
Michał Dębicki
775 posts




The powerful Polish magnate Jerzy Sebastian Lubomirski, the hero of the Battle of Chudnov in 1660, one of the greatest victories of Polish–Lithuanian Commonwealth over Russian forces. I really like this equestrian portrait of him.



@PiotrSemka Konstytucja wymazała Polskę z mapy, więc to jedno z najważniejszych świąt. Wszak u nas świętuje się tylko klęski.


















Niepopularna opinia na 3 maja. Voltaire odegrał istotną, nieformalną rolę w przygotowaniu gruntu intelektualnego pod rozbiory Polski. Jego działania wobec Rzeczypospolitej to doskonały przykład imperialnej propagandy epoki oświecenia - opartej nie tyle na kłamstwie, ile na manipulacji faktami, selekcji informacji i moralnej reinterpretacji przemocy. W tym sensie pełnił także rolę doradcy. Był intelektualnym ambasadorem Imperium Rosyjskiego i Królestwa Prus. Jako taki zasłużył na tytuł delegitymizatora polskiej suwerenności. Dla Polski był wrogiem z piórem. Człowiekiem, który potrafił niszczyć reputację całego państwa. Zachodnia opinia publiczna była kształtowana przez jego narrację. Wielu Europejczyków mogło uwierzyć, że Polska rzeczywiście „sama się rozpadła”, a zaborcy mogli posługiwać się jego autorytetem jako moralnym argumentem dla swoich działań. Wolter nie tylko milczał wobec agresji Rosji, Prus i Austrii. On ją aktywnie usprawiedliwiał, przedstawiając: 1) Polskę jako kraj anarchiczny, niezdolny do reform, 2) szlachtę jako klasę nieodpowiedzialną, przesądną i destrukcyjną, 3) rozbiory i poprzedzającą je imperialną ingerencję jako działanie naprawcze, mające przynieść cywilizację, porządek i tolerancję religijną. Za swoją działalność był opłacany, choć oczywiście nie świadczył swych usług wyłącznie Imperium Rosyjskiemu. Pieniądze i inne formy wynagrodzenia pobierał z wielu źródeł. Nie był biednym filozofem mówiącym prawdę z ubocza historii, lecz beneficjentem systemu protekcji, który pozwolił mu urządzić się jako pan na własnej posiadłości pod Genewą. Voltaire nie był politycznym sprawcą rozbiorów. Był użytecznym autorytetem i źródłem wpływu dla mocarstw, które potrzebowały nie tylko siły, lecz także uzasadnienia. Pomagał moralnie delegitymizować Rzeczpospolitą, przedstawiając imperialną przemoc jako korektę cywilizacyjną. W tym sensie działał jako propagandowy wzmacniacz cudzej polityki. Jedynym powodem, dla którego Voltaire nie wypowiadał się na temat Konstytucji 3 maja, było to, że zmarł w 1778 roku - trzynaście lat przed jej uchwaleniem. Jako autor książki Propaganda na pewno nie powiem, że był on „zwykłym propagandystą”. Był jednym z najlepszych w swojej epoce. #konstytucja3maja #3maja



Wasza najbardziej niepatriotyczna opinia? Ja zacznę: robiliśmy słabe kreskówki







