębię strategiczną" anachronizmem) - rozpad modelu transatlantyckiego (perspektywa Europy bez amerykańskiego parasola nuklearnego). To jest ramka, którą z perspektywy wschodniej flanki opisuję publicystycznie od momentu opuszczenia struktur wywiadowczych RP. Różnica polega na tym, że do tej pory takie stwierdzenia z naszego regionu były traktowane w Waszyngtonie jako „alarmizm" – zresztą wielu tu komentujących też tak to do tej pory traktuje. Teraz mówi to człowiek z wnętrza waszyngtońskiego establishmentu bezpieczeństwa – i mówi to w Carnegie, nie na konferencji w Tallinie czy w Warszawie. Co jest w tym naprawdę ważne Nie sama diagnoza – ta jest w dużej mierze powtórzeniem tego, co wiemy. Ważne są trzy rzeczy, które Rumer artykułuje otwarcie, a które do tej pory były w zachodnim mainstreamie omijane lub wyciszane. Pierwsza – Rumer cytuje artykuł admirała Kostiukowa, szefa GRU, zresztą również przeze mnie przywoływany, z Wojennaja Mysl (maj 2025), w którym Kostiukow wprost opisuje, jak akcesja Finlandii stawia w zasięgu ATACMS-ów Flotę Północną, Petersburg i elektrownie jądrowe. To nie jest „rosyjska propaganda na użytek wewnętrzny". To jest artykuł szefa wywiadu wojskowego (Głównego Zarządu Sztabu Generalnego SZ FR) w głównym piśmie Ministerstwa Obrony – i Rumer traktuje go jako autentyczny sygnał rosyjskiego postrzegania zagrożeń. To jest dokładnie ten poziom lektury rosyjskich źródeł, którego domagam się od lat: nie czytać tego, co Kreml mówi do zachodnich kamer, tylko to, co mówi sam do siebie. Druga – Rumer otwarcie pisze o „oknie okazji" dla Putina. Scenariusz: rozwód transatlantycki wyprzedza europejską remilitaryzację. Europa nie ma jeszcze ani konwencjonalnej obrony, ani rozwiązania problemu odstraszania nuklearnego. Putin atakuje sąsiada na Bałtyku, żeby udowodnić, że Artykuł 5 jest martwą literą – i chowa się za rosyjską tarczą nuklearną. Prawda, że bardzo podobne do tego, co pisałem w operacjach „Morena" i „Aurora" w lutym-marcu 2024 roku? Rumer nie mówi, że to jest prawdopodobne. Mówi – tak jak ja zawsze mówiłem – że to jest realistyczne. I odwołuje się do tego, że Putin już raz podjął decyzję, którą „conventional wisdom" uznawał za niemożliwą. Trzecia – i dla mnie najciekawsza – Rumer pisze, że sama obrona przed wojną hybrydową (u mnie "Wojną Zrównoważoną") nie wystarczy. Europa potrzebuje zdolności ofensywnych, zdolnych do przeniesienia wojny hybrydowej na terytorium Rosji. To jest bardzo ważne przesunięcie. Do niedawna w zachodnim dyskursie „odporność", czy „resilience" były jedynym dopuszczalnym językiem. Rumer mówi: nie – potrzebna jest zdolność do retorsji - gotowości i zdolności działań ofensywnych wobec Rosji. To jest język, którym posługuję się od dawna, opisując logikę „Wojny Zrównoważonej": Rosja eskaluje tam, gdzie nie napotyka odpowiedzi symetrycznej lub asymetrycznej. Gdzie Rumer się zatrzymuje – a ja idę dalej (a może mnie dogoni) Rumer jest analitykiem instytucjonalnym. To oznacza, że musi zostawić na stole scenariusze, w które sam prawdopodobnie nie wierzy. Zostawia furtkę dla „peredyszki" – oddechu po wojnie, w którym następca Putina podejmie otwarcie na Zachód, podobne do gorbaczowowskiej pierestrojki. Jednocześnie ostrzega przed „wishful thinking" i pisze, że rosyjskie i zachodnie wizje ładu są fundamentalnie sprzeczne – Karta Paryska 1990 vs. Kongres Wiedeński 1815. Problem w tym, że Rumer opisuje to jako napięcie między dwoma wizjami. Ja opisuję to jako cechę konstrukcyjną rosyjskiego systemu: każde „otwarcie" na Zachód jest fazą operacyjną, nie zmianą kursu. „Peredyszka" to nie jest alternatywa wobec konfrontacji – to jej kolejny etap. System potrzebuje oddechu nie po to, żeby się zmienić, ale po to, żeby się zregenerować do następnego cyklu. Druga różnica jest głębsza. Rumer operuje na poziomie państwo–państwo: Rosja vs. NATO, Rosja vs. Ukraina, Rosja vs. USA. Nie schodzi do tego, co napędza ten system od wewnątrz – kto konkretnie w Moskwie „rachuje" ryzyko eskalacji, jak instytucje bezpieczeństwa (GZ/GRU, FSB, SWR, Rosgwardia) przetwarzają bodźce zewnętrzne i jak „rachmistrze wojny" optymalizują cykl konfliktu. Bez tej warstwy instytucjonalnej diagnoza Rumera jest jak mapa bez legendy – pokazuje tereny, ale nie mówi, kto po nich jeździ. Trzecia rzecz: u Rumera wojna jest kosztem. Wyczerpuje Rosję demograficznie, gospodarczo, militarnie. To prawda – ale w mojej ocenie to tylko połowa obrazu. Wojna jest jednocześnie mechanizmem reprodukcji systemu: czystki, redystrybucja zasobów, przebudowa hierarchii elit, produkcja nowej legitymizacji. „Wojna Zrównoważona" to nie tylko długi konflikt zewnętrzny – to tryb funkcjonowania państwa, który nie znika wraz z zawieszeniem broni. Co z tego wynika Paper Rumera to dokument, który warto mieć pod ręką – nie dlatego, że mówi coś nowego, ale dlatego, że mówi rzeczy, które w naszej części Europy wiemy od lat, głosem, który w Waszyngtonie i Brukseli ma ciężar instytucjonalny. Carnegie to nie blog z Tallina czy z Warszawy ani konto na X byłego oficera wywiadu z mazowieckiej wsi. Kiedy Carnegie mówi, że Rosja powojenna będzie bardziej niebezpieczna, że okno ataku na Bałtyk jest realistyczne i że sama odporność defensywna nie wystarczy – to jest przesunięcie tektoniczne w zachodnim myśleniu o bezpieczeństwie. W moim odczuciu dość gwałtowne – i to budzi moje retoryczne pytanie: dlaczego teraz? Mgła wojny – jeśli chodzi o Rosję – za oceanem jest dziś „oficjalnie" trochę mniej gęsta niż jeszcze parę lat temu. Ale wciąż jest wystarczająco gęsta, żeby Zachód zostawiał sobie na stole scenariusze „trwałego pokoju" z systemem, który żadnego trwałego pokoju nie jest w stanie ani chcieć, ani utrzymać. Pozdrawiam i dziękuję. źródło: carnegieendowment.org/research/2026/…

Polski
1
8
57
5.2K
M nag-retweet
Koneser Związku Radzieckiego/X
I kolejny transparent w Lublinie Widać, że to juz ogólnokrajowa akcja. Mecz Motor Lublin- Zagłębie Lubin Żółta kartka od kibiców Motoru dla Karola Nawrockiego za weto w sprawie ustawy o nowelizacji kodeksu karnego. Problemy z niespodziewanej strony :)
Koneser Związku Radzieckiego/X tweet media
Polski
39
263
1.2K
34.7K
M nag-retweet
Republicans against Trump
Republicans against Trump@RpsAgainstTrump·
Joe Rogan says it’s “scary” that a military commander claimed Trump is “anointed by Jesus Christ to bring back [his] return on Earth… Those [guys] are just as scary as suicide bombers."
English
30
61
309
12.6K
M nag-retweet
Clash Report
Clash Report@clashreport·
German Chancellor Merz on MAGA: The MAGA movement is not our movement. What they are doing with culture and media, how they deal with each other, is not our understanding of democracy. We have a different understanding.
English
120
279
1.6K
108.1K
M nag-retweet
Marek Wałkuski
Marek Wałkuski@Marekwalkuski·
Zapytałem Donalda Trumpa, co miał na myśli mówiąc, że odblokowanie Cieśniny Ormuz, w które nie chce zaangażować się NATO, jest „prostym manewrem wojskowym”. @PR24_pl
Polski
53
75
310
20.5K