Stop Cham Warszawa
8.7K posts

Stop Cham Warszawa
@Stop_Cham_W_wa
Stop chamstwu kierowców. Grupa aktywistów specjalizująca się w tematyce BRD i służb mundurowych. Zapraszamy do kontaktu: DM lub [email protected]



@hipis_1 @PolskaPolicja @DPolicja @bandyci_drogowi Kiedy przepisy KPK zmieniły się, że do listu gończego potrzebne miałoby być postanowienie o tymczasowym aresztowaniu?












STRAŻ MIEJSKA ZAWSTYDZIŁA NIEUDOLNĄ I NIEKOMPETENTNĄ POLICJĘ, KTÓRA NAWET W SPRAWIE NIEPEŁNOSPRAWNYCH ODMAWIA WYKONYWANIA SWOICH OBOWIĄZKÓW❗️ Wczoraj opisywaliśmy Wam, że na ul. Górczewskiej w Warszawie na miejscu dla ♿️ stoi samochód, za którego rzekome uprawnienie wykładana jest podrobiona, skserowana karta parkingowa - nie posiada hologramu. Wezwany patrol @Policja_KSP zastał kierującego. Policjant miał w ręku podrobioną kartę, ale nie znał się na wyglądzie takich kart, więc nie wiedział, co jest z nią nie tak. W takiej sytuacji, zamiast zbadać sprawę, to temat olał i oddał tę kartę kierującemu, przekazując mu, że może korzystać z tego fałszywego dokumentu. Dzisiaj na miejsce wezwaliśmy Straż Miejską. Przybyły patrol, który na co dzień zajmuje się kartami parkingowymi, od razu dopatrzył się tego samego co my - stwierdzono, że karta jest fałszywa, bo nie ma hologramu. Podczas czynności na miejscu pojawiła się kierująca, która powoływała się na wspomnianego policjanta, twierdząc, że ten pozwolił korzystać z tej karty. Na strażnikach nie zrobił jednak wrażenia autorytet ignorantów z Policji, którzy nie mają bladego pojęcia o przepisach, więc zaproponowali kierującej mandat za brak uprawnienia. Bo jeśli karta jest fałszywa, to tak, jakby jej w ogóle nie było. Kierująca odmówiła przyjęcia mandatu, więc sprawa trafi do sądu. Strażnicy, mimo ujawnienia przestępstwa z art. 270 § 1 KK, nie wezwali Policji. Wcale się temu nie dziwimy, bo policjanci na Woli odmawiają zgłaszającym pomocy w takich sytuacjach, bo nie chcą ścigać przestępstw posługiwania się kserowanymi kartami parkingowymi. Przypominamy, że w temacie kserowanych kart parkingowych wypowiadała się już oficjalnie @Prok_Okreg_Wawa ustami rzecznika @MecPASkiba: „skserowanie oryginalnego dokumentu w celu posłużenia się nim jako autentycznym może prowadzić do odpowiedzialności karnej, jeśli działanie to ma na celu wprowadzenie w błąd co do jego oryginalności i autentyczności. Odpowiedzialność ta wynika z art. 270 § 1”. Skąd w takim razie takie zachowanie policjantów @Policja_Wola? Trudno nie oprzeć się wrażeniu, że funkcjonariusze nie ścigają jako przestępstwa posługiwania się kserowanymi kartami parkingowymi, bo po prostu nie mają na to ochoty, a to co mówi prawo ma znaczenie drugorzędne. Zapewne policjanci mają ważniejsze sprawy na głowie niż swoje obowiązki i ściganie przestępców. W Polsce Policji w praktyce nie obowiązują żadne przepisy i Policja robi to, co chce i co jest dla niej wygodne. Policja sama wybiera, które przestępstwa lubi ścigać, a których ścigać nie ma lubi. Jedne komendy chcą ścigać przestępstwa polegające na posługiwaniu się kserowanymi kartami parkingowymi a inne nie. Przykładowo profil @Policja_KSP tak komentował interwencję w analogicznej sprawie w al. Jerozolimskich w dniu 12.07.2025 r.: „Nocna interwencja została przeprowadzona przez policjantów WWP, którzy zabezpieczyli kartę parkingową jako materiał dowodowy w sprawie, a posługujący się nią kierowca otrzymał wezwanie do stawienia się w jednostce policji”. Inni policjanci nie lubią ścigać tego przestępstwa, więc po prostu tego nie robią. I co kto im zrobi? Nikt nic im nie zrobi, bo w dziadowskim państwie Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji - niezależnie od opcji politycznej - nie panuje nad Policją, a Policja robi to, co chce robić, a nie to, co nakazują jej przepisy. Efekt jest taki, że potem musi przyjeżdżać Straż Miejska i poprawiać po dyletantach z Policji, a następnie „ubierać” (oczywiście na podstawie prawa i w granicach prawa) przestępstwo w mandat za wykroczenie, żeby, jeśli Policja blokuje sprawę o przestępstwo, bo nie ma ochoty się nią zajmować, cwaniak poniósł jakiekolwiek inne konsekwencje i nie zajmował kopert dla ♿️ osobom, które naprawdę tego potrzebują. Dziadowskie państwo z dykty. Policyjne dno. Silni wobec słabych, słabi wobec silnych - nawet niepełnosprawnym nie są w stanie zapewnić ochrony. CC: @PolskaPolicja @MSWiA_GOV_PL @MKierwinski @czeslawmroczek @K_Galecka











STRAŻ MIEJSKA ZAWSTYDZIŁA NIEUDOLNĄ I NIEKOMPETENTNĄ POLICJĘ, KTÓRA NAWET W SPRAWIE NIEPEŁNOSPRAWNYCH ODMAWIA WYKONYWANIA SWOICH OBOWIĄZKÓW❗️ Wczoraj opisywaliśmy Wam, że na ul. Górczewskiej w Warszawie na miejscu dla ♿️ stoi samochód, za którego rzekome uprawnienie wykładana jest podrobiona, skserowana karta parkingowa - nie posiada hologramu. Wezwany patrol @Policja_KSP zastał kierującego. Policjant miał w ręku podrobioną kartę, ale nie znał się na wyglądzie takich kart, więc nie wiedział, co jest z nią nie tak. W takiej sytuacji, zamiast zbadać sprawę, to temat olał i oddał tę kartę kierującemu, przekazując mu, że może korzystać z tego fałszywego dokumentu. Dzisiaj na miejsce wezwaliśmy Straż Miejską. Przybyły patrol, który na co dzień zajmuje się kartami parkingowymi, od razu dopatrzył się tego samego co my - stwierdzono, że karta jest fałszywa, bo nie ma hologramu. Podczas czynności na miejscu pojawiła się kierująca, która powoływała się na wspomnianego policjanta, twierdząc, że ten pozwolił korzystać z tej karty. Na strażnikach nie zrobił jednak wrażenia autorytet ignorantów z Policji, którzy nie mają bladego pojęcia o przepisach, więc zaproponowali kierującej mandat za brak uprawnienia. Bo jeśli karta jest fałszywa, to tak, jakby jej w ogóle nie było. Kierująca odmówiła przyjęcia mandatu, więc sprawa trafi do sądu. Strażnicy, mimo ujawnienia przestępstwa z art. 270 § 1 KK, nie wezwali Policji. Wcale się temu nie dziwimy, bo policjanci na Woli odmawiają zgłaszającym pomocy w takich sytuacjach, bo nie chcą ścigać przestępstw posługiwania się kserowanymi kartami parkingowymi. Przypominamy, że w temacie kserowanych kart parkingowych wypowiadała się już oficjalnie @Prok_Okreg_Wawa ustami rzecznika @MecPASkiba: „skserowanie oryginalnego dokumentu w celu posłużenia się nim jako autentycznym może prowadzić do odpowiedzialności karnej, jeśli działanie to ma na celu wprowadzenie w błąd co do jego oryginalności i autentyczności. Odpowiedzialność ta wynika z art. 270 § 1”. Skąd w takim razie takie zachowanie policjantów @Policja_Wola? Trudno nie oprzeć się wrażeniu, że funkcjonariusze nie ścigają jako przestępstwa posługiwania się kserowanymi kartami parkingowymi, bo po prostu nie mają na to ochoty, a to co mówi prawo ma znaczenie drugorzędne. Zapewne policjanci mają ważniejsze sprawy na głowie niż swoje obowiązki i ściganie przestępców. W Polsce Policji w praktyce nie obowiązują żadne przepisy i Policja robi to, co chce i co jest dla niej wygodne. Policja sama wybiera, które przestępstwa lubi ścigać, a których ścigać nie ma lubi. Jedne komendy chcą ścigać przestępstwa polegające na posługiwaniu się kserowanymi kartami parkingowymi a inne nie. Przykładowo profil @Policja_KSP tak komentował interwencję w analogicznej sprawie w al. Jerozolimskich w dniu 12.07.2025 r.: „Nocna interwencja została przeprowadzona przez policjantów WWP, którzy zabezpieczyli kartę parkingową jako materiał dowodowy w sprawie, a posługujący się nią kierowca otrzymał wezwanie do stawienia się w jednostce policji”. Inni policjanci nie lubią ścigać tego przestępstwa, więc po prostu tego nie robią. I co kto im zrobi? Nikt nic im nie zrobi, bo w dziadowskim państwie Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji - niezależnie od opcji politycznej - nie panuje nad Policją, a Policja robi to, co chce robić, a nie to, co nakazują jej przepisy. Efekt jest taki, że potem musi przyjeżdżać Straż Miejska i poprawiać po dyletantach z Policji, a następnie „ubierać” (oczywiście na podstawie prawa i w granicach prawa) przestępstwo w mandat za wykroczenie, żeby, jeśli Policja blokuje sprawę o przestępstwo, bo nie ma ochoty się nią zajmować, cwaniak poniósł jakiekolwiek inne konsekwencje i nie zajmował kopert dla ♿️ osobom, które naprawdę tego potrzebują. Dziadowskie państwo z dykty. Policyjne dno. Silni wobec słabych, słabi wobec silnych - nawet niepełnosprawnym nie są w stanie zapewnić ochrony. CC: @PolskaPolicja @MSWiA_GOV_PL @MKierwinski @czeslawmroczek @K_Galecka






@runaurufu @krowa2026 @Policja_KSP 1. Nikt tu nie składa zeznań. 2. Ksero jest fałszerstwem w rozumieniu art. 270 par. 1 KK - postanowienie SN z dnia 28.02.2008 r. V KK 238/07 3. Organy nie wydają zalaminowanych kserokopii kart.
