Macior
1.1K posts


Wkurwia mnie niesamowicie, że w Polsce zniknęły prawie wssystkie produkty o smaku winogronowym.
W Azji jest tego na pęczki
s@ndra@kolezanko
„Pewnie myśli o innym” O czym myślę:
Polski

Według najnowszego raportu DigiTimes sytuacja na rynku PC robi się coraz trudniejsza. Producenci płyt głównych mają masowo obniżać swoje cele sprzedażowe na 2026 rok, bo na rynku jednocześnie uderzyły trzy problemy: drożejąca pamięć, niedobory procesorów oraz słabsza zachęta do wymiany kart graficznych.
Największym winowajcą znów jest boom na AI. Popyt na centra danych wypycha klasyczny rynek konsumencki na dalszy plan. Według źródeł z łańcucha dostaw koszty pamięci w komputerach wzrosły z około 15% do ponad 30% całego kosztu BOM, przez co producenci albo podnoszą ceny gotowych komputerów o 10–20%, albo tną konfiguracje, żeby zmieścić się w cenie.
Problem dotyczy też CPU. Intel i AMD mają kierować więcej mocy produkcyjnych na bardziej dochodowe platformy serwerowe, takie jak Xeon i EPYC, przez co dostępność konsumenckich procesorów ma być gorsza, a ceny już od końcówki 2025 roku były podnoszone. DigiTimes twierdzi też, że Lisa Su z AMD wskazywała na rosnące koszty komponentów jako czynnik hamujący sprzedaż Ryzenów w segmencie PC.
Do tego dochodzi NVIDIA. Według raportu tempo odświeżania gamingowych GPU wyraźnie spowolniło, RTX 50 nie dostał mocnego impulsu do dalszych upgrade’ów, a następna generacja RTX 60 ma być według branżowych plotek przesunięta nawet na 2028 rok. Efekt? Gracze mają coraz mniej powodów, żeby wymieniać sprzęt właśnie teraz, szczególnie przy drogim RAM-ie, SSD, CPU i GPU.
Najmocniej ma to uderzyć w producentów płyt głównych. ASUS ma walczyć o utrzymanie poziomu 10 mln sztuk rocznie, MSI i Gigabyte według raportu mają spaść poniżej tej granicy, a ASRock może zaliczyć spadek przekraczający 30%. DigiTimes pisze wręcz, że dla rynku płyt głównych sytuacja wygląda gorzej niż w czasie kryzysu finansowego i pierwszego roku pandemii.
źródło: digitimes.com.tw/tech/dt/n/shwn…
Polski

@K_Stanowski @ekonomat_pl Panie Krzysztofie zgoda, ale przyciskanie i idące za tym podniesienie ceny dla abonenta cofa nas do przełomu lat 90/00 gdzie piractwo było odpowiedzią na horrendalne ceny, zresztą już teraz to widać po cenach serwisów strimingowych czy gier/programów.
Polski

@ekonomat_pl Napisałeś dokładnie to co on powiedział. Nie chce szukać kasy w kieszeniach podatników, zarabia się na koncertach, warto przycisnąć platformy streamingowe, ale on jest na to za mały.
Polski

- Za 20 złotych człowiek ma dostęp do całej muzyki świata. To ile ja z tego zarabiam? Praktycznie nic. A żeby się dostać na tę platformę streamingową, muszę włożyć kupę kasy... - aktor i muzyk Paweł Domagała.
To może by tak przycisnąć te platformy streamingowe, a nie szukać kasy w naszej kieszeni?🤔Czy są artyści, którzy żyją tylko z zarobków na Spotify? A koncerty, merch, współprace?
📹@OficjalneZero
Polski

@TMS_Prime @RedakturPortalu Nie zapominaj o modach o których użytkownicy konsol mogą zapomnieć.
Polski

@RedakturPortalu Albo być cierpliwym graczem, poczekać na patche, content update, wydanie wszystkich DLC i promocję -80% 😉

Polski

Zamiast narzekać, że LEGO Arkham Asylum ma wysokie wymagania, to kupcie po prostu konsolę jak normalni ludzie 😎
LEGO® Batman™: Legacy of the Dark Knight@LEGODCGame
Behold, your PC specs for #LEGOBatmanGame! *Batcomputer not included.
Polski

W zeszłym roku Netflix miał zysk netto na poziomie 1/4 wartości Orlenu.
Jedna czwarta.
Orlenu.
Nie musi podnosić kosztów subskrypcji, a płacąc dalej 75zł XDXD co miesiąc pokazujecie, że można was śmiało golić, żeby zarabiali na tym akcjonariusze $NFLX i tyle.
HIB HOB XD@HibHobXD
NETFLIX PODNOSI CENY!!! Podstawowy pakiet: 33 zł - 37 zł Standardowy pakiet: 49 zł - 55 zł Premium pakiet: 67 zł - 75 zł
Polski

@ZgranyTyp Kupujesz legalny produkt w PŚ store i jeszcze przez 14 dni licencję będą ci sprawdzać 🤣🤣🤣 dlatego nigdy nie wygrają z piractwem.
Polski

No i Sony króciutko że spłakanymi konsolowcami 😎
GRYOnline.pl@golpl
Firma Sony po długim milczeniu udzieliła oficjalnej odpowiedzi w temacie weryfikacji licencji online dla gier nabytych drogą cyfrową (w PS Store) co 30 dni. "Gracze mogą nadal korzystać z zakupionych gier i grać w nie tak jak dotychczas. Konieczna jest tylko jednorazowa weryfikacja online w celu potwierdzenia licencji gry; po tym nie są wymagane żadne kolejne weryfikacje".
Polski

@Macior @RetroNukleon Pojawiły się plotki... Tak, plotki ważniejsze od konferencji Microsoftu i mówienie o tym przez Dona " Always online " Mattricka 🙃
Polski

Użytkownicy forum ResetEra właśnie rozwikłał tajemnicę DRM Sony.
Od jakiegoś czasu przy zakupie gry cyfrowej nie dostajesz już pełnej licencji offline od razu tylko 30-dniową tymczasową.
Dopiero gdy zalogujesz się online po 15. dniu (czyli po oknie zwrotów), licencja „magicznie” zmienia się w permanentną, bezterminową i wolną od przyszłych sprawdzeń.
Wcześniej miałeś pełny dostęp od razu.
Teraz Sony najpierw zakłada ci blokadę, bo ktoś ewidentnie exploitował system (pobrał licencję i zwracał grę).
I wiecie co jest najgorsze?
Sony nie powiedziało o tym ani słowa.
Zero oficjalnego wyjaśnienia.
Traktują nas jak potencjalnych złodziei i po cichu zmieniają zasady.
To jest skandal.
#PlayStation #Sony #DRM

Polski

@ronnie_1331 Z Crimsonem jest jak z Warframe, po 30h zaczynasz coś tam łapać, a po 100h gra zaczyna odkrywać karty i sprawiać coraz większą przyjemność, nawet fabularnie nie ma takiej tragedii jak wszyscy mówią.
Polski

Zabawne, bo ja miałem dokładnie odwrotnie. Kupiłem Crimson Desert i po 20 godzinach odpuściłem. Świat i eksploracja super, ale to nie wystarczyło, nie wciągnęła mnie ani historia ani bohaterowie a jednak (jak się okazuje) to duży czynnik, żebym został na dłuższe godziny. Za to wróciłem do Kingdom Come 2.
Polski

Blood of the Dawnwalker - przemyślenia.
Kilka przemyśleń po obejrzeniu gameplaya i trailera:
- Podejście studia jakie najbardziej lubie, narrative-driven open world with strong characters i trudnymi wyborami.
- Walka trochę nawiązująca do Kingdom Come, ale sporo szybsza z dodatkowymi umiejętnościami. Bardzo ciekawi mnie wyższy poziom trudności, jak wpłynie na walkę. Są też ataki z ukrycia.
- Świat na mapie wydaję się (może błędnie, albo po prostu nieodkryty) dosyć pusty, z drugiej strony dobrze, że nie jest przeładowany pytajnikami. Zobaczymy jak w praktyce.
- Łażenie po ścianach i dachach jako wampir będzie dawało swobodę podejścia do zadań.
- Odkrywanie mapy w stylu ubisoftowym - czyli punkty widokowe, gdzie możemy zobaczyć kilka interesujących punktów.
- Ekwipunek raczej standardowy, mam tylko nadzieję, że nie przeładują go bezużytecznymi itemami jak w Wiedźminie 3.
- System rozwoju postaci oparty na perkach i umiejętnościach, mamy 3 drzewka, swordmastery, witchcraft i vampirism - dla mnie lux.
- Grę pewnie wypada przejść minimum dwa razy, bo maksowanie cech wampirycznych będzie miało wpływ na głównego bohartera, odbieranie go przez ludzi itp.
- Court czyli drzewko pokazujące głównego antagonistę Brencisa oraz jego oficerów. Żeby ich wywołać trzeba wykonać jakieś aktywności, które będziemy odkrywać postępując w grze.
- Bardzo fajny klimat vampiric blood sangria. W gamemplayu mega podobał mi się moment oczyszczania miejsca gdzie ukrzyżowano jakichś ludzi i wylatują jakieś zjawy/ demony. Bardzo dobrze to wygląda.
- Muzyka z trailera mocno wiedźminowa, aż trochę za mocno.
- Baaardzo dobry dubbing i oprawa audio-wizualna.
- Cena myślę odpowiednia, Steam - 289 zł, konsole 299zł za edycję podstawową
Premiera 3 września 2026. Ja biorę.
Zastanawiam się tylko nad kolekcjonerką. Steelbook 10/10.
Trailer:
youtube.com/watch?v=riM0Hx…
Cały stream:
youtube.com/watch?v=TX17mP…

YouTube

YouTube

Polski

@ronnie_1331 Nic pożyjemy zobaczymy, może wyjdzie z tego taki Crimson Desert na którego kompletnie się nie nastawiałem, a jak już dorwałem to 2 tygodnie od kompa nie wstawałem.
Polski

Myślę, że sporo czynników może tu decydować, nawet pomijając technikalia, weteran branży może zrobić fatalną historię, świat, czy nawet marketing i to będzie klapa.
I mimo, że czasami za mocno zajeżdża klimatem Wiedźmina, to historia w Dawnwalkerze zapowiada się naprawdę dobrze, ale nie wybitnie.
Polski

@StefanB15944801 @RetroNukleon Nie, kupowałeś fizyczną kopię razem z licencją na użytkowanie i w zgodzie z prawem mogłeś później odsprzedać fizyczny nośnik razem z licencją, tak jak możesz sprzedać używane auto czy mieszkanie. Dopiero wprowadzenie cyfrowej dystrybucji wykręciło wszystko do góry nogami.
Polski

@Macior @RetroNukleon No ale gry od zawsze są licencjonowane i prawnie nie są twoja własnością. Kupujesz licencję na użytkowanie. Tak samo jest z filmami czy muzyka.
Polski


@Macior @RetroNukleon Niezła odklejka, problem w tym że to Microsoft chciał wprowadzić weryfikację online raz na 24h i przypisywanie gier w wersji pudełkowej do konta w celu eliminacji używek...
Polski


@Macior @RetroNukleon Eeeeeee że co? Nie pomyliłeś Sony z Microsoftem?
Polski

@ronnie_1331 Nie zgodzę się, było wielu którzy tworzyli świetne gry, a gdy poszli na własny garnuszek to wyszła totalna klapa i byli to ludzie którzy tworzyli pierwszego Dooma, Fable, Mass Efecta, Unreala, Halo czy nawet Ueda ze swoim The Last Guardian czy ostatni fuckup Highguard.
Polski

@Macior Oczywiście, że jest wyznacznikiem. Jak ktoś wypuścił w swojej karierze RPGa AAA to ma pojęcie o gamedevie i branży, w przeciwieństwie do kogoś kto po praz pierwszy wypuszcza swoją grę. Nie mówię, że to będzie GOTY, ale na pewno nie totalna klapa.
Polski








