Lisek
921 posts


@Argenpoirot Lets ban them from catholic countries in all the cities which have cathedrals. It wont be racism
English

@tomek_fin_ai Za cyklinowanie i olejowosk zaplacilbys duzo mniej niz za zdarcie starej podlogi i polozenie plastiku. Ale co kto lubi
Polski

Przed i po.
Świeże zdjęcie od mojej ekipy wykończeniowej.
Kupiony lokal pod flipa. Stwierdziliśmy, że dzisiejszy klient ma dość zakurzonych, starych podłóg, które często były zimne.
Zamiast tego zamontowaliśmy eleganckie i nowoczesne panele.
Lokal kupiony po 9799 zł/m2. Liczymy na sprzedaż w okolicy 11 000 zł/m2.
#biznes #nieruchomości #flip


Polski

@PGolebski W nowej zelandii poslowie zarabiaja 0. Nic nie zarabiaja i to panstwo sobie swietnie daje rade. Jezeli ktos ma byc politykiem to powinnien byc tam z pasji do ludzi i panstwa, a nie do pieniedzy
Polski

Ile powinien zarabiać poseł ?
Poseł powinien zarabiać około 50 tysięcy złotych miesięcznie. Brzmi jak prowokacja, ale tylko w kraju, w którym od lat myli się oszczędność państwa z tanim populizmem.
W Polsce rozmowa o wynagrodzeniach parlamentarzystów natychmiast zamienia się w festiwal oburzenia.
Wystarczy informacja o kilometrówce, delegacji albo pensji poselskiej i zaczyna się znany spektakl: za dużo biorą, za dużo jeżdżą, za dużo kosztują. Najlepiej, gdyby poseł pracował za uścisk dłoni marszałka, talon na obiad i satysfakcję z pełnienia mandatu.
To dobrze wygląda w internecie.
Gorzej działa w państwie.
Oczywiście, poziom części polskich posłów jest żenujący. Czasem wręcz zawstydzający. Mamy w Sejmie ludzi przypadkowych, partyjnych wykonawców poleceń, zawodowych krzykaczy i osoby, których największym osiągnięciem zawodowym bywa samo wejście do polityki. Tyle że oni nie pojawili się tam przez pomyłkę systemu. Zostali wybrani. Są przedstawicielami obywateli, partii, emocji społecznych i całej kultury politycznej, która od lat premiuje lojalność, rozpoznawalność i prosty przekaz bardziej niż kompetencje.
A potem przychodzi druga prawda, dużo mniej wygodna.
Jaka płaca, taka praca.
Jeżeli wynagrodzenie posła jest na poziomie kilkunastu tysięcy złotych, to dla wielu ludzi naprawdę kompetentnych wejście do polityki jest finansowo nieracjonalne. Profesor prawa, dobry lekarz, poważny menedżer, ekspert od bezpieczeństwa, specjalista od finansów publicznych, przedsiębiorca albo człowiek z realnym dorobkiem zawodowym ma zrezygnować z dochodów, prywatności, reputacyjnego bezpieczeństwa i spokojnego życia po to, aby dostać mniej niż zarabia na rynku, a przy okazji słuchać codziennie, że jest darmozjadem?
Bądźmy poważni.
Dzisiaj Sejm dla części ludzi jest awansem. Dla wielu lepszych byłby degradacją. I właśnie w tym tkwi problem. Jeżeli polityka ma przyciągać ludzi zdolnych, samodzielnych i zawodowo spełnionych, musi być dla nich realną alternatywą, a nie kosztownym hobby dla naiwnych albo trampoliną dla tych, którzy poza polityką nie zbudowali niczego istotnego.
Pensja posła na poziomie 50 tysięcy złotych miesięcznie nie powinna być skandalem. Skandalem jest powierzanie państwa ludziom, którzy decydują o miliardach, podatkach, prawie, bezpieczeństwie, armii, energetyce i edukacji, a następnie udawanie, że ich praca powinna być wyceniana jak stanowisko średniego szczebla w administracji.
Państwo nie jest osiedlowym stowarzyszeniem.
Parlament nie jest kółkiem dyskusyjnym.
Poseł uczestniczy w stanowieniu prawa dla milionów ludzi. Jeśli robi to źle, konsekwencje ponoszą obywatele, firmy, sądy, szkoły, samorządy i całe sektory gospodarki. Jedna głupia ustawa może kosztować więcej niż pensje wszystkich posłów przez kilka kadencji.
Oczywiście wyższe wynagrodzenie samo nie stworzy klasy państwowej.
Pieniądze nie zamieniają miernoty w męża stanu. Mogą jednak zmienić mechanizm selekcji. Mogą sprawić, że do polityki zaczną wchodzić ludzie, którzy dziś patrzą na Sejm i myślą: za mało pieniędzy, za dużo brudu, za duże ryzyko, za niska kultura pracy.
Do wysokich pensji powinny oczywiście dojść wysokie wymagania.
Pełna jawność wydatków.
Jasne rozliczanie aktywności.
Zakaz fikcyjnej pracy w terenie.
Twarde standardy obecności i odpowiedzialności.
Koniec z traktowaniem mandatu jak partyjnej synekury.
Wysoka pensja ma sens wtedy, gdy idzie za nią powaga funkcji.
@wlodekczarzasty @szymon_holownia @KosiniakKamysz @krzysztofbosak @SlawomirMentzen @OficjalnyJK @AM_Zukowska @EMichalik
Polski

@Karol1669024 Tymczasem mozesz kupic tanie linie do grecji, wloszech, hiszpani, a nawet francji i za tydzien z widokiem na morze zaplacic juz ze wszystkim 12k w lepszym standardzie, z o wiele lepszym jedzeniem i pogoda. Golebiewski sie kompromituje tym blokiem gowna
Polski

Kto jedzie ? XD
Tydzień nad Bałtykiem za 26 tys. zł. Nowy hotel bije rekordy
Hotel Gołębiewski w Pobierowie, nazywany „polskim Dubajem”, rusza 26 czerwca i już budzi ogromne emocje przez bardzo wysokie ceny.
Za dwuosobowy pokój trzeba zapłacić od 1614 zł za noc, a z widokiem na morze od 1695 zł. Apartamenty zaczynają się od 4843 zł, a w szczycie sezonu mogą kosztować nawet 5500 zł za noc.
Tygodniowy pobyt trzyosobowej rodziny w lipcu to wydatek do 11 tys. zł, a w apartamencie nawet ponad 26 tys. zł. Hotel oferuje ponad 500 pokoi, baseny, zjeżdżalnie, grotę solną, tężnię, restauracje tematyczne i muzykę na żywo.
Obiekt reklamuje się jako największy hotel w Polsce i „tętniące życiem serce Wybrzeża”.
Zainteresowanie jest ogromne w weekend chętni mieli trafić na kolejkę kilkudziesięciu osób. Pytanie tylko, ilu z nich zostało po usłyszeniu ceny.

Polski

@patobonato Learn about economic convergence. Less develop catch up faster
English

Ciekawa ta kolaboracja Swatch x Audemars Piquet przede wszystkim pod względem ofert resell na OLX 😅
#royalpop


Polski

@L0R010101 Co to za fun byc w tlumie w czyms tak nieestetycznym, nieharmonijnym z otoczeniem i tak drogim. Golebiewski zawsze byl wiesniacki przyciagajacy ludzi ktorzy mysla, ze to luksus
Polski

@Options4Fire Zakontraktowany jestem z dwiema korporacjami i pracuje po 12h dziennie. Ostatnia rzeczą jaka chcialbym robic to liczenie ile mam zusow, vatow i zaliczek i czy nie przekroczylem progów. Te 300 zl to luksus i zaoszczedzony czas.
Polski

Prowadzisz prostą działalność (JDG), masz kilka faktur w miesiącu i co miesiąc potulnie przelewasz 400-500 zł do tradycyjnego biura rachunkowego. Dlaczego? Bo branża księgowa wmawia Ci, że polskie podatki to fizyka kwantowa, a bez pani Krysi z segregatorem natychmiast zamknie Cię Skarbówka.
To ordynarne kłamstwo i żerowanie na strachu, na którym tradycyjne biura koszą miliony.
Przy prostej firmie płacenie komuś za ręczne klepanie faktur to sabotaż własnego portfela. Sam Korzystam z księgowości online. System sam generuje mi JPK, liczy składki i ogarnia podatki z ksefem włącznie, a cała ksiegowość zajmuje mi max 15 minut miesięcznie za ułamek tej kwoty, która zgarnia księgowa.
Różnica? Około 300 zł miesięcznie zostaje mi w kieszeni, a to są dodatkowe pieniądze które można zainwestować.
Po 7 latach prowadzenia firmy z samych oszczędności na bzdurnych opłatach na księgowość zarobiłem około 50 000 zł
„Ale jak to? Przecież księgowa bierze odpowiedzialność!”. Przestańcie wierzyć w te bajki. Poczytajcie umowy. Większość biur i tak odpowiada tylko do wysokości limitu ubezpieczenia, a za błędy przed urzędem skarbowym i tak najpierw odpowiadasz Ty.
Polski

@_87_Marcin @jacek_liberski No pewnie, wszyscy ludzie z kasa sie stad zawina i pkb sie zmniejszy o polowe xd
Polski

@jacek_liberski Myślę, że w Europie powinien być trzeci próg podatkowy. W Polsce np. powyżej 500 tysięcy zysku rocznie podatek powiem być 50%. Jest to sprawiedliwie.
Polski

Jak wiadomo, Robert Lewandowski żegna się z Barceloną. Jak też wiadomo, zarobił w życiu za mało mamony, dlatego najprawdopodobniej pojedzie tam, gdzie będzie zarabiał, uwaga... milion złotych dziennie, ale nikt go w Europie oglądać nie będzie. Bańkę dziennie.
Niektórzy mają naprawdę trudne wybory w życiu. I ciężkie życie...
Mam naprawdę liberalne poglądy i uważam, że za ciężką pracę należy się dobry zysk, ale uważam też, że są jakieś moralne granice kasy - milion złotych dziennie to dla mnie stanowcze przekroczenie tej granicy, zwłaszcza, gdy ktoś nie wnosi niczego konkretnego do wspólnego dobra. Taką moralną granicą są dla mnie też zarobki w spółkach państwowych, nie fachowców, ale politycznych nominatów.
Skala inna, ale podobnie obrusza.
Polski

Spotkanie Chiny - USA.
Żadnej kobiety na sali.
Gita Gopinath@GitaGopinath
A painting of the end of meritocracy: A meeting of the two largest economies and not one woman at the table.
Polski

@BoxOfficeRaport Jak ludzie pompuja 3000% marzy kinom za pop corn to zaloze wlasne kino
Polski

@BoxOfficeRaport Przede wszystkim ekran kina nie jest konkurencja dla oledow, qledow czy innych wariantów. Ceny sa mega wysokie za cokolwiek, zwykla woda drozsza niz w klubie nocnym, a filmy sa gowniane
Polski

@tomek_fin_ai Z historiii ktora sie nie wydarzyly, ta nie wydarzyla sie najbardziej
Polski

Jadłem dzisiaj lunch z pewnym multimilionerem.
Ja zamówiłem jajecznicę i kakao.
On zamówił omlet z 32 jaj z kawiorem.
Zamurowało mnie. Przez jego zamówienie rachunek wyniósł prawie 1000 PLN.
Zapłacił swoją kartą Gold Diamond Elite Unlimited bez mrugnięcia okiem.
Zapytałem go, po co mu tak absurdalnie drogi posiłek.
„Nie martw się, ja zawsze dbam o to, żeby moje pieniądze na siebie zapracowały” – odpowiedział z uśmiechem.
Potem poszedł do toalety i totalnie zdemolował instalację hydrauliczną.
Właściciel lokalu musiał zapłacić 12 000 PLN za pilną naprawę i udrożnienie rur.
Zgadnijcie, kto jest właścicielem pogotowia hydraulicznego za ścianą...
Multimilionerzy mają mindset na zupełnie innym poziomie.
#mindset #rozwójosobisty #biznes
Polski
















