Kamil Całus@KamilCaus
Plan w planach…
czyli Kiszyniowski „non-paper” o reintegracji Naddniestrza 🇲🇩
Czekałem z tym komentarzem trochę, wiem. Ale chciałem się upewnić że dokument, o którym poniżej, jest autentyczny. A jako że jest to zapraszam!
Otóż, w połowie marca do mediów wyciekł sporządzony w języku angielskim dokument przygotowany przez mołdawski rząd, zatytułowany „Podstawowe podejścia w procesie stopniowej reintegracji regionu naddniestrzańskiego” („Basic approaches in the process of the gradual reintegration of the Transnistrian region”).
Choć część mediów i analityków próbowała przedstawić go jako długo oczekiwany „plan” Kiszyniowa na zjednoczenie kraju, w rzeczywistości jest to raczej tekst koncepcyjny – zarys, szkic ram procesu reintegracji widzianego oczami rządzącej samodzielnie od 2021 r. prozachodniej Partii Działania i Solidarności (PAS) oraz stojącej de facto na jej czele prezydent Mai Sandu.
👀Mimo że non-paper nie wnosi właściwie żadnych przełomowych propozycji, to porządkuje kluczowe elementy podejścia tego obozu politycznego do kwestii naddniestrzańskiej i jest pierwszym tego typu dokumentem na poziomie administracji rządowej od ponad dwóch dekad.
Warto więc się nad nim pochylić.
Zacznijmy od kontekstu.
Non-paper, który nie miał wcześniej charakteru publicznego, ujawnił 13 marca mołdawski dziennikarz Vladimir Soloviov (zbieżność nazwisk przypadkowa). Jego autentyczność potwierdził później wicepremier Mołdawii, Valeriu Chiveri.
Co w nim jest?
Cóż dokument jest zwięzły – zasadnicza część liczy niecałe cztery strony. Pozostałe dziesięć stron (bo choć liczy sobie ich 14) zajmują trzy aneksy, w których autorzy omawiają m. in. dotychczasowe (nieliczne) kroki podjęte w latach 2022–2025 na rzecz postępów w procesie reintegracji oraz przedstawiają priorytety Kiszyniowa na tym polu na 2026 r.
Non-paper, choć bardzo ogólny i przyczynkowy jest mimo wszystko dokumentem interesującym.
Porządkuje on bowiem kluczowe elementy podejścia obozu prozachodniego do kwestii naddniestrzańskiej, które w ciągu ostatnich lat pojawiały się już w przestrzeni publicznej i pozwala zrozumieć ogólne ramy w jakich toczyć się powinien – zdaniem obecnie rządzących Mołdawią polityków – proces reintegracji.
Jakie to ramy?
Po pierwsze, Kiszyniów odchodzi od koncepcji „specjalnego statusu” dla Naddniestrza, oferując w zamian system gwarancji: prawo do obywatelstwa, amnestię (z zastrzeżeniami wobec osób odpowiedzialnych za naruszenia praw człowieka), uznanie praw majątkowych oraz utrzymanie poziomu pomocy społecznej nie niższego niż przed zjednoczeniem. Przed objęciem rządów przez PAS władze były co do zasady gotowe na przyznanie separatystycznemu regionowi po zjednoczeniu bliżej nieokreślonego statusu specjalnego (autonomii) w ramach państwa mołdawskiego.
Po drugie, de facto porzuca on format negocjacyjny 5+2 (strona mołdawska i naddniestrzańska plus Rosja, Ukraina, USA, UE i OBWE) na rzecz formatu 1+1, czyli bezpośrednich rozmów z Tyraspolem, co pozwala odsunąć Rosję od stołu rozmów. Należy przy tym dodać, że format 5+2 faktycznie nie funkcjonuje od 2022 r. gdyż dwaj jego uczestnicy znajdują się w stanie otwartej wojny.
Po trzecie, dokument kładzie silny nacisk na zaangażowanie partnerów zachodnich – w tym na ich włączenie w administrowanie Naddniestrzem w okresie przejściowym. Non-paper przewiduje utworzenie międzynarodowej administracji cywilnej, która nadzorowałaby demilitaryzację i demokratyzację regionu, a następnie przekazywała kompetencje Kiszyniowowi. Kwestia zaangażowania partnerów stanowi oś dokumentu. Mają oni wywierać presję na Rosję w celu wycofania jej sił wojskowych (ok. 1500–2000 słabo uzbrojonych żołnierzy o niskim morale, z których jedynie ok. 200 to Rosjanie z Rosji, a reszta – mieszkańcy Naddniestrza z rosyjskim paszportem), współpracować przy zmianie profilu misji pokojowej z wojskowej na cywilną oraz wspierać demilitaryzację, obejmującą usunięcie amunicji zmagazynowanej w Cobasnej koło granicy z Ukrainą.
1/2