
WidziszInieGrzmisz
14.9K posts

WidziszInieGrzmisz
@FilipTrojan2
Jest jedna prawda i do niej dążę. Brzydzę się hipokryzji i torpeduję obłudników. Sceptycyzm nas uchroni.



Czytam pełno komentarzy z epitetami: prywaciarz, januszex, złodziej, naciągacz, oszust. Wszystkie skierowane w stronę polskich przedsiębiorców. Ludzie, gdzie wy do cholery jasnej chcecie pracować? W budżetówkach? W zagranicznych korporacjach, które tu podatków nie płacą? Skoro prowadzenie biznesu w Polsce jest tak mlekiem i miodem płynące, że zarabia się dużo, siedząc na zadzie i zatrudniając ludzi na "śmieciówkach", to dlaczego sami tego nie robicie?


Is that right? Can someone please confirm?

Od lat zawodowo zajmuję się tematami eksploracji kosmosu, w tym Księżyca. I jest coś, co powtarza się z zadziwiającą regularnością. Niechętnie zgłębiam to bagienko, ale drodzy denialiści – ten wpis jest dla Was :* Za każdym razem, gdy publikuję informacje o postępach programu Artemis II, pojawia się fala komentarzy: „to CGI”, „to nigdy się nie wydarzyło”, „Apollo to był spisek” i jeszcze sporo innych nieco bardziej dosadnie wyśmiewających naiwność ludzi zachwycających się eksploracją kosmosu. Ba! Nie raz kłóciłem się ze znajomymi, o których mam bardzo dobre zdanie, którzy nie wierzą, że @astro_slawosz był na orbicie bo „widać sznurki” na nagraniach. Współczesne badania [1] pokazują, że nie jest to marginalne zjawisko: - ok. 10–20% społeczeństwa uważa lub dopuszcza, że lądowanie na Księżycu było sfingowane (YouGov, 2023; Ipsos/C-SPAN, 2019; Carsey School, 2022), - w niektórych grupach (szczególnie młodszych) odsetek „otwartości” na tę tezę sięga nawet ~30% (YouGov, 2019 – dane dla osób <50 lat). Co ciekawe – nie chodzi tylko o brak wiedzy, bowiem badania nad teoriami spiskowymi [2] pokazują, że: - niższe wykształcenie sprzyja wierze w proste teorie (np. płaska Ziemia, reptilianie), -bardziej złożone teorie (jak „Apollo hoax”) częściej wiążą się z czynnikami takimi jak brak zaufania do instytucji i silne przekonania światopoglądowe. Z własnego doświadczenia mogę potwierdzić: spotkałem więcej osób na wysokich stanowiskach, dobrze wykształconych, które kwestionują lądowanie na Księżycu, niż takich, które wierzą w płaską Ziemię. Muszę przyznać, że za każdym razem wprawia mnie to w spore zakłopotanie i zażenowanie. Rozmawiasz sobie z szefem jakiejś instytucji, której nierzadko społeczeństwo powierzyło duże środki finansowe w zarządzanie, rozmowa się klei, osoba rozumie gospodarkę, biznes kosmiczny a na koniec zadaje pytanie „ale Pan tak serio wierzy, że Amerykanie tam byli?”. To zawsze trudny moment i spore rozczarowanie, bo świadczy o przekonaniu tej osoby, że gdzieś tam na górze, nawet adwersarze geopolityczni dogadali się, żebyśmy wierzyli w lądowanie księżycowe. Nie wiem czy wiecie, ale lądowania Apollo potwierdza nie tylko NASA. Istnieje szeroki zestaw niezależnych dowodów: - Indie (ISRO – Chandrayaan-2) Zdjęcia modułów Apollo zostały wykonane przez indyjski orbiter Chandrayaan-2. Wysokorozdzielcze zdjęcia miejsc lądowań Apollo 11 i 12 pokazują pozostawione elementy sprzętu na powierzchni Księżyca [3]. - Chiny (program Chang’e) Chińska sonda Chang’e-2 wykonywała obrazy powierzchni o rozdzielczości ~1.3 m. Chińczycy potwierdzili, że na wysokorozdzielczych fotografiach znaleźli lądowniki i ślady obecności programu Apollo [4]. - ZSRR (kontekst historyczny) Związek Radziecki posiadał pełne zdolności śledzenia misji Apollo (radiowe i radarowe) i nigdy nie zakwestionował lądowań, mimo że był to bezpośredni rywal technologiczny. Pomyślcie – dla nich byłoby to propagandowe złoto, gdyby były choćby najmniejsze wątpliwości, punkty zaczepienia. - Dodatkowo – pomiary naukowe Reflektory laserowe pozostawione przez astronautów działają do dziś i są wykorzystywane globalnie do precyzyjnych pomiarów odległości Ziemia–Księżyc. Znam ludzi, którzy korzystają z tych reflektorów do swoich badań. Jeśli komuś bardzo zależy na weryfikacji tego czy te reflektory są w odpowiednich miejscach na Księżycu, jest w stanie złożyć sprzęt do takiej weryfikacji samemu, choć nie jest to tania zabawa. Z mojego punktu widzenia podatność na „moon hoax” jest zbliżona do podatności na teorię płaskiej Ziemi, choć opakowana w bardziej złożoną narrację. Różnice widać głównie w stylu argumentacji, nie w samym mechanizmie. Nie zmienia to faktu, że zdolność do wiary w przekręt księżycowy świadczy o pewnym wypaczonym spojrzeniu na świat. Nieufności do instytucji oraz do wierze w to, że ponad maskami geopolitycznych sporów istnieje międzynarodowa, globalna kooperacja na rzecz wmówienia ludziom nieprawdy o obecności ludzi na Księżycu. Po co? Tego chyba nie wiadomo, ale spodziewałbym się odpowiedzi analogicznych do spisku kulistej planety. Czyli ogólnie chodzi o to, żeby nas ogłupić (znam prostsze sposoby, np. tiktok, na którym tak wielu wyznawców tych teorii wyszukuje treści). Na koniec mam prosty test myślowy: Jeśli ktoś nie wierzy w lądowanie na Księżycu albo w postępy programu Artemis to zastanów się: czy istnieje jakikolwiek dowód, który mógłby zmienić Twoje zdanie? Jeżeli odpowiedź brzmi „nie”, warto się na chwilę zatrzymać i sprawdzić, czy nie wpadliśmy w zamknięty model interpretowania rzeczywistości. Bo wtedy problem przestaje dotyczyć samego Księżyca. Źródła: [1] YouGov (2023): Which conspiracy theories do Americans believe?; Carsey School of Public Policy (2022): Conspiracy vs. Science Survey; Ipsos / C-SPAN (2019); YouGov (2019) [2] Uscinski & Parent (2014); van Prooijen (2017); Nature Scientific Reports (2024) [3] www. indiatoday. in/science/story/when-chandrayaan-2-found-neil-armstrongs-apollo-lander-on-the-moon-2517826-2024-03-21 [4] english. cas. cn/Special_Reports/rd/2012/202210/t20221017_321620.shtml


Już samo to, że @MF_GOV_PL nigdzie nie przyznaje się do współpracy z firmą #Imperva w kwestii #KSeF, jest skandalem zasługującym na dymisję @donaldtusk'a. A to, że ta firma ma laboratoria w Izraelu, a posiada ją francuska grupa #Thales zajmująca się wywiadem, to argument za postawieniem Tuska przed Trybunałem Stanu. Firma Imperva ma pełny wgląd w polską gospodarkę, widzi metadane wszystkich polskich faktur poprzez system KSeF. A wszystko to jest pod amerykańską jurysdykcją. Zobaczmy, kto ją założył: Shlomo Kramer jest współzałożycielem firmy Imperva w 2002 roku wraz z Mickeyem Boodaei i Amichaiem Shulmanem. Przed założeniem firmy odbył służbę wojskową w izraelskich siłach obronnych IDF, konkretnie w elitarnej jednostce wywiadowczej Unit 8200. To właśnie tam rozwijał swoje umiejętności w zakresie cyberbezpieczeństwa, zanim w 1993 roku współzałożył pierwszą firmę Check Point Software. Imperva została sprzedana francuskiemu koncernowi technologicznemu Thales. Transakcja przebiegała dwuetapowo: w 2018 roku amerykańska firma private equity Thoma Bravo kupiła Impervę za 2,1 mld dolarów, a następnie w 2023 roku Thales nabył ją od Thoma Bravo za około 3,6 mld dolarów. Thales sfinalizował przejęcie w grudniu 2023 roku, wcześniej niż pierwotnie planowano. Po przejęciu przez Thales, Imperva nadal utrzymuje znaczące ośrodki badawczo-rozwojowe. Centrum R&D w Izraelu zatrudnia około 500 pracowników i planowano jego dalszy rozwój po zakończeniu akwizycji. Dodatkowo w Indiach działalność Impervy wniosła do Thales około 100 pracowników specjalizujących się w rozwoju oprogramowania. Thales zadeklarował inwestycje w wysokości 4 miliardów euro rocznie w badania i rozwój, zobowiązując się do wspierania klientów Impervy i rozwijania jej rozwiązań poprzez przyspieszone innowacje.















L’offensive contre l’Iran ressuscite un antisémitisme ancestral – le Juif, marionnettiste du pouvoir mondial – avec la thèse absurde affirmant que Netanyahou manipule Trump. ➡️ l.lepoint.fr/3av 🖋️ L'édito d'@shalmani_abby

Szymon Hołownia, Waldemar Pawlak, były prezydent Duda i kardynał Nycz wezwani na świadków. Ruszył proces o "naprucie jak Messerschmidt", czyli @MKierwinski vs. @ProtasiewiczJ salon24.pl/newsroom/14973…







