AvalonLuk
3.5K posts



To, co wydarzyło się dzisiaj o 1:20 w nocy, przekracza wszelkie granice państwa prawa. Do domu mojej dyrektor biura poselskiego, gdzie znajduje się adres korespondencyjny mojego biura, wtargnęło dwóch policjantów. Bez przedstawienia się, bez okazania legitymacji – dokładnie tak, jak podczas głośnego najścia u redaktora Sakiewicza. Funkcjonariusze podali absurdalny pretekst o zgłoszeniu rzekomej próby samobójczej nastolatka, którego w tym domu... w ogóle nie ma! Według mnie mamy do czynienia ze skoordynowaną akcją wymierzoną w wolne media i opozycję. To nie przypadek, że w tym samym czasie nękany jest redaktor Sakiewicz, Klarenbach i Telewizja Republika. W przypadku mojej dyrektor biura jest to brutalna próba zastraszenia chorej na nowotwór kobiety, która przez prokuratorskie zakazy Ślepokury ma odcięty kontakt ze mną. Ale nie damy się zastraszyć!



































