Dünte

13.8K posts

Dünte banner
Dünte

Dünte

@Dunstaniel

Memiarz. Gram w dst, mc. Współprowadzę uniwersum Duscrafta. Zapraszam do rozmów milszych, ale też i nie.

가입일 Ekim 2016
44 팔로잉117 팔로워
Kamikaze Mickey
Kamikaze Mickey@quebo1906·
@DudekPL4 Najwięcej na rowerzystów narzekają pizdeusze które nie potrafią wyprzedzić rowerzysty i tworzą korek a na widok traktora z daleka to są cali zalani potem😃to nawet nie jest kwestia umiejetności a kwestia psychiki, ludzie są tacy niepewni i pizdowaci na drodze... 😁
Polski
4
0
19
470
DudekPL4
DudekPL4@DudekPL4·
Jak myślicie pedalarz powinien dostać mandat?
Polski
85
14
187
30K
Dünte
Dünte@Dunstaniel·
@jekosz44909 @KiniUwUa @MrAdamPLII @thepolandnews_ "Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny..." Definicja małżeństwa jest w ten sposób podana. Jedna kobieta i jeden mężczyzna tworzący razem związek. A to czy chroni, czy skazuje na śmierć czy każe im płacić podatki to nie ma znaczenia.
Polski
0
0
0
5
🌐 ᴛʜᴇᴘᴏʟᴀɴᴅɴᴇᴡs 🌐
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie nakazał wpisanie do polskiego rejestru aktu ślubu dwóch kobiet, zawartego w Portugalii. Tym samym uchylił wcześniejsze odmowy urzędników i zobowiązał Urząd Stanu Cywilnego do dokonania transkrypcji w ciągu 30 dni od uprawomocnienia się wyroku. Sąd powołał się na orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego, które wskazują, że państwa członkowskie powinny uznawać małżeństwa jednopłciowe zawarte legalnie w innych krajach UE.
🌐 ᴛʜᴇᴘᴏʟᴀɴᴅɴᴇᴡs 🌐 tweet media
Polski
49
82
2.1K
77.5K
Dünte
Dünte@Dunstaniel·
@HisteriaDystans Nie no. Przecież były piękne wypowiedzi, że kobiety są bardziej odważne i chętne do walki, przed laty. Że przecież weszłaby kobieta z ciężkim karabinem i do Rusków strzelała, a chłopy to by tylko uciekały. xD
Polski
1
0
1
26
Histeria Bez Dystansu
Histeria Bez Dystansu@HisteriaDystans·
Cuckserwatyzm zawsze na posterunku. Za taki komentarz, ten prawacki dałn mnie zablokował. Ok. Rozwińmy więc myśl. |"Co za absurd."| Napiszę na koniec, gdy już skończę z Pawłem. |"nie istnieje dziś żaden racjonalny powód, by powszechny obowiązek wojskowy miał pomijać kobiety" - piszą autorzy."| I mają rację. Ale wiadomo, że simpy pokroju tego dekla, ruszają z odsieczą wiedeńską polskim kombietom, gdy tylko ktoś odważy się naruszyć ich status świętości. |"Otóż istnieje: porządek natury."| Ło kurwa, ten teraz zajebał. "Porządek natury". Czytajcie dalej. Ubawicie się po pachy. |"Zgodnie z naturalnym porządkiem, kobiety nie giną na froncie."| A mężczyźni zdaniem Pawła mają ginąć, bo śmierć na froncie jest ich naturalnym porządkiem. Za nimi Paweł już się nie stawi. To popaprane myślenie, pociągające do odpowiedzialności i poświęcenia wyłącznie jedną płeć, sprawia, że cuckserwatyzm bywa często co najmniej tak samo niebezpieczny dla mężczyzn, jak feminizm. Tylko, że feminizm niszczy menów umyślnie, a cuckserwy robią to nieumyślnie. Bo są właśnie reprezentowani przez takich odklejeńców i pożytecznych dla ginocentrycznego porządku społecznego idiotów, jak na załączonym obrazku. Unikać jak ognia. Niech zdechną w swoim zacofaniu sami. |"Fakt, że zrewolucjonizowane kobiety podważają porządek natury nie oznacza, że mamy prawo sami używać rewolucyjnych narzędzi, by dalej deptać naturę!"| Paweł ma IQ subsaharyjskiego murzyna, więc nie rozumie, jaki jest prawdziwy cel tych, którzy używają "rewolucyjnych narzędzi". Paweł nie kuma, że tak naprawdę większość z nas nie chce wysyłać kobiet na front. Chodzi głównie o wykazanie absurdów budowania społeczeństwa w oparciu o feministyczne pryncypia. I to świetnie widać na przykładzie rozmowy o poborze. Lub o jakiejkolwiek samiczej powinności. Maksymalizacja przywilejów, minimalizacja obowiązków. My to widzimy, stąd ta reakcja i takie pomysły. Tak nie zbudujesz narodu z przyszłością, skoro decyzyjność posiada płeć za nic nie odpowiedzialna. Inna sprawa, że tak gadamy o tym, że baby nie nadają się do woja. Ale wiecie co? Skoro już rozmawiamy o naturze, to samice - tak samo jak samce - polują i padają. W naturze nie ma darmowych posiłków i 800+. Oszczędzanie kobiet w działaniach wojennych jest de facto pokłosiem dwóch kluczowych czynników: 1. Stylu prowadzenia wojen, w którym wysoka sprawność fizyczna była wymogiem koniecznym i kobiety po prostu nie miały szans na przetrwanie, w walce na broń białą z mężczyzną. 2. Druga kwestia to odbudowa populacji - narażanie kobiet na przedwczesną śmierć, zagrażałoby możliwościom odbudowy liczebności populacji, po zakończeniu konfliktu. Przy czym, w obecnym świecie te argumenty mają drugorzędne znaczenie, bo populację i tak trzeba będzie odbudowywać imigracją, jeśli kobiety dalej nie będą chciały rodzić. Albo możemy też pogodzić się z tym, że za 3 dekady będzie nas o 1/4 mniej, co też nie musi być wcale tragedią. To nawet lepsze, niż stada ahmedów i innych turbanów. Istnieje również niezaprzeczalny fakt, że dzisiejsza wojna jest inna. Nowoczesna. Nie bijesz się bezpośrednio z przeciwnikiem, tylko coraz częściej z jego technologią. Drony, odminowywanie pól, obsługa środków komunikacji i transportu, wsparcie na tyłach itd. Dlaczego niby tych funkcji nie mogłyby wykonywać kobiety? Co stoi na przeszkodzie, skoro dwa główne powody trzymania ich z dala od wojny, nie grają obecnie już żadnej roli? Coraz mniej jest argumentów za tym, aby jedynym wyznacznikiem przy poborze i obronie ojczyzny były wiszące między nogami jaja. |"Ten chory pomysł mógł zrodzić się tylko w społeczeństwie, które jest przeżarte feminizmem."| Oczywiście Paweł nie dostrzega, jak sam jest przeżarty feminizmem, uruchamiając się jak gaźnik z opóźnionym w rozwoju zapłonem, wtedy (i tylko wtedy), gdy tylko ktoś coś każe kombietkom w tym kraju. To nie pierwszy taki jego post. Kilka razy już komentowałem podobne wypociny tego świętojebliwego d€bila. |"W prawidłowym porządku rzeczy kobiety nie giną na froncie."| No nie wiem Paweł. Nie pamiętasz niedawnych rewelacji feministycznych archeologów, że pierwotne kobiety polowały na równi z mężczyznami, bo gdzieś znaleziono samiczy szkielet, wyposażony we włócznię? National Geographic i Guardian o tym trąbili! Swoją drogą to zabawne, że feministki regularnie podają nam tego typu rewelacje, sugerując że kobiety nie są wcale gorsze od menów na wszystkich polach (w tym na polu walki), po czym kwiczą jak dzikie świnie, gdy ktoś chce sprawdzić te twierdzenia w praktyce, zapraszając je do woja. Lol. |"Nie upadlajmy się, mszcząc się za feminizm deptaniem porządku naturalnego."| Ty rób Paweł to, co do tej pory. Reprezentuj zdychającą na własne życzenie religię, napisz od czasu do czasu tekst w katolskim piśmie, którego nikt nie przeczyta i gardłuj się, gdy ktoś próbuje zrobić z kobiet pełnoprawne, odpowiedzialne za społeczeństwo obywatelki. Na więcej i tak ci nie pozwoli twoja pusta przestrzeń między uszami. Słuchanie się takich ludzi jak Paweł i branie na serio ich światopoglądu, to czysty ABSURD. Omijać jak oszczanego skunksa.
Histeria Bez Dystansu tweet media
Polski
7
2
45
943
Dünte
Dünte@Dunstaniel·
@myslrobotnicza @TymoteuszKochan Praca dzieci była też przed kapitalizmem. W ogóle przy pracy dzieci to kapitalizm jest noworodkiem. xDD A edukacja dla bogatych? Nah. Ja mówię o dostępie powszechnym. Państwa kapitalistyczne to chętnie wprowadzały jak ogarnęli, że się opłaca.
Polski
1
0
0
5
Dünte
Dünte@Dunstaniel·
@tyler_durdenn69 @HogaJacek A żeby chociaż postulował odebranie praw wyborczych kobiet, to chociaż miałoby to jakiś sens. xD
Polski
0
0
0
6
Tyler💊
Tyler💊@tyler_durdenn69·
Zapamiętajcie to Domyślnym systemem wartości cuckserwatysty @HogaJacek jest mężczyzna jako narzędzie do realizacji szczęścia kobiet bez względu na zachowanie samych kobiet W ich wizji świata jesteście robotnikiem na plantacji a celem samym w sobie są ONE x.com/Ambar_SIFF_MRA…
Tyler💊 tweet media
Ambar@Ambar_SIFF_MRA

Men vs women when their country is at war. Don't ever believe any feminists when they say men are privileged. When war begins, feminism disappears.

Polski
3
1
40
749
Dünte
Dünte@Dunstaniel·
@myslrobotnicza @TymoteuszKochan No to wychodzi z historii. Praca dzieci okazała się niezbyt wydajna, więc odsunięto ich od niej. Edukacja powszechna okazała się za to bardzo wydajna, więc dzięki temu dzieci przesunięto do edukacji powszechnej, aby uzyskiwać lepszy kapitał ludzki.
Polski
1
0
0
8
Dünte
Dünte@Dunstaniel·
@ogatairl Yes it is. That's why they do that in that restaurant.
English
0
0
0
2
Sean Roberts
Sean Roberts@Seankichu·
@Dunstaniel @americanus38069 You literally just said anybody identifying as a feminist is automatically an extremist. That's pretty extreme. You could just be a regular person that cares about their wife & daughter and wants the best for them.
English
1
0
0
3
Paweł Chmielewski
Paweł Chmielewski@PaChmielewski·
@MiskoMarek Co to znaczy: kobiety przestały? A mężczyźni? To jakaś rewolucyjna, feministyczna kategoryzacja! Zbudowali(śmy) wykoślawioną pseudo-kulturę. Bądźmy świadkami porządku, a nie babrajmy się w zepsuciu, wprowadzając kolejne niegodziwości, które oddalają nas od porządku natury.
Polski
6
0
8
1.3K
Paweł Chmielewski
Paweł Chmielewski@PaChmielewski·
Co za absurd. "nie istnieje dziś żaden racjonalny powód, by powszechny obowiązek wojskowy miał pomijać kobiety" - piszą autorzy. Otóż istnieje: porządek natury. Zgodnie z naturalnym porządkiem, kobiety nie giną na froncie. Fakt, że zrewolucjonizowane kobiety podważają porządek natury nie oznacza, że mamy prawo sami używać rewolucyjnych narzędzi, by dalej deptać naturę! Ten chory pomysł mógł zrodzić się tylko w społeczeństwie, które jest przeżarte feminizmem. W prawidłowym porządku rzeczy kobiety nie giną na froncie. Nie upadlajmy się, mszcząc się za feminizm deptaniem porządku naturalnego.
Klub Jagielloński@KlubJagiellonsk

POBÓR WOJSKOWOY POWINIEN OBJĄĆ BEZDZIETNE KOBIETY. NIE CHODZI O TO, BY KARAĆ. PRZYGOTOWANIE DO OBRONY OJCZYZNY TO OBOWIĄZEK, A ZWOLNIENIE Z NIEGO POWINNO BYĆ WYJĄTKIEM 💎Dyskusja temat poboru kobiet jest trudna: stanowi ona fragment silnie nacechowanej emocjonalnie ogólnopolskiej awantury demograficznej. Jedni uznają męskie nawoływania do radykalnego zrównania – tym razem nie praw, lecz obowiązków – za kolejną formę opresji, inni zaś widzą w nich jedynie czczą pogróżkę. 💎Ale mówiąc zupełnie serio: nie istnieje dziś żaden racjonalny powód, by powszechny obowiązek wojskowy miał pomijać kobiety. Na naszych łamach pisała o tym w przekonujący sposób Paula Olszyk. Powinien jednak omijać te, które mają dzieci. Oba te cele – zarówno obronny jak i demograficzny – są dziś tak samo ważne dla przetrwania narodu. 💎W polskiej demografii obowiązują od niedawna następujące zasady gry: kobiety nie chcą i nie będą rodzić dzieci „zbyt wcześnie”; ewentualnie zgodzą się pod warunkiem, jeżeli (wstaw dowolny argument). Za to mężczyźni może i by chcieli posiadać dzieci, ale nie od ich chcenia to zależy; tam, gdzie jeszcze zależy, są mało przekonujący, zaś ich naturalne predyspozycje do rodzenia dzieci są, umówmy się, ograniczone. 💎A jak już młodym osobom uda się jakoś połączyć w parę przed trzydziestką i nie rozstać przy pierwszej okazji, to raczej nie planują wesołej czwróki czy siódemki dzieci. 💎Państwo natomiast, które demografii powinno pilnować jak oka w głowie, tu dosypało kasy, tam może nawet podżyruje kredyt, ale systemowo wydaje się bezsilne. Poglądy na temat rodzicielstwa wykuwają się zupełnie poza kontrolą, gdzieś pomiędzy szeolem mediów społecznościowych a orką na ugorze współczesnego rynku pracy. 💎Posiadamy więc społecznie niezagospodarowany zasób ludzi młodych, którzy aktualnie znajdują się na etapie poszukiwania drogi i sensu życia. Z punktu widzenia polityki obronności, to dobra wiadomość. 💎Owszem, prędzej czy później przyjdzie taki dzień, w którym w Polsce przywrócona zostanie obowiązkowa służba wojskowa. Nie ma innego wyjścia. Zastanówmy się najpierw nad ustaleniem zasad, które uporządkują nieco kontekst demograficzny takiego rozwiązania. 💎Podstawowa zasada prawna w tej dziedzinie mówi jasno: obrona Ojczyzny jest obowiązkiem każdego obywatela zdolnego do jego wykonywania pod względem wieku i stanu zdrowia, a co ważne: bez względu na płeć. 💎Pierwsze rozróżnienie pojawia się jednak już na etapie kwalifikacji wojskowej, czyli tak zwanej komisji, podczas której otrzymuje się kategorię wojskową. Stawić się na niej muszą wszyscy 19-letni mężczyźni właściwie bez wyjątków, ale jeśli chodzi o kobiety: oprócz ochotniczek, tylko te, które kształcą się w kierunku przydatnym dla służby wojskowej, przede wszystkim w zawodzie medycznym. 💎To pierwsza rzecz, która powinna zostać ujednolicona. Art. 59 ustawy o obronie Ojczyzny: do kwalifikacji są obowiązani stawić się mężczyźni, którzy w danym roku kalendarzowym kończą 19 lat życia. Wystarczy wykreślić wyraz „mężczyźni” i rejestrować wszystkich, za to sprawdzać dokładniej realny stan zdrowia i potencjał kondycji fizycznej ponad samą obserwację, że ktoś ma dwie ręce i nogi. 💎Odtąd każda osoba, niezależnie od płci, w razie odwieszenia poboru może zostać powołana do pełnienia służby wojskowej (czy służby zastępczej), co jest podstawowym sposobem realizacji konstytucyjnego i ustawowego obowiązku obrony Ojczyzny. 💎Kobiety w wojsku zawodowym służą na równi z mężczyznami, a w ciągu ostatnich dwóch dekad ich liczebność w Siłach Zbrojnych RP wzrosła praktycznie od zera do 37 tys., w Wojskach Obrony Terytorialnej kobiety-żołnierze stanowią już ok. 20%. 💎To zupełnie jasne, że istnieją naturalne ograniczenia wynikające z różnic budowy ciała, fizjologii czy możliwości psychofizycznych, ale we współczesnych armiach istnieją takie stanowiska, na których kobiety radzą sobie tak samo dobrze jak mężczyźni. Owszem, kobiety w mundurach spotykają się niekiedy z silną krytyką w internetowym środowisku militarnym, natomiast w tym momencie dylemat jest prosty: można mieć żołnierza-kobietę lub nie mieć go wcale. 💎Chodzi tu przede wszystkim o stanowiska specjalistyczne i techniczne: w logistyce, rozpoznaniu, analizie danych wywiadowczych, cyberbezpieczeństwie, łączności czy obsłudze zaawansowanych systemów uzbrojenia. W tych obszarach decydują nie tyle warunki fizyczne, ile kompetencje, precyzja i zdolność pracy pod presją – a więc cechy, w których różnice między płciami tracą na znaczeniu. 💎Podobnie jest w medycynie wojskowej czy w zadaniach sztabowych, gdzie kluczowe okazują się wiedza, organizacja i odporność psychiczna, a nie siła fizyczna. Nietrudno wyobrazić sobie na tych stanowiskach kobiety, które zostawiają swoich kolegów daleko w tyle. 💎Nie namawiam oczywiście, żeby nagle wszystkich naraz wziąć do woja w starym stylu. Znając wszystkie negatywne aspekty tego typu rozwiązania, potrzebujemy w trybie „na wczoraj” przysiąść i napisać, w jakiej formie obowiązkowa służba wojskowa sprawdzi się najlepiej, a jeśli już zaczynać, to od jakiejś grupy pilotażowej. 💎Tak czy inaczej, chodzi o pewnien okres skoszarowania na start (choćby i 16-dniowego, jak w przypadku WOT) określonej liczby osób na potrzeby szkolenia podstawowego, a następnie rotacyjne powołania na ćwiczenia do przypisanych jednostek wojskowych, dających łącznie, powiedzmy, 9 miesięcy szkolenia do ukończenia 26 roku życia. 💎Dotyczyć to musi ludzi młodych, a nie np. czterdziestolatków, z tego prostego powodu, że pozostają wciąż w trybach systemu szkolnictwa wyższego i co roku korzystają z błogosławionego okresu wakacji, który daje im docenianą dopiero po latach masę wolnego czasu. Jeżeli zaś zakończyli już swoją edukację, to z reguły dopiero zaczynają szukać pierwszych poważnych doświadczeń zawodowych. I, co nas szczególnie interesuje, nie zdążyli jeszcze pozakładać rodzin. Ich wszystkich możemy powołać. 💎A teraz uwaga: zwalniamy z poboru wszystkich rodziców. Wystarczy mieć jedno dziecko i wojsko przestaje zawracać ci głowę. W czasie pokoju możesz gwizdać na cały ten system, bo znacznie bardziej przysłużysz się społeczeństwu jako matka czy ojciec. 💎Konsekwencje takiego rozwiązania muszą pójść dalej. Pełnienie czynnej służby wojskowej w czasie pokoju to jedna rzecz, ale w razie zagrożenia przeprowadza się mobilizację i realnie powołuje ludzi pod broń. Pada to straszne słowo: wojna. 💎Umówmy się więc, że w takim przypadku rodzice otwierają listę zwolnionych. Nie powołujemy w ramach mobilizacji matek oraz samotnych ojców. Nie bierzemy na front ojców, którzy mają więcej niż dwoje dzieci. Można, oczywiście, zostawić im możliwość podjęcia decyzji, można nawet do takiej decyzji zachęcać, ale nie rozpatrujemy ich w pierwszej kolejności do pójścia na wojnę. 💎Co więcej, współcześnie ocenia się, że w razie wojny docelowo powinno się mobilizować nie od najmłodszych możliwych roczników, ale od tych nieco starszych. Po pierwsze, zdążyli już doczekać się potomstwa czy nawet wychować je, po drugie, z tego względu ich poziom determinacji do obrony jest wyższy. Ale aby móc powołać czterdziestoletniego rezerwistę w roku 2032, trzeba było go wyszkolić w latach 2013-2020. 💎Nawiasem mówiąc, to bodajże najważniejsza dla Polski lekcja, jaką możemy wyciągnąć z wojny na Ukrainie. Stawką jest po prostu biologiczne przetrwanie narodu. Chcesz wojnę wygrać, musisz mieć silniejszą demografię; chcesz przetrwać, musisz ocalić młode rodziny. 💎Inną stroną tego medalu jest umożliwienie ewakuacji całych rodzin wielodzietnych (pow. 3 dzieci) poza granice kraju, gdyby wybuchła wojna. Nieco podobnie, choć raczej mimowolnie działa Ukraina, mająca miliony swoich obywateli (z czego wiele młodych kobiet) przebywających w Polsce i innych krajach Europy. 💎Nie chodzi w tym wszystkim o to, by kogokolwiek karać za bezdzietność, ani salomonowym wyrokiem rozstrzygać spór o sprawiedliwość społeczną wojowników spod sztandaru prawicy czy lewicy. Zapaść demograficzna przyjmuje już takie rozmiary, że rzutuje na wszystkie inne dziedziny funkcjonowania państwa. Nadanie posiadaniu dzieci wyższego priorytetu poprzez zestawienie z alternatywą służby wojskowej tworzy w pewnym sensie strategię przetrwania. 💎Wystarczy połączyć ocenę sytuacji demograficznej z zupełnie podstawowym problemem bezpieczeństwa narodowego, a okaże się, że to naprawdę jedyna sensowna rzecz, jaką państwo może zrobić. Każda para, która zdecyduje się na dziecko, albo każda dodatkowa osoba przeszkolona wojskowo, to małe zwycięstwo. 👉@kamil_pachecki postuluje zrównanie mężczyzn i kobiet w obowiązkach wobec Ojczyzny -> klubjagiellonski.pl/2026/04/25/obo…

Polski
240
38
405
28.1K
Dünte
Dünte@Dunstaniel·
@GrzesiekZ78 @MagnoliaNowak W Polsce zwyczajowo nie ma napiwku albo wynosi tyle, ile nie chcesz reszty. Płacąc 145 zł za pomocą 2 banknotów dajesz aż 5 zł napiwku.
Polski
0
0
0
5
Grzesiek Krakow PL
Grzesiek Krakow PL@GrzesiekZ78·
@MagnoliaNowak Kalka z US. W Polsce zwyczajowo jest ok. 10% napiwku za ok obsługę bez wtop, ale i bez niczego ponad przyjęcie i przyniesienie zamówienia. Jeśli dochodzi zaangażowanie, polecanie/nakierowanie przy zamawianiu i sprawna obsługa, czy realizowanie nietypowych zadań można więcej...
Polski
33
0
34
14.8K
Divizja Pancerno-Demograficzna "Weininger"
Ile czasu? Zazwyczaj kilka bliższych kontaktów z kobietami wystarczy. O czym się nie mówi, to że redpill rozpoznał zjawisko "redpill rage'u" i jako jedyny ma propozycję zintegrowania i przepracowania tego gniewu. Gniewu w pełni zrozumiałego, bo nikt nie lubi być oszukiwany.
Divizja Pancerno-Demograficzna "Weininger" tweet media
Polski
11
1
122
4.4K
Olsen
Olsen@olsendj·
@KochanyPrezio Nakłady NFZ na leczenie onkologiczne wzrosły od 2023 do 2025 o 5,8 miliarda, elo.
Polski
7
0
2
1.1K
Rafał z Krakowa
Rafał z Krakowa@RafalzKrakowa·
Jako Polacy mamy obowiązek chronić kobiety i dzieci przed bestialstwem wojny. Nie ma mowy aby Polki były objęte poborem do wojska ! @KONFEDERACJA_ powinna ostro piętnować takie chore pomysły i to jeszcze wymyślone w formie kary dla kobiet które nie mają dzieci.
Rafał z Krakowa tweet media
Klub Jagielloński@KlubJagiellonsk

💎Należy przywrócić obowiązkowy pobór do wojska, objąć nim bezdzietne kobiety. W razie wojny i powszechnej mobilizacji: zwolnić z tego obowiązku wszystkie matki, samotnych ojców i tych mężczyzn, którzy mają więcej niż dwójkę dzieci - @kamil_pachecki klubjagiellonski.pl/2026/04/25/obo…

Polski
207
6
71
46.6K
Matka p0lka
Matka p0lka@p0lkagirl·
@ak33me Czyli wystarczy, że dziewczyna będzie kilka razy niemiła dla chłopaka i wtedy red pill jest ok? Straszne z was cioteczki.
Polski
6
0
2
354
Dünte
Dünte@Dunstaniel·
@powhart @ak33me A proszę bardzo. Obalisz najbardziej replikowalne badania z dziedziny psychologii. xD Śmiało!
Polski
0
0
1
6
Powi
Powi@powhart·
@ak33me Te same źródła są pełne przesłanek o tym że Pokémon Arceus jest prawdziwym stworzycielem świata i naszym panem. Idź spać nawiedzony chłopie. Jak będę miał więcej czasu całego red pilla obalę i zostawię heterykom coś dzięki czemu będą mogli walczyć z mizoandrią.
Polski
1
0
0
27