rzep@rzep8
Ilość mitów, półprawd i celowej dezinformacji wokół SAFE przekracza wszelkie granice.
Zebrałem najczęściej powtarzane argumenty przeciwko i wyjaśniam, dlaczego większość z nich to po prostu bzdury.
A teraz po kolei:
🟥"NIE WIADOMO NAWET JAKIE JEST OPROCENTOWANIE TEGO SAFE!"
Wiadomo - będzie ono równe oprocentowaniu, po jakim Unia Europejska będzie w stanie wyemitować obligacje, powiększonemu o koszt obsługi wynoszący około 0,1%.
Ponieważ pożyczka jest wypłacana w transzach, a oprocentowanie obligacji UE może się zmieniać w czasie, nie znamy dziś dokładnego oprocentowania każdej przyszłej transzy. Wiemy natomiast, że będzie to finansowanie tańsze niż to, które Polska mogłaby uzyskać samodzielnie.
Dlaczego? Ponieważ obligacje UE są przez inwestorów uznawane za bezpieczniejszy dług niż obligacje Polski. W efekcie inwestorzy akceptują niższe oprocentowanie długu unijnego niż polskiego - UE ma rating AAA, a Polska A-/A2.
🟥 "PREZYDENT ZAWETOWAŁ SAFE!"
Nie. Prezydent nie zawetował SAFE.
Choć ustawa, której dotyczyło weto, była potocznie nazywana „ustawą o SAFE”, w rzeczywistości dotyczyła FIZB, czyli Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa.
Była to ustawa tworząca krajowe ramy prawne do zarządzania tymi środkami, ich wydawania oraz kontroli nad nimi. Weto prezydenta nie zablokowało rządowi możliwości udziału w programie SAFE. Wymusiło jedynie skorzystanie z innych rozwiązań prawnych, które mają pewne ograniczenia - na przykład nie pozwalają finansować z SAFE sprzętu dla Straży Granicznej i Policji.
🟥 „RZĄD ŁAMIE KONSTYTUCJE PONIEWAŻ NIE MA ZGODY PREZYDENTA!”
Zgoda prezydenta już została wyrażona - konkretnie przez prezydenta Andrzeja Dudę, gdy w 2022 roku podpisał ustawę rządu PiS o utworzeniu Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.
W art. 45 tej ustawy parlament i prezydent zgodzili się, aby Fundusz mógł zaciągać różnego rodzaju kredyty i pożyczki w celu modernizacji polskiego wojska.
Ten sam Fundusz był wykorzystywany między innymi przez ministra Mariusza Błaszczaka do zaciągania kredytów w Korei na zakup sprzętu wojskowego. I dokładnie z tego instrumentu korzysta obecny rząd, aby wziąć udział w programie SAFE.
🟥 „TEN KREDYT BĘDĄ JESZCZE SPŁACAŁY NASZE WNUKI!”
Brzmi dramatycznie, ale jest to argument w dużej mierze pozbawiony sensu.
Po pierwsze, przy kredycie tak tanim jak SAFE dużą część jego realnej wartości z czasem zjada inflacja. Długi okres spłaty działa więc na naszą korzyść: rata jest niska, nie stanowi dużego obciążenia dla budżetu, a jej realna wartość z każdym rokiem maleje.
Po drugie, Polska - tak jak właściwie każde państwo - zawsze będzie miała dług publiczny. Dług państwa nie działa tak samo jak dług Kowalskiego, który próbuje spłacić wszystko do zera. Państwa utrzymują względnie stabilny poziom długu w relacji do PKB i regularnie go rolują, czyli spłacają stare zobowiązania, zaciągając nowe.
W tym sensie kredyty zaciągane dziś przez Polskę będą spłacały nie tylko nasze dzieci i wnuki, ale także prawnuki. I nie ma w tym nic nadzwyczajnego - tak działa finansowanie państwa.
🟥 „ZAPŁACIMY ZA TEN KREDYT DRUGIE TYLE W ODSETKACH! TO LICHWA!"
Kredyt SAFE jest oprocentowany na poziomie wyjątkowo niskim i praktycznie nieosiągalnym dla Polski, gdyby chciała pożyczać samodzielnie.
Jego oprocentowanie jest niższe od naszej inflacji i niższe od tempa wzrostu gospodarczego. Oznacza to, że w ujęciu realnym jest to dla nas bardzo tani pieniądz, niemal darmowy
„Drugie tyle w odsetkach” brzmi groźnie, ale jest to kwota nominalna, czyli nieuwzględniająca inflacji przez 45 lat. Realny koszt tego kredytu to około 45 miliardów złotych.
Przykład: wyobraźmy sobie, że w 2001 roku bierzemy kredyt hipoteczny z ratą 760 zł, czyli równą ówczesnej pensji minimalnej. Mija 25 lat. Nadal płacimy nominalnie 760 zł raty, ale realnie dziś jest to już tylko około 16% pensji minimalnej.
Polska się rozwija, a inflacja nie jest zerowa. Z każdym rokiem realny ciężar tego kredytu będzie więc coraz mniejszy.
🟥 „A CO Z RYZYKIEM KURSOWYM EURO?!?"
Tu znowu trzeba pamiętać, że budżet państwa nie działa tak samo jak budżet osoby prywatnej.
Gdy Polska otrzyma euro w ramach SAFE, środki te zostaną zdeponowane w NBP, a w ich miejsce NBP wypłaci rządowi złotówki. W praktyce Polska będzie miała więc euro jako depozyt w NBP oraz złotówki dostępne w budżecie.
Euro zdeponowane w NBP stanowi zabezpieczenie tej pożyczki. Jeśli kurs euro wzrośnie, wzrośnie również wartość naszego depozytu.
🟥 „JAK WYGRA PRAWICA TO UE SKORZYSTA Z PROGRAMU WARUNKOWOŚĆI I NAM TE ŚRODKI ZABLOKUJE!”
Raty płacimy wyłącznie od środków, które faktycznie zostaną nam wypłacone. Jeśli UE zablokowałaby wypłatę kolejnych transz, to po prostu ich nie otrzymamy - i nie będziemy od nich płacić rat.
Dodatkowo mechanizm warunkowości w SAFE działa inaczej niż w KPO.
W przypadku KPO wypłata środków była powiązana z realizacją konkretnych kamieni milowych w ustawach. Większość z nich nie była bezpośrednio związana z samym wydawaniem funduszy i dotyczyła zmian regulacyjnych czy podatkowych (np. podatek od aut spalinowych).
W przypadku SAFE warunkowość działa inaczej: środki muszą być wydawane na obronność i nie mogą być defraudowane. Nie można więc przeznaczyć ich na dowolny cel, na przykład emerytury, ale samo to nie oznacza mechanizmu politycznego blokowania pieniędzy według uznania.
🟥MOŻEMY TEN KREDYT ZACIĄGNĄĆ TANIEJ!
Nie, nie możemy. A jeśli przyjdzie nowy rząd i jednak znajdzie na to sposób, to nic nie stoi na przeszkodzie, by z tego skorzystać, pożyczyć te środki i następnie spłacić kredyt z SAFE.
Podsumowując: SAFE nie jest żadną „lichwą”, „pułapką” ani „obejściem konstytucji”. To bardzo tani instrument finansowania modernizacji armii, oparty na długu Unii Europejskiej, który jest dla Polski tańszy niż samodzielne pożyczanie pieniędzy na rynku.