FinDaddy

71 posts

FinDaddy banner
FinDaddy

FinDaddy

@FinDadddy

Dom, finanse i styl życia. Zawodowo związany z finansami w korporacji. Prywatnie cieszę się każdym dniem.

Krakow, Poland Katılım Ocak 2021
34 Takip Edilen8 Takipçiler
FinDaddy
FinDaddy@FinDadddy·
@Karol1669024 Super okazja na adaptację do zmian klimatu. Polska ma duże szanse skorzystać
Polski
0
0
0
520
MindVoyager
MindVoyager@Karol1669024·
Brawo Polska 🇵🇱 Francuskie wina mają problem. Polska rośnie na nową potęgę Jeszcze dwie dekady temu polskie wino traktowano jak ciekawostkę dla pasjonatów. Dziś sytuacja zmienia się błyskawicznie, a Pomorze Zachodnie wyrasta na jeden z najbardziej obiecujących regionów winiarskich Europy Środkowej. Zmiany klimatyczne, które dla wielu krajów południa oznaczają problemy, w Polsce stworzyły warunki idealne do rozwoju nowoczesnego winiarstwa. Coraz cieplejsze lata i łagodniejsze zimy sprawiają, że winorośl dojrzewa lepiej niż kiedykolwiek wcześniej. Największym atutem polskich winnic są odporne szczepy PIWI, takie jak Solaris czy Johanniter. Dają one świeże, aromatyczne wina o wysokiej jakości, a jednocześnie wymagają mniej chemicznych oprysków. Dzięki temu polskie trunki coraz częściej zdobywają międzynarodowe nagrody i trafiają na półki dużych sieci handlowych. Szczególnie wyróżnia się Pomorze Zachodnie, gdzie morski klimat nadaje winom wyjątkową mineralność i lekkość. W Szczecinie rozwija się także enoturystyka. Festiwale wina, degustacje oraz zwiedzanie winnic przyciągają tysiące turystów z Polski i Niemiec. Region zaczyna budować markę opartą na jakości, naturze i lokalności. To dowód, że Polska potrafi wykorzystać zmieniające się warunki klimatyczne do rozwoju nowoczesnej gospodarki. Eksperci podkreślają, że za kilka lat polskie wina mogą stać się realną konkurencją dla produktów z Francji czy Włoch. To już nie eksperyment, lecz dynamicznie rosnąca branża, która zmienia wizerunek kraju i pokazuje, że Polska potrafi zaskakiwać Europę. Źródło : InnPoland
MindVoyager tweet mediaMindVoyager tweet media
Polski
26
59
367
20K
FinDaddy
FinDaddy@FinDadddy·
@Robert_Kosiorek Odważna teza ale kryzysy powstają na skutek sytuacji, tktorych mało kto się spodziewał.
Polski
0
0
0
316
Robert Kosiorek - the last bear standing
BĘDĘ PIERWSZY: ORACLE ZBANKRUTUJE W TYM CYKLU Z POWODU ROSNĄCEJ INFLACJI TO SAMO SPOTKA WIELU INNYCH HIPERSCALEROW BĄDŹCIE GOTOWI NA MASOWE BANKRUCTWA SPÓŁEK Z RYNKU NASDAQ!
Polski
20
2
27
7.7K
FinDaddy
FinDaddy@FinDadddy·
W cenie jest śniadanie oraz drugi posiłek. Ogólnie drogo ale pewnie są ludzie którzy tyle zapłacą za taki hotel i będą zadowoleni.
Lemoniadowy Joe@lemoniadowy1969

Ludzie, spójrzcie na to. Właśnie ruszył system rezerwacji w nowym gigancie Gołębiewskiego nad Bałtykiem. Pierwsze terminy od 26 czerwca. I wiecie, ile kosztuje jedna noc w standardowym pokoju dwuosobowym (1-2 lipca)? 1396 zł 86 gr. 😳 Z widokiem na morze – 1467 zł.😩 A luksusowy apartament z panoramicznym widokiem na Bałtyk? 4190 zł 58 gr.😡 Za jedną dobę. To nie jest hotel. To jest totalne szaleństwo. Wakacje w Polsce stały się kompletnie nieopłacalne. Nie dość, że ceny są kosmiczne, to jeszcze zero gwarancji pogody, zimne morze, drogie żarcie, leżaki po 100 zł dziennie, wynajem sprzętu sportowego jak za zboże. A tu ktoś patrzy na to i mówi: „no dobra, weźmiemy apartament za cztery tysiące”. Komuś totalnie odbiło. Szajba strzeliła na całego. Wiem – wolny rynek, nikt nie każe płacić, ceny uwolnione. Ale jest coś takiego jak zdrowy rozsądek do jasnej cholery. Granica szaleństwa istnieje. Nie można robić z polskiego morza elitarnego kurortu dla garstki, która chce się pochwalić prestiżem, a resztę Polaków zostawić z rachunkiem „albo płacisz, albo siedź w domu”. Bo dla większości z nas to już nie są „wakacje”. To jest gruba przesada i zwykłe skubanie. Litości. Niech ktoś w końcu powie głośno: dość. #WakacjewPolsce #Drożyzna #Gołębiewski #PolskieMorze #ZdrowyRozsądek

Polski
0
0
0
20
FinDaddy
FinDaddy@FinDadddy·
@P_W_Kuczynski Takie poziomy rentowności zaczynają być atrakcyjna alternatywą dla inwestycji w akcje. Czy to sugeruje odpływ kapitału z giełdy?
Polski
1
0
1
870
Piotr Kuczyński
Piotr Kuczyński@P_W_Kuczynski·
1/2 Brak porozumienia w sprawie Ormuz wycieczka Trumpa do Chin nic nie dała. Ropa drożeje o >4%. Za to rynek obligacji szaleje. Rentowności 20.letnihc japońskich najwyższe od 30 lat, 30.letnie USA 5,13% >2007 roku, polskie 5,96%.
Polski
9
18
203
23.3K
FinDaddy
FinDaddy@FinDadddy·
@tomaszwyluda Tego typu rentowności zaczną skutecznie ściągać pieniądze z rynku akcyjnego. Ponad 5% pewnego zysku zacznie kusić duży kapitał.
Polski
0
0
4
181
Tomasz Wyłuda
Tomasz Wyłuda@tomaszwyluda·
Rentowność obligacji 10-letnich Wielkiej Brytanii 5.18%.
Tomasz Wyłuda tweet media
Polski
4
3
32
9.6K
FinansowyUmysł
FinansowyUmysł@FinansowyUmysl·
NASDAQ w półtorej miesiąca urósł prawie +30% Nie pamiętam, drugiej takiej fali wzrostowej, która zrobiłaby w takim stylu ATH. Coś podobnego, ale w mniejszym stylu (+25%) było w Lipcu 24' - zakończyło się to korektą, która prawie całkowicie zniosła falę wzrostową - pokazałem to na drugim wykresie.
FinansowyUmysł tweet mediaFinansowyUmysł tweet media
Polski
19
5
88
26.7K
FinDaddy
FinDaddy@FinDadddy·
@schmorgpl @Kpelczynska Trzymam kciuki za zrównanie praw w kwestii emerytury. Polska chyba jest jedynym europejskim krajem z takim schematem..
Polski
0
0
0
86
Stowarzyszenie na rzecz Chłopców i Mężczyzn
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz @KPelczynska konsekwentnie powtarza, że konieczne jest zrównanie wieku emerytalnego mężczyzn i kobiet. Podzielamy ten pogląd - choć jeszcze bardziej chcielibyśmy wprowadzenia emerytur stażowych. Mężczyźni wcześniej wychodzą ze szkoły (niektórzy już w wieku 18 lat) i idą do pracy, pracują w najcięższych warunkach i najszybciej odchodzą. Emerytura po 40 latach pracy wydaje się sprawiedliwym świadczeniem, które do tego - niestety - będzie wypłacane raczej krótko. Polsce 2050 @PL_2050 przypominamy, że partia posiada klub, a klub posiada inicjatywę ustawodawczą. Ministrę, która mówiła o równości, ale nic realnie na jej rzecz nie robiła, już mieliśmy. Jeśli zdanie Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz ma zamienić się w prawo, to musi zostać przygotowana (obszerna) zmiana do prawa i przegłosowana przez Sejm, Senat i podpisana przez Prezydenta. Złożenie projektu do laski marszałkowskiej znacznie poprawiłoby wiarygodność słów pani minister i zapewne pomogłoby w wyborach, wzmacniając wiarygodność partii i jej liderki. Będziemy wtedy wspierać z całej siły. Polska to ostatni kraj UE z nierównym wiekiem emerytalnym - dość tej niesprawiedliwości!
Stowarzyszenie na rzecz Chłopców i Mężczyzn tweet media
Polski
6
10
189
3.7K
FinDaddy
FinDaddy@FinDadddy·
@AlkoInwestor Bo „Jak spada to rośnie, a jak rośnie to spada” - Prezes NBP
Polski
0
0
3
2.4K
Alkoholowy Inwestor
Alkoholowy Inwestor@AlkoInwestor·
Dlaczego inwestujecie w spółki, które spadają, a nie w te które rosną?
Polski
117
2
448
61.6K
FinDaddy
FinDaddy@FinDadddy·
bankier.pl/wiadomosc/Szef… Brawa za podjęcie tematu. To bardzo potrzebna zmiana. Polska jest jedynym krajem w europie z tego typu oczywistymi nierównościami emerytalnymi.
Polski
0
0
0
9
Levi Borba 🇧🇷 - 🇵🇱
Zapłać nadpłatę z tytułu kredytu hipotecznego – poradziła mi krewna mojej żony. Wyjaśniłem jej, że to bez sensu, skoro kredytu wynosi tylko 6% rocznie, a nasze inwestycje na ponad 13% rocznie. Upierała się jednak, że spłata kredytu hipotecznego z góry to dobry pomysł, zamiast zainwestować...
Polski
7
0
10
6.7K
Alkoholowy Inwestor
Alkoholowy Inwestor@AlkoInwestor·
Jakie są najgorsze rady finansowe jakich można komuś udzielić?
Polski
293
1
240
129.4K
FinDaddy
FinDaddy@FinDadddy·
Pamiętam że gdy wyjeżdżałem do UK w 2007 roku to dostawałem minimalną 5 funtów za godzinę czyli 25zl. Wtedy pensja minimalna w Polsce to było 5zl. Czyli 5x tyle. Dziwiło mnie że w sklepie piwo kosztuje 1 funt, a w knajpie 3-4 funty. Dziś zarobki w Polsce są niższe o parę procent a cena za produkt kontra usługa wygląda tak samo jak w UK wtedy. Piękne czasy!
Polski
0
0
1
468
Piotr Cymcyk - Merytorycznie o Finansach
Uwielbiam takie wykresy. Jeszcze 30 lat temu PKB per capita Polski (według parytetu) wynosiło około 1/3 poziomu Wielkiej Brytanii. Dziś to już ponad 80%. Nie dlatego, że brytyjska gospodarka się załamała. Polska po prostu przez trzy dekady rosła szybciej niemal niż ktokolwiek na świecie. Od kraju z hiperinflacją, pustymi półkami i chronicznym brakiem kapitału do obecnej gospodarki. Wow Oczywiście PPP nie oznacza, że Polacy zarabiają nominalnie tyle co Brytyjczycy. Wielka Brytania nadal ma większy majątek prywatny, wyższą produktywność i pozostaje bogatszym krajem jeszcze długo. Sama skala i tempo tego dogonienia jest jednak niesamowicie imponujące. Często ludzie biadolą jak to im słabo. Trudno o większe pieprzenie.
Piotr Cymcyk - Merytorycznie o Finansach tweet media
Polski
39
6
212
24.4K
FinDaddy
FinDaddy@FinDadddy·
@MarekFanatyk Mindset Panie Marku, Mindset! Duża kasa dla jednych to szansa na inwestycje i stabilizację, a dla innych możliwość zakupu Mercedesa z salonu i okularów Gucci..
Polski
0
0
8
1.3K
Marek Fanatyk
Marek Fanatyk@MarekFanatyk·
Co to jest z ludźmi, którym majątek spadł z nieba? Spadek, darowizna, wygrana w totka, itp. Dlaczego większość takich osób po kilku latach wraca do punktu wyjścia, a tylko nieliczni potrafią wykorzystać tę sytuację do zbudowania jeszcze większego majątku?
Polski
114
6
185
60.6K
FinDaddy
FinDaddy@FinDadddy·
@BartStaszewski Co tam z kosztami?! Oni mu jeszcze za to zapłacą żeby mu dom postawić i umeblować! Od tego będzie podatek do zapłaty!
Polski
1
0
3
4.5K
FinDaddy
FinDaddy@FinDadddy·
@Vasudanin @KlubJagiellonsk No to już mówimy o terenach podmiejskich a nie wsiach. Takie opcje to zgoda najlepiej ośrodki w koło miast wojewódzkich. Ale wieś to czasami pół godziny jazdy do miasteczka 10tys osób.
Polski
0
0
0
12
Vaszek
Vaszek@Vasudanin·
@FinDadddy @KlubJagiellonsk Dzisiaj możnaby mieszkać w tanim miejscu, na wsi, ale niezbędna byłaby wymuszona Praca zdalna.
Polski
2
0
1
148
Klub Jagielloński
Klub Jagielloński@KlubJagiellonsk·
TANIE MIESZKANIA W MIASTACH NIE ROZWIĄŻĄ KRYZYSU DEMOGRAFICZNEGO. TRZEBA PRZECIWDZIAŁAĆ WYLUDNIANIU SIĘ PROWINCJI. TO TAM ZAWSZE RODZIŁY SIĘ DZIECI 💎Tanie mieszkania na wynajem w dużych miastach nie sprawią też, że zniknie praprzyczyna problemu, czyli wspomniane wcześniej wyludnianie się prowincji i migracja do wielkich miast. Tzw. kryzys mieszkaniowy to zjawisko, które występuje w Polsce od ponad 100 lat, mimo tego, że wybudowano w tym czasie miliony nowych mieszkań. 💎Kolejne fale migracji do największych miast to recepta na dalszą atomizację społeczną, gigantyczne zyski dla deweloperów, ceny materiałów budowlanych szybujące pod niebiosa i prawdziwą eksplozję wszelkich patologii na rynku budowlanym. 💎Zachęty do pozostania czy do powrotu w rodzinne strony to z tego punktu widzenia jedyna szansa na zmniejszenie presji migracyjnej na wielkie miasta, a więc, w długiej perspektywie – realna możliwość zażegnania kryzysu mieszkaniowego. 💎Polska demografia znajduje się w stanie zapaści. Młodzi Polacy mają problem z cenową dostępnością mieszkań. Wiele osób wskazuje na to jako kluczową przyczynę, dla której dzieci rodzi się mniej. 💎Jako jednej z ważnych powodów wymienia się także migrację do dużych miast i związaną z nią atomizację społeczną. „Kiedy dalej drążyliśmy temat, ustaliliśmy, że matki, które wyprowadziły się z rodzinnego domu, najczęściej mieszkają w promieniu 50 km od niego, natomiast kobiety bezdzietne – w odległości od 100 do 300 km lub powyżej 300. 💎Można więc powiedzieć, że migracje nie korelują z brakiem potomstwa, natomiast dalekie migracje już tak. Brakowi dzieci sprzyjają również częste przeprowadzki na więcej niż 20 km (3 i więcej w życiu)” – wyjaśniał kiedyś Michał Kot, dyrektor zlikwidowanego w 2024 r. Instytutu Pokolenia. Wiele osób argumentuje, że mamy do czynienia nie tylko z kryzysem demograficznym, ale szerzej – kryzysem relacji. 💎Podstawową formą ochrony przed atomizacją jest zakorzenienie we wspólnocie. Wykres współczynnika urbanizacji, czyli największej migracji nowoczesnego świata, jest de facto odwróconym wykresem wskaźnika dzietności. 💎Przez lata to tereny wiejskie zapewniały zastępowalność pokoleń – miasta, które nie miały tej zdolności, przyjmowały nadwyżkę ludności i przerabiały ją na PKB. Tzw. korzyści aglomeracji traktowano jako oczywistość. 💎Dziś jednak widać, że wieś nie była demograficzną studnią bez dna. Powoli zaczynamy się orientować, że bez proaktywnej polityki wspierania osób, które chcą pozostać na prowincji, nie może być mowy o jakiejkolwiek odbudowie demografii. 💎Na całe szczęście nie musimy zawsze być pionierami takich rozwiązań i przynajmniej czasem możemy odwołać się do sprawdzonych wzorców. W Bawarii od prawie 20 lat prowadzone są kompleksowe działania mające na celu zatrzymanie depopulacji obszarów wiejskich i degradacji zabudowy. Ekspert CAKJ Bartosz Mielniczek miał okazję przyjrzeć się tym rozwiązaniom w Dolnej Frankonii w ramach wyjazdu zorganizowanego przez Hanns Seidel Stiftung. 💎By przeciwdziałać depopulacji, związki gmin prowadzą na swoich obszarach dokładną ewidencję budynków, ze szczególnym uwzględnieniem pustostanów, budynków o skomplikowanym statusie prawnym czy takich, w wypadku których przewiduje się degradację w przyszłości. Po zebraniu danych związek koordynuje proces sprzedaży, w tym poprzez umieszczanie na dedykowanym, publicznym portalu, działając de facto jako publiczny pośrednik w handlu nieruchomościami. 💎Oprócz samej platformy samorządy podejmują szereg aktywnych działań mających na celu przywrócenie problematycznych mieszkań do używalności – opłaty za pustostany, możliwość zamiany na łatwiejsze w utrzymaniu mieszkania. Tam, gdzie mieszkania wydawały się ,,niesprzedawalne”, gminy odkupowały je i po remoncie włączały do zasobu samorządowego. 👉Marek Grąbczewski przygląda się pomysłowi rzuconemu przez kandydata PiS na premiera -> klubjagiellonski.pl/2026/05/11/pom…
Klub Jagielloński tweet media
Polski
53
11
131
87.5K
FinDaddy
FinDaddy@FinDadddy·
Raczej, totalnie bez sensu. Dziś zdecydowanie więcej pracy i atrakcji jest w miastach. Do tego aspekty związane z edukacja, zdrowiem czy innymi usługami publicznymi. Wieś nie oferuje nic poza cisza i spokojem. Przepaść między tym co oferują duże ośrodki miejskie a wieś z każdą dekadą tylko się powiększa.
Polski
3
1
8
419
Jakub Dobromilski 🇵🇱
Jakub Dobromilski 🇵🇱@J_Dobromilski·
klubik jagielloński w końcu z sensem - musi być praca na prowincji - musi być praca zdalna w wielkich miastach żeby dało się osiedlić w mniejszych miejscowościach
Klub Jagielloński@KlubJagiellonsk

TANIE MIESZKANIA W MIASTACH NIE ROZWIĄŻĄ KRYZYSU DEMOGRAFICZNEGO. TRZEBA PRZECIWDZIAŁAĆ WYLUDNIANIU SIĘ PROWINCJI. TO TAM ZAWSZE RODZIŁY SIĘ DZIECI 💎Tanie mieszkania na wynajem w dużych miastach nie sprawią też, że zniknie praprzyczyna problemu, czyli wspomniane wcześniej wyludnianie się prowincji i migracja do wielkich miast. Tzw. kryzys mieszkaniowy to zjawisko, które występuje w Polsce od ponad 100 lat, mimo tego, że wybudowano w tym czasie miliony nowych mieszkań. 💎Kolejne fale migracji do największych miast to recepta na dalszą atomizację społeczną, gigantyczne zyski dla deweloperów, ceny materiałów budowlanych szybujące pod niebiosa i prawdziwą eksplozję wszelkich patologii na rynku budowlanym. 💎Zachęty do pozostania czy do powrotu w rodzinne strony to z tego punktu widzenia jedyna szansa na zmniejszenie presji migracyjnej na wielkie miasta, a więc, w długiej perspektywie – realna możliwość zażegnania kryzysu mieszkaniowego. 💎Polska demografia znajduje się w stanie zapaści. Młodzi Polacy mają problem z cenową dostępnością mieszkań. Wiele osób wskazuje na to jako kluczową przyczynę, dla której dzieci rodzi się mniej. 💎Jako jednej z ważnych powodów wymienia się także migrację do dużych miast i związaną z nią atomizację społeczną. „Kiedy dalej drążyliśmy temat, ustaliliśmy, że matki, które wyprowadziły się z rodzinnego domu, najczęściej mieszkają w promieniu 50 km od niego, natomiast kobiety bezdzietne – w odległości od 100 do 300 km lub powyżej 300. 💎Można więc powiedzieć, że migracje nie korelują z brakiem potomstwa, natomiast dalekie migracje już tak. Brakowi dzieci sprzyjają również częste przeprowadzki na więcej niż 20 km (3 i więcej w życiu)” – wyjaśniał kiedyś Michał Kot, dyrektor zlikwidowanego w 2024 r. Instytutu Pokolenia. Wiele osób argumentuje, że mamy do czynienia nie tylko z kryzysem demograficznym, ale szerzej – kryzysem relacji. 💎Podstawową formą ochrony przed atomizacją jest zakorzenienie we wspólnocie. Wykres współczynnika urbanizacji, czyli największej migracji nowoczesnego świata, jest de facto odwróconym wykresem wskaźnika dzietności. 💎Przez lata to tereny wiejskie zapewniały zastępowalność pokoleń – miasta, które nie miały tej zdolności, przyjmowały nadwyżkę ludności i przerabiały ją na PKB. Tzw. korzyści aglomeracji traktowano jako oczywistość. 💎Dziś jednak widać, że wieś nie była demograficzną studnią bez dna. Powoli zaczynamy się orientować, że bez proaktywnej polityki wspierania osób, które chcą pozostać na prowincji, nie może być mowy o jakiejkolwiek odbudowie demografii. 💎Na całe szczęście nie musimy zawsze być pionierami takich rozwiązań i przynajmniej czasem możemy odwołać się do sprawdzonych wzorców. W Bawarii od prawie 20 lat prowadzone są kompleksowe działania mające na celu zatrzymanie depopulacji obszarów wiejskich i degradacji zabudowy. Ekspert CAKJ Bartosz Mielniczek miał okazję przyjrzeć się tym rozwiązaniom w Dolnej Frankonii w ramach wyjazdu zorganizowanego przez Hanns Seidel Stiftung. 💎By przeciwdziałać depopulacji, związki gmin prowadzą na swoich obszarach dokładną ewidencję budynków, ze szczególnym uwzględnieniem pustostanów, budynków o skomplikowanym statusie prawnym czy takich, w wypadku których przewiduje się degradację w przyszłości. Po zebraniu danych związek koordynuje proces sprzedaży, w tym poprzez umieszczanie na dedykowanym, publicznym portalu, działając de facto jako publiczny pośrednik w handlu nieruchomościami. 💎Oprócz samej platformy samorządy podejmują szereg aktywnych działań mających na celu przywrócenie problematycznych mieszkań do używalności – opłaty za pustostany, możliwość zamiany na łatwiejsze w utrzymaniu mieszkania. Tam, gdzie mieszkania wydawały się ,,niesprzedawalne”, gminy odkupowały je i po remoncie włączały do zasobu samorządowego. 👉Marek Grąbczewski przygląda się pomysłowi rzuconemu przez kandydata PiS na premiera -> klubjagiellonski.pl/2026/05/11/pom…

Polski
29
10
163
45.1K
FinDaddy
FinDaddy@FinDadddy·
Samemu tak, ale jak masz dzieci to zostajesz taksówkarzem do przychodni, szkoły i zajęcia dodatkowe jeśli tylko takie są w okolicy. Trzeba jasno stwierdzić że przy obecnym poziomie automatyzacji i mechanizacji praca na wsi w rolnictwie praktycznie nie pozwala na masowe osiedlanie się poza miastami.
Polski
2
0
4
172
FinDaddy
FinDaddy@FinDadddy·
@FinansowyUmysl Jak ktoś ma kredyt na 20 lat na 6% to może to być najlepsza długoterminowa inwestycja dla 90% ludzi
Polski
0
0
0
1.4K
FinDaddy
FinDaddy@FinDadddy·
@bunkierinwestor To prawda doba jest jedna i nie trzeba mieć kilku subskrypcji na platformy streamingowe.
Polski
0
0
0
1.1K
Bunkier Inwestora
Bunkier Inwestora@bunkierinwestor·
Największy finansowy scam klasy średniej? Ludzie godzinami analizują: • lokaty, • ETF-y, • akcje, • cashbacki, a kompletnie ignorują: • abonamenty/subskrypcje z których nie korzystają • zbędne wydatki na jedzenie (które potem zostaje = ląduje w koszu) • leasing stylu życia Łatwiej odzyskać kilka dobrych stów miesięcznie z własnych wydatków niż „wykręcić” dodatkowe 20% rocznie na rynku. #FinTwitt
Polski
39
6
165
37.2K