💬 Śledztwo ws. nieprawidłowości w Warszawskim Szpitalu Południowym będzie rzetelne i bez politycznych nacisków - zapewnia minister sprawiedliwości @w_zurek@mtejchman#GośćWydarzeń
polsatnews.pl/wiadomosc/2026…
@ArturLacki@lis_tomasz Czyli przyznał się że ukradł i część zwrócił. Vipowski salonik ukryliście i udajecie że go nie było. I uważasz że wszystko jest w porządku bo twierdzicie że poprzednicy kradli.
500 tys. zł wróciło na konto szpitala. Zarząd został odwołany.
Przy Willa Plus poszło prawie 40 mln zł. Nie pamiętam zwrotów. Pamiętam za to, że ministrem dalej był Przemysław Czarnek.
W Warszawie afera goni aferę. Dopiero rozkręca się afera w szpitalu południowym, a GW ujawniła, że w ratuszu Trzaskowskiego stanowiska dyrektorskie są dziedziczone a podlegli pracownicy byli traktowani jak służący...
Jak donosi „Gazeta Wyborcza”, stanowisko wicedyrektora po swojej matce, Danucie Sorbian, miała płynnie przejąć Karolina Sorbian-Jamiołkowska. Co więcej, z napływających relacji wynika, że o tym transferze miał doskonale wiedzieć sam Rafał Trzaskowski. Jak wskazują informatorzy gazety, funkcje kierownicze miały być tam obsadzane po kluczu rodzinnym, intratne posady mieli otrzymać między innymi były zięć poprzedniej wicedyrektor oraz synowie lokalnych naczelniczek. Według tych doniesień miało tam również dojść do zatrudnienia kosmetyczki byłej szefowej, Iwony Basior. Sama zainteresowana miała odpierać te zarzuty, argumentując, że zatrudniona kobieta rzekomo posiadała wyższe wykształcenie ekonomiczne.
Informatorzy wskazują, że posady kierownicze zajmują tam krewni, w tym były zięć dawnej wicedyrektorki oraz synowie naczelniczek. Pojawiły się też zarzuty o zatrudnienie kosmetyczki byłej szefowej, Iwony Basior. Ta zaprzecza, argumentując, że kobieta miała wyższe wykształcenie ekonomiczne.
Jak opisuje „GW”, powołując się na relację jednej z pracownic, w podległym Rafałowi Trzaskowskiemu urzędzie miało dochodzić do skandalicznych scen. Naczelniczka miała rzekomo bez najmniejszego skrępowania palić papierosy w obecności interesantów, w tym matek przychodzących z niemowlętami. Jak wskazują relacje, podwładni mieli być tam traktowani jak prywatna służba. Rozmówczyni gazety opisuje, że miała być wysyłana na prywatne zakupy, biegając w godzinach pracy po chleb, mięso, a nawet czopki dla pani naczelnik, będąc w międzyczasie zmuszaną do parzenia jej kawy.
Złożę w tej sprawie zawiadomienie do CBA.
🚨🇩🇪 SHOCKING! German police beat Poles during Remembrance for Polish Victims in WW2.
This is unacceptable. While, their country is taken over with migrants they beat peaceful Christians.
@HungaryBased No nie jest to tak jednoznaczne.
Pan Bąkiewicz raczył zrobić heppenig z próbą zrobienia demonstracji i ustawieniu krzyża w miejscu gdzie jest zakaz jakikolwiek demonstracji.Został o tym informowany, nawet w języku polskim, proponowano im przejście, ale osobno. Nie zastosowali się
Wokół Reichstagu obowiązuje tzw. Bannmeile, wydzielona strefa z zakazem organizowania demonstracji. Niemiecka policja nie cacka się z egzekwowaniem zakazu także wobec własnych obywateli. Z komunikatu berlińskiej Policji wynika, że demonstranci chcieli udać się z krzyżem pod Kamień Pamięci, który jest dosłownie przy granicy ww. strefy, czego im zakazano. Finał znany.
@MariuszMro19064@zyczkowski Nie. Gdyby to się zdarzyło za rządów PIS to tak wtedy nawet KE czy Parlament Europejski zająłby stanowisko. Teraz? Może PiS by coś krzyczał może konfederacja ale większość stwierdziłaby że nie ma o czym debatować.
@zyczkowski Bierny opór w zestawieniu z nieuzasadnioną agresją Policji niemieckiej. Siła nie adekwatna do sytuacji. Gdyby to działo się w Polsce, to Sejm debatowałby nad wotum zaufania dla ministra MSWiA. Ale mamy szczęście, że to Berlin a pobici to Polacy, których oleje ich własny rząd 💪
Zaczynam wątpić czy ten Ruch obrony granic Bąkiewicza jest w stanie obronić Polskę przed kimkolwiek.
Pierwszy sprawdzian i od razu porażka z kilkoma policjantami.
Może fani tej dziwnej „organizacji” wyczują komedię tego całego wydarzenia?
Od obrony Polski jest wojsko i są żołnierze. Są służby mundurowe i są specjaliści z wieloletnim stażem.
Pytanie:
Czy jest chociaż jedna osoba, czy to polityk czy "zwykły" pacjent, któremu odmówiono przyjecia na SOR w Szpitalu Południowym.
Jesli nie, to znaczy że Słowik, Stanowski i cala ta pisowska banda łżą jak bure suki o "przywilejach" KO.
@K_Kielczewski Na razie to bez porównania. Przynajmniej dopóki rządzi obecna koalicja. Wprawdzie jeden szpital stracili ale zapewne już szykują następny.
@zaqson@PatrykSlowik@trzaskowski_ Oczywiście gdyby poczuł się od tej pracy zmęczony to wiedział do którego szpitala się udać aby uzyskać kompleksową pomoc należną osobie pełniącej tak ważne funkcje.
Kilka dni temu zarządziłem audyt w Szpitalu Południowym. Dotychczasowe ustalenia wskazują na nieprawidłowości, które muszą skutkować odpowiedzialnością personalną.
Umowy z lekarzem Dawidem Kacprzykiem zostały już wypowiedziane. Szpital zwróci się też do prokuratury z zawiadomieniem o podejrzeniu oszustwa.
Zawnioskowałem również o zmiany w zarządzie Spółki.
Miejscy urzędnicy i audytorzy nie mają prawa wglądu w dokumentację medyczną, dlatego celem szczegółowego zbadania doniesień o nieprawidłowościach w przyjęciach na SOR Szpital rozpoczął ścisłą współpracę z uprawnioną do tego instytucją, czyli NFZ.
@JakubWende No racja. Dziennikarza, który prowadził śledztwo wokół afer prominentnego polityka partii rządzącej aresztuje się pod wydumanym i absurdalnym atutem. Wiedząc że ten zarzut długi się nie utrzyma wymyślając inny, wykorzystując żonę, która jest z nim w konflikcie.
Sprawa p. Kraskowskiego jest doskonałym przykładem dlaczego nie powinno się komentować spraw, których akt i wszystkich okoliczności się nie zna. Wygłaszanie strzelistych mów, pisanie listów w obronie, stawianie twardych tez niesie ryzyko, że na końcu można zostać jak Himilsbach z angielskim. Delikatnie rzecz ujmując.
@albin0503984657@EwaKulma I dodatkowo zdała od motłochu ubezpieczenie konieczności czekania w kolejce. Może dla członków KO jest tak w prawie każdym szpitalu, kto wie?
PIS wyje, że w szpitalu Południowym jest salonik VIP z fotelikami, stolikiem i tv.
To całkiem tak, jak u mnie w przychodni.
Pytanie: u kogo w przychodni też są foteliki, stoliki i TV oraz automat do kawy/napojów?
@WaldemarRomano2 Nieważne jakie były jego motywy. Ważne że Niemcy doskonale się w nie wpisali używając metod opracowanych przez ich dziadków w obozach.
Akcja Bakiwicza nie była po to, żeby realnie postawić krzyż i spokojnie pomodlić się. Była po to, żeby wywołać skandal, nakręcić narrację antyniemiecką i pokazać się jako „bohaterów spacyfikowanych przez niemiecką policję”. Klasyczny performans polityczny – taniec na granicy prawa dla zasięgów i mobilizacji własnego obozu. Niemcy dali mu dokładnie to, czego chciał: materiał na filmy i memy.
Bakiewicz jest zwykłym klaunem i oszustem, jeżeli w 2027 roku przegramy wybory, tacy ludzie będą rządzić Polską!!
@antymagdalenka@AgataJagodzisk1@OniszczukAssoc@K_Stanowski Ależ wiem :). Założyłem że ona też zrozumie. Miała niepowtarzalną okazję by ocieplić wizerunek służby potępiając złośliwą urzędniczkę a ona go koncertowo pogorszyła. Mam nadzieję że nie wszyscy tam pracujący są do nich podobni.
2500 zł mandatu za pizzę z krewetkami wkurzyło całą Polskę, a @K_Stanowski wzywał do publicznej kary na urzędniczce. Tylko że wszyscy przegapili najważniejsze: ten mandat był bezprawny
Przypomnijmy: stawkę VAT na luksusowe krewetki i inne owoce morza podniósł z 8 do 23 proc. rząd PiS w 2020 r. Także PiS wprowadził w 2022 r. do prawa tzw. nabycia sprawdzające, czyli zakupy kontrolowane dokonywane w konspiracji przez funkcjonariuszy skarbówki. 1 stycznia 2025 r. obecny rząd zmienił tzw. mierniki nabyć sprawdzających, motywując kontrolerów do nakładania mandatów skarbowych za wykroczenia skarbowe. Ale nabycie sprawdzające ma swoje ograniczenia.
Jak pisze dzisiaj @puls_biznesu "przepisy jasno wskazują, że w ramach nabycia sprawdzającego można badać tylko i wyłącznie to, czy obrót jest ewidencjonowany na kasie fiskalnej i czy wystawiane są paragony fiskalne. W tej procedurze NIE MOŻNA weryfikować, czy zastosowano właściwą stawkę VAT. Można to zrobić tylko poprzez sprawdzanie poprawności rozliczeń w deklaracji podatkowej złożonej przez przedsiębiorcę, czyli w zupełnie innej procedurze – mówi Andrzej Ladziński, doradca podatkowy, partner zarządzający w kancelarii GWW Legal & Tax i szef pionu podatkowego w zespole deregulacyjnym Rafała Brzoski."
Cytowany ekspert zaznacza, że według KKS karę grzywny nakłada się za nierzetelne albo wadliwe wystawienie faktury lub rachunku. Sęk w tym, że rachunku... nie było. Otóż KKS odróżnia pojęcie "rachunku" od "dokumentu z kasy fiskalnej". Wniosek z tego taki, że zastosowanie błędnej stawki VAT na paragonie z kasy fiskalnej nie jest wykroczeniem skarbowym, a więc nie może być ukarane mandatem
I tak to się toczy w tym kraju - urzędnicy z KAS i ZUS masowo naginają prawo (pisałem o utraconych składkach za 20 lat) wobec mikro biznesów, jednocześnie pozostając bierni wobec zachodnich korporacji lecących na wiecznej stracie
Robert Bąkiewicz: "Auschwitz nie jest żadną strefą eksterytorialną. Tu jest Polska". Ten typ jest nie tylko agresywnym chuliganem, ale też potwornym głupkiem.
@Adam71389905@StogaGlowik@Morgenstern616@MSWiA_GOV_PL@PolskaPolicja Nazistami jesteście wy. I tylko wy. Policja jest po to aby zapewnić spokój., walczyć z bandami. Nie przyjechali do Polski. Byli u siebie. Bronili swojego kraju. Po jakiego chuja wtargnęliście do ich kraju?
@Morgenstern616@MSWiA_GOV_PL@PolskaPolicja UUU grubo, obawiam sie ,iż w świetle tego co zaszło w Berlinie, niemiecka policja nie będzie zachwycona faktem opublikowania zdjęcia funkcjonariusz , bez jego zezwolenia i w takim kontekście. Nazywanie policji hitlerowcami jest karane.