Andrzej Sokołowski
79 posts


@ANDRZEJKARPINS7 Tak, ale było to tak dawno, że zupełnie już ich treści nie pamięta. Swoją drogą, pamiętam, że się zaczytywałem. A ostatnio Tomeka na Czarnym Lądzie czytała moja 12 letnia córka jako lekturę i strasznie ją katowała. Inne czasy.
Polski

@jakubkaldunski To jest ten sam poziom ignorancji co wyśmiewanie prognozowanego wzrostu temperatury o 3,5 stopnia.
Polski

Łatwo jest to wyśmiać, też lubię jak jest 28 stopni tylko:
- mamy dużo starsze społeczeństwo, to do nich głównie dociera telewizja, a to seniorzy muszą się chronić przed słońcem
- tych dni z 28 stopniami może być wiele pod rząd, a nie jeden wyjątkowy
Out of Context Human Race@NoContextHumans
Same temperature different tone.
Polski

@PolitycznymOkie Jestem ateistą i zatwardziałym antyklerykalem ale nie rozumiem, co w tym oburzającego. Z szacunku dla wiernych, dla świątynii to chyba powinno być oczywiste.
Polski

W szkole i miejscach pracy obowiązuje tzw. dress code, to dlaczego nie miałby obowiązywać w kościele?
Zwłaszcza z szacunku do kapłanów, którzy niezależnie od pory roku muszą ubierać odpowiednie szaty mszalne.
A jeśli komuś się to nie podoba, to niech po prostu nie idzie do kościoła. Takiego obowiązku prawnego nie ma.
PrawyPopulista 🇵🇱@PrawaStronaa
Pogięło księdza chyba
Polski

@KolejnePiwo @Antiheero Masz rację, byłem w błędzie, różnica jest około 40 kcl w 100 gr. Niby mała, ale kiedy jedziemy na deficycie, wszystko się liczy. Wiem to jako praktyk, 10 lat temu ważyłem 102 kg, zszedłem do 72 (teraz 75 średnio)
Polski

@Biker488 @Antiheero Nie ma praktycznie żadnej różnicy w kaloriach, albo jest minimalna :)
Skład jest ważniejszy, żytni ma niski IG, więcej błonnik, bardziej syci
Polski

Można jeść po 17/18, można jeść pieczywo, można jeść słodycze, a większości ludzi rezygnując z ww., poddaje się dużo szybciej, więc nie odbierajcie sobie przyjemności w życiu. Jedyne co musicie, to trzymać deficyt kaloryczny, a waga poleci tak czy siak
Michał Chmielewski@Ten_Psycholog
W Sylwestra 115 kg. Dzisiaj 97 kg. Jak schudnąć zdrowo? 1. Zmienić swoje nawyki żywieniowe - nie jem po 17/18 - białe pieczywo od święta - słodycze maksymalnie raz w tygodniu i to nie kg czekolady 😉 - dużo białka (u mnie to twarogi z jogurtem, jajka i przede wszystkim mięso) - pilnować mniej więcej kaloryczności (staram się nie jeść więcej niż 2500 kcal) ale to zależy od trybu życia i wielu innych zmiennych. - wysypiać się (mega ważne) - dużo wody (nawodnienie to zawsze podstawa zdrowia) - nie czytać komentarzy hejterów 😉 - dużo spacerów (proste, przyjemne i zdrowe) No i co tam byście jeszcze zalecili 😉?
Polski

@HelvisPriestley Ten sam Daily Mail, który teraz drze szaty, nad faktem, że Polacy wyjeżdżają z UK. Kliki są ważne.
Polski

@jacek_liberski Nie prawica, za durni są na to. Prędzej FSB/GRU.
Polski

Mam już tyle lat i już tyle w życiu widziałem, że w ogóle bym się nie zdziwił, gdyby za tymi wszystkimi fałszywymi alarmami uderzającymi w święty dom wolnego słowa i lokum "pana prezydenta", stała sama prawica.
To mi tak jakoś na kilometr pachnie ich modus operandi, który nie zmienił się od dziesięcioleci.
Polski

@jacek_liberski @Polityka_pl Może jestem naiwny ale uważam, że ostatnie akcje z fałszywymi alarmami, kierowanymi na ludzi związanych z PiSem, doskonale wpisują się w ten scenariusz. Polaryzacja pięknie rośnie.
Polski

Michał i Jacek Fiszerowie (ojciec i syn) piszą w dzisiejszej @Polityka_pl, że dalsze niepowodzenia Rosjan w (zbrodniczej - przypis mój) wojnie z Ukrainą może uruchomić, cytuję: "II etap konfrontacji hybrydowej, czyli wywołać taki chaos, jakiego świat nie widział – wzbudzić takie emocje, by ludzie wylegli na ulice i domagali się przerwania pomocy. Państwo musi zostać tak rozchwiane, by znalazło się na granicy upadku; pociągi jadące na Ukrainę mają być zatrzymywane, a ich ładunek wyrzucany (mogą się nawet wykolejać wskutek sabotażu i dywersji).
Nie wystarczy już sama wojna informacyjna. Tu muszą ruszyć poważne i tragiczne w skutkach akcje – jak wybuch tramwaju w centrum miasta, wypadek cysterny z chlorem, pożary w fabrykach i centrach handlowych. A podrzucone na miejscach zdarzeń szczątki dronów mają mieć napisy po ukraińsku".
I dalej: "Musimy być na to przygotowani. Upadek państwa zaczyna się od nas, od ludzi. To my stoimy na pierwszej linii obrony. Domagajmy się prawdy, nie oceniajmy pochopnie, nie dajmy się ponieść emocjom. Bo nic nie będzie takie, jakim się wydaje".
Nic nie dzieje się dzisiaj bez przypadku. Obserwujcie uważnie, kto podkręca emocje, w jakim celu i po co.
Polski














