
Optymalizator
224 posts

Optymalizator
@Energy_Optymal
Energy Efficiency and Energy Harvesting, healthy air #energyefficiency https://t.co/0QzzgUP0JR https://t.co/54sRPM2eOf





🗣️ @JasKapela : „Ja się zastanawiam, dlaczego kasjerka w Lidlu jest bardziej uprzywilejowana i zarabia więcej na kasie niż ja po 15 latach pracy intelektualnej”. ⤵️ #PoranneRozmowyZero










Doceniam, że mówi się o problemie. Natomiast powietrze w Warszawie vs niektóre miejscowości na Śląsku czy w Małopolsce to jest sanatorium inhalacyjne. U nas w zasadzie od kilkunastu dni jest dramat, przez duże D. Albo duże "Ż". Jak kto woli. Przyszedł jeden skromny alert RCB.







Jeśli ktoś twierdzi, że go nie stać na dziecko to dał się strasznie zmanipulować lub nie mówi prawdy. Normalne zdrowe dziecko potrzebuje głównie czasu i troski, a nie pieniędzy. W ostateczności można je oddać pod opiekę innym i jest to zawsze lepsza opcja niż je zabić. Prawda może być taka, że stać go na dziecko ale określa inne finansowe priorytety, albo że stać go na dziecko, ale nie na zapewnienie mu i sobie poziomu konsumpcji właściwego dla klasy społecznej do której aspiruje. W obu wypadkach jest to iluzja lub wybór, a nie życiowa konieczność. Oczywiście ten wybór może być przeżywany subiektywnie jako „jedyny możliwy” - tak działają mechanizmy naśladownictwa i stadnych zachowań społecznych. Dlatego warto wychodzić poza swoją bańkę społeczną i czasową. Nigdy w historii nie żyliśmy w lepszych warunkach i teraz nagle nas nie stać? Litości…













Żenada w likwidacji za miliardy rocznie:





Korzystam z KSeF - 1000 faktur miesięcznie. Nie chce mi się już czytać jaki on jest zarąbisty od ludzi, którzy mają jedną fakturę dziennie. Tak - dla jednej faktury dziennie KSeF jest super. U nas wygląda to tak: Mamy 9 tys. produktów musimy zmapować fakturę przychodzącą do bufora - nadać jej odpowiadający w naszym programie produkt - czyli połączyć nasz produkt z produktem KSeFowskiej faktury zakupowej, po mapowaniu jesteśmy gotowi by odbuforować fakturę i już można robić przyjęcie. Ale ile tu jeszcze niespodzianek - bo my wliczamy koszt transportu w towar by uzyskać koszt nabycia, ale w KSeFie wchodzi to oddzielnie - problemy 2026 r. takie, że hej ho. W tym czasie mogę się nasłuchać od bardzo kulturalnej osoby z pokoju obok - k...a, co to za g...o jest i na u...a to komu, zaraz oci...je. Nerwy puszczają wszystkim. Ale w tv leci reklama - hop siup i fakturka w chmurze i wszyscy weseli. Przez 3 tygodnia dostawca programu zapobiegawczo wyłączył infolinię 🤪, ale już od znajomych przedsiębiorców wiem - nie tylko nasz. Kolega przedsiębiorca z powiatowego miasta powiedział, że księgowy wyłączył wszystkie telefony na kwiecień, wysyłając w marcu maila w stylu - "z KSeFem radźcie sobie sami". Wiem, który księgowy i w którym mieście 🤪. Ale potem wchodzę na Xa i wiem, że każdy kto ma kilka faktur miesięcznie na krzyż jest zadowolony. A jeśli ja nie jestem zadowolony, może jak już opadnie kurz to będę - nie wykluczam, to znaczy że albo mam coś do ukrycia albo jestem nieuczciwy. No więc jestem niezadowolony bo zamiast wykorzystywać zespól do produktywnej pracy, jesteśmy na etapie wdrażania nowego produktu na rynek - to zajmujemy się SPOSOBEM FAKTUROWANIA. W 2026 r. robimy pindylion operacji by fakturę zakupu zamienić w dokument przyjęcia. Innowacja taka, że hoho. Bardzo ciekawym jakie wyniki sprzedażowe ogłoszą dostawcy programów za Q1. Bo patrząc jak się policzyli to powinien być wystrzał.



