Krzysztof Szydlik 🇵🇱🇪🇺🇺🇦

26.4K posts

Krzysztof Szydlik 🇵🇱🇪🇺🇺🇦 banner
Krzysztof Szydlik 🇵🇱🇪🇺🇺🇦

Krzysztof Szydlik 🇵🇱🇪🇺🇺🇦

@Cysiox

Niewygodne fakty to wciąż fakty.

Toruń, Polska 加入时间 Ağustos 2014
421 关注2.6K 粉丝
置顶推文
Krzysztof Szydlik 🇵🇱🇪🇺🇺🇦
Handel z Rosją państw UE w 2025 Spoiler: w 2025 po raz pierwszy w historii Rosja na minusie w handlu z UE❗️ I. Import z Rosji Węgry i Słowacja - gaz i ropa rurociągami Francja, Belgia, Holandia, Hiszpania, Włochy, Grecja - LNG Polska na 9 miejscu(1,3 mld EUR). 1.I.2025 wszedł zakaz importu rosyjskiego LPG do UE więc w 2025 Polska nie sprowadzała już praktycznie żadnych surowców energetycznych z Rosji. Niemal połowę importu 2025 stanowiły nawozy. 1 lipca 2025 weszły unijne cła na nawozy z Rosji, co ograniczyło ich opłacalność i wolumeny spadły. W 2026 import Polski z Rosji powinien być znacząco mniejszy niż w 2025. II. Eksport do Rosji Na czele Niemcy, Polska na piątym miejscu. Przypominam że eksport jest ok. Sankcje mają obniżać dochody Rosji a nie wydatki. Oczywiście mówimy o eksporcie cywilnym. Eksport broni jest zakazany od 2014, a eksport sprzętu podwójnego zastosowania(cywilno-wojskowego) częściowo od 2014, a całkowicie od 25.II.2022 III. Bilans handlowy(eksport minus import) Netto najwięcej Rosja zarobiła na handlu z Węgrami, Słowacją i Francją. Najbardziej w plecy była na handlu z Niemcami. Również z Polską Rosja na minusie(0,9 mld EUR). IV. Handel całej UE z Rosją w 2021-2025 W 2025 roku import UE z Rosji był o 135,9 mld EUR(-83%) mniejszy niż w 2021. Eksport spadł o 59,1 mld EUR(-66%), sporo mniej niż import. W rezultacie deficyt 74,5 mld EUR z 2021 przekształcił się w nadwyżkę 2,3 mld EUR w 2025. Skromną, ale jednak. Kolejne pakiety sankcji przyniosły wreszcie długo oczekiwany efekt. Oficjalnie możemy już ogłosić koniec finansowania(netto) Rosji przez UE. Od 2025 kasa płynie w drugą stronę. I oby tak pozostało. V. Perspektywa 2026 W 2026 wchodzą w życie kolejne sankcje UE: - od 25 kwietnia zakaz nowych krótkoterminowych kontraktów LNG(import LNG Francji, Holandii, Hiszpanii, Belgii to głównie umowy spot, a więc krótkoterminowe) - od 17 czerwca zakaz umów krótkoterminowych na import gazu rurociągowego, który ograniczy elastyczność importu gazu przez Węgry, Słowację oraz państwa bałkańskie(gazociąg TurkStream) ale nie rozwiąże umów długoterminowych Eliminacja LNG który stanowił ~55% importu rosyjskiego gazu do UE w 2025, powinna doprowadzić w 2026 do pogłębienia deficytu handlowego Rosji z UE. Kropka. Źródło danych: ec.europa.eu/eurostat/datab…
Krzysztof Szydlik 🇵🇱🇪🇺🇺🇦 tweet mediaKrzysztof Szydlik 🇵🇱🇪🇺🇺🇦 tweet mediaKrzysztof Szydlik 🇵🇱🇪🇺🇺🇦 tweet mediaKrzysztof Szydlik 🇵🇱🇪🇺🇺🇦 tweet media
Polski
1
16
81
11.9K
Mateusz Lech
Mateusz Lech@MattLech23·
Bye bye Pam. Trumpowi pali się koło 4 liter, a to zapewne początek zwolnień i odejść. 🫠
GIF
Polski
21
9
393
9K
Krzysztof Szydlik 🇵🇱🇪🇺🇺🇦
W 2025 ceny mieszkań jednak wzrosły w ujęciu nominalnym jak i realnym. Zarówno na rynku pierwotnym jak i wtórnym. IV kw 2025: +4,3% rok do roku(pierwotny +5,7%, wtórny +3,1%) +1,5% kwartał do kwartału(pierwotny +2,1%, wtórny +1%) Średniokwartalna inflacja r/r w 4 kw wyniosła 2,5%, a kwartał do kwartału 0,2%, a więc wzrosty cen również realne(powyżej inflacji). Na pierwotnym 2x wyższe niż na wtórnym. Wieści o spadkach cen były zdecydowanie przedwczesne i opierały się na słabych metodologicznie danych z NBP, o czym uprzedzałem w załączonym twicie. IMHO analitycy nieruchomości z @nbppl i @GUS_STAT powinni się spotkać i przeanalizować różnice. Słabo to wygląda gdy dane z 2 państwowych źródeł są wzajemnie sprzeczne. #nieruchomości
Krzysztof Szydlik 🇵🇱🇪🇺🇺🇦 tweet media
Krzysztof Szydlik 🇵🇱🇪🇺🇺🇦@Cysiox

"Ceny mieszkań spadły w 2025" - @Pekao_Analizy Niestety analiza Pekao wprowadza w błąd. Dotyczy tylko wąskiego wycinku rynku i opiera się na danych obarczonych poważnymi wadami. W 2025 ceny zdecydowanie wzrosły. Teza postawiona przez analityków Pekao opiera się na sprawozdaniu NBP. NBP publikuje dane tylko z 17 miast(16 wojewódzkich + Gdynia) a nie z całej Polski. Co więcej, Pekao uwzględniło tylko dane z 6 największych miast + Gdynia("Na rynku pierwotnym spadły o 0,8% r/r, na rynku wtórnym o 0,4% r/r."), a tej informacji zabrakło w załączonym wątku. Dane z NBP: Źródło danych: static.nbp.pl/dane/rynek-nie… W analizie Pekao uwzględniono dane "zielone", pominięte zostały "żółte". Oczywiście rynek 7 miast jest sporo większy od 10 średnich. Niestety dokładnych ilości transakcji NBP nie podaje więc trudno wyliczyć średnią, jednak na oko wyjdzie coś koło zera na pierwotnym i zdecydowanie wzrost cen na wtórym. Podsumowując teza Pekao odnosi się tylko wycinku 6 największych miast + Gdynia. Dla 17 miast z danych NBP mamy stagnację na rynku pierwotnym i wzrost cen na wtórnym. Ale to jeszcze nie wszystko. Dane z NBP obarczone są szeregiem innych wad które praktycznie wykluczają ich użycie do podsumowania roku: 1. Pierwsza publikacja NBP obejmuje tylko część danych, które następnie są uzupełniane w publikacji po kolejnym kwartale. Czasem korekty są dość znaczące. W praktyce dopiero w raporcie za I kwartał 2026 dane z IV kwartału 2025 będą pełne i wiarygodne 2. Kwartały w sprawozdaniach NBP nie są kalendarzowe. IV kwartał obejmuje okres wrzesień-listopad a nie październik-grudzień, a więc uwzględniony w analizie Pekao mamy grudzień 2024, a brak grudnia 2025. Ciężko więc na tych danych podsumowywać rok kalendarzowy. 3. Rynek mieszkań jest specyficzny. Ceny m2 są w mieszkaniach budżetowych są sporo niższe niż w segmencie premium. W zależności od tego jaki % mieszkań sprzedanych był z segmentu budżetowego a jaki z premium, średnia cena może skakać wprowadzając w błąd. Na szczęście GUS uwzględnia tą specyfikę i liczy zmiany cen segmentami a następnie je dopiero agreguje. Stąd dane GUS są dużo lepsze od NBP. Dodatkowo GUS uwzględnia ceny z całej Polski a nie tylko z 17 największych miast. Niestety dane z GUS za 4 kwartał poznamy dopiero 4 kwietnia. Zerknijmy na dane za 3 kwartał: Wzrost cen rok do roku nominalnie +4% ogółem, +4,6% na pierwotnym i +3,5% na wtórnym. Kwartał później miałoby zjechać poniżej zera :? Zerknijmy jeszcze na dane kwartał do kwartału za 3 pierwsze kwartały 2025: Przy tak niskich % liczenie procentów składanych nie ma sensu więc arytmetycznie. W I-III kwartałach 2025 wzrost cen: - ogółem +2,8% - pierwotny +3,5% - wtórny +2,1% W 4 kwartale musiałoby dojść do Armagedonu żeby zniwelować te wzrosty poniżej zera. Podsumowanie: - analiza Pekao opiera się na wycinku rynku 6 największych miast + Gdynia a nie całej Polsce - dane z NBP na ten moment są mało wiarygodne, dodatkowo obarczone szeregiem wad - prawdziwy obraz zmian cen transakcyjnych w 2025 poznamy dopiero 4 kwietnia po publikacji GUS za IV kwartał Na podstawie danych GUS za I-III kwartał 2025 IMHO: - na 99% będzie wzrost cen nominalnych ogółem, na pierwotnym i na wtórym - z uwagi na niską średniokwartalną inflację w IV kwartale 2025(2,5%) nie wykluczam że ceny mieszkań mogły wzrosnąć również realnie, zwłaszcza na rynku pierwotnym. Kropka. #nieruchomości

Polski
2
2
8
711
Krzysztof Szydlik 🇵🇱🇪🇺🇺🇦
"Ceny mieszkań spadły w 2025" - @Pekao_Analizy Niestety analiza Pekao wprowadza w błąd. Dotyczy tylko wąskiego wycinku rynku i opiera się na danych obarczonych poważnymi wadami. W 2025 ceny zdecydowanie wzrosły. Teza postawiona przez analityków Pekao opiera się na sprawozdaniu NBP. NBP publikuje dane tylko z 17 miast(16 wojewódzkich + Gdynia) a nie z całej Polski. Co więcej, Pekao uwzględniło tylko dane z 6 największych miast + Gdynia("Na rynku pierwotnym spadły o 0,8% r/r, na rynku wtórnym o 0,4% r/r."), a tej informacji zabrakło w załączonym wątku. Dane z NBP: Źródło danych: static.nbp.pl/dane/rynek-nie… W analizie Pekao uwzględniono dane "zielone", pominięte zostały "żółte". Oczywiście rynek 7 miast jest sporo większy od 10 średnich. Niestety dokładnych ilości transakcji NBP nie podaje więc trudno wyliczyć średnią, jednak na oko wyjdzie coś koło zera na pierwotnym i zdecydowanie wzrost cen na wtórym. Podsumowując teza Pekao odnosi się tylko wycinku 6 największych miast + Gdynia. Dla 17 miast z danych NBP mamy stagnację na rynku pierwotnym i wzrost cen na wtórnym. Ale to jeszcze nie wszystko. Dane z NBP obarczone są szeregiem innych wad które praktycznie wykluczają ich użycie do podsumowania roku: 1. Pierwsza publikacja NBP obejmuje tylko część danych, które następnie są uzupełniane w publikacji po kolejnym kwartale. Czasem korekty są dość znaczące. W praktyce dopiero w raporcie za I kwartał 2026 dane z IV kwartału 2025 będą pełne i wiarygodne 2. Kwartały w sprawozdaniach NBP nie są kalendarzowe. IV kwartał obejmuje okres wrzesień-listopad a nie październik-grudzień, a więc uwzględniony w analizie Pekao mamy grudzień 2024, a brak grudnia 2025. Ciężko więc na tych danych podsumowywać rok kalendarzowy. 3. Rynek mieszkań jest specyficzny. Ceny m2 są w mieszkaniach budżetowych są sporo niższe niż w segmencie premium. W zależności od tego jaki % mieszkań sprzedanych był z segmentu budżetowego a jaki z premium, średnia cena może skakać wprowadzając w błąd. Na szczęście GUS uwzględnia tą specyfikę i liczy zmiany cen segmentami a następnie je dopiero agreguje. Stąd dane GUS są dużo lepsze od NBP. Dodatkowo GUS uwzględnia ceny z całej Polski a nie tylko z 17 największych miast. Niestety dane z GUS za 4 kwartał poznamy dopiero 4 kwietnia. Zerknijmy na dane za 3 kwartał: Wzrost cen rok do roku nominalnie +4% ogółem, +4,6% na pierwotnym i +3,5% na wtórnym. Kwartał później miałoby zjechać poniżej zera :? Zerknijmy jeszcze na dane kwartał do kwartału za 3 pierwsze kwartały 2025: Przy tak niskich % liczenie procentów składanych nie ma sensu więc arytmetycznie. W I-III kwartałach 2025 wzrost cen: - ogółem +2,8% - pierwotny +3,5% - wtórny +2,1% W 4 kwartale musiałoby dojść do Armagedonu żeby zniwelować te wzrosty poniżej zera. Podsumowanie: - analiza Pekao opiera się na wycinku rynku 6 największych miast + Gdynia a nie całej Polsce - dane z NBP na ten moment są mało wiarygodne, dodatkowo obarczone szeregiem wad - prawdziwy obraz zmian cen transakcyjnych w 2025 poznamy dopiero 4 kwietnia po publikacji GUS za IV kwartał Na podstawie danych GUS za I-III kwartał 2025 IMHO: - na 99% będzie wzrost cen nominalnych ogółem, na pierwotnym i na wtórym - z uwagi na niską średniokwartalną inflację w IV kwartale 2025(2,5%) nie wykluczam że ceny mieszkań mogły wzrosnąć również realnie, zwłaszcza na rynku pierwotnym. Kropka. #nieruchomości
Krzysztof Szydlik 🇵🇱🇪🇺🇺🇦 tweet mediaKrzysztof Szydlik 🇵🇱🇪🇺🇺🇦 tweet mediaKrzysztof Szydlik 🇵🇱🇪🇺🇺🇦 tweet media
Analizy Pekao@Pekao_Analizy

🇵🇱 Ceny mieszkań w Polsce spadły w 2025 r. Tak, dobrze przeczytaliście. Spadły.

Polski
9
2
17
6.3K
ADAM
ADAM@adam_abramczyk·
W ostatnich dniach prezydent Nawrocki zaliczył klasyczny hat-trick: 1. Podpisana ekspresowo w czasie lotu do USA ustawa obniżająca ceny paliw. 2. Świetne przemówienie w Dallas. 3. Przyjęcie ślubowania od dwojga sędziów TK. W każdym z tych punktów rządzący starali się zastawić pułapkę na prezydenta, a skończyli na łopatkach. Ps. Temat rozwinę w jutrzejszym podcaście w @Salon24pl
Polski
333
301
2K
73.2K
Krzysztof Szydlik 🇵🇱🇪🇺🇺🇦
Citi Handlowy zrewidował prognozy dla Polski PKB: 2026: 3,9% 2027: 2,9% Inflacja: 2026: 3,2% XII.2026: 4,1% 2027: 3,5% Stopa NBP XII.2026: 3,75% XII.2027: 3,75% Aktualne zestawienie prognoz 👇 #PLprog
Krzysztof Szydlik 🇵🇱🇪🇺🇺🇦 tweet media
Polski
1
0
1
217
Krzysztof Szydlik 🇵🇱🇪🇺🇺🇦
@PaweN98801871 @piotrarak Japonia to kiepski przykład. x.com/i/status/19815…
Krzysztof Szydlik 🇵🇱🇪🇺🇺🇦@Cysiox

W podpiętym twicie @DudSlaw wykazał na przykładzie Japonii i Polski, jak dług drenuje wzrost gospodarczy. Polska w PKB na mieszkańca w parytecie siły nabywczej wyprzedziła zadłużoną po uszy Japonię. Dodam zestawienie Japonii na tle Niemiec. Bez żadnych przeliczników na mieszkańca czy siłę nabywczą. Czyste nominalne PKB całej gospodarki. 30 lat temu(1995) PKB Japonii(5,55 bln $) było przeszło 2x wyższe niż Niemiec(2,59 bln $). W 2024: 🇩🇪 4,66 bln $ 🇯🇵 4,03 bln $ PKB Niemiec wzrosło niemal 2x, Japonii spadło o 27% data.worldbank.org/indicator/NY.G… W tym okresie zadłużenie: 🇩🇪 55,3% PKB -> 63,9% (+8,6 pkt %) 🇯🇵 92,5% PKB -> 236,7% (+144,2) @GDD/DEU/JPN" target="_blank" rel="nofollow noopener">imf.org/external/datam… Kumulacja długu nie prowadzi do rozwoju tylko do stagnacji albo wręcz regresu. Więc jak następnym razem zobaczycie memy @fiat_money bądź analizy przedstawicieli @PLSiecEkonomii , pomyślcie o Japonii. Praca, inwestycje, innowacje i stabilne finanse. Tak powstaje dobrobyt. Kropka.

Polski
0
0
0
20
Paweł N
Paweł N@PaweN98801871·
@piotrarak No mało przekonujące jak patrzy na Japonię.
Polski
2
0
5
150
Piotr Arak
Piotr Arak@piotrarak·
Deficyt finansów publicznych w Polsce szybko rośnie. 2023: −5,2% 2024: −6,4% 2025: −7,2% To poziomy wyższe niż w wielu latach kryzysowych – także względem kryzysu finansowego i części okresu pandemii. Przy słabszym wzroście i kosztach osłon energii w 2026 znów grozi rekord.
Polski
5
6
36
3.3K
Krzysztof Szydlik 🇵🇱🇪🇺🇺🇦 已转推
Krzysztof Szydlik 🇵🇱🇪🇺🇺🇦
Zadłużenie Polski na koniec 2025: 59,7% PKB W 2 lata wzrosło o 10,2 pkt % W tym dniu warto przypomnieć, kto nas na tę minę wsadził: Mateusz Morawiecki i Zjednoczona Prawica. Gdy w 2015 Zjednoczona Prawica(PIS + Solidarna Polska + Porozumienie) obejmowała władzę, finanse publiczne były w całkiem niezłym stanie. Na koniec 2015(POPSL) wyglądało to tak: Dochody: 38,9% PKB Wydatki: 41,5% PKB Deficyt: 2,6% PKB Po 8 latach rządów Zjednoczonej Prawicy na koniec 2023 było już tak: Dochody: 41,7% PKB (+2,8 od 2015) Wydatki: 46,9% PKB (+5,4 od 2015) Deficyt: 5,2% PKB (+2,6 od 2015) Dwukrotny wzrost deficytu. Polska została objęta unijną procedurą nadmiernego deficytu(limit UE 3%). To nie wszystko. 7 lipca 2023 w ramach kampanii wyborczej Zjednoczona Prawica przepchnęła dodatkowy bagaż na kolejne lata: podwyżkę 500+ na 800+ od 1 stycznia 2024. Do tego musimy dodać decyzję o zwiększeniu wydatków na obronność z 2 do 4% PKB(w 2023 wydano 3,2%). Wobec inwazji Rosji na Ukrainę słuszną, jednak jej wprowadzenie bez uchwalenia dodatkowych źródeł finansowania było totalnie nieodpowiedzialne. Aktualny poziom wydatków na obronność ~4% PKB to maszynka do robienia długów. W 2022 było przyzwolenie społeczne na podatek obronny. Zjednoczona Prawica w spadku zostawiła finanse publiczne z wbudowanym mechanizmem dynamicznego wzrostu zadłużenia. Do 2023 roku dług maskowała wysoka inflacja(średnioroczna 2022: 14,4%, 2023: 11,4%). Inflacja to najlepszy przyjaciel ministra finansów, zwiększa wpływy podatkowe(wyższe ceny=wyższy VAT) oraz obniża relację dług/PKB. W 2023 mimo że realne PKB(minus inflacja) wzrosło o zaledwie 0,2%, to nominalne PKB aż 10,1%( z 3,1 bln PLN na 3,4 bln) co zniwelowało wzrost relacji dług/PKB. Gdy średnioroczna inflacja spadła do 3,6% w 2024-2025, dług/PKB wybił. Krytykując obecną władzę że niedostateczną dyscyplinę fiskalną(świeży przykład CPN) warto mieć w tyle głowy, że obecna "spirala zadłużenia" to niemal w całości zasługa decyzji poprzedników. I że Prezydent zapowiedział wetowanie wszystkich podwyżek podatków. Podwyżkę akcyzy 2026 na alkohol już zawetował. Więc zadłużenie Polski będzie dalej rosnąć. Kropka.
Krzysztof Szydlik 🇵🇱🇪🇺🇺🇦 tweet media
Krzysztof Szydlik 🇵🇱🇪🇺🇺🇦@Cysiox

Wstępny szacunek długu do PKB na koniec 2025: 59,7% Wzrost o 4,9 pkt % względem końca 2024 Deficyt sektora finansów publicznych wyniósł 7,2% 🤦 W 2026 pęknie bariera 60% z 216.5 Konstytucji.

Polski
2
4
7
1K
Bartosz Marczuk
Bartosz Marczuk@BartoszMarczuk·
Tempo zadłużenia PL eksplodowało🚀🚀🚀 GUS z dziś: W ledwie 2 ostatnie lata DOBILIŚMY do długu publ. w wysokości 60% PKB. Wcześniej,przez 35 lat,ten dług był w okolicach 40-50% Sytuacja w naszych finans. publ. jest naprawdę poważna W tym roku dług przekroczy zapewne 65% PKB
Bartosz Marczuk tweet media
Polski
44
203
477
16.2K
Krzysztof Szydlik 🇵🇱🇪🇺🇺🇦
Również pisałem o 2016, ta ostatnia to tylko zmiana perspektywy a nie samego ratingu. W przypadku Polski nie ma czego analizować bo ratingi od niemal 20 lat stoją w miejscu. Jednak jeśli porównamy różnicę pomiędzy stopą a rentownością z poziomem ratingów choćby w państwach UE, to korelacja jest wyraźna.
Polski
1
0
0
30
Hubert Stojanowski
Hubert Stojanowski@HStojanowski·
@Cysiox @fiat_money @PaweRadlinski @BartoszMarczuk Mówię o 2016. Jest to nieistotne w przypadku waluty lokalnej i temat żyje ledwie kilka sesji. Podaj w takim razie przykład kiedy była jakaś większa sprawczosc cenotwórcza dla polskiego długu wynikająca z ratingów po 2003. Nie zrobisz tego bo takie zdarzenie nie miało miejsca
Polski
1
0
2
71
Hubert Stojanowski
Hubert Stojanowski@HStojanowski·
Krótkoterminowo może tak być. Pamiętam że jak S&P obniżyła rating Polski to na następnej sesji brałem na książki klientów przemysłowe ilości DS0726 które chodziły na hurtowym po 94/100. Takie aberracje bywają ale rentowność wróciła wtedy w najbliższych tygodniach do standardowej odległości od stopy
Polski
1
0
1
57
Mateusz Rzysko
Mateusz Rzysko@matrzysko·
@HStojanowski >Obalamy mity MMT! *zaglada do środka* >Bzdury I tak tu się żyje na tym darmowym portalu
Polski
1
0
2
72