Czytnik

3.2K posts

Czytnik banner
Czytnik

Czytnik

@Czytnik_pl

Warsaw, Poland Katılım Ocak 2014
343 Takip Edilen24 Takipçiler
Czytnik
Czytnik@Czytnik_pl·
@mietczynski W pierwszej chwili myślałem, że to Legia - Widzew
Polski
0
0
1
314
Kuba Seweryn
Kuba Seweryn@KubaSeweryn·
#LEGWID W minutę VAR sprawdził, czy Adamski nie był tu na spalonym (a musi być dwóch obrońców Widzewa bliżej bramki).
Kuba Seweryn tweet media
Polski
120
13
538
95.2K
Czytnik
Czytnik@Czytnik_pl·
@KLazienkowska Nie tyle bez żalu, co bez rozpaczy. W przypadku Mori to faktycznie duża strata - patrząc jak mu dalej idzie. Ale Gual to na końcówce był daremny tak samo jak Duński Dynamit. I dalsze losy pokazują, że się nie zmienił...
Polski
0
0
0
13
Kanał Łazienkowska
Kanał Łazienkowska@KLazienkowska·
Zadziwia mnie z jaką łatwością niektórzy oddają Elitima. Guala i Morishitę też tak łatwo i bez żalu się pozbyto. Pamiętajcie że w zamian nie przyszedł Nikolić i Guilherme tylko Rajović i Weisshaupt/Krasniqi
Polski
27
2
293
12.5K
Czytnik
Czytnik@Czytnik_pl·
@xoxoxoreu Niezadowolonego Kapuadiego i Elitima którego przydatność trudno jednoznacznie ocenić 🙃 Nie jest to jeszcze poziom wyjęcia Grzelaka, Wawrzyniaka czy Rzeźniczaka. Inna sprawa, że Legii na dziś nie mamy tak ważnych dla składu piłkarzy 🤣
Polski
0
0
1
285
Piotr U
Piotr U@xoxoxoreu·
Na swój sposób podoba mi się konsternacja wśród fanów Legii, że Widzew wyjmuje im piłkarzy. Najpierw Kapuadi, teraz ponoć Elitim. Kurdebele, Legia przez lata wpadała do Łodzi jak do TK Maxxa. Najpierw pseudopowołaniami do wojska, a później kasiutą od ITI i innych. Ba, legenda Legii p. Kazimierz Deyna został podebrany na bezczela, choć akurat ŁKS-owi, a potem to już cała wyliczanka od W. Smolarka aż po Rzeźniczaka. No, ale historia bywa przewrotna. 😅
Piotr U tweet media
Polski
23
2
105
28.3K
Pompka
Pompka@pompka10·
@k23456345 @xoxoxoreu Z ciekawości. Dalej nie żałujecie? Po tym co prezentuje wraz z Wiśniewskim w Widzewie i co prezentuje wasza obrona?
Polski
2
0
0
59
Czytnik
Czytnik@Czytnik_pl·
@WypartowiczBa Czyli dla nie-żołnierzy państwo Polskie ma do zaoferowania pierdel albo śmierć w błotach Podlasia?
Polski
0
0
0
115
Bartłomiej Wypartowicz 🇵🇱
Bartłomiej Wypartowicz 🇵🇱@WypartowiczBa·
W Polsce od wczoraj widać wyraźną falę emocji i wręcz pewną histerię po artykułach związanych z zasadniczą służbą wojskową. W internecie powtarza się jeden schemat: „jak coś się zacznie, to po prostu wyjadę”. No nie bardzo bym powiedział. W momencie realnego zagrożenia państwo przestaje funkcjonować w trybie pokojowym. Na podstawie Ustawy o obronie Ojczyzny możliwe jest wprowadzenie stanu wojennego, który radykalnie ogranicza swobody obywatelskie, w tym możliwość swobodnego przemieszczania się. Granice mogą zostać bardzo szybko uszczelnione, a osoby zdolne do służby wojskowej nie będą mogły ich opuścić. Plus takie decyzje nie musza zapasc dopiero w chwili ataku. Jeśli zagrożenie zostanie uznane za realne, państwo może działać z wyprzedzeniem. W takiej sytuacji próba wyjazdu w ostatniej chwili może się po prostu nie udać, bo system kontroli będzie już działał. Wbrew temu, co czasem pojawia się w dyskusjach, nie jest to kwestia decyzji NATO. Sojusz nie reguluje tego, czy obywatele mogą opuszczać kraj. Jednak jego podejście, widoczne chociażby w NATO Strategic Concept 2022, opiera się na założeniu, że państwa muszą być zdolne do szybkiej mobilizacji i utrzymania swoich zasobów, w tym ludzi. To państwo decyduje, kto zostaje, a nie kto chce wyjechać. Dlatego kluczowe nie jest to, czy ktoś zostanie później sprowadzony z zagranicy, tylko czy w ogóle uda mu się wyjechać. Państwo ma interes w tym, by osoby zdolne do służby pozostały na miejscu, i posiada narzędzia, aby to wyegzekwować. Równolegle uruchamiana jest mobilizacja, która wcale nie wygląda tak, jak wielu osobom się wydaje. W Polsce istnieje mechanizm szybkiego doręczania powołań, w którym czas na stawienie się do jednostki może być liczony w godzinach. Najpierw obejmuje to osoby z doświadczeniem wojskowym, ale bardzo szybko może rozszerzyć się na kolejne grupy. Zamiast planowania wyjazdu wiele osób może po prostu otrzymać wezwanie i obowiązek natychmiastowego stawienia się. Brak reakcji na takie wezwanie nie jest traktowany jak zwykłe wykroczenie administracyjne, tylko jako poważne naruszenie prawa. Zgodnie z Ustawa o obronie Ojczyzny grozi za to grzywna, ograniczenie wolności, a nawet kara pozbawienia wolności do kilku lat. W warunkach stanu wojennego sytuacja robi się jeszcze poważniejsza, bo uchylanie się od służby może zostać uznane za dezercję, co wiąże się z dużo surowszymi konsekwencjami. Do tego dochodzą skutki praktyczne. Osoba, która nie stawi się na wezwanie, może zostać objęta działaniami służb, mieć problemy administracyjne i ograniczone możliwości funkcjonowania w państwie. W teorii można próbować unikać obowiązku, ale w realiach wojennych oznacza to życie w ciągłej niepewności i ryzyku odpowiedzialności karnej. Dochodzi do tego rzeczywistość funkcjonowania państwa w czasie wojny. Przemieszczanie się po kraju staje się ograniczone, ponieważ drogi są podporządkowane wojsku, infrastruktura transportowa może być celem ataków, a paliwo podlega reglamentacji. Nawet mając samochód, można nie mieć możliwości jego użycia. W określonych sytuacjach państwo może również przejmować sprzęt potrzebny do działań obronnych, w tym niektóre pojazdy. Często pojawia się też argument, że wystarczy wyjechać do innego kraju w Europie i tam przeczekać. To również nie jest takie proste. Polska ściśle współpracuje z wieloma państwami. Wymieńmy chociażby Niemcy, Francje, Czechy, Słowacje czy Hiszpanie. W ramach tej współpracy działa Europejski Nakaz Aresztowania. Co prawda sprawy związane z obowiązkiem wojskowym nie zawsze prowadzą do automatycznego wydania danej osoby, ale poruszanie się między krajami w takiej sytuacji może być utrudnione i obarczone ryzykiem. Co istotne, te konsekwencje nie znikają z czasem. Nawet jeśli ktoś przebywa za granicą i uniknie natychmiastowych skutków, każda próba powrotu do Polski, nawet po wielu latach, moze zakończyć się zatrzymaniem i postępowaniem karnym. Można do tego dodać jeszcze kilka mniej oczywistych, ale bardzo realnych przeszkód, które w dyskusjach są często pomijane. Po pierwsze, infrastruktura graniczna i transportowa nie działa w próżni. W sytuacji kryzysowej nie tylko państwo moze wprowadzić kontrole, ale zwyczajnie pojawia się efekt przeciążenia. Lotniska przestają funkcjonować normalnie, część lotów jest odwoływana, przestrzen powietrzna może zostać ograniczona lub zamknięta, a priorytet dostają operacje wojskowe i ewakuacyjne. Nawet jeśli ktoś ma bilet, nie ma gwarancji, że samolot w ogóle wystartuje. A to może się stać jeszcze przed rozpoczęciem ewentualnej wojny, nie po fakcie, Podobnie wygląda sytuacja na drogach. Masowy ruch ludności powoduje korki na skalę, której nie da się ominąć sprytem i znajomościa dróg. Wystarczy spojrzeć na doświadczenia z początku wojny na Ukrainie, gdzie były dziesiątki kilometrów zatorów na głównych trasach wyjazdowych. Do tego dochodzą kontrole, punkty blokadowe i możliwe ograniczenia wjazdu po stronie państw sąsiednich. I nalezy pamietac, że nie wszystkie kraje automatycznie przyjmą każdego. W sytuacji nagłego napływu ludzi państwa mogą wprowadzać własne ograniczenia. selekcję, limity, wymogi dokumentacyjne albo priorytety dla określonych grup (np. kobiet z dziećmi). To oznacza, że nawet jeśli ktoś fizycznie dotrze do granicy, nie ma pewności, że ją przekroczy bez problemów. A co z pieniążkami na wyjazd? W warunkach kryzysu system bankowy może działać w ograniczonym zakresie, mogą pojawić się limity wypłat gotówki albo problemy z płatnościami zagranicznymi. Wyjazd na szybko często zakłada, że wszystko będzie działać jak zwykle, a to jedno z pierwszych założeń, które przestaje być prawdziwe. I na koniec: wyjazd w razie wojny nie jest kwestią wyłącznie indywidualnej decyzji czy zaradności. To złożony proces zależny od decyzji państwa, sytuacji międzynarodowej, infrastruktury i zwykłej logistyki. I właśnie te elementy sprawiają, że scenariusz „po prostu wyjadę” jest w praktyce znacznie trudniejszy, niż się wielu wydaje.
Bartłomiej Wypartowicz 🇵🇱 tweet media
Polski
370
175
915
262.5K
Andrzej Śledź
Andrzej Śledź@SledziuStream·
Jest lekki stresik przed wieczorem...
Andrzej Śledź tweet media
Polski
47
0
175
44.1K
Jacek Baginski
Jacek Baginski@JacekBaginski6·
@MeteoprognozaPL @mirkowskimirek Nie no żadna, przecież że on był agentem Mossadu i robił sex imprezy gdzie były gwałcone i mordowane dzieci/kobiety, nagrywał a później i teraz Mossad szantażuje tzw. elitę - polityków, aktorów,biznesmenów to nie było teorią spiskową no nie?
Polski
2
0
1
55
Mirko Mirkowski
Mirko Mirkowski@mirkowskimirek·
Mapa suszy w Europie, gdzie suszy nie ma? Informacja że w Iranie zaczęły padać deszcze po suszy gdy zniszczyli amerykańskie urządzenia radarowe I jak nie myśleć o teoriach spiskowych? 🤔🤔🤔🤔
Mirko Mirkowski tweet media
Polski
8
6
27
5.4K
Czytnik
Czytnik@Czytnik_pl·
@Lustereczko_ @PHasikowski No tak, Zonda ładująca sponsoring we wszystko co możliwe (wośp, pkol, fundację działaczy pis, Juventus Turyn etc.) Weszlo sponsorowała tylko dlatego by wesprzeć Stanowskiego którego zostało 20% udziałów 🤡
Polski
0
0
0
54
Nina Mirror
Nina Mirror@Lustereczko_·
@PHasikowski Zrob eksperyment i napisz post, ze zonda sponsorowala krzysia. przyleci 99% mariuszków twierdzących ze Weszło dawno sprzedał. Wiec tak, musiało - bo Stanowski tymi niedomówieniami manipuluje.
Polski
2
0
1
420
Nina Mirror
Nina Mirror@Lustereczko_·
Ok, wyjaśniło się 👍 Stanowski w końcu potwierdził, że nadal posiada 20% udziałów w firmie Weszło. Giełda Zonda zaczęła sponsorować Weszło w październiku 2025.
Nina Mirror tweet media
Polski
140
354
1.2K
45.3K
Czytnik
Czytnik@Czytnik_pl·
@bandyci_drogowi Na pewno wiózł żonę do szpitala na poród, na pewno 🤡
Polski
0
0
0
1.5K
bandyci drogowi
bandyci drogowi@bandyci_drogowi·
Gwiazda musi błyszczeć 😊
Polski
123
50
1.4K
257.9K
Piotr Leski
Piotr Leski@LeskiPiotr·
Że co???🤬🤬🤬
Piotr Leski tweet media
Polski
155
34
490
44K
Alkoholowy Inwestor
Alkoholowy Inwestor@AlkoInwestor·
@Oskar_M04 Przedłużam - Pankov, Elitim Do rozważenia - Nsame Nie przedłużam - Tobiasz, Augustyniak, Kapustka, Jędrzejczyk, Kun
Polski
8
0
4
1.9K
Oskar Mochnik
Oskar Mochnik@Oskar_M04·
Wygasające umowy mają: Tobiasz, Jędrzejczyk, Augustyniak, Pankov, Kun, Elitim, Kapustka i Nsame. Gdyby to od Was zależało, to kogo byście zostawili? U mnie tak: Przedłużam - Pankov, Elitim Do rozważenia - Kun, Nsame, Jędrzejczyk Nie przedłużam - Tobiasz, Augustyniak, Kapustka
Legia.Net@LegiaNet

Piłkarze Legii, którym wygasają umowy z końcem czerwca, wciąż nie znają konkretów co do swojej przyszłości. Kun i Kapustka nie są dla klubu obciążeniem finansowym, co sugerowały media. legia.net/news/klub-nie-…

Polski
91
0
138
37.6K
Czytnik
Czytnik@Czytnik_pl·
@AlkoInwestor @TrenerKrypto To jak wycieczka upadłego miasta przemysłowego w USA - tylko bez wizy, ryzyka postrzału i fentanylu.
Polski
1
0
3
79
Karol Lorak
Karol Lorak@KarolllLorak·
@DDvuvDD @KrakowZPB zwykła praktyka handlowa :) zadne oszustwo czy cwaniastwo kupić taniej sprzedać drożej
Polski
1
0
1
231
Kraków żąda przynajmniej Bukaresztu
Dzialaczka Konfederacji Liliana Wiadrowska (adekwatne nazwisko, biorąc pod uwagę pustkę we łbie) zajmująca się produkcją fejków i wysrywów, wyprodukowała kolejny :3 Po1️⃣pomidory na zdjęciu znajdują się w kartonach z logo Vital. Jest to popularna marka dystrybuująca warzywa do...
Kraków żąda przynajmniej Bukaresztu tweet media
Polski
9
6
355
34.8K
Czytnik
Czytnik@Czytnik_pl·
@JuliuszSipika Proponuję by uniwersum ekstraklasy zrobiło recenzję filmiku o transferach ekstraklasy uniwersum ekstraklasy. Widzowie pamiętaj kto Leragera zrobił A, bez ankiety 😏
Polski
0
0
6
492
Czytnik
Czytnik@Czytnik_pl·
@GOL24pl Hahaha sędziowie z Japonii źli bo nie można z nimi dyskutować i nie pozwalają na permanentną rąbankę?
Polski
0
0
0
10
Czytnik
Czytnik@Czytnik_pl·
@Mateusz79606544 @SzJadczak Jest różnica w inwestowanie w instrumenty i fundusze które są pod nadzorem instytucji, a wrzucać pieniądze do firmy całkowicie niezależnej.
Polski
0
0
0
11
Mateusz
Mateusz@Mateusz79606544·
@SzJadczak Mam wrażenie, ze sporo osób nie widzi różnicy w tym, ze ktos zainwestowal i stracił a tym, ze ktos zainwestował i został oszukany.
Polski
1
0
0
158