Marek Klimkowski

8.4K posts

Marek Klimkowski banner
Marek Klimkowski

Marek Klimkowski

@mklimk

Przedsiębiorca, manager, spółdzielca i społecznik. Sporo wiem o #NGO. Prywatnie fan koszykówki #NBA, historii oraz spraw wojennych. Kibic #Knicks #Dziki.

Mazowieckie, Piaseczno Bergabung Şubat 2011
122 Mengikuti572 Pengikut
Marek Klimkowski
Marek Klimkowski@mklimk·
@lgarczewski Ta sprawiedliwość to po waszemu czy po naszemu? Bo nie wiem czy polubić czy zdisować.
Polski
1
0
0
34
Łukasz Garczewski
Łukasz Garczewski@lgarczewski·
Cała dyskusja o ochronie zdrowia jest redukowalna do: "Jak zachoruję na raka, to czyj to jest problem? Tylko mój, czy reszta pomaga?" Odpowiedź jest w art. 2. konstytucji: "Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej."
GIF
Szymon Adamowicz@szymadamowicz

@lgarczewski No tak, lepiej obciążyć kosztami niewydolnego i nieefektywnego systemu całe społeczeństwo.

Polski
5
9
56
800
Tomasz
Tomasz@Greatmefisto151·
@mklimk @MarekLangalis Chcą prowadzić biznes u nas, to niech się dostosowują do naszych przepisów.
Polski
1
0
0
33
Marek Łangalis
Marek Łangalis@MarekLangalis·
Nie sądziłem, że dyskusja o FAKTUROWANIU wzbudzi tak wiele emocji. Mamy 2026 r., a niektórzy to wierzą, że sposób FAKTUROWANIA, może się przyczynić do jakiegoś rozwoju. No chyba tylko u konsultantów IT i dostawców programów. Nie chce mi się liczyć ile już nasz "darmowy" KSeF kosztował, ale wydaje mi się, że licznik podchodzi już gdzieś pod 20 tys. i składa się na to - poprawienie sprzętu w firmie, aktualizacje i nowe zakładki programowe, konsulting IT - już naszego czasu nie liczę i mityczny zakup tokenów do wystawiania faktur 😉 - myśmy wzięli chyba 16 tys., bo trzeba z góry się określić. Jak zwykle mój członek zarządu ukrywa przede mną niektóre faktury, żeby nie denerwować. Fajna dyskusja się wywiązała i jedno co na pewno z niej wynika to fakt, że KSeF na pewno nie był bezkosztowy dla firm który wystawiają trochę więcej niż parę faktur miesięcznie. A mam wrażenie, że tak to odbiera wielu ludzi. Trochę mam ograniczone dziś możliwości komentowania, więc zbiorczo odpowiadamr na niektóre uwagi: 1. Nie było dla mnie w firmie priorytetem wdrażanie KSeFu - mamy ważniejsze rzeczy do roboty - została do tego oddelegowana jedna, najbardziej ogarnięta osoba (tak to działa w małych firmach, w tzw. biurze mam 4 osoby, w tym mnie) - dostała pięciocyfrowy budżet na pomoc konsultantów i tyle. W naszym przypadku nie dowiózł tematu soft, a nie to że zajęliśmy się nim za późno lub nie dość wartko. 2. Mamy 2026 r., a część komentujących myśli, że automatyzacja FAKTUROWANIA to może być u kogoś priorytet. No nie jest. Nasza codzienna robota polega na wdrażaniu i dobieraniu technologii nitowania. Natomiast - przejrzyjcie komentarze - wdrożenie KSeFu w wielu firmach to nie są dwie roboczogodziny, jak próbują to niektórzy komentujący sugerować. To są dziesiątki roboczogodzin. Z całym szacunkiem - co mieliśmy ogarnąć niezbędnego to ogarnęliśmy, a resztą zajmiemy się w maju. 3. Wiele rzeczy możecie mi zarzucić, ale jednego nie - że nie wiem skąd się biorą pieniądze w mojej firmie. Na pewno nie z automatyzacji FAKTUROWANIA 😉. Najważniejsze dla nas jest dostarczanie jakościowo i na czas głównie elementów do nitowania - od zeszłego roku też powoli wchodzimy na rynek wkrętów i coraz mocniej się tam rozpychamy. Z tego są pieniądze w firmie i na wynagrodzenia. I za to jako jej szef jestem odpowiedzialny w pierwszym rzędzie. 4. Dziękuję wszystkim za chęć pomocy przy wdrożeniu - jak już pisałem powyżej, automatyzację FAKTUROWANIA faktur kosztowych przerzucam sobie na maj, do tego czasu robimy po staremu. Z mojego 4osobowego biurowego zespołu, dziś np. będą 2 (pozostałe urlop), a od 13 będę sam, bo puszczam pracownika wcześniej do domu. Takie uroki małej firmy. Cieszę się, jak część z Was może pomyśleć, że przy 1000 faktur miesięcznie stać mnie na "dział księgowy" 😂. No bez przesady - korzystam z zewnętrznej księgowości, ale przygotowanie dokumentacji zajmuje nam wewnątrz ok. 16 roboczogodzin - takie uroku produkcji, jak mieliśmy tylko handel było dużo łatwiej i szybciej. Przeciętna dla nas faktura to jest 800 zł netto 😉 Duża firma zaczyna się od 220 mln pln przychodu - prawie na pewno już mi nie grozi. 5. W naszym przypadku nie dowiózł dostawca programu, ale nie nasz jedyny. Mam kontakt z wieloma przedsiębiorcami, głównie małymi, i innym nie poszło to lepiej. Moja wypowiedź miała na celu zwrócenie uwagi, i sądząc po części komentujących - nie tylko tak jest u mnie, na to że KSeF nie wszędzie wygląda tak, że jest do ogarnięcia w 2 godzinki. Są różne firmy, mają różne systemy ERP, różna zakładki, funkcjonalności - trzeba to zgrać jak najlepiej dla firmy. Z tego co brałem wcześniej udział w dyskusjach - to dostawcy programów mieli za mało czasu na wdrożenie KSeFu u siebie. Duzi dostawcy mają dziesiątki różnych programów - wierzę, że to nie jest łatwe i wymaga czasu, choć totalnie się na tym nie znam. 6. Cieszę się z wielu złośliwych komentarzy, że się nie znam i chciałem ogarnąć sam. No nie znam się i nie chciałem ogarnąć sam, jak już pisałem powyżej. Na wiele Waszych pytań odpowiem tak: "nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem". Nie miejcie pretensji. Miłego dnia - ja dziś jadę jeszcze z rana odebrać nowy serwer, który musieliśmy zrobić pod "darmowy" KSeF.
Marek Łangalis@MarekLangalis

Korzystam z KSeF - 1000 faktur miesięcznie. Nie chce mi się już czytać jaki on jest zarąbisty od ludzi, którzy mają jedną fakturę dziennie. Tak - dla jednej faktury dziennie KSeF jest super. U nas wygląda to tak: Mamy 9 tys. produktów musimy zmapować fakturę przychodzącą do bufora - nadać jej odpowiadający w naszym programie produkt - czyli połączyć nasz produkt z produktem KSeFowskiej faktury zakupowej, po mapowaniu jesteśmy gotowi by odbuforować fakturę i już można robić przyjęcie. Ale ile tu jeszcze niespodzianek - bo my wliczamy koszt transportu w towar by uzyskać koszt nabycia, ale w KSeFie wchodzi to oddzielnie - problemy 2026 r. takie, że hej ho. W tym czasie mogę się nasłuchać od bardzo kulturalnej osoby z pokoju obok - k...a, co to za g...o jest i na u...a to komu, zaraz oci...je. Nerwy puszczają wszystkim. Ale w tv leci reklama - hop siup i fakturka w chmurze i wszyscy weseli. Przez 3 tygodnia dostawca programu zapobiegawczo wyłączył infolinię 🤪, ale już od znajomych przedsiębiorców wiem - nie tylko nasz. Kolega przedsiębiorca z powiatowego miasta powiedział, że księgowy wyłączył wszystkie telefony na kwiecień, wysyłając w marcu maila w stylu - "z KSeFem radźcie sobie sami". Wiem, który księgowy i w którym mieście 🤪. Ale potem wchodzę na Xa i wiem, że każdy kto ma kilka faktur miesięcznie na krzyż jest zadowolony. A jeśli ja nie jestem zadowolony, może jak już opadnie kurz to będę - nie wykluczam, to znaczy że albo mam coś do ukrycia albo jestem nieuczciwy. No więc jestem niezadowolony bo zamiast wykorzystywać zespól do produktywnej pracy, jesteśmy na etapie wdrażania nowego produktu na rynek - to zajmujemy się SPOSOBEM FAKTUROWANIA. W 2026 r. robimy pindylion operacji by fakturę zakupu zamienić w dokument przyjęcia. Innowacja taka, że hoho. Bardzo ciekawym jakie wyniki sprzedażowe ogłoszą dostawcy programów za Q1. Bo patrząc jak się policzyli to powinien być wystrzał.

Polski
63
34
288
34.1K
Marek Łangalis
Marek Łangalis@MarekLangalis·
Korzystam z KSeF - 1000 faktur miesięcznie. Nie chce mi się już czytać jaki on jest zarąbisty od ludzi, którzy mają jedną fakturę dziennie. Tak - dla jednej faktury dziennie KSeF jest super. U nas wygląda to tak: Mamy 9 tys. produktów musimy zmapować fakturę przychodzącą do bufora - nadać jej odpowiadający w naszym programie produkt - czyli połączyć nasz produkt z produktem KSeFowskiej faktury zakupowej, po mapowaniu jesteśmy gotowi by odbuforować fakturę i już można robić przyjęcie. Ale ile tu jeszcze niespodzianek - bo my wliczamy koszt transportu w towar by uzyskać koszt nabycia, ale w KSeFie wchodzi to oddzielnie - problemy 2026 r. takie, że hej ho. W tym czasie mogę się nasłuchać od bardzo kulturalnej osoby z pokoju obok - k...a, co to za g...o jest i na u...a to komu, zaraz oci...je. Nerwy puszczają wszystkim. Ale w tv leci reklama - hop siup i fakturka w chmurze i wszyscy weseli. Przez 3 tygodnia dostawca programu zapobiegawczo wyłączył infolinię 🤪, ale już od znajomych przedsiębiorców wiem - nie tylko nasz. Kolega przedsiębiorca z powiatowego miasta powiedział, że księgowy wyłączył wszystkie telefony na kwiecień, wysyłając w marcu maila w stylu - "z KSeFem radźcie sobie sami". Wiem, który księgowy i w którym mieście 🤪. Ale potem wchodzę na Xa i wiem, że każdy kto ma kilka faktur miesięcznie na krzyż jest zadowolony. A jeśli ja nie jestem zadowolony, może jak już opadnie kurz to będę - nie wykluczam, to znaczy że albo mam coś do ukrycia albo jestem nieuczciwy. No więc jestem niezadowolony bo zamiast wykorzystywać zespól do produktywnej pracy, jesteśmy na etapie wdrażania nowego produktu na rynek - to zajmujemy się SPOSOBEM FAKTUROWANIA. W 2026 r. robimy pindylion operacji by fakturę zakupu zamienić w dokument przyjęcia. Innowacja taka, że hoho. Bardzo ciekawym jakie wyniki sprzedażowe ogłoszą dostawcy programów za Q1. Bo patrząc jak się policzyli to powinien być wystrzał.
Dawid Kosiński@kosa64

Pierwszy raz korzystam z KSeF i ależ on jest zajebisty, bardzo ułatwia głupią robotę.

Polski
234
141
1.3K
279.3K
Marek Klimkowski
Marek Klimkowski@mklimk·
Nie istniały. I problemy dotyczą systemu, a nie wystawiającego faktury. Dla fakturzysty bez różnicy jest czy wystawia je w programie zielonym czy czerwonym. Tak długo jak działa system znajdujący się za tym programem. KSeF zaś dobrze działa tylko po stronie ministerstwa. Przypomnij mi Max przebieg konsultacji ksefu z jego końcowymi użytkownikami. Bo nie pamiętam go...
Polski
1
0
1
16
Realtek
Realtek@realtek12345·
@mklimk Poza nielatynoskimi enklawami, typu Kurytyba, występuje przymusowe nie korzystanie z paneli. No i niestety mebli ceramicznych nie wynaleziono
Polski
1
0
4
457
Marek Klimkowski
Marek Klimkowski@mklimk·
@realtek12345 Taki mały niuansik. Te podłogi są ceramiczne, prawda? Tam raczej drewna się nie używa, co?
Polski
1
0
0
464
Realtek
Realtek@realtek12345·
Aha, jeszcze jedno - jak przyjdzie do ciebie sprzątaczka, to w jednym dniu sprzątania nie wyrobi się, żeby ogarnąć nawet niezbyt wielkie mieszkanie.
Polski
2
1
87
6.6K
Marek Klimkowski
Marek Klimkowski@mklimk·
@realtek12345 @CzarnekP Jaka bzdura!? Internety przecie nie mogą kłamać. A co, są inne dane na Nepal? Mnie grok ostrzegał, że wyniki są zróżnicowane od 48 do 110. Ale 95+ jestem raczej pewny.
Polski
0
0
0
13
Marek Klimkowski
Marek Klimkowski@mklimk·
Dobry imigrant jest dziś w świecie dobrem rzadkim i pożądanym. U nas zaś tradycyjnie zero pomyślunku, zarówno wśród rządzących jak i w opozycji. Tylko @CzarnekP dobrze gada, chyba jedyny obecnie. Reszta tylko coś bredzi o ochronie rynku pracy i gwałconych kobietach...
Krzysztof Mamiński@KMaminski

W Polsce raban po słowach posła P. Czarnka, a w ubiegłym m-cu Korea Południowa (najbardziej zrobotyzowany kraj świata, potem długo nic) ogłosiła plan gruntownej przebudowy polityki imigracyjnej do 2030 r. (1/6) #demografia_koreapłd #migracje straitstimes.com/asia/east-asia…

Polski
2
0
0
389
Marek Klimkowski
Marek Klimkowski@mklimk·
@Gregor40306987 @CzarnekP Azjata azjacie nierówny. Nepal za solidność i pracowitość. Filipiny też + zgodnosć kulturową. Wietnam wiadomo, poza skalą choć i już też mało chętny do migracji. Reszty nie tykałbym.
Polski
0
0
1
8
Gregor
Gregor@Gregor40306987·
@mklimk @CzarnekP Dzięki za merytoryczną odpowiedź. Wykluczeniem subsaharyjskich inż skradł Pan moje serce bo o to głównie w tym chodzi. Ukraińcy prawdopodobnie fałszują dyplomy za psie pieniądze więc tu nic się nie odsiewa.Moim zdaniem Azjata to jedyny target bo pracowity i kulturowo nie szkodzi.
Polski
1
0
0
12
Marek Klimkowski
Marek Klimkowski@mklimk·
@FilipWalkowiak Na tej samej wsi kolejnym ciekawym zjawiskiem będzie wkrótce reglamentowanie prądu. I to mimo dużej podstacji po sąsiedztwie. Za to kominki na bogato w każdej "willi" u nas jak te lale. Zimą jest fajnie.
Polski
0
0
25
1.1K
Filip Walkowiak
Filip Walkowiak@FilipWalkowiak·
Mamy już 1410 odosobniony przypadek triumfu #mądrasuburbanizacja w naszym kraju. Powiem Wam, że podoba się dla mnie ten akceleracjonizm w temacie.
Filip Walkowiak tweet media
Polski
23
26
322
33.7K
Realtek
Realtek@realtek12345·
@mklimk @CzarnekP Pan musisz nienawidzic tego kraju, by ludzi z iq 70-80 zapraszac do bycia elitami
Polski
1
0
0
24
Marek Klimkowski
Marek Klimkowski@mklimk·
Większość dokumentów powinna być weryfikowana przez konsulat wydający wizę. Sprawy pracownicze weryfikuje pracodawca zapraszający migranta. I tu dochodzimy do skrzętnie pomijanego przez polityków wątku naszego systemu konsularnego. Praktycznie nie działającego, pozbawionego narzędzi. Nasze kolejne rządy (PiS i PO) z premedytacją nie rozwiązują tego problemu. Dlaczego? Nie wiem, ale mam złe przeczucia. Ktoś pewnie na tym świetnie zarabia... Jedna z moich firm na dokumenty dla pracowników cudzoziemców czeka od listopada 2025. Zaraz będzie pół roku. A potem wszyscy się dziwią, że każdy kombinuje jak może na lewo i prawo, żeby tych ludzi jakoś do Polski ściągnąć. Wyobraża sobie pan firmę zawieszoną na kołku, bo urzędnikom nie chce się wydawać zezwoleń? Mówię tu o normalnych legalnych migrantach, ściąganych do Polski przez prawdziwe firmy. Nie o przestępcach handlujących papierami, jak to jest sprzedawane w narracji rządowej i konfederackiej. I nie, nie ma chętnych Polaków do pracy na tych podstawowych stanowiskach. Nie wywołujemy bezrobocia, jak to obecnie bredzą niektórzy politycy. Wręcz przeciwnie, aktywnie je zwalczamy, bo kadrę techniczną czy kierowniczą w takich firmach stanowią Polacy. Biznes się kręci. Bez migrantów Polacy też nie będą mieli pracy.
Polski
0
0
0
6
Gregor
Gregor@Gregor40306987·
@mklimk @CzarnekP Mocno Pan odleciał. Kto to będzie weryfikował i na jakiej podstawie? Kwalifikacje- Oświadczenie ustne czy dyplom z bazaru wystarczy? A pracowitość to jakie są kryteria? Dół wykopać na czas? Zdrowie to jak? Komplet badań na, które Polak czeka pół roku?
Polski
2
0
0
15
Marek Klimkowski
Marek Klimkowski@mklimk·
@realtek12345 @CzarnekP Proste się wylosowało. Przecież to największe lenie są. Wolę naszą polską kadrę inżynieryjno naukowo menadżerską. Imigranci mają pracować i to wydajnie pracować. Jak urodzą nam i wychowają po polsku swoje dzieci, to je już zapraszam do naszych społecznych elit intelektualnych.
Polski
1
0
0
146
Realtek
Realtek@realtek12345·
@mklimk @CzarnekP Sciagaj Pan inzynierow i profesorow. Nikt nie bedzie narzekal
Polski
1
0
2
199
Marek Klimkowski
Marek Klimkowski@mklimk·
@Gregor40306987 @CzarnekP Zaraz coś wymyślę. Dobry migrant to (1) pracowity, (2) wykwalifikowany w swojej dziedzinie, (3) zgodny kulturowo, (4) komunikatywny, (5) zdrowy, (6) młody.
Polski
1
0
0
15
Gregor
Gregor@Gregor40306987·
@mklimk @CzarnekP A jak się tego dobrego od złego odróżnia? Jakiś wzór na to jest?
Polski
1
0
0
19
Marek Klimkowski
Marek Klimkowski@mklimk·
@Marcinwider3 @KMaminski @Kasiality Ale zauważa pan, że w słowach "balast" czy "obciążenie" kryje się duży ładunek subiektywizmu. W ten sposób wchodzi pan na teren, o którym ja będę w swoich kolejnych wpisach opowiadać. W skrócie: tu nie chodzi o obiektywne parametry ekonomiczne, tu chodzi o nasze emocje.
Polski
1
0
0
27
Marcin Świder
Marcin Świder@Marcinwider3·
@mklimk @KMaminski @Kasiality Dla mnie może uproszczenie, ale bardzo trafne. Dawniej "opłacało się" mieć dzieci, teraz się nie "opłaca". Cała tajemnica. Dzieje to się na całym świecie. Dawniej dzieciak to tania siła robocza, małe potrzeby, zabezpieczenie na starość. Teraz dzieciak jest "balastem".
Polski
1
0
0
20
Marek Klimkowski
Marek Klimkowski@mklimk·
Dla mnie temat #demografia zaczął się w roku 2023 w czasie podróży pociągiem - rozmową z pewną przesympatyczną panią o tym, co słychać na oddziałach położniczych. Od tamtego momentu zacząłem czytać, słuchać. Spotkałem wkrótce tu na X ludzi piszących o demografii. Zauważyłem, że skupiają się na twardych liczbach, na matematycznych relacjach. @KMaminski @DemografiaPl - to o was. Rzeczywistość według mnie ma to do siebie, że bardzo często układa się w logiczne ciągi liczbowe, w relacje. Budujące w nas wrażenie, że chyba wiemy o co chodzi. Ale czy na pewno znajdziemy w nich odpowiedź na nurtujące nas pytania? Uważam, że niekoniecznie, a wręcz często NIE. To jest przekaz, z którym od dobrych dwóch lat udzielam się tu na X. Kiedy zaczął się nasz demograficzny zjazd? Najwyżsi w liczbach wskazują nawet początek rewolucji przemysłowej - XIX wiek, odejście od ekonomii rolniczej. Dodają wielkie wojny, które wskutek "odstrzału" mężczyzn nie tylko stały się katalizatorem emancypacji kobiet, ale też generalnie zaburzyły dzietność. Tyle, że nie tłumaczy to postępującej coraz bardziej zapaści po roku 1970. W tym złotym dla ludzkości półwieczu bez wielkich wojen i epidemii, a za to z globalnym wzrostem zdrowia, zamożności i ogólnego prosperity. Zwracam uwagę, że celowo piszę zjawiskach globalnych. Problem demografii to przecież nie tylko nasza lokalna bolączka, wynikająca jakoby (jak wielu tu by chciało) z małej podaży mieszkań czy zbyt niskich pensji. Dzieciaki tak samo nie rodzą się w bogatych Szwajcarii, Norwegii czy Chinach. Można próbować każde z tych państw tłumaczyć lokalnymi uwarunkowaniami, "bo to, bo tamto", tyle, że w taki właśnie sposób wielbiciele liczb i statystyki sami obalają swoje tezy. Będą musieli przyznać, że nie chodzi o mieszkania (bo jednak często nie), poziom pensji (brak relacji) czy jakość służby zdrowia i dostęp do aborcji (w szczególności nie o to chodzi...). Może więc jednak wszystko przez tego cholernego durexa? #OtoDemografia (t.b.c.)
Marek Klimkowski tweet mediaMarek Klimkowski tweet media
Polski
3
0
4
532