

Stop Dyskryminacji Mężczyzn I Patopolityki.
4.9K posts

@StopDMiP
Tutaj znajdziecie przykłady Dyskryminacji Mężczyzn. Przedstawiamy dyskryminację mężczyzn na tle prawnym i obyczajowym. Naszym celem jest równość dla obu płci 😉







Nie będzie rozwiązania problemu kryzysu samotności, braku związków i przynajmniej częściowego odbicia liczby urodzeń, jeżeli młodzi mężczyźni nie zliberalizują swoich jaskiniowych poglądów na relacje.













Ten kraj to raj dla roszczeniowych boomerów. „Nie wszyscy muszą mieszkać w Krakowie” „Praca jest zdalna” Mieszkania rozdawane z przydziału vs. kredyt na 30 lat przy oderwanych cenach. Jedni startowali z kluczem w ręku, a drudzy z kalkulatorem i zdolnością kredytową pod kreską.



Symbol wejścia w dorosłość - ale nie dla wszystkich. 2 lutego rozpoczęła się w całej Polsce kwalifikacja wojskowa. Z tej okazji @SztabGenWP napisał: „Kwalifikacja wojskowa to symbol wejścia w dorosłość […] Dla wielu młodych osób jest to pierwszy symboliczny krok dorosłości, pokazujący odpowiedzialność za wspólnotę i bezpieczeństwo państwa”. Przypomnijmy – wezwanie do kwalifikacji wojskowej otrzymują 𝐰𝐬𝐳𝐲𝐬𝐜𝐲 mężczyźni kończący w danym roku 19. rok życia (również starsi, którzy wcześniej na komisję się nie stawili lub otrzymali kategorię B), a także 𝐰𝐲𝐛𝐫𝐚𝐧𝐞 kobiety z wykształceniem przydatnym w wojsku. Jest to promil kobiet, absolwentek takich kierunków jak pielęgniarstwo, psychologia czy weterynaria, znacznie zresztą starszych od ich 19-letnich kolegów, którzy często są jeszcze przed maturą. Kobiety zawody medyczne wybrały dobrowolnie, ich koledzy nie wybrali sobie płci. Państwo polskie za przydatnych do wykorzystania w celach obronnych uznaje zatem z automatu wszystkich młodych mężczyzn i tylko nieliczne kobiety. Nie przechodzą one „symbolicznego kroku dorosłości” ani nie ponoszą odpowiedzialności za „wspólnotę i bezpieczeństwo państwa”. Czytając takie frazesy ktoś mógłby wręcz pomyśleć, że Wojsko Polskie dyskryminuje kobiety. Nic bardziej mylnego. Zawodowa służba wojskowa jest dla kobiet otwarta od 1988 roku. Mogą służyć we wszystkich rodzajach sił zbrojnych i zajmować tam najwyższe stanowiska. Nic nie stoi na przeszkodzie, by tak samo jak mężczyźni podlegały kwalifikacji wojskowej. Wojsko w dzisiejszych czasach nie opiera się wyłącznie na sile fizycznej, co udowadnia cała masa oficerek zarówno wojsk lądowych, marynarki wojennej jak i lotnictwa. Kobiety z powodzeniem służyły na misjach w Iraku i Afganistanie. Z tą różnicą, że dla kobiet zawsze był to wybór, dla mężczyzn do niedawna - obowiązek. Nasze kompletne stanowisko w sprawi poboru: schm.org.pl/.../rownosc-w-… Jak wygląda dziś kwalifikacja wojskowa? Niespecjalnie różni się od tej sprzed 20 czy 30 lat. Możemy się o tym przekonując wpisując tę frazę w wyszukiwarkę grafik Google. Ani urzędnicy, ani dziennikarze nie uznają prawa młodych mężczyzn do prywatności. Nadal powszechne jest relacjonowanie informacji o kwalifikacji w danej gminie zdjęciami półnagich 19-latków w trakcie badań lekarskich. Jednocześnie próżno szukać artykułów ilustrowanych zdjęciami półnagich absolwentek psychologii i medycyny. Tylko ciała licealistów są upublicznione, jakby już z racji samej kwalifikacji wojskowej, stanowiły własność publiczną. Same badania również pozostawiają wiele do życzenia, w wielu przypadkach są one przeprowadzane grupowo, w obecności urzędników (a najczęściej urzędniczek) gminnych. Bez poszanowania godności i intymności pacjenta, bez prawa do zachowania tajemnicy lekarskiej przed urzędnikami oraz bez prawa do odmowy udziału w takim procederze. Nie chcesz stać w samych bokserkach przed 20 letnią stażystką z Urzędu Miejskiego, lekarką, pielęgniarką i kolegami z klasy? Doprowadzi cię policja i dostaniesz grzywnę, a nawet może się tobą zainteresować prokurator. Media ogólnopolskie co roku pełne są artykułów, będących w praktyce zastraszaniem młodych mężczyzn, przed czekającymi ich „wezwaniami do wojska” i „karami za niestawiennictwo”. Wszystko to tworzy atmosferę strachu, przymusu i poniżenia. Mężczyźni już na samym początku dorosłości, dostają od państwa cenną lekcję: jesteś tylko zasobem, przeznaczonym do dalszej eksploatacji. Nie godzimy się na przedmiotowe traktowanie mężczyzn i ich ciał w XXI wieku. Kwalifikacja wojskowa nie może wyglądać tak jak pobór do armii pruskiej czy carskiej 150 lat temu! Czego się domagamy? Zwykłej równości i respektowania art. 33 Konstytucji RP. Nasze podstawowe postulaty to: - Zrównanie obowiązku kwalifikacji wojskowej dla kobiet i mężczyzn. - Wprowadzenie ogólnokrajowych procedur przebiegu kwalifikacji wojskowej. Niedopuszczalna jest sytuacja, gdy w badaniu lekarskim biorą udział urzędniczki czy dziennikarze lokalnych mediów. - Wprowadzenie zakazu badań grupowych. - Stworzenie jasnych i konkretnych wytycznych dla urzędników samorządu terytorialnego przeprowadzających kwalifikację wojskową. - Poszanowanie prawa do godności i intymności osób podlegających kwalifikacji, niezależnie od płci. - Poszanowanie prawa do odmowy poddania się badaniom lekarskim, w przypadku gdy rażąco naruszają one prawa pacjenta. - Jasna i czytelna informacja dla przedpoborowych o przysługujących im prawach - zwrot kosztów dojazdu, zwrot wynagrodzenia, wolny dzień w szkole i w pracy. Mamy świadomość, że sytuacja międzynarodowa jest trudna i trzeba przygotowywać się na różne scenariusze, w tym na najgorsze. Ale jednocześnie mamy świadomość, że Polacy będą bronić Polski, jeśli kraj będzie traktował ich jak równych i podmiotowych obywateli. Domagajcie się równości, domagajcie się godności. Równe prawa to równe obowiązki! Obowiązki bez praw to wyzysk, a prawa bez obowiązków to przywileje. Dość traktowania mężczyzn jako obywateli gorszej kategorii!