Ricky
4.6K posts

Ricky
@Dugcrisi
Bonżurka. Ekspert od każdego tematu, tylko ja wiem jak zapanować nad światem. Dyktator.

Młode wielbłądy (jeszcze bez widocznego wyraźnego garba) widziane były w dniu dzisiejszym w okolicach Władysławowa, po raz pierwszy od 94 lat. Takie są skutki globalnego ocieplenia i najgorętszej majówki w całym 2026 roku❗️












🔴🟡 Dwie skandynawskie przyjaciółki (Louisy i Maren) pojechały do Maroka. Na wakacje. Kilka dni później - ich rodziny zobaczyły nagranie. Z ich śmierci. Na nagraniu 24-letnia Louisy leży na ziemi. Twarzą w dół. Jeszcze żyje. Jej majtki opuszczone do kostek. Nad Louisy stoi dwóch muzułmanów. Rozmawiają po Arabsku. Nagle jeden z muzułmanów pochyla się nad Louisy. Zaczyna powoli podrzynać jej gardło. Na nagraniu słychać krzyk Louisy - MAMO‼️ Louisy traci przytomność. Muzułmanin odcina jej głowę. Rzuca głowę na ziemię. Drugi muzułmanin spluwa na tę głowę. Nagranie skupia się na szeroko otwartych oczach i ustach Louisy. Muzułmanin następnie podrzyna gardło 28-letniej Maren. Przeraźliwy krzyk. Nagle cisza. Zakrwawiona głowa Maren toczy się po czerwonej trawie. Obie dziewczyny zostały brutalnie zgwałcone, torturowane i zamordowane. Przez czterech muzułmanów z Maroka. Zdarzenie z 2018 roku. Ale mało znane. Bo mainstreamowe media szybko zapomniały o tej tragedii. OFIARY: 🔸28-letnia Maren Ueland (Norweżka) 🔸24-letnia Louisy Vesterager Jespersen (Dunka) #MasowaMigracja #migration



❌ Zamiast ścigać szefa Zondacrypto Przemysława Krala, już po tym jak Donald Tusk stwierdził, że jest on powiązany z rosyjską mafią, @KGawkowski @McGramat z @CYFRA_GOV_PL dali firmie Krala dostęp do państwowego Rejestru Dowodów Osobistych. Oczywiście nikt nie jest winny i nikt nie poniósł konsekwencji. Nadal myślicie że ten rząd chce wyjaśnić aferę Zondacrypto? wyborcza.biz/biznes/7,17715…

After destroying the town church, the Israeli occupation forces demolished the historic nun’s monastery and school in Yaroun, southern Lebanon despite the local Christians calls to preserve their heritage. Is this also an isolated incident?

⚖️ Zgwałcili i utopili 29-latkę „bo była brzydka". Bracia z Augustowa mogli już wyjść na wolność W nocy z 13 na 14 października 2008 roku w Augustowie doszło do jednej z najbardziej bestialskich zbrodni w historii Podlasia. 29-letnia Aneta Szyłak została zgwałcona, skatowana i żywcem wrzucona do rzeki Netty przez dwóch braci — Tomasza Sidora (24 l.) i Pawła Sidora (21 l.). Aneta mieszkała we wsi Pieńki pod Bargłowem Kościelnym i pracowała jako sprzątaczka w jednym z urzędów w Augustowie. Tego wieczoru wyszła na spotkanie z mężczyzną poznanym przez internet. Na miejsce schadzki nigdy nie dotarła. Przemierzając trasę z miejskiego deptaka w stronę rzeki Netty, natknęła się na braci. Zdezorientowali ją, chwycili pod ręce i zabrali okulary — bez nich prawie nic nie widziała. Bez problemu zaciągnęli ją nad rzekę. Tam zerwali z niej odzież, bili pięściami po twarzy i głowie, kopali po całym ciele. Doznała złamań kości czaszki i ran na całej powierzchni ciała — z przodu, z tyłu i z boków. Zgwałcili ją. Próbowali wymusić PIN do karty bankomatowej. Aneta błagała o życie — bezskutecznie. Nieprzytomną, ale wciąż żywą, rozebrali do naga i zepchnęli do lodowatej rzeki. Utonęła. Biegli stwierdzili później, że nawet przy pomocy medycznej i tak by nie przeżyła — obrażenia były zbyt rozległe. Następnego dnia Paweł S. wrócił nad rzekę z kolegą i „przypadkowo" natknął się na ciało. Sam nie chciał wzywać policji — bał się, że to może wyglądać podejrzanie. Poprosił niczego nieświadomego znajomego, by ten zadzwonił na 112. Tomasz S. kilka dni przed zbrodnią wziął ślub i niedawno został ojcem. Po morderstwie wrócił do pracy w Anglii, jak gdyby nigdy nic. Śledztwo trwało pół roku i było wyjątkowo trudne — w noc zbrodni padał ulewny deszcz, który wymył ślady. Kamera z pobliskiego baru, która mogła zarejestrować sprawców, akurat się zepsuła. Przełomem okazały się zeznania kolegi Pawła. Bracia zostali zatrzymani w kwietniu 2009 roku. Prowadzący sprawę prokurator Józef Murawko z Prokuratury Okręgowej w Suwałkach powiedział: „Chyba tylko raz w całej karierze zetknąłem się z tak okrutną zbrodnią." Podczas procesu w Sądzie Okręgowym w Suwałkach bracia zachowywali się w sposób szokujący — z jednej strony płakali i przepraszali matkę Anety, panią Henrykę. Z drugiej — bez zahamowań rzucili zdanie, które obiegło całą Polskę: „Zrobiliśmy to, bo była brzydka." Tłumaczyli też przed sądem, że Aneta sama zgodziła się na seks i że to ona „bez powodu" wskoczyła do rzeki. Sędziowie nie dali im wiary. W maju 2010 roku sąd skazał obu na 25 lat pozbawienia wolności. Prokuratura wnosiła o dożywocie dla Tomasza — apelacja została odrzucona. Sąd Apelacyjny w Białymstoku utrzymał wyrok w mocy. Aneta spoczęła na cmentarzu parafialnym w Bargłowie Kościelnym. Po odbyciu 15 lat kary obaj mogli ubiegać się o warunkowe przedterminowe zwolnienie, czyli już w okolicach 2024 roku. #Augustow #AnetaSzylak #TrueCrime #ZbrodniaIkara #Podlasie #Polska #Suwalki #Bialystok













