
Przyjąłem rezygnacje wiceprezydentek Renaty Kaznowskiej i Aldony Machnowskiej-Góry. Dziękuję za ich pracę dla Warszawy. Nie przesądzam o czyjejkolwiek winie. Ale w sprawach publicznych oczekiwania i tym samym odpowiedzialność są po prostu wyższe niż w życiu prywatnym. Podjąłem też decyzję, że w zarządach i radach nadzorczych wszystkich miejskich spółek nie będą zasiadać członkowie partii politycznych. Albo praca dla Warszawy, albo partyjna legitymacja. Kryzys musi powodować konsekwencje. Przemyślane. Racjonalne. Ale konkretne i stanowcze. Kluczową sprawą jest teraz wyjaśnienie absolutnie wszystkich nieprawidłowości. A potem wzmacnianie zaufania zwykłych ludzi do publicznej ochrony zdrowia. To są najważniejsze zadania.
















