
Marcin Świder
3.1K posts

Marcin Świder
@Marcinwider3
Kto trzęsie drzewem prawdy, temu padają na głowę obelgi i nienawiść.
Katılım Kasım 2021
219 Takip Edilen78 Takipçiler

@DnaRynkow Buy on the sound of cannons, sell on the sound of trumpets - Rothschild.
English

Rakiety spadały, syreny wyły, a giełda w Izraelu biła rekordy. Brzmi jak błąd w systemie?
Zgodnie z logiką, kiedy w kraju wybucha wojna i spadają bomby, inwestorzy powinni w panice ewakuować swój kapitał. Tymczasem w Izraelu indeksy dobiły na szczyty, a pieniądze zamiast uciekać, to płynęły szerokim strumieniem.
Jak to w ogóle możliwe? To dowód na absolutnie najważniejszą zasadę inwestowania: rynek NIGDY nie wycenia teraźniejszości. Rynek wycenia przyszłość.
Inwestorzy nie reagują na rakiety. Te spadają tam od dekad. Reagują na scenariusz, w którym po obecnym konflikcie zagrożenie znika na dobre.
W tym materiale na chłodno tłumaczę ten mechanizm i pokazuję, jak wielki kapitał czyta geopolitykę:
👇 OGLĄDAMY: youtube.com/watch?v=kDi1d4…
👇 CZYTAMY: dnarynkow.pl/rakiety-spadaj…

YouTube
Polski

Słuchajcie, proszę o wymienienie w komentarzu twórców, którzy nagrywają/ piszą o rynkach finanansowych. Zarówno tych bez abonamentów jak i z opłatą wstępną. Zamierzam zrobić publiczne zestawienie, a następnie szeroką ankietę, kogo ii polecają i kogo najbardziej warto śledzić. Dzięki za pomoc. Ja sam nie polecam, bo nie mam czasu śledzić. A chcę pomoć.

Polski

@KamilZamojc @Jan69658185 Ja się dziwię, że nadal mamy tyłu koneserów timingu próbujących przechytrzyć rynek. I to inwestorów z dużym doświadczeniem. Chyba trochę gubi ich pycha i chęć pokazania, że miałem rację i kupiłem na dołku/sprzedałem na górce. Ja gram na rozwój, a spadkami się nie przejmuje.
Polski

@Jan69658185 Też jestem takiego zdania i podkreślam to zawsze w chwilach wątpliwości: time in market > timing market
Polski

Byłem spozycjonowany pod odbicie w stylu V. Nawet przemilczę, że trochę za szybko i margin już w marcu doskwierał, ale takiej skali rajdu w kilkanaście dni to się w życiu nie spodziewałem. 🤔
Rynek to niesamowite miejsce.
The Kobeissi Letter@KobeissiLetter
BREAKING: The S&P 500 officially hits a new record high, now up +11% since the March 30th low. That’s +$6 TRILLION in market cap in 12 trading days.
Polski

@mklimk @KMaminski @Kasiality Ja uważam, że chodzi o obiektywne parametry ekonomiczne w pierwszym rzędzie. Emocje są wtórne. Najbardziej upraszczając to w dzisiejszych czasach nie opłaca się mieć dzieci, a dawniej nie opłacało się ich nie mieć. Człowiek tak rozumuje. Szczególnie kobiety.
Polski

@Marcinwider3 @KMaminski @Kasiality Ale zauważa pan, że w słowach "balast" czy "obciążenie" kryje się duży ładunek subiektywizmu. W ten sposób wchodzi pan na teren, o którym ja będę w swoich kolejnych wpisach opowiadać.
W skrócie: tu nie chodzi o obiektywne parametry ekonomiczne, tu chodzi o nasze emocje.
Polski

Dla mnie temat #demografia zaczął się w roku 2023 w czasie podróży pociągiem - rozmową z pewną przesympatyczną panią o tym, co słychać na oddziałach położniczych.
Od tamtego momentu zacząłem czytać, słuchać. Spotkałem wkrótce tu na X ludzi piszących o demografii. Zauważyłem, że skupiają się na twardych liczbach, na matematycznych relacjach. @KMaminski @DemografiaPl - to o was.
Rzeczywistość według mnie ma to do siebie, że bardzo często układa się w logiczne ciągi liczbowe, w relacje. Budujące w nas wrażenie, że chyba wiemy o co chodzi. Ale czy na pewno znajdziemy w nich odpowiedź na nurtujące nas pytania? Uważam, że niekoniecznie, a wręcz często NIE. To jest przekaz, z którym od dobrych dwóch lat udzielam się tu na X.
Kiedy zaczął się nasz demograficzny zjazd? Najwyżsi w liczbach wskazują nawet początek rewolucji przemysłowej - XIX wiek, odejście od ekonomii rolniczej. Dodają wielkie wojny, które wskutek "odstrzału" mężczyzn nie tylko stały się katalizatorem emancypacji kobiet, ale też generalnie zaburzyły dzietność.
Tyle, że nie tłumaczy to postępującej coraz bardziej zapaści po roku 1970. W tym złotym dla ludzkości półwieczu bez wielkich wojen i epidemii, a za to z globalnym wzrostem zdrowia, zamożności i ogólnego prosperity. Zwracam uwagę, że celowo piszę zjawiskach globalnych. Problem demografii to przecież nie tylko nasza lokalna bolączka, wynikająca jakoby (jak wielu tu by chciało) z małej podaży mieszkań czy zbyt niskich pensji. Dzieciaki tak samo nie rodzą się w bogatych Szwajcarii, Norwegii czy Chinach. Można próbować każde z tych państw tłumaczyć lokalnymi uwarunkowaniami, "bo to, bo tamto", tyle, że w taki właśnie sposób wielbiciele liczb i statystyki sami obalają swoje tezy. Będą musieli przyznać, że nie chodzi o mieszkania (bo jednak często nie), poziom pensji (brak relacji) czy jakość służby zdrowia i dostęp do aborcji (w szczególności nie o to chodzi...).
Może więc jednak wszystko przez tego cholernego durexa?
#OtoDemografia
(t.b.c.)


Polski

@mklimk @KMaminski @Kasiality Dla mnie może uproszczenie, ale bardzo trafne. Dawniej "opłacało się" mieć dzieci, teraz się nie "opłaca". Cała tajemnica. Dzieje to się na całym świecie. Dawniej dzieciak to tania siła robocza, małe potrzeby, zabezpieczenie na starość. Teraz dzieciak jest "balastem".
Polski

@Marcinwider3 @KMaminski @Kasiality Popularne powiedzenie, wywołuje uśmiech. Ale poważnie go nie traktuję. Ja staram się kopać głębiej.
Polski

@Kasiality @mklimk Ludzie potrafili ograniczać dzietność na długo przed pojawieniem się nowoczesnej antykoncepcji i potrafią tam, gdzie wciąż jest problem z dostępem do niej.
Polski

@Grzegorz_Wegner @_zboral Wsadzić wcześniej gościa do pierdla i skonfiskować samochód. Może by coś pomogło.
Polski

@_zboral OK, ale co pan proponuje, trzeba było gnoja uśpić, czy co? Przecież nawet gdyby siedział zabiłby następnym razem.
Polski

@KamilZamojc Gość pisze o hossie na giełdzie, że teraz wszyscy zarobieni, a jak przyjdzie bessa to zobaczymy kto pływa bez gaci etc. Jest jeden problem z tym stwierdzeniem... A mianowicie pisze to osoba co wykorzystała betonową hossę, która trwa kilkanaście lat 😆 A nic nie rośnie wiecznie.
Polski


@Misztalik @MarekFanatyk Mieszkanie ma jeden największy minus. Jest "niepodzielne". Potrzebujesz na już przykładowo 50 tysięcy? Nie da się sprzedać kawałka pokoju. Na giełdzie nie ma problemu, wyciągniesz ile potrzebujesz w 5 minut.
Polski

@MarekFanatyk Jako kontrargument:
- najem angażuje więcej czasu
- mniejsza płynność
- względnie wysoki próg wejścia aby kupić mieszkanie
- ryzyko związane z nieuczciwymi najemcami
Polski

Jak Kowalski ma zacząć inwestować na giełdzie? Skąd ma wiedzieć, które spółki wybrać do portfela?
Giełda to w dużej mierze gra prawdopodobieństw. Można spędzać całe dni na analizie spółek, zagłębiać się w raporty i dane, a i tak na końcu się pomylić. Problem w tym, że Kowalski często nawet nie wie, od czego zacząć i jak taką analizę w ogóle przeprowadzić.
Alternatywą są ETF-y, ale tu pojawia się inny problem - ich liczba jest ogromna i wybór wcale nie jest oczywisty.
W ostatnich latach wielu „ekspertów” z X chwali się ponadprzeciętnymi wynikami, ale trzeba pamiętać, że działają w sprzyjającym otoczeniu długiej hossy. Nawet CEO nie wie, jaka będzie wycena jego spółki za rok. Nikt tego nie wie. Prawdziwy test przyjdzie wraz z bessą. Wtedy okaże się, czy ci, którzy dziś pokazują dwucyfrowe zwroty, nadal będą tak pewni siebie. Spadek rzędu 20% przy większym majątku potrafi psychicznie złamać.
Na tym tle nieruchomości są prostsze do zrozumienia. Kupujesz dziś za konkretną cenę, masz określone ROI z najmu i podpisane umowy z najemcami. Możesz też wykorzystać dźwignię finansową i wejść w inwestycję z około 20% własnego kapitału. To oczywiście zwiększa ryzyko, ale jeśli rata wyższa o 1000 zł miesięcznie miałaby cię wywrócić, to ten rynek nie jest dla ciebie.
Nieruchomości dają większą przewidywalność, względny spokój i stabilne, choć nie zawsze spektakularne zyski. Dodatkowo, po 5 latach można sprzedać je bez podatku od zysku.
Ja wiem, że na X jest mnóstwo eksperow, którzy mają wiedzę i radzą sobie dobrze na giełdzie, ale postawcie się w roli osoby która nigdy na giełdzie nie inwestowała. Dla nich mieszkania są i będą świetną inwestycją.
Polski

@MarekFanatyk @MarekFanatyk rozwaliło mnie zdanie, że każdy się chwali ile wykręcił bo mamy hossę. A to z nieruchomościami od kilkunastu lat nie jest podobnie? Nieruchomości nigdy nie tanieją (realnie)? Idą tylko on the moon? Pan też jest betonowym dzieckiem hossy 😉 Nic nie trwa wiecznie.
Polski

@KamilZamojc Myślałem, że coś dobiorę w fajnej cenie. Ale szybko odjechało. Jest wiara w spółkę.
Polski

Timing .😉 FW20 +2,14%
Rafał Skrzypczyk@RafSkrzypczyk
Dzisiejsze odkrycie kart pozwala robić projekcje. Wracamy do gry.
Filipino

To teraz Włochy I Dania po karnych wchodzą, Iran wycofuje się z mistrzostw I my wchodzimy z rankingu jako najwyżej notowany przegrany baraży 🙃
Kalkulacje Giełdowe@LeonidasGpw
Mimo wszystko ten występ reprezentacji był lepszy niż całe Mistrzostwa Świata w Katarze w naszym wykonaniu. Ostatnio tak dobrze grającą w ataku Polskę widziałem za Nawałki.
Polski

@Tomek67164999 @MarekLangalis Bo dywidenda w jakimś tam stopniu "trzyma" kurs. Nikt nie pozwoli by stopa dywidendy wynosiła przykładowo "15 %".
Polski

@MarekLangalis Panie Marku, czy faktycznie jest związek pomiędzy stopą dywidendy w roku obecnym / ubiegłym a stopą zwrotu ogólnie z inwestycji? Dlaczego spółki ze stopą dywidendy powyżej 5% mają być bardziej odporne na czasy zawirowań?
Polski

Nie wiem jak tam się otworzą giełdy dzisiaj, podobno na czerwono.
Czasami byłem tu wyśmiewany jako inwestycyjna KONserwa, bo ciągle uważam, że dwa najważniejsze wskaźniki giełdowe to:
- stopa dywidendy* (miło jak jest powyżej 5%),
- Cena do Zysku** (i wskaźnik powyżej 100 to nie jest niska wycena, bo oznacza, że potrzeba 100 lat, żeby pokryć zyskami obecną wycenę giełdową).
Może mniej przydatne w czasach hossy, na pewno przydatne w czasach korekt i zawirowań
* określa procent wypłaty dywidendy do ceny akcji, np. cena akcji po 10 zł, dywidenda 0,6 zł, to znaczy, że stopa wynosi 6%,
** liczba lat z takim samym zyskiem potrzebna do "spłaty" wyceny giełdowej.
Polski

@AlexanderGrzeg1 Jak szukasz korelacji to zawsze ją znajdziesz.
Polski

@KamilZamojc W jaki sposób akcje syn2bio zostaną przekazane? Jeśli mam no 100 akcji synektik to z automatu pojawi mi się w portfelu 100 akcji syn2bio?
Polski

#Synektik koniec tygodniowej ankiety, dzięki wszystkim za udział! (1817 głosów)
Co się rzuca w oczy? 62% akcjonariuszy #SNT zamierza trzymać obie spółki po odcięciu (bez wpływu na kurs), 27% sprzedać akcje Syn2bio, zaś tylko 10% dokupić.
Wydaje się, że przez pierwsze dni może być nadpodaż akcji, co dla długoterminowych inwestorów stanowić może okazję. Oczywiście zakładając powodzenie komercjalizacji kardioznacznika, a jakie są na to szanse to każdy już sam musi sobie wycenić.
Przypominam, że 1.04.26 to ostatni dzień na zakup #SNT, jeżeli chce się otrzymać akcje Syn2bio. Rozliczenie wchodzi w okres świąteczny, stąd dopiero 7.04 jest dniem referencyjnym. Start notowań Syn2bio przewidziany jest na 16.04, a więc będzie spore przesunięcie w czasie od odcięcia (7,73% od ceny #SNT na zamknięciu). Na chwilę obecną implikuje to cenę ok 21 zł/akcja, a więc blisko wartości odtworzeniowej i poniesionych kosztów związanych z kardioznacznikiem. Wyceny analityków tej części biznesu Grupy wahają się między 20-50 zł/akcja, w zależności od przyjętej metody wyceny. Wydaje się, że te 30 zł to taki punkt środkowy, ale bazuję na rekomendacjach z zeszłego roku.
Po odcięciu akcje "czystego" Synektika będą (na dzisiaj) warte ok 250 zł/akcja, co przykładając chociażby przyszły dividend yield pozwala spoglądać w kierunku poziomów ok 6%. Przy takim profilu spółki może być to ciekawa propozycja dla inwestorów dywidendowych, funduszowych, oczekujących stabilnych i powtarzalnych wyników. Zarząd uparcie stoi na stanowisku, że przychody nagle nie załamią się po 2026, kiedy to KPO się skończy. Dochodzi dystrybucja da Vinci na nowych rynkach, a także nowe produkty w ofercie, z głównym nastawieniem na robota Edison do HistoSonics.
Agresywny inwestor wzrostowy zapewne chętniej spojrzy w kierunku Syn2bio, gdzie RR ratio wydaje się bardziej atrakcyjne.
Chętnych do podzielenia się uwagami/oczekiwaniami, związanych z wydzieleniem akcji Syn2bio zapraszam do komentowania.
Poniżej wyniki wspomnianej ankiety:

Polski

@wszewko Kto jest w koalicji izraelskiej?
Polski

@z_kortu Po co jej trener jak ma już człowieka orkiestrę w swoim teamie? Bez sensu tracić pieniądze jak ma pod ręką omnibusa.
Polski

🚨 Iga Świątek i Wim Fissette zakończyli współpracę!
"Czasami życie i sport przynoszą takie momenty... Miami nie było dla mnie łatwe. Czuję rozczarowanie, zawód, oczywiście poczucie niedosytu i odpowiedzialności za to co się wydarzyło na korcie. Mam też sporo ważnych wniosków, z którymi idę dalej i myślę, że to bardzo ludzkie.
Jednocześnie, po wielu miesiącach wspólnej pracy z trenerem Wimem Fissette podjęłam decyzję o tym, że pójdę inną drogą. To był intensywny czas pełen wyzwań i wielu ważnych doświadczeń. Jestem wdzięczna za jego wsparcie, doświadczenie i wszystko, co razem osiągnęliśmy - w tym spełnienie jednego z moich największych sportowych marzeń.
Dziękuję Ci Trenerze za ten czas i za lekcje, jakie dzięki Tobie odebrałam. Życzę Ci wszystkiego dobrego - zarówno zawodowo, jak i prywatnie.
Pozostała część mojego sztabu pozostaje bez zmian.
Wiem, że pojawia się wiele pytań, ale dam Wam znać o tym, co dalej w odpowiednim czasie. Daję sobie chwilę na zadbanie o siebie, ułożenie tego doświadczenia i przygotowanie się do nowego rozdziału. Po prostu, krok po kroku, bo jak często mówię - to maraton, a nie sprint.
Dziękuję za wsparcie. Do zobaczenia wkrótce".
ℹ️ Źródło: Instagram Igi Świątek
#zkortu

Polski









