AlaEwa 🦋🦋🦋

5.1K posts

AlaEwa 🦋🦋🦋 banner
AlaEwa 🦋🦋🦋

AlaEwa 🦋🦋🦋

@Alaewa77

BlueSky: @alaewa77bsky.social

Kraków, Polska Katılım Ocak 2017
3.3K Takip Edilen3.2K Takipçiler
AlaEwa 🦋🦋🦋
AlaEwa 🦋🦋🦋@Alaewa77·
@Grzegor68482497 @aperolandsoda Kawał Miśka, a jaką piękną ma sierść, chyba mój Twitter jest mniejszy (50 kg), choć w porównaniu do gąsienicy ze zdjęcia też wygląda na dużego. Hana to 5-miesięczna corgi. Prześmieszna sunia. Cwana i sprytna. Żartujemy, że kiedyś sprzeda Twittera za jakieś smaczki czy zabawki.
Polski
0
0
0
20
Marta
Marta@aperolandsoda·
Jak masz psa pasterskiego w domu, to prędzej czy później musisz pogodzić się z tym, że jesteś owcą 🤭😂 Mój kochany stalker Ryszard ♥️ I nie ma bata, żeby choćby to łazienki pójść nie będąc odprowadzoną pod same drzwi a często gad wbija się tam ze mną🙈 zero prywatności😂
Marta tweet mediaMarta tweet mediaMarta tweet mediaMarta tweet media
Polski
68
30
737
15K
Poland news War in Ukraine
Barnabás Nagy, burmistrz Halásztelek z partii Fidesz, został aresztowany ❗️
Poland news War in Ukraine tweet media
14
128
634
8.6K
Ampelmann #Trzaskowski2025
Kochani. Nie proszę często. Ale dziś proszę o pomoc w odbudowie konta przez Piotra, z którym stworzyliśmy wspólnie kilka piosenek. 👇👇👇👇👇 Dajcie follow @BellPeSound ❤️❤️❤️❤️❤️ Bardzo, bardzo proszę.
Polski
45
131
224
3.1K
Maciej Nawacki 🇵🇱
Maciej Nawacki 🇵🇱@NawackiM89803·
Zamierzony skutek co do eliminacji przepisów niezgodnych z Konstytucją osiągnięty ‼️ Teraz ustawa o KRS w trybie pilnym musi być znowelizowana‼️‼️ a towarzysz Marszałek Czarzasty został zobowiązny przez TK do wstrzymania procedury wyboru członków KRS ‼️‼️‼️ do czasu nowelizacji
Krajowa Rada Sądownictwa@KRS_RP

.@TK_GOV_PL uznał część zarzutów @KRS_RP dot. niezgodności z Konstytucją ustawy o KRS, np. przyznanie Ministrowi Sprawiedliw. wyłącznej kompetencji do potwierdzenia statusu sędziego osób popierających zgłoszenie kandydata do @KRS_RP. To ograniczenie dostępu do służby publ.

Polski
140
246
467
16.2K
AlaEwa 🦋🦋🦋
AlaEwa 🦋🦋🦋@Alaewa77·
Czy o tym ściganiu przez Putina opowiadał on sam twojemu prezydentowi podczas wizyty na Alasce? I co, Trump nie był w stanie wpłynąć na Putina, żeby zaniechał tego „ścigania” swojego wielkiego przyjaciela z Polski? A tak na marginesie. Mówią ci coś nazwiska: Litwinienko, Politkowska, Niemcow czy Nawalny? To byli ludzie ścigani przez Putina.
Polski
0
0
0
2
KrisHost 𝕏 📸🎥
Czerwony klaun 🤡 @wlodekczarzasty znowu atakuje prezydenta Karola Nawrockiego o rzekome powiązania z Putinem. Zapomniał tylko dodać kilka „drobiazgów”: •To właśnie Karol Nawrocki jest ścigany przez Rosję za walkę z komunizmem i sowiecką spuścizną. •A sam Czarzasty? Za pieniądze z Moskwy donosił na Polaków. •Za pieniądze z Moskwy siedział w partii politycznej Moskwy (SLD to była wtedy po prostu rosyjska filia w Polsce). •Za pieniądze z Moskwy otwierał biznesy. Cały czerwony marszałek Rosji. Włodek, czerwona karto historii już dawno powinni Cię wysłać na emeryturę do muzeum zdrady narodowej ‼️
KrisHost 𝕏 📸🎥@KrishostX

🇵🇱 Karol Nawrocki‼️ Precz z komunizmem‼️

Polski
2
15
33
490
AlaEwa 🦋🦋🦋 retweetledi
Darth is Vader
Darth is Vader@Darth_is_Vader·
Szybka reakcja, tak to właśnie powinno wyglądać. Jedziemy z tym! Niech się niesie! #TrolleNawrockiego
Polski
49
1.4K
2.3K
16.7K
AlaEwa 🦋🦋🦋
AlaEwa 🦋🦋🦋@Alaewa77·
Kafir@Kafir_PL

BĘDZIE WOJNA. TUSK SAM JEJ NIE WYGRA UŚMIECHEM I SERDUSZKIEM W KLAPIE Powołanie Rady Nowych Mediów przy Prezydencie RP to nie jest żaden niewinny zjazd ekspertów, tylko ruch pod ostrą wojnę o wpływ. Oficjalnie, po powołaniu 15 kwietnia 2026 roku, mają się zajmować mediami, technologią i dezinformacją. Papier przyjmie każde urzędnicze pierdolenie. Skład tej rady pokazuje jednak jasno, że nie chodzi o debatę, tylko o napierdalanie w narrację i przejęcie cyfrowego pola walki. Kurwa, tu nie będzie dyskusji. Tu będzie walka o głowy. Dzisiaj polityki nie wygrywa się już tylko wciskaniem pierdoletów na mównicy sejmowej, w telewizji śniadaniowej czy na konferencji prasowej z trzema mikrofonami i uśmiechem pod lampami. Dzisiaj politykę wygrywa się w telefonie. W rolce. W klipie ostrym komentarzu w krwawych emocjach W jednym ostrym zdaniu a nie miałkim elaboracie o cukrze w cukrze. W zdaniu które będzie napierdalać w łeb, które człowiek przeczyta rano, powtórzy po południu i wieczorem uzna za własny pogląd. I dokładnie do tego jest szyta ta rada. Nie do filozofowania. Do wpływu na młodych, starych i niedoinformowanych. Wystarczy spojrzeć na nazwiska Ziemkiewicz ma około 335 tysięcy obserwujących na X, około 243 tysiące subskrybentów na YouTubie i prawie 9,8 tysiąca na Instagramie. To nie jest zwykły publicysta. To jest własne medium. Własny obieg i własna wierna publika, która łyka kazde gówno wysrane przez niego. Człowiek, który nie czeka, aż ktoś go zaprosi do studia, bo sam jest studiem, anteną i komentarzem w jednym. Taki typ może tłuc przekaz codziennie, bez pytania kogokolwiek o zgodę. Obok niego stoi „prawdziwy polak” tylko jak by bardziej opalony Swinarski i tu robi się jeszcze ciekawiej. Kanał „Dla Pieniędzy” ma około 1,28 miliona subskrybentów, a konto na X około 15 tysięcy obserwujących. I właśnie w tym tkwi cała siła. Bo to nie jest klasyczny komentator polityczny dla ludzi, którzy lubią się bawić w elitarne analizy. To jest człowiek internetu. Człowiek algorytmu trafiający do masy młodych. (już jesteście w dupie panowie z KO) Taki, który umie wejść z przekazem tam, gdzie polityk w garniturze i rzecznik z kartką nigdy nie dotrą. Taki, który nie musi mieć racji. Wystarczy, że potrafi zbudować zasięg, rytm i nawyk oglądania. A na końcu właśnie to decyduje, kto wygrywa obieg. Do tego dochodzi Anna Pawelec, dziś w wPolsce24, wcześniej związana z TVP, z własną rozpoznawalnością osadzoną w prawicowym ekosystemie telewizyjno-publicystycznym. Jej Instagram ma około 4,5 tysiąca obserwujących. Niby nie brzmi jak armata strategiczna, ale w tej grze nie każdy musi być czołgiem. Czasem wystarczy, że jest twarzą, która budzi zaufanie w odpowiednim obiegu i dowozi przekaz tam, gdzie trzeba. Niżej jest druga linia. Nie tak efektowna, ale cholernie ważna. Karol Gac, Marcin Kędryna, Eryk Mistewicz. Karol Gac ma na X około 12 tysięcy obserwujących, ale to tylko część obrazka. Był mocno obecny w prawicowym komentariacie, a według Onetu w 2023 roku pojawił się w „Wiadomościach” TVP 101 razy. To mówi jedno: to nie jest samotny wilk z jednym kontem w social mediach. To jest człowiek wpięty w cały system wzmacniania przekazu. Kędryna to z kolei klasyczny operator zaplecza komunikacyjnego, wcześniej w kancelarii Dudy, później w Polska Press. Mistewicz wnosi warstwę strategiczną, czyli to, co w polityce najgroźniejsze: nie sam wrzask, tylko przemyślany wrzask. A dalej wchodzą już ludzie od systemu, nie od hałasu. Jakub Turowski z Meta. Emil Kędzierski związany z Google i organizacjami branży cyfrowej. Klaudia Cymanow-Sosin, Łukasz Korus i cała reszta mniej głośnych nazwisk, które nie muszą być celebrytami, żeby być ważne. Bo to są ludzie od mechanizmów. Od regulacji. Od platform. Od wiedzy, jak działa obieg treści i wpływu. Czyli masz nie tylko megafony i twarze, ale też ludzi, którzy wiedzą, jak ustawić scenę, światło i głośniki. Tak dobrze rozumiecie to nie jest rada zbudowana dla prestiżu. To nie jest rada „bo tak ładnie wygląda na stronie prezydenta”. To jest układ złożony z trzech rzeczy naraz: zasięgu, zdolności narracyjnej i kontaktów w świecie platform cyfrowych. Największą siłę medialną mają tu Ziemkiewicz i Swinarski. Największą siłę systemową mają ludzie od platform i technologii, czyli raczej Turowski i Kędzierski. Reszta robi obudowę: środowiskową, redakcyjną, ekspercką, organizacyjną. I właśnie to czyni tę układankę groźną. Bo to nie jest banda przypadkowych nazwisk. To jest zestawienie ludzi od emocji, od zasięgu i od mechaniki przekazu. A teraz druga strona (aż mię płakać ze śmiechu chce i wkurwienia). Na to całe ugrzecznione stado rządzących, które od miesięcy zachowuje się tak, jakby nadal żyło w świecie, gdzie wystarczy wydać komunikat, zrobić konferencję, wrzucić trzy grzeczne zdania na social media i dopisać, że „nie ma powodów do niepokoju”. No to mam złą wiadomość: są, kurwa, powody. I będą coraz większe. Bo naprzeciwko nie staje już garstka politycznych dziwaków, tylko ludzie, którzy rozumieją, jak dziś działa obieg emocji i treści. A po stronie rządzących zbyt często stoją polityczne ciepłe kluchy, które chcą wygrać brutalną wojnę narracyjną manierami z panelu o demokracji liberalnej. Za dużo tam ludzi, którzy myślą, że wystarczy być poprawnym. Że wystarczy być spokojnym. Że wystarczy nie przesadzić. Że wystarczy się ładnie uśmiechnąć, przypiąć serduszko w klapie i wyrecytować kolejne pierdolenie, że wszystko jest dobrze, że demokracja działa, że obywatele są rozsądni, że prawda się obroni. Nie obroni się sama. Nigdy się sama nie obroniła. W historii wygrywali nie ci, którzy mieli najładniejszy komunikat prasowy, tylko ci, którzy lepiej rozumieli tempo epoki, ludzkie emocje i brutalną prawdę, że uwagą tłumu rządzi się jak stadem. Kto tego nie rozumie, ten przegra, choćby miał sto racji i tysiąc ekspertów. To jest właśnie ten moment, w którym trzeba przestać udawać, że chodzi o jakąś miłą debatę o mediach. Nie chodzi. Chodzi o to, kto pierwszy, mocniej i skuteczniej wbije ludziom do głów własny obraz świata. Chodzi o to, kto utrzyma swoją wersję rzeczywistości w obiegu tak długo, aż zacznie ona ludziom wydawać się naturalna. Chodzi o to, kto będzie umiał zamienić narrację w odruch. A kiedy jedna strona buduje sobie zespół od zasięgu, emocji i platform, a druga dalej bawi się w grzeczne komunikaty dla klas średnich, to nie ma co się oszukiwać: wynik takiego starcia może być bardzo brzydki. Dlatego ten wpis nie jest kolejnym grzecznym komentarzem dla ludzi, którzy lubią sobie popierdolić o standardach. To jest młot na otwarcie dyskusji. Bo jeśli ktoś nadal nie widzi, że zaczyna się ostra wojna o przejęcie narracji, to albo śpi, albo nie chce widzieć, że polityka dawno wyszła z telewizora i wlazła ludziom do kieszeni razem z telefonem. I właśnie tam rozstrzygnie się najwięcej. Nie w sali konferencyjnej. Nie w sejmowym korytarzu. W głowach. No to teraz pytanie do was: czy ta rada jest tylko doradczym ozdobnikiem, czy już początkiem prawdziwej ofensywy w wojnie o polską infosferę? A teraz napisze wam jak to będzie wyglądać: W Pałacu nie powołano rady. Powołano sztab do przejęcia państwa. Pod szyldem troski o media, debatę i bezpieczeństwo informacyjne fikcyjny prezydent Batyr ściąga do siebie ludzi od zasięgów, emocji i brudnej roboty. Twarze telewizji, internetowi gracze, publicyści od wojny psychologicznej i zawodowi handlarze gniewem dostają jedno zadanie: napompować zasięgi Batyra, PiS oraz Konfy i innych Braunów, rozbić zaufanie do premiera i rządzącego KO, a potem doprowadzić do wyborów, w których nie wygra lepszy program, tylko lepiej sprzedany strach. Każdy z nich dostaje własny odcinek frontu. Jedni mają wejść w młodych, inni w niezdecydowanych, jeszcze inni dzień po dniu mają zatruwać debatę publiczną jadem antyunijnych haseł, półprawd, insynuacji i politycznej histerii. Ale prawdziwy plan sięga głębiej. Chodzi o to, by powoli, metodycznie i bezlitośnie wpajać ludziom nienawiść do Ukraińców, budzić niechęć do uchodźców, podsycać lęk przed obcymi i sączyć przekaz, że każde nieszczęście w kraju ma twarz przybysza z zewnątrz. Nie wprost, nie ordynarnie, tylko kroplami — memem, klipem, komentarzem, niby-żartem, pozornie niewinnym pytaniem. Tak właśnie działa nowoczesna propaganda. Ona, kurwa nie krzyczy od razu, tylko wpełza pod skórę i napieprza młotkiem. W tle czai się jeszcze coś gorszego. Miękkie oswajanie opinii publicznej z narracją korzystną dla Moskwy, podawaną tak sprytnie, by wyglądała na patriotyzm, realizm albo „trudne pytania”, choć w istocie jest politycznym jadem podanym w eleganckim opakowaniu. I ludzie to kupią bo kurwa druga strona zamiast steka na ostro znów będzie podawała parówe z majonezem. Bo po drugiej stronie stoi władza, która mimo że formalnie rządzi, zachowuje się tak, jakby wciąż nie rozumiała, że walka dawno przeniosła się kurwa z mównicy do telefonów, feedów i emocji. Koalicja ma państwo, urzędy i stołki, ale nie ma ludzi zdolnych wejść w to bagno i wygrać z kimś, kto od dawna nie gra fair. Bo kiedy w lesie wyrasta banda hien która ma na przeciwko wychodowane świnki, które nie zastały głodu i widz świat przez pryzmat reklamy w bajkach dla dzieci, nie wystarczy liczyć na to, że ludzie jej nie wybiorą tylko dlatego, że boją się wyjścia z Unii. Jeśli nie umiesz walczyć na polu propagandy, prędzej czy później przegrasz z tymi, którzy właśnie z propagandy zrobili broń, religię i plan przejęcia Polski i wyprowadzenia jej z Unii. KO jest w czarnej dupie jak nie zacznie grać ostro, tyle w temacie.

QME
0
0
0
5
Konrad Frysztak
Konrad Frysztak@KonradFrysztak·
Na naszych oczach rozpada się PiS. Blisko 40 parlamentarzystów zapisało się do stowarzyszenia Morawieckiego. To nadal będą PiSowcy, tylko pod innym szyldem. Bez względu na to, ile będzie PiSów, w 2027 roku musimy pokonać wszystkie.
Polski
292
193
594
8.1K
AlaEwa 🦋🦋🦋
AlaEwa 🦋🦋🦋@Alaewa77·
@PiotrGlinski Wsiadaj w Izerę i jedź sobie popływać po waszym największym sukcesie gospodarczym, czyli przekopie Mierzei Wiślanej.
Polski
0
0
1
6
Piotr Gliński
Piotr Gliński@PiotrGlinski·
Kim trzeba być, żeby pojechać do Korei i Japonii i szpanować tam sukcesem gospodarczym Polski (osiągniętym dzięki PiS). Przy 300 mld deficytu!? I wypadnięciem akurat ze światowej "20"? Dzieckiem czy znowu jakimś "Słońcem Japonii"?
Polski
542
164
598
16.3K
AlaEwa 🦋🦋🦋
AlaEwa 🦋🦋🦋@Alaewa77·
@rutkem @RycerzWlady @_Afraniusz Ty też „zapomniałaś” odpowiedzieć na pytanie @_Afraniusz pisia manipulantko. Na drugi raz zanim wrzucisz tweet na X zastanów się, czy masz odpowiednią wiedzę, żeby zmierzyć się z pytaniami, które mogą ci być zadane.
Polski
0
0
1
8
Monika Rutke
Monika Rutke@rutkem·
Czy ktoś widział prawdziwe inwestycje z KPO? Poza klubem swingersow w Lublińcu gdzie tonie szpital powiatowy. Dobra, jest kasa na sprzęt. Tylko po co? Żeby rdzewiał? Polityka Tuska zawsze uderza w najsłabszych.
Polski
89
314
1K
14.9K
AlaEwa 🦋🦋🦋
AlaEwa 🦋🦋🦋@Alaewa77·
Kafir@Kafir_PL

BĘDZIE WOJNA. TUSK SAM JEJ NIE WYGRA UŚMIECHEM I SERDUSZKIEM W KLAPIE Powołanie Rady Nowych Mediów przy Prezydencie RP to nie jest żaden niewinny zjazd ekspertów, tylko ruch pod ostrą wojnę o wpływ. Oficjalnie, po powołaniu 15 kwietnia 2026 roku, mają się zajmować mediami, technologią i dezinformacją. Papier przyjmie każde urzędnicze pierdolenie. Skład tej rady pokazuje jednak jasno, że nie chodzi o debatę, tylko o napierdalanie w narrację i przejęcie cyfrowego pola walki. Kurwa, tu nie będzie dyskusji. Tu będzie walka o głowy. Dzisiaj polityki nie wygrywa się już tylko wciskaniem pierdoletów na mównicy sejmowej, w telewizji śniadaniowej czy na konferencji prasowej z trzema mikrofonami i uśmiechem pod lampami. Dzisiaj politykę wygrywa się w telefonie. W rolce. W klipie ostrym komentarzu w krwawych emocjach W jednym ostrym zdaniu a nie miałkim elaboracie o cukrze w cukrze. W zdaniu które będzie napierdalać w łeb, które człowiek przeczyta rano, powtórzy po południu i wieczorem uzna za własny pogląd. I dokładnie do tego jest szyta ta rada. Nie do filozofowania. Do wpływu na młodych, starych i niedoinformowanych. Wystarczy spojrzeć na nazwiska Ziemkiewicz ma około 335 tysięcy obserwujących na X, około 243 tysiące subskrybentów na YouTubie i prawie 9,8 tysiąca na Instagramie. To nie jest zwykły publicysta. To jest własne medium. Własny obieg i własna wierna publika, która łyka kazde gówno wysrane przez niego. Człowiek, który nie czeka, aż ktoś go zaprosi do studia, bo sam jest studiem, anteną i komentarzem w jednym. Taki typ może tłuc przekaz codziennie, bez pytania kogokolwiek o zgodę. Obok niego stoi „prawdziwy polak” tylko jak by bardziej opalony Swinarski i tu robi się jeszcze ciekawiej. Kanał „Dla Pieniędzy” ma około 1,28 miliona subskrybentów, a konto na X około 15 tysięcy obserwujących. I właśnie w tym tkwi cała siła. Bo to nie jest klasyczny komentator polityczny dla ludzi, którzy lubią się bawić w elitarne analizy. To jest człowiek internetu. Człowiek algorytmu trafiający do masy młodych. (już jesteście w dupie panowie z KO) Taki, który umie wejść z przekazem tam, gdzie polityk w garniturze i rzecznik z kartką nigdy nie dotrą. Taki, który nie musi mieć racji. Wystarczy, że potrafi zbudować zasięg, rytm i nawyk oglądania. A na końcu właśnie to decyduje, kto wygrywa obieg. Do tego dochodzi Anna Pawelec, dziś w wPolsce24, wcześniej związana z TVP, z własną rozpoznawalnością osadzoną w prawicowym ekosystemie telewizyjno-publicystycznym. Jej Instagram ma około 4,5 tysiąca obserwujących. Niby nie brzmi jak armata strategiczna, ale w tej grze nie każdy musi być czołgiem. Czasem wystarczy, że jest twarzą, która budzi zaufanie w odpowiednim obiegu i dowozi przekaz tam, gdzie trzeba. Niżej jest druga linia. Nie tak efektowna, ale cholernie ważna. Karol Gac, Marcin Kędryna, Eryk Mistewicz. Karol Gac ma na X około 12 tysięcy obserwujących, ale to tylko część obrazka. Był mocno obecny w prawicowym komentariacie, a według Onetu w 2023 roku pojawił się w „Wiadomościach” TVP 101 razy. To mówi jedno: to nie jest samotny wilk z jednym kontem w social mediach. To jest człowiek wpięty w cały system wzmacniania przekazu. Kędryna to z kolei klasyczny operator zaplecza komunikacyjnego, wcześniej w kancelarii Dudy, później w Polska Press. Mistewicz wnosi warstwę strategiczną, czyli to, co w polityce najgroźniejsze: nie sam wrzask, tylko przemyślany wrzask. A dalej wchodzą już ludzie od systemu, nie od hałasu. Jakub Turowski z Meta. Emil Kędzierski związany z Google i organizacjami branży cyfrowej. Klaudia Cymanow-Sosin, Łukasz Korus i cała reszta mniej głośnych nazwisk, które nie muszą być celebrytami, żeby być ważne. Bo to są ludzie od mechanizmów. Od regulacji. Od platform. Od wiedzy, jak działa obieg treści i wpływu. Czyli masz nie tylko megafony i twarze, ale też ludzi, którzy wiedzą, jak ustawić scenę, światło i głośniki. Tak dobrze rozumiecie to nie jest rada zbudowana dla prestiżu. To nie jest rada „bo tak ładnie wygląda na stronie prezydenta”. To jest układ złożony z trzech rzeczy naraz: zasięgu, zdolności narracyjnej i kontaktów w świecie platform cyfrowych. Największą siłę medialną mają tu Ziemkiewicz i Swinarski. Największą siłę systemową mają ludzie od platform i technologii, czyli raczej Turowski i Kędzierski. Reszta robi obudowę: środowiskową, redakcyjną, ekspercką, organizacyjną. I właśnie to czyni tę układankę groźną. Bo to nie jest banda przypadkowych nazwisk. To jest zestawienie ludzi od emocji, od zasięgu i od mechaniki przekazu. A teraz druga strona (aż mię płakać ze śmiechu chce i wkurwienia). Na to całe ugrzecznione stado rządzących, które od miesięcy zachowuje się tak, jakby nadal żyło w świecie, gdzie wystarczy wydać komunikat, zrobić konferencję, wrzucić trzy grzeczne zdania na social media i dopisać, że „nie ma powodów do niepokoju”. No to mam złą wiadomość: są, kurwa, powody. I będą coraz większe. Bo naprzeciwko nie staje już garstka politycznych dziwaków, tylko ludzie, którzy rozumieją, jak dziś działa obieg emocji i treści. A po stronie rządzących zbyt często stoją polityczne ciepłe kluchy, które chcą wygrać brutalną wojnę narracyjną manierami z panelu o demokracji liberalnej. Za dużo tam ludzi, którzy myślą, że wystarczy być poprawnym. Że wystarczy być spokojnym. Że wystarczy nie przesadzić. Że wystarczy się ładnie uśmiechnąć, przypiąć serduszko w klapie i wyrecytować kolejne pierdolenie, że wszystko jest dobrze, że demokracja działa, że obywatele są rozsądni, że prawda się obroni. Nie obroni się sama. Nigdy się sama nie obroniła. W historii wygrywali nie ci, którzy mieli najładniejszy komunikat prasowy, tylko ci, którzy lepiej rozumieli tempo epoki, ludzkie emocje i brutalną prawdę, że uwagą tłumu rządzi się jak stadem. Kto tego nie rozumie, ten przegra, choćby miał sto racji i tysiąc ekspertów. To jest właśnie ten moment, w którym trzeba przestać udawać, że chodzi o jakąś miłą debatę o mediach. Nie chodzi. Chodzi o to, kto pierwszy, mocniej i skuteczniej wbije ludziom do głów własny obraz świata. Chodzi o to, kto utrzyma swoją wersję rzeczywistości w obiegu tak długo, aż zacznie ona ludziom wydawać się naturalna. Chodzi o to, kto będzie umiał zamienić narrację w odruch. A kiedy jedna strona buduje sobie zespół od zasięgu, emocji i platform, a druga dalej bawi się w grzeczne komunikaty dla klas średnich, to nie ma co się oszukiwać: wynik takiego starcia może być bardzo brzydki. Dlatego ten wpis nie jest kolejnym grzecznym komentarzem dla ludzi, którzy lubią sobie popierdolić o standardach. To jest młot na otwarcie dyskusji. Bo jeśli ktoś nadal nie widzi, że zaczyna się ostra wojna o przejęcie narracji, to albo śpi, albo nie chce widzieć, że polityka dawno wyszła z telewizora i wlazła ludziom do kieszeni razem z telefonem. I właśnie tam rozstrzygnie się najwięcej. Nie w sali konferencyjnej. Nie w sejmowym korytarzu. W głowach. No to teraz pytanie do was: czy ta rada jest tylko doradczym ozdobnikiem, czy już początkiem prawdziwej ofensywy w wojnie o polską infosferę? A teraz napisze wam jak to będzie wyglądać: W Pałacu nie powołano rady. Powołano sztab do przejęcia państwa. Pod szyldem troski o media, debatę i bezpieczeństwo informacyjne fikcyjny prezydent Batyr ściąga do siebie ludzi od zasięgów, emocji i brudnej roboty. Twarze telewizji, internetowi gracze, publicyści od wojny psychologicznej i zawodowi handlarze gniewem dostają jedno zadanie: napompować zasięgi Batyra, PiS oraz Konfy i innych Braunów, rozbić zaufanie do premiera i rządzącego KO, a potem doprowadzić do wyborów, w których nie wygra lepszy program, tylko lepiej sprzedany strach. Każdy z nich dostaje własny odcinek frontu. Jedni mają wejść w młodych, inni w niezdecydowanych, jeszcze inni dzień po dniu mają zatruwać debatę publiczną jadem antyunijnych haseł, półprawd, insynuacji i politycznej histerii. Ale prawdziwy plan sięga głębiej. Chodzi o to, by powoli, metodycznie i bezlitośnie wpajać ludziom nienawiść do Ukraińców, budzić niechęć do uchodźców, podsycać lęk przed obcymi i sączyć przekaz, że każde nieszczęście w kraju ma twarz przybysza z zewnątrz. Nie wprost, nie ordynarnie, tylko kroplami — memem, klipem, komentarzem, niby-żartem, pozornie niewinnym pytaniem. Tak właśnie działa nowoczesna propaganda. Ona, kurwa nie krzyczy od razu, tylko wpełza pod skórę i napieprza młotkiem. W tle czai się jeszcze coś gorszego. Miękkie oswajanie opinii publicznej z narracją korzystną dla Moskwy, podawaną tak sprytnie, by wyglądała na patriotyzm, realizm albo „trudne pytania”, choć w istocie jest politycznym jadem podanym w eleganckim opakowaniu. I ludzie to kupią bo kurwa druga strona zamiast steka na ostro znów będzie podawała parówe z majonezem. Bo po drugiej stronie stoi władza, która mimo że formalnie rządzi, zachowuje się tak, jakby wciąż nie rozumiała, że walka dawno przeniosła się kurwa z mównicy do telefonów, feedów i emocji. Koalicja ma państwo, urzędy i stołki, ale nie ma ludzi zdolnych wejść w to bagno i wygrać z kimś, kto od dawna nie gra fair. Bo kiedy w lesie wyrasta banda hien która ma na przeciwko wychodowane świnki, które nie zastały głodu i widz świat przez pryzmat reklamy w bajkach dla dzieci, nie wystarczy liczyć na to, że ludzie jej nie wybiorą tylko dlatego, że boją się wyjścia z Unii. Jeśli nie umiesz walczyć na polu propagandy, prędzej czy później przegrasz z tymi, którzy właśnie z propagandy zrobili broń, religię i plan przejęcia Polski i wyprowadzenia jej z Unii. KO jest w czarnej dupie jak nie zacznie grać ostro, tyle w temacie.

QME
0
0
1
21
Donald Tusk
Donald Tusk@donaldtusk·
Dziwicie się, że @NawrockiKn bierze do swojej rady mediów ludzi szerzących rosyjską dezinformację? Dziwne byłoby, gdyby brał takich, co ją zwalczają.
Polski
3.8K
3.2K
15.5K
457.1K
Anna Starr
Anna Starr@Starr3Starr·
Właśnie sprawdziłam mam nałożonego bana, bo często używam zwrotu pomarańczowa małpa. X tego nie lubi. Dajcie znać czy widzicie ten post. Bardzo proszę.
Polski
325
250
1.7K
9.1K
AlaEwa 🦋🦋🦋
AlaEwa 🦋🦋🦋@Alaewa77·
@endru82308895 @igorsushko Ona nawet to opisywała w książce, która nigdy nie powstała, ale ponieważ wiedzę o tym zaczerpnął prezes Kaczyński z Republiki, więc to cała prawda, czyli gówno-prawda
Polski
0
0
1
26
endru
endru@endru82308895·
@igorsushko wcześniej ją zgwałcił, dokonał onanizmu przy dzieciach i upiekł pieska w mikrofali? Czy to nie o niego chodzi?
Polski
2
0
1
82
Igor Sushko
Igor Sushko@igorsushko·
💡 Did you know? Peter Magyar was a senior official in the Orban regime. In 2023 he learned Orban covered up systemic child rapes in a state-run orphanage from his ex-wife, Orban's Justice Minister, who was complicit. He divorced her, quit his job, and set out to oust Orban.
English
113
2.3K
10.3K
405K
🦋💙 The Gene®@l™ 💙🦋
First things first... I may not be checking in here regularly for a while, I need a little break. Być może nie będę tu regularnie zaglądać, przez jakiś czas, potrzebuję trochę przerwy.
🦋💙 The Gene®@l™ 💙🦋 tweet media
Polski
62
21
122
3.8K
Bardzo sympatyczna Kasia
Bardzo sympatyczna Kasia@Katarzy26745955·
Wiecie, co jest najgorsze? Nawet nie to, że on πerdoli trzy po trzy (jednak był czas przywyknąć), ale ten rechocik stadka klakierów. Bartusiowa i inne panny, mężatki i rozwódki zachwycone słuchają opowieści doc. Furmana z polowania na niedźwiedzie. Rety🙄
Polski
53
141
1K
23.4K
Tomasz Problem
Tomasz Problem@Tomasz8635121·
A u Was co dzisiaj na kolację?😎🤣😎
Tomasz Problem tweet media
Polski
89
19
231
3.7K
Darth is Vader
Darth is Vader@Darth_is_Vader·
Ej lewaki, upiekliście już dzisiaj szczeniaka w mikrofalówce, czy planujecie dopiero na wieczór?
Polski
257
62
747
17.3K