Dalekowschodnie Refleksje - Jacek Wachowiak

5.8K posts

Dalekowschodnie Refleksje - Jacek Wachowiak banner
Dalekowschodnie Refleksje - Jacek Wachowiak

Dalekowschodnie Refleksje - Jacek Wachowiak

@dal_ref

🇵🇱w🇰🇷 Społeczeństwa, kultury, tradycje, historia krajów Azji Wsch. i Płd. Wsch. Zachowania, komunikacja międzykulturowa i niewerbalna. YT 📽

Seoul, Republic of Korea Tham gia Temmuz 2023
136 Đang theo dõi29.3K Người theo dõi
Dalekowschodnie Refleksje - Jacek Wachowiak
Za każdym razem, gdy jestem w Hongkongu, wpadam do swoich ulubionych miejsc, a świątynia Man Mo jest jednym z nich. To nie tylko zabytek z lat 1847–1862, ale żywe laboratorium ludzkich zachowań, do którego wracam pasjami. Z zewnątrz Man Mo wygląda niemal skromnie: zielone dachówki w stylu dynastii Qing, kolumny i kamienny lew chiński. Ale wystarczy przekroczyć próg i wchodzimy w inny wymiar. 1/5
Dalekowschodnie Refleksje - Jacek Wachowiak tweet media
Polski
5
1
54
2.5K
Dalekowschodnie Refleksje - Jacek Wachowiak
@jawne_poufne To zależy od tego, czego ktoś szuka. Jeśli zaliczania miejsc, to 2-3 doby wystarczą. Jeśli interesuje kogoś historia miasta, Imperium Brytyjskiego, kontrasty społeczne i obserwacja ludzi, to można tam wracać wielokrotnie. Ja wracam.
Polski
1
0
0
41
Piotr Liwszic
Piotr Liwszic@jawne_poufne·
@dal_ref czy na Hongkong warto poświęcać więcej niż 2 doby?
Polski
1
0
1
71
Dalekowschodnie Refleksje - Jacek Wachowiak
Nasza pamięć operacyjna ma twardy limit i potrafi aktywnie przetwarzać zaledwie kilka elementów jednocześnie. Po wejściu do Man Mo nasz wzrok otrzymuje uderzenie setek agresywnych bodźców: jaskrawe kontrasty czerwieni i złota, skomplikowane rzeźby, figurki i reliefy, kaligrafie, ludzie, gęsty dym i punktowe oświetlenie. Kora przedczołowa turysty zostaje w pełni obciążona samym dekodowaniem otoczenia. Nie zostaje ani odrobiny zasobów na krytyczną analizę czy nawet zapamiętywanie szczegółów. 5/5
Dalekowschodnie Refleksje - Jacek Wachowiak tweet media
Polski
2
0
26
813
Dalekowschodnie Refleksje - Jacek Wachowiak
Wnętrze świątyni wydaje się być surrealistycznym chaosem, intrygującym, ale nie do ogarnięcia. To, że detale umykają nam na miejscu, a dostrzegamy je dopiero w ciszy hotelowego pokoju na zdjęciach, nie jest kwestią zwykłej nieuwagi. To klasyczny przykład tego, jak nasz układ poznawczy działa w warunkach ekstremalnego obciążenia. 4/5
Dalekowschodnie Refleksje - Jacek Wachowiak tweet media
Polski
1
0
22
912
Dalekowschodnie Refleksje - Jacek Wachowiak
Dziękuję za zapytanie. Od dawna szykuję się do powrotu na YouTube. Już w zeszłym roku obiecałem widzom, którzy pytali o mój powrót, że pojawię się ponownie już wkrótce, ale różne okoliczności oraz… prokrastynacja sprawiły, że kanał pozostawał nieaktywny. Pomysłów na nowe materiały mam jednak sporo, dlatego myslę, że wkrótce nagram pierwszy film po dłuższej przerwie.
Polski
1
0
2
37
Rafal🇵🇱
Rafal🇵🇱@bennyrafal·
@dal_ref Cóż z kanałem YT, że tak przy okazji smutnej zapytam?
Polski
1
0
1
236
Dalekowschodnie Refleksje - Jacek Wachowiak
Chuck Norris odszedł. Jeszcze kilka dni temu pokazywał na Instagramie, że wciąż ma w sobie wojownika (📽). W latach 1958-1962 stacjonował w Osan, tutaj w Korei, gdzie mieszkam, i właśnie tu po raz pierwszy zetknął się ze sztukami walki, zaczynając swoją drogę od Tang Soo Do. Dziś dołączył do Bruce’a Lee, o którym przez dekady tak często mówił. Wychowałem się na nich obu. RIP, Legendo.
Polski
3
7
245
19.1K
Jadwiga
Jadwiga@Jadwiga71979036·
@dal_ref Tak wychowałeś się na nich to prawda
Polski
1
0
1
392
Dalekowschodnie Refleksje - Jacek Wachowiak
Ten króciutki tekst? Nic z tych rzeczy. Od zawsze mam problemy ze stylistyką i ortografią, dlatego od lat na X (wcześniej tt) ktoś mi je poprawia. Ten również. Zapraszam do Seulu, gdzie pracuję jako przewodnik. 6–10 godzinne spacery po mieście, z komentarzem o silnym rysie psychologicznym, to moja codzienność. Informację znajdziesz w Internecie.
Polski
0
0
4
182
Profile
Profile@swcraftman·
@dal_ref Musisz popracować na tym jak ukrywać treści napisane przez AI lub jasno o tym informować czytelników, jeśli chcesz brać autorstwo na siebie lub jasno o tym informować. Wg mnie w chwili obecnej to nie jest uczciwa postawa.
Polski
1
0
2
214
Dalekowschodnie Refleksje - Jacek Wachowiak
Podczas oficjalnego spotkania z premier Japonii Sanae Takaichi w Waszyngtonie prezydent Donald Trump został zapytany przez japońskiego reportera, dlaczego Stany Zjednoczone nie poinformowały swoich kluczowych sojuszników (w tym Japonii) o planowanym ataku na Iran. Trump postanowił zaskoczyć. Nawiązując do japońskiego ataku na Pearl Harbor z 7 grudnia 1941 roku, rzucił: „Chcieliśmy zaskoczenia. Kto lepiej wie, co to jest zaskoczenie niż Japonia? Dlaczego nie poinformowaliście mnie o ataku na Pearl Harbor?” Premier Takaichi, która siedziała tuż obok, na sekundę zamarła. Trump kontynuował, jakby nic się nie stało. Rozłóżmy, bez emocji, zachowanie Trumpa na czynniki pierwsze. 1. Słabnie „hamulec” w mózgu. Zdolność powstrzymania się przed wypowiedzeniem pierwszej myśli, która przychodzi do głowy, to nie kwestia charakteru, ale czysto neurologiczny proces. Odpowiada za niego kora przedczołowa. Gdy działa słabiej, pojawia się deficyt hamowania reakcji. Z wiekiem ten mechanizm słabnie. Trump ma 80 lat. Po ok. 70. roku życia kora przedczołowa ulega naturalnej atrofii, czyli zmniejsza się objętość szarej materii i spowalnia transmisja sygnałów. Efekt? Starsze osoby częściej mówią rzeczy szokujące i nieadekwatne, bo układ nerwowy fizycznie traci zdolność do tłumienia impulsów. To nie złośliwość, to biologia. U Trumpa dodatkowo nakłada się wieloletni nawyk mówienia „jak myśli”. 2. Deficyty Teorii Umysłu i brak wyczucia perspektywy Teoria Umysłu (ToM) to zdolność wyobrażenia sobie, co druga osoba myśli, wie i czuje oraz zrozumienia, że jej perspektywa może być zupełnie inna od naszej. Z wiekiem ToM słabnie, zwłaszcza jej część poznawcza. U osób po 70. roku życia spada umiejętność szybkiego „wejścia w buty” drugiej osoby, głównie dlatego, że słabną funkcje wykonawcze. Trump nie potrafi w ułamku sekundy zrozumieć, że dla Japończyka Pearl Harbor to nie błyskotliwy kontekst do żartu o zaskoczeniu, tylko głęboka narodowa rana. Atak zabił ponad 2400 Amerykanów, ale dla Japonii oznaczał początek całkowitej klęski i do dziś pozostaje tematem tabu w oficjalnej dyplomacji. To oczywiście nie tylko kwestia wieku. U Trumpa nakłada się na to silna cecha osobowości – wysoki narcyzm i niska empatia poznawcza. Narcyzi mają naturalny deficyt w Teorii Umysłu, bo ich świat kręci się wokół nich samych. Starzenie tylko pogłębia ten problem. Dodatkowo osoby z obniżoną Teorią Umysłu słabo odczytują mikrowyrazy twarzy i nie wyczuwają atmosfery w pomieszczeniu (🇯🇵 kuuki wo yomu / 🇰🇷 nunchi).
Polski
7
13
132
10.1K
Dalekowschodnie Refleksje - Jacek Wachowiak
Niektórzy analitycy twierdzą, że była to celowa strategia amerykańskiego prezydenta, gdyż Trump od lat używa niepoprawnych żartów jako narzędzia dominacji. W tym przypadku nie zgodzę się. Uważam, że Trump wpadł na pomysł tego nieszczęsnego żartu z Pearl Harbor dosłownie w ostatniej chwili. Mówił spokojnie i normalnym tempem: „Chcieliśmy zaskoczenia…”. Nagle, przy słowach „Kto lepiej wie, co to jest zaskoczenie niż Japonia?”, jego głos wyraźnie się podniósł, tempo przyspieszyło, rozłożył ręce na boki w charakterystycznym stylu (łokcie przyciśnięte do ciała) i mocno pochylił się w kierunku reportera. Ten nagły zwrot w mowie ciała i głosie pokazuje, że riposta nie była wcześniej przygotowana, lecz narodziła się spontanicznie i wymknęła spod kontroli. Z punktu widzenia psychologii i analizy behawioralnej, w tych kilku sekundach widzimy, jak umysł wpada we własną pułapkę. Kiedy Trump mówił „because we wanted surprise…”, jego mózg poruszał się po bezpiecznym, wyuczonym torze. W ułamku sekundy jednak nastąpił błysk skojarzeniowy i koncepcja zaskoczenia połączyła się z fizyczną obecnością premier Japonii. Powstała idealna (z jego perspektywy) riposta historyczna. Dla osoby o silnych rysach narcystycznych wymyślenie ostrej, błyskotliwej puenty przed kamerami działa jak silny narkotyk. Pokusa bycia bezkompromisowym showmanem w centrum uwagi okazała się silniejsza niż jakakolwiek analiza konsekwencji dyplomatycznych. Nagłe przyspieszenie tempa i podniesienie głosu to wyraźny dowód na „wyciek” emocji z autonomicznego układu nerwowego. Mózg, zachwycony własnym pomysłem, chciał jak najszybciej wyrzucić tę myśl, zanim wewnętrzny cenzor zdąży ją zatrzymać. Rozłożenie rąk z łokciami przy tułowiu i pochylenie do przodu to klasyczne gesty dominacji, atawistyczny język drapieżnika, który właśnie wyprowadza retoryczny cios i domaga się pełnej uwagi. Brak filtra połączony z biologicznym głodem atencji wygrał z rozsądkiem. To nie był przemyślany, celowy żart w stylu Trumpa. To był spontaniczny impuls, któremu nie zdołał się oprzeć. 4/4
Polski
5
1
40
1.7K
Dalekowschodnie Refleksje - Jacek Wachowiak
W momencie, gdy prezydent Donald Trump odpowiada: „Kto lepiej wie, co to jest zaskoczenie niż Japonia? Dlaczego nie poinformowaliście mnie o ataku na Pearl Harbor”, reakcja premier Sanae Takaichi jest natychmiastowa i bardzo wymowna. Gwałtownie wyprostowuje swoją sylwetkę, unosi brwi, szeroko otwiera oczy, przewraca nimi i bierze bardzo głęboki oddech. Na jej twarzy pojawia się także uśmiech, ale taki z mocno rozciągniętymi ustami, dokładnie w momencie, gdy oczy powiększają się. 1. Drastyczna zmiana bazowej postawy. Widzimy coś, co w analizie mowy ciała jest absolutnie kluczowe: zmiana bazy. Przed komentarzem Trumpa Takaichi siedzi w miarę swobodnie. Jej sylwetka jest naturalnie odchylona do przodu, ręce spoczywają spokojnie na udach, a wyraz twarzy jest neutralny, formalnie uprzejmy. To jest jej baza w tej sytuacji. Po żarcie Trumpa następuje nagłe, gwałtowne spionizowanie sylwetki. Ten ruch to klasyczny odruch „zamrożenia” połączony z nagłym przypływem stresu. Mózg wchodzi w stan najwyższej gotowości, a ciało napina się, jakby przygotowywało się na fizyczny atak. Plecy są idealnie proste, ramiona napięte. To fizyczny wyraz szoku. 2. Mikroekspresje na twarzy. To, co widzimy, to mikroekspresja ekstremalnego zakłopotania, maskowana próbą utrzymania formalnej twarzy. Szeroko otwarte oczy i uniesione brwi. Górne powieki są uniesione, odsłaniając białka oczu ponad tęczówką. W połączeniu z uniesionymi brwiami, sygnalizuje to natychmiastowe zaskoczenie, wstrząs i poczucie zagrożenia (w tym przypadku dyplomatycznego). Głęboki oddech to fizjologiczna reakcja na stres: organizm przygotowuje się do działania (walki lub ucieczki), dostarczając nagle dużą ilość tlenu do serca i mięśni. Kluczowy jest także jej „uśmiech” – rozciągnięte usta. To nie rozbawienie, to ewolucyjnie ukształtowana reakcja, uśmiech zakłopotania. Takaichi w tym ułamku sekundy walczy o zachowanie swojej zawodowej i narodowej godności na arenie międzynarodowej.
Polski
4
2
82
7.5K
😈 Xavier ✞
😈 Xavier ✞@RealXavier011·
Just look at her 🥹🥹🥹🥹🥹❤️🥺
English
3.5K
5K
39.9K
4.6M
Wojciech Mazur
Wojciech Mazur@WojciechMazur8·
@dal_ref @marek_rodzik Cóż - jestem historykiem, ale pracuję w instytucie relacji międzykulturowych. Pańska tematyka jak najbardziej mnie interesuje.
Polski
1
0
2
51
Marek Rodzik
Marek Rodzik@marek_rodzik·
Na dobranoc. Polecam - nie po raz pierwszy - do obserwowania profil @dal_ref - fascynująco i zwięźle przedstawiony świat Dalekiego Wschodu. Zawsze bardzo merytorycznie i z bardzo inspirującymi uwagami z zakresu różnic kulturowych i psychologii społecznej.
Polski
2
1
6
773