BrawoSzefie1906

4.3K posts

BrawoSzefie1906

BrawoSzefie1906

@1906sonny

brawoszef

Katılım Nisan 2024
265 Takip Edilen77 Takipçiler
Kamil Pietrzyk
Kamil Pietrzyk@KamilloLce·
Wszystko układa się pod utrzymanie Arki i Cracovii, prawda? Prawda???
Kamil Pietrzyk tweet media
Polski
31
0
54
20K
BrawoSzefie1906
BrawoSzefie1906@1906sonny·
@S3bano No ale klika się, a o to chodzi... To też pośrednio pokazuje, jak wielką marką jest Wisła
Polski
0
0
2
78
Sebanop
Sebanop@S3bano·
Czy na prawdę nie możecie poczekać tydzień, dwa, może trzy na rzetelne informacje na temat przyszłości Wisły? Cała tt zawalone "Kwiecień w Wiśle", "Kwiecień nie dla Wisły", "Fundusz Holenderski w Wiśle","Elon Musk w Wiśle". Lodu, ludzie...
Polski
7
0
48
2.6K
BrawoSzefie1906
BrawoSzefie1906@1906sonny·
@pawel517 @Tommaso_TGrabek Paweł, wielki szacun za robotę, dla wielu jest to spore ułatwienie, bo nie musi śledzić wszystkich kont dziennikarzy sportowych. Ale proszę cię, linkuj artykuły, bo ludzie poświęcają sporo pracy, żeby zdobyć to info.
Polski
0
0
7
512
BrawoSzefie1906
BrawoSzefie1906@1906sonny·
@Lukasz87762653 @jarokrolewski Przede wszystkim porównajmy majątki obydwóch panów. Jeżeli ktoś myśli, że WK będzie Cupiałem 2.0, to srogo się myli, bo między nimi jest finansowa przepaść. Sporo zastrzyk finansowy nie gwarantuję niczego, idealnie to widać na przykładzie Widzewa.
Polski
1
0
1
41
Jarosław Królewski
Jarosław Królewski@jarokrolewski·
Drodzy, Raz jeszcze - nie wiem, komu zależy na prowadzeniu kampanii medialnej przedstawiającej mnie w kontekście inwestycji jako osoby blokującej jakiekolwiek działania (choć mogę się domyślać, kto za tym stoi - podobne sytuacje powtarzają się regularnie co kilka miesięcy), natomiast zasady pozostają jasne i niezmienne - zostały omówione już chwile temu. Nic się w nich nie zmienia. @wislakrakowsa 🔵⚪️🔴
Jarosław Królewski@jarokrolewski

Drodzy, Piszę długo i wyczerpująco, bo nie chce mi się tłumaczyć po kawałku spekulacji medialnych, które idą w złym kierunku. 1. Brak planów zmiany „u szczytu władzy” W strategii @wislakrakowsa 🔵⚪️🔴 nie ma żadnych planów zmiany u „szczytu władzy” - z prostego powodu: nie dostaliśmy takich ofert, ani finansowych, ani na tyle silnych koncepcyjnie, żeby było to możliwe. Po prostu. Jak się pojawią - będą w odpowiedni sposób analizowane. Obecnie nie ma planów zmiany większościowego akcjonariusza, prezesa ani zarządu (w sumie to to samo), bo nikt ich nie zaproponował. Dla waszej wiedzy - to nie jest łatwe stanowisko :) Nie było też dyskusji, w której Jarosław potencjalnie nie miałby większości decyzyjnej - również w złych decyzjach :). Nie było żadnej rozmowy prowadzącej do przejęcia zarządzania Wisłą przez kogokolwiek innego. 2. Brak zmian metodologii i kierunku Nie ma planów co do zmiany metodologii i kierunku działania w obszarze sportu, pracy drużyny, funkcjonowania drużyn ani całej organizacji łącznie z administracją - oprócz codziennych udoskonaleń i naturalnych zmian HR. Słowem klucz jest metodologia - żeby ktoś nie odczytał tego w ten sposób, że klub myśli, że wszystko jest ok. Jesteśmy dziś młodą, odważną i ambitną organizacją, dla której zmiana to coś naturalnego. Kluczem do sukcesu obecnej Wisły jest większa zmiana, która dokonuje się w klubie - krok po kroku, każdego dnia, małymi rzeczami, a nie wielkimi opowieściami. Myślę, że dla ludzi obiektywnie myślących jest to naturalne. 3. Wizja: klub z własną unikalną wizją Wisła jest już praktycznie przygotowywana do tego, aby radzić sobie samodzielnie - bez Jarka prezesa/właściciela czy innych Jarków/właścicieli, obecnych czy potencjalnych w kwestiach zarządzania. Jesteśmy na dobrej drodze w tym temacie. Przede wszystkim jestem zwolennikiem fundamentalnej wizji, w której Wisła jest w stanie kiedyś przetrwać bez kaprysów Jarków i być organizacją samowystarczalną. A to od początku jest jednym z kluczowych celów. 4. Moja rola i warunki pełnienia obecnych funkcji Jak pewnie wiecie, ja nie będę w stanie (poza okresem przejściowym) być prezesem firmy, w której nie mam większości decyzyjnej - mimo, że często podejmuje decyzje zgodną z pomysłem osób, nawet na stanowisku juniorskim jeśli tylko mają rację. Nie jestem osobą, którą można z rynku wynająć - kupić i płacić wynagrodzenie za realizację czyichś wizji. Potrafię ginąć za organizację z określoną, autentyczną wizją, ale nie za wizję niesparametryzowaną. Z tego powodu nie pobieram wynagrodzenia w klubie. Z tego również powodu ciężar finansowy związany z pobytem w 1. lidze przerzuciłem na siebie - bo dla przypomnienia, objąłem klub w 1. lidze. Są też inne wizje rzeczywistości, które potencjalnie są przed nami np. słynna kibicowska wizja "idziemy na grubo", które nie mają planu i na które po prostu mogę być za słaby intelektualnie. Nie mam do tego dobrych kompetencji. Scenariusze, w których klub nie zyska nic ode mnie, a stanę się dla niego ograniczeniem - to oczywiście normalne zdarzenia, możliwe w przyszłości. Nie chcę być ograniczeniem, dlatego zawsze na wszystkie pomysły jestem otwarty. Wiele razy mówiłem Wam też, że nie potrafię być prezesem w czyjejś firmie. To nie jest rola, w której działam dobrze. Ja buduję zespoły, rozwijam je i maksymalizuję ich potencjał. Jako pracownik w takich strukturach byłbym po prostu bezużyteczny - tracę wówczas całą swoją moc. 5. Inteligencja i odwaga Nie jestem z tych ludzi, którzy żyją wizją innych albo wierzą, że pieniędzmi można wygrać wszystko. Z prostego powodu - wszystko, co mam, zawdzięczam temu, co sam wypracowałem własnymi rękami, a nie kupiłem. Mówie, to Wam również jako przedstawiciel klubu, który zamiast ciąć wszystkie wydatki (co sugerowałby stan finansowy) od pierwszego dnia inwestował w nowe inicjatywy (druga drużyna) i szukał nowych przychodów i odważnych inicjatyw zamiast, redukować wszystko co się da (co się w sumie udało). Od razu zaznaczę - nie neguję pieniędzy - wręcz odwrotnie. Pieniądze są ważne, są paliwem i bez nich żadna poważna organizacja nie istnieje. Ale dla mnie pieniądze są akceleratorem i spotęgowaniem umysłu, a nie odwrotnie. Najpierw musi być myśl, metodologia, ludzie, zespół i jasna wizja - dopiero wtedy pieniądze mają co przyspieszać i co zwielokrotniać - nawet przepłacać. Kiedy kolejność jest odwrócona - kiedy to pieniądze mają nadrobić brak pomysłu, brak kompetencji albo brak cierpliwości - kończy się zwykle tak samo, niezależnie od branży. W piłce widać to szczególnie boleśnie. Potrafię budować zespoły, wkładać w nie inteligencję, uczyć produktywności i robić rzeczy inaczej niż wszyscy - nawet jak to trwa dłużej jest to wartościowe na końcu. Ale jeszcze ważniejsze jest to, że tę odwagę udowodniła już sama Wisła - jako organizacja, nie jako hasło. To Wisła, będąc w 1. lidze, zamiast chować się w defensywie, zbudowała jeden z najbardziej merytorycznych działów sportowych w kraju. To Wisła postawiła na dane, technologię i analitykę tam, gdzie większość klubów dalej opierała się na znajomościach i intuicji. To Wisła głośno mówiła „nie” tam, gdzie wygodniej byłoby milczeć - również wtedy, kiedy w grze były pieniądze, układy i spokojne życie. I to Wisła wybrała drogę trudniejszą, ale własną - zamiast kupić sobie chwilową narrację sukcesu. Odwaga to u nas w klubie nie slogan - to konkret, który można zweryfikować wynikami, decyzjami i tym, czego w tej Wiśle nie ma: fikcji, pozy i udawania. Jesteśmy odważni w miejscach, w których nikt by nie był. Wręcz chorzy z ambicji. I ta odwaga - jeśli ma dalej pracować - musi być spójna z metodologią, a nie z hasłem „idziemy na grubo”. Bo hasło „idziemy na grubo” nic dla mnie nie znaczy. Po 3 latach w piłce wiem, jak takie podejścia się kończą. Same pieniądze nie wystarczą już dziś - liczy się umysł i czas potrzebny na wdrożenie zmian, co widać doskonale na przykładzie Widzewa, Pogoni czy Cracovii. Którym życzę jak najlepiej. Jest też coś takiego w świecie fizycznym jak inercja. Wisła Kraków już raz była w miejscu, w którym decyzje były rozproszone - i ostatecznie wiadomo, jak się to skończyło. Moja wizja - to budowanie organizacji przez budowanie ludzi, a nie chwilowe namiętności. Mamy dziś jako Wisła ogromny potencjał, aby być klubem absolutnie wyjątkowym, jeśli chodzi o swoją drogę. Zbudowanie takiego zespołu w sporcie, jaki ma obecnie Wisła, to w Polsce wartość sama w sobie. Naszą siłą jest dziś szybkość i agile’owe podejście. 6. Gotowość do ustąpienia - ale na jasnych warunkach Mogę bez problemu przekazać wszystkie akcje każdemy kto zjawi się w klubie z konkretną wizją - zostawię sobie symboliczny udział na pamiątkę. Ale wtedy ten ktoś musi wziąć pełną odpowiedzialność za kierunek i rozwój klubu. Z mojej strony deklaruję pełne wsparcie w okresie przejściowym - pomogę poukładać proces, zadbać o ciągłość działania i przygotować zespół do współpracy. Jestem też zdania, że każda taka oferta powinna być wprost upubliczniona kibicom. To dla nich to robimy. W związku z tym, jak tylko się pojawi od razu Wam powiem, że się pojawiła. 7. Czy do jakiejś transakcji inwestycyjnej dojdzie? Nie mam pojęcia - to trochę jak „dzień świstaka” od 7 lat w tym zakresie. Przypominam też, jaką tragedię przeżyliśmy w ostatnie wakacje. Skupmy się więc na pracy organicznej, pozytywistycznej i optymistycznej. 8. Rekrutacja - te same zasady dla wszystkich Jak ktoś chce pracować w Wiśle, musi przejść normalną rekrutację - podobnie jak każdy z obecnych nowych pracowników. Dotyczy to zarówno administracji i biur, jak i zawodników. Na tym polega budowanie organizacji trwałej i opartej na wiedzy, a nie na zachciankach. Na tą chwile nasz dział sporu, ma wyśrubowane wymagania. Trzeba przejść ciężką rekrutację, aby się do niego dostać. 9. Wzmocnienia (potencjalnie) w ESA Obecny budżet na pierwszą drużynę to około 1.2 mln miesięcznie netto. Chcemy zgodnie z prognozą złożoną w licencji PZPN aby wyniósł około 1.6 mln miesięcznie netto (to bez scenariuszy inwestorskich i innych romantyzmów). Najbliższe mecze to dla nas dobry sprawdzian dla każdego z zawodników i sztabu szkoleniowego. Natomiast zmiany będą bardzo przemyślane. Doceniamy nasz zespół. 10. Na koniec dnia:) Skupiamy się na pracy i biegnięciu do przodu. Focus na kolejnych meczach, pomocy sztabowi, szukaniu niuansów i wsparciu zespołu. PS. Pisane w biegu, nie czepiajcie się zwrotów i literówek, myślę, że wiadomo o co mi chodzi:) Serdeczności

Polski
47
25
593
53.2K
BrawoSzefie1906
BrawoSzefie1906@1906sonny·
@Lukasz87762653 @jarokrolewski Nie zapomniałem, wręcz przeciwnie, co nie zmienia faktu, że gdybyśmy wtedy mieli plan działania, a nie strategie na już, to bylibyśmy teraz hegemonem. A do Pana Bogusława wieczny szacunek, nie tylko za działalność sportową.
Polski
1
0
0
40
🟦⬜️🟥
🟦⬜️🟥@Lukasz87762653·
@1906sonny @jarokrolewski Zapomniałeś o 8 mistrzostwach Polski po drodze podczas tego „tygodnia chochli” ale kto by o tym pamiętał 🤡
Polski
1
0
2
44
BrawoSzefie1906
BrawoSzefie1906@1906sonny·
@orinar91 @AliFN14_ Wszystko zrobił dobrze, nie ma tutaj winnych. Warszafka ma szczęście, bo jakby nie bramkarz to w dwóch ostatnich meczach nie zdobyliby punktu
Polski
0
0
1
39
Janusz
Janusz@orinar91·
@AliFN14_ akurat Carver tez jest uparty co do swoich ulubiencow. Po wejsciu Tsarenki gra ruszyla.
Polski
2
0
7
323
AliFN14_
AliFN14_@AliFN14_·
Najgorsze w tym wszystkim jest, że wczoraj w drugiej połowie zobaczyliśmy Lechię, w której się zakochaliśmy. A mimo tego i tak żadnego punktu nie zdobyliśmy. Można się spierać, czy Carver podejmuje dobre decyzje personalne. Ale za całokształt i wyniki odpowiada wyłącznie Urfer.
Polski
7
0
55
2.5K
Bartosz Karcz
Bartosz Karcz@BartoszKarcz·
@pawel517 @gaz_krakowska Hej mógłbyś przestać przeklejać akapit po akapicie mój tekst w dodatku bez podawania linku. Za moment możesz mieć problemy, bo to nie jest już zwykłe cytowanie fragmentów. Przeginasz
Polski
18
3
278
42K
BrawoSzefie1906 retweetledi
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki@MorawieckiM·
Polskie bezpieczeństwo nie może opierać się na gestach i konferencjach, tylko na silnej armii, silnej gospodarce i trwałym sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi. 👉 obejrzycie sami! I dajcie znać w komentarzu, czy się zgadzacie.
Polski
335
576
1.9K
188.9K
BrawoSzefie1906 retweetledi
Popieramy Premiera Mateusza Morawieckiego
Polityczna gra Donalda Tuska obecnością wojsk USA to zabawa zapałkami na beczce prochu. Chcesz większego bezpieczeństwa Polski? Podaj dalej 🔄
Polski
26
111
240
1.4K
BrawoSzefie1906
BrawoSzefie1906@1906sonny·
@Marcin__W @Ksawery_Kreft Przecież w minionym tygodniu napierdalał się z trumpa przy spotkaniu z Clooneyem XD w FT udzielił takiego wywiadu, że wszyscy prawie pospadali ze stołków, a tłumaczył się tym, że prawica nie zna angielskiego XD
Polski
0
0
0
20
Marcin W
Marcin W@Marcin__W·
@Ksawery_Kreft Ale już wywiad podważający zaufanie do USA czy glupie żarty z Trumpa do Clooneya to już całkiem świeża sprawa prawda?
Polski
2
0
7
298
Łukasz Seweryn
Łukasz Seweryn@SeviTSW·
Dziś mija 600 dni od kiedy trener Mariusz Jop objął stery w Wiśle. Chyba wszyscy jesteśmy zgodni co do tego ze powinen dalej pracować z Wisłą w Ekstraklasie. #nowykontraktdlaJopa
Łukasz Seweryn tweet media
Polski
8
2
147
14.5K
Grazka
Grazka@Grazkatoja·
@wiihol Ale wstyd taki hejt udostępniać, myślisz że ktoś wierzy w ten fotomontaż idioto. To tylko o was świadczy jakimi durniami jesteście.
Polski
2
0
0
33
wiesław kibicki
wiesław kibicki@wiihol·
Jak Tusk wzmacnia relacje Polsko-amerykańskie.
wiesław kibicki tweet media
Polski
12
19
58
471
BrawoSzefie1906
BrawoSzefie1906@1906sonny·
@wiihol Chłop przy spotkaniu z Clooneyem jeszcze wbijał szpilki, a teraz w ryk, że prezydent i pis zły XDDDDD
Polski
0
0
0
14
BrawoSzefie1906 retweetledi
Paweł Szefernaker 🇵🇱
Bezpieczeństwo Polski nie opiera się na medialnych spekulacjach ani wzbudzaniu lęku. Opiera się na realnych działaniach, silnych sojuszach i wiarygodności państwa. Polska pozostaje stabilnym członkiem NATO i kluczowym partnerem Stanów Zjednoczonych w Europie Środkowej. Relacje polsko-amerykańskie są fundamentem naszego bezpieczeństwa, dlatego warto nad nimi pracować, a nie osłabiać nieodpowiedzialnymi wypowiedziami. Prezydent RP Karol Nawrocki konsekwentnie wzmacnia pozycję Polski na wschodniej flance NATO: rozwija współpracę transatlantycką, buduje regionalne sojusze, wzmacnia format B9 i zabiega o trwałą obecność sojuszniczą w naszym regionie. Ostatni szczyt w Bukareszcie pokazał, że Polska pod przywództwem Prezydenta nie stoi z boku. Polska współtworzy kierunek rozmów o bezpieczeństwie Europy. Tymczasem Donald Tusk wybiera politykę strachu. Straszy Polaków wojną w perspektywie „miesięcy, a nie lat” i publicznie podważa pewność amerykańskich gwarancji bezpieczeństwa. To nie jest odpowiedzialność. To jest sianie niepewności w sprawach, w których państwo powinno mówić jednym, spokojnym i stanowczym głosem. Przez lata środowisko Donalda Tuska lekceważyło wagę relacji ze Stanami Zjednoczonymi, szydziło z amerykańskiej administracji i budowało dystans wobec sojuszu, który ma dla Polski znaczenie strategiczne. Nawet w minionym tygodniu Tusk nie odmówił sobie infantylnych wstawek na temat prezydenta USA. Dziś skutki tej polityki próbują przykryć alarmistycznymi wypowiedziami i przerzucaniem odpowiedzialności na innych. Bezpieczeństwo Polski buduje się działaniem, nie strachem.
Polski
215
288
771
18.8K