@AntyPandy66048@WarNewsPL1 U nas jak by rządziła pisowska zdradziecka mafia to od razu pod but by nas oddała bez jednego wystrzału ruskim, albo pedofilsko ruskiej Ameryce
🇺🇸 Trump: „świetnie się dogaduję z Kim Dzong Unem. Mówił o mnie miłe rzeczy, a Bidena nazywał upośledzonym umysłowo.”
Choroba postępuje. Cierpi cały świat.
Od wczorajszego wieczora banda nieznających zupełnie tematu dziennikarzy, polityków i komentatorów próbuje przekonać opinię publiczną, że razem z Prezydentem Nawrockim, ponosimy jakąkolwiek odpowiedzialność za domniemane bankructwo giełdy Zonda.
Prawda jest zupełnie odwrotna. Odpowiedzialność za tę sytuację ponosi KNF oraz rząd Donalda Tuska, a przyjęcie ich ustawy nie zmieniłoby w sprawie Zondy nic.
Proponowana przez rząd, a zawetowana przez Prezydenta ustawa miała okres przejściowy do czerwca 2026 roku. Oznacza to, że jej podpisanie nic by nie zmieniło! Zonda działałałby w Polsce na tych samych zasadach co obecnie. Gdyby rząd Tuska nie był tak leniwy i przyjął ustawę zgodnie z terminem, czyli do końca 2024 roku, okres przejściowy skończyłby się w czerwcu 2025 roku. Nie mówiąc już o tym, że w 2024 Prezydent Duda by ją pewnie podpisał. To raz.
Dwa jest takie, że Zonda jest zarejestrowana w Estonii. Kiedyś to była polska spółka, ale wrogie działania KNF wyrzuciły ją do Estonii. W rezultacie KNF może Zondzie skoczyć. Próbowałem tłumaczyć podczas debaty w Sejmie, że przyjęcie tej ustawy o krypto sprawi, że wszystkie giełdy krypto będą nadzorowane poza Polską, będą tylko paszportować swoją licencję do Polski. Przez co KNF nie będzie mógł ich kontrolować, nadzorować etc.
A co by było gdyby? Gdyby rząd Tuska zmieściłby się w terminie, uchwalił ustawę i przekonał do niej Prezydenta? Też nic by to nie zmieniło. Bo Zonda dalej podlegałaby pod estońskiego regulatora. Estonia ustawę wdrażającą rozporządzenie MiCA przyjęła w terminie, w czerwcu 2024 roku. Co mógłby zrobić KNF na podstawie przyjętej ustawy? Wysłać pismo do estońskiego nadzoru i poprosić o przyjrzenie się Zondzie. Co zresztą nieoficjalnie i tak robił. A co z tym zrobili Estończycy? Oczywiście nic, bo z ustawą czy bez niej, KNF może sobie wysyłać listy, pogróżki, skargi, pocztówki czy serdeczne pozdrowienia, a cała odpowiedzialność i wszystkie decyzje i tak są po stronie Estonii. Polska ustawa w żaden sposób nie zobowiązuje Estonii do niczego.
Kontynuując gdybanie. Gdyby Prezydent podpisał ustawę, żeby KNF miał w sprawie Zondy cokolwiek do powiedzenia, Zonda musiałaby chcieć wystąpić o licencję w Polsce (nie chciała i nie musiała tego robić), KNF musiałby chcieć ją wydać (na pewno by nie chciał), KNF musiałby też zdążyć ją wydać (na pewno by nie zdążył, bo tego rodzaju licencję żółwie z KNF wydają średnio w dwa lata, najwolniej w UE). Czyli KNF nie byłby w stanie nadzorować Zondy nawet gdyby ustawa została przyjęta.
Co z tym zrobić? Przyjąć złożony przez Konfederację projekt ustawy o krypto autorstwa prof. Piecha, napisany według zasady UE+0, która implementuje unijne rozporządzenie MiCA. Gdyby rząd Tuska rzeczywiście przejmował się polskimi inwestorami i rynkiem krypto, to projekt zostałby przez Sejm przyjęty, a Prezydent by tę ustawę podpisał. Ponieważ jednak Tuskowi zależy tylko na biciu piany, rzucaniu fałszywymi oskarżeniami, manipulowaniu opinią publiczną i robieniu cyrku, Polska jako ostatnia w UE swojej ustawy nie ma.
W interesie polskich klientów jest to, żeby istniały giełdy krypto mające licencję w Polsce. W interesie polskiego państwa jest nadzorowanie giełd krypto. Przyjęcie zawetowanej ustawy uniemożliwiłoby osiągnięcie obydwu tych celów. Polacy musieliby inwestować na zagranicznych giełdach (tak jak obecnie) a KNF nie mógłby ich nadzorować, bo dalej zarejestrowane byłyby za granicą (tak jak obecnie). Żeby giełdy krypto chciały rejestrować się w Polsce, nasze przepisy musiałyby być dla nich przyjazne, a nie są i nic nie wskazuje na to, że będą.
Polacy będą dalej skazani na zagraniczne giełdy, zagraniczne nadzory, a w przypadku upadku giełdy, sprawiedliwości też będą musieli szukać za granicą. Kto jest za to odpowiedzialny? KNF i wszystkie polskie rządy od 2015 roku. Ostrzegałem o tym od lat.
‼️BUM‼️
9⃣9⃣proc. zasobów bitcoinów wyparowało z Zondacrypto.
3⃣5⃣proc. pracowników firmy zostało zwolnionych.
7⃣6⃣mln zł zostało wypłaconych z Zondacrypto w ostatnim czasie, chociaż zwykli użytkownicy nie mogą wypłacić swoich środków.
❌Zondacrypto przestała płacić sponsorowanym przez siebie klubom piłkarskim.
🤡 A prezes Zondacrypto Przemysław Kral, gdy wysłałem mu pytania zaczął mnie straszyć m.in. Romanem Giertychem.
Polecamy z @k_wysota nasz tekst
@zondacrypto@przemyslaw_kral@NawrockiKn@wipler@JKowalski_posel@AdamHofman@pietryszynmoney.pl/gospodarka/wie…
Nawrocki sponsorowany przez Zondacrypto zawetował ustawę o krypto-walutach
Dzięki niemu ludzie tracą swoje oszczędności, bo Zondacrypto właśnie upada!
PiS w polityce jest tylko po to aby kraść!
Klip Nawrockiego z Pudzianem zabolał sektę Giertycha:
"Pudzian to agent Putina, Nawrocki zmienił sale balową w Pałacu Prezydenckim na siłownię (pomieszczenie wyglądało na 10 osób maks xD), to było AI, sztanga była z kartonu".
Dla nich tylko zamknięty psychiatryk do końca życia.
Nie widzę w tym nic by odpalało emocjami takimi jak w komentarzach pod postem Pana Prezydenta. No ludzie🤦🏻♂️ idźcie na spacer…lub na siłownie. Sportowy tryb życia. I fajnie.
Wyobraźcie sobie, że PiS poza prezydentem miałby nadal rząd.
Nasi chłopcy ginęliby na Bliskim Wschodzie i Ukrainie, Czarnek ściągałby Azjatów na wyższe szkoły mydła i powidła, Błaszczak kupowałby na potęgę szmelc od Trumpa i Koreańczyków.
Cieszmy się, że jednak mamy Tuska.