Alicja Drugisort 🇵🇱
62.3K posts

Sabitlenmiş Tweet

@_Afraniusz @EMichalik A czasami u nas nie wystarczą 3 lata i egzamin ledwo B1?
Polski

Dokładnie na takiej zasadzie to powinno działać w każdym kraju, także w Polsce.
Pato Bonato@patobonato
🇸🇪 Suecia acaba de aprobar que para obtener la ciudadanía se exija: - 8 años de residencia - Ingresos estables - NO haber recibido ayudas sociales - Examen de sueco - Examen de valores y sociedad sueca Si no hablas el idioma o no demostras que entendes cómo funciona Suecia → no te dan la ciudadanía. Será el fin de la Suecia progre?
Polski

@callmeSindar Rodzice sami to sobie zrobili. I chyba w imię przerzucenia swoich niezrealizowanych ambicji na dzieci.
Polski

W całej dyskusji nad spadkiem dzietności praktycznie nikt nie bierze pod uwagę dość istotnego czynnika.
Możecie mnie dowolnie zamordować w komentarzach ale i tak to napiszę. Spadek dzietności to nie tylko pieniądze, mieszkania i praca, ale też ogromna zmiana modelu rodzicielstwa.
Kiedyś dziecko szybciej wchodziło w świat samodzielnie. Szło samo do szkoły, bawiło się na dworze bez ciągłego nadzoru, pomagało w domu albo w polu, miało więcej kontaktu z rówieśnikami bez obecności dorosłych. Rodzic nie musiał być animatorem, ochroniarzem, kierowcą, psychologiem, korepetytorem i menedżerem logistyki w jednej osobie.
Dzisiaj rodzicielstwo stało się dużo bardziej intensywne. I nawet jeśli intencje są dobre czyli większe bezpieczeństwo, większa świadomość to koszt jest ogromny. Rodzic praktycznie nie ma przestrzeni dla siebie.
I moim zdaniem to realnie zniechęca ludzi do posiadania dzieci. Nie dlatego, że są egoistami albo wygodni tylko dlatego, że widzą, jak bardzo współczesne rodzicielstwo potrafi człowieka skrajnie wykończyć. Dlatego gdy ktoś mówi: „boję się, że odpowiedzialność mnie przerośnie”, to często właśnie o tym mówi.
Współczesny model rodzicielstwa stał się dla wielu ludzi psychicznie i logistycznie zbyt ciężki.
Polski

@_zboral Połowa tego zielonego, co ma dwie kratki plus połowa niebieskiego, co ma 8 karek = 1 +4 czyli 5.
To rzeczywiście zadanie dla maluchów!

Polski

@fabianekwb @HMaiowy Kalkulator? Przecież to się pięknie skraca.
Polski

@KOFEINA_777 @thepolandnews_ W wielu sklepach wypłaca się gotówkę.
Polski

@thepolandnews_ Jak chce to przekazać, jak dostaje bon do wydania w sklepie?
Polski

@Domanski_Andrz @Elatte1 No to ja jestem ciekawa ile osób zdecyduje się na inwestycje polecane przez urzędującego ministra 🤔
Polski

Rząd przyjął dziś projekt OKI – Osobistych Kont Inwestycyjnych. 🇵🇱
To nowe konto inwestycyjne bez podatku do 100 tys. zł środków - otwierające inwestowanie dla szerokiej grupy oszczędzających. Tworzy warunki do pomnażania oszczędności i kierowania większej ich części na rynek kapitałowy, który finansuje rozwój polskich firm. Łączy interesy oszczędzających i realnie wspiera wzrost gospodarczy. Więcej inwestycji, więcej rozwoju.
Polski

@Firarafaa Przy obecnej średniej krajowej można przeżyć bez problemów. Nie przesadzajmy, że jest źle. Z roku na rok żyje się lepiej. Tragedia to była 10 lat temu.
Polski

@ilar1958 @dzidek_lp Jeśli go zamkną, to już nie pozwolą mu przeżyć.
Polski

@Skalinskalin Celujący. Z fizyki ustnej również. Tak wyszło 🤷
Polski

"Jak SE pan policzy osiemnaście tysięcy przez sześc lat... a jak SE pan policzysz 6 lat to wychodzi panu coś dwa tysiące dwieście złotych na rok" mówi @DanielObajtek, matematyczny geniusz, przez zlych ludzi nazywany Dyzmą z Pcimia.
Polski

Jeden z tych przedmiotów który nie ma nazwy. Tak samo jak ta listewka którą oddzielamy nieswoje zakupy na taśmie przy kasie.
Chyba, że wy macie na to swoją nazwę?
olasem@olasempruch
A to jak się nazywało? Przed wejściem na klatkę schodowa.
Polski
Alicja Drugisort 🇵🇱 retweetledi
Alicja Drugisort 🇵🇱 retweetledi
Alicja Drugisort 🇵🇱 retweetledi

"Przez przypadek sięgnął po niewłaściwy element.
Dziś ten błąd ratuje tysiące istnień każdego dnia.
Późny wieczór. Laboratorium elektroniki na Uniwersytecie w Buffalo.
Wilson Greatbatch był wyczerpany. Od wielu godzin pracował nad prostym urządzeniem do badań medycznych — czymś, co miało rejestrować rytm serca.
Nic przełomowego.
Po prostu narzędzie, które miało pomóc lekarzom obserwować pracę serca.
Potrzebował rezystora.
Sięgnął do pudełka z częściami niemal odruchowo. W słabym świetle kolorowe paski wyglądały właściwie.
Ale nie były.
Zamiast rezystora 10 kiloohmów wziął element o wartości 1 megaohma.
Przylutował go do układu.
Podłączył przewody.
Włączył urządzenie.
Coś było nie tak.
Urządzenie nie rejestrowało sygnału.
Zaczęło… pulsować.
Bip.
Cisza.
Bip.
Cisza.
Dokładnie jedna sekunda między impulsami.
Greatbatch zamarł, patrząc na oscyloskop.
Krótki impuls — około 1,8 milisekundy — pojawiał się i znikał… by po sekundzie wrócić ponownie.
Idealny rytm.
Idealne tempo.
Jego „zepsute” urządzenie biło jak ludzkie serce.
Później napisał:
„Patrzyłem na to z niedowierzaniem… a potem zrozumiałem — to jest dokładnie to, czego potrzeba, aby sterować sercem.”
Wiedział już, czym jest blok serca — stan, w którym serce zwalnia niebezpiecznie lub się zatrzymuje. W latach 50. często oznaczało to śmierć.
Rozruszniki serca istniały, ale były ogromne, bolesne i podłączone do gniazdka.
Gdy zabrakło prądu — serce się zatrzymywało.
Człowiek mógł umrzeć przez zwykłą przerwę w dostawie energii.
Greatbatch spojrzał na mały układ w swojej dłoni.
I zadał pytanie, które zmieniło medycynę:
A co, gdyby rozrusznik można było wszczepić do ciała?
Świat medyczny był sceptyczny.
Elektronika w ludzkim ciele?
Wilgoć, sól, temperatura — wszystko to niszczy urządzenia.
Pomysł wydawał się niemożliwy.
Ale on się nie poddał.
Miał około 2000 dolarów oszczędności.
I niezachwianą wiarę, że może to uratować życie.
Pracował sam w swojej pracowni.
Testował, popełniał błędy, zaczynał od nowa.
Największym wyzwaniem było ochronić urządzenie przed ludzkim organizmem.
Pierwsze prototypy szybko zawodziły.
Wilgoć niszczyła układy.
Połączenia korodowały.
Ale on szukał dalej.
Eksperymentował z materiałami, uszczelnieniem, konstrukcją.
Chciał stworzyć coś, co przetrwa w ciele człowieka przez lata.
W końcu mu się udało.
Ale pozostał jeszcze jeden problem — bateria.
Ówczesne baterie szybko się rozładowywały.
A rozrusznik bez zasilania oznaczał śmiertelne ryzyko.
Greatbatch poświęcił lata, by to rozwiązać.
I opracował trwałą baterię litową, która mogła działać przez lata.
To był przełom.
W 1960 roku pierwsi pacjenci otrzymali wszczepialne rozruszniki serca.
Po raz pierwszy w historii ludzie z groźnymi zaburzeniami rytmu serca dostali prawdziwą szansę na życie.
Nie na dni.
Na lata.
Z czasem technologia się rozwijała.
Rozruszniki stawały się mniejsze, dokładniejsze i bardziej niezawodne.
Dziś pomagają milionom ludzi na całym świecie.
Każdego dnia — ratują tysiące istnień.
A wszystko zaczęło się… od błędu.
Nie od idealnego planu.
Nie od wielkiego odkrycia.
Od niewłaściwego rezystora.
Wilson Greatbatch zdobył ponad 300 patentów.
Jego wynalazek na zawsze zmienił medycynę.
Ale przede wszystkim — zmienił życie ludzi, których nigdy nie poznał.
—
Czasem błąd to nie porażka.
Czasem to szansa, której jeszcze nie rozumiesz.
Czasem to początek rytmu…
który może uratować ludzkie serce.
Dosłownie."
za Przytulność

Polski

Premier Tusk przeciwko wzmocnieniu bezpieczeństwa Polski. Lojalność wobec Berlina na pierwszym miejscu. Wszystko jasne?
dorzeczy.pl/opinie/882253/…
Polski

@ASecondsort @sknerus_ Nie,to nie jest dobra księgarnia. Jestem molem książkowym,wszędzie,gdzie jestem, kupuję książki. Tam ceny nie są niskie i oferta niezbyt dla mnie ciekawa. Na szlaku królewskim jest tania,dobra księgarnia.
Polski

@TheWatcherPL Walnij trzy szybkie i też się będziesz dobrze bawił 😉
Polski

@plackibezcukru A tam. Najważniejsze, że ciągle zdaje testy kognitywne 🤪
Polski

Jprdl, pomarańczowy ma dobre piguły.
Janusz Polski®️@JanuszPolsky
Panie Karolu @NawrockiKn czekamy na takie grafiki od pana👇co za poj%b 🫣
Polski





















