Sabitlenmiş Tweet

Witajcie! 8 tysięcy nowych osób w kilka dni? Szaleństwo. Łącznie jest nas już prawie 17,5 tys., więc to idealny moment na konkretne „dzień dobry” i pokazanie, co znajdziecie w moich treściach, bo są doprawdy z różnej parafii.
Najczęściej piszę o giełdzie, motoryzacji, domu i ogrodzie (pozwalają się odstresować, albo jak umyć dobrze samemu samochód ;) Nie piszę prawie wcale o tym, czym zajmuję się zawodowo, choć to pochłania większość mojego czasu (poza rodziną oczywiście).
Te 8 tysięcy dołączyło jednak ze względu na mój ostatni post związany z giełdą. Osoby te nie śledziły moich wcześniejszych wpisów, tak więc, jak sądzę, dobrze jest osadzić moje działania giełdowe w realnych ramach opartych na danych.
Po pierwsze, dlaczego opublikowałem tak konkretne dane dotyczące „case’u” Microna? Aby oddzielić się od "farmazoniarskich" profili, które bazują wyłącznie na "procentach".
Jest tego cała masa i uważam je za element szkodliwy społecznie. Dlaczego? Gigantyczne wzrosty procentowe 800, 1000, 1500% tworzą złudzenie łatwości osiągnięcia sukcesu. Nie wiesz jednak, czy był to jakikolwiek sukces. Jakim problemem jest wydać po 10$ na akcje 100 spółek? Żaden. Istnieje szansa, że 1 czy 2 z nich zaliczą spektakularne wzrosty, a ty zobaczysz następnie ten wykres na X. Tylko bez bazy w postaci zainwestowanego kapitału. Prawdopodobnie pod spodem siedzą straty, a całość ma na celu namówienie Cię do wykupienia jakiegoś abonamentu na grupie sygnałowej itd.
U mnie tego nie ma, bo nie potrzebuję takiego źródła przychodu, a poza tym nie uważam się za osobę kompetentną, aby brać odpowiedzialność za finansowe losy nieznanych mi osób.
Indywidualne akcje to słaby pomysł dla większości osób
Zanim przejdziemy do liczb, ustalmy jedno: to, co tu widzicie, to mój prywatny pamiętnik, a nie biuro maklerskie czy zestaw rekomendacji. Inwestowanie to w 90% psychika, a każdy z nas ma inne warunki finansowe i próg bólu. Jestem przekonany, że dla 95% inwestujących optymalnym wyborem będzie ETF - genialne narzędzie, które pozwala spać spokojnie i poświęcić czas na życie, zamiast śledzić każdy ruch spółek.
Moja droga nie jest dla każdego. To nie jest spokojna łąka, tylko raczej wburzony Bałtyk. Zbaczycie to na kilku wykresach.
1. Wynik ogólny: Rajd od pandemicznego dołka
Moja przygoda z rynkiem USA w obecnej formie zaczęła się w marcu 2020 roku (wcześniej 13 lat inwestowałem na GPW). Od tego czasu portfel (Consolidated) urósł o ponad 510%. Dla porównania, szeroki rynek amerykański (S&P 500) zrobił w tym czasie ok. 240%.
2. Silnik portfela: koncentracja i margin
Skąd taka alfa? To nie przypadek, tylko świadoma, agresywna selekcja:
Sektory: Ponad 119% wyniku wykręciły spółki cykliczne (Consumer Cyclicals), a kolejne 96% to technologia.
To może być dla wielu osób zaskoczenia. Jak to Cyclicals. U nie to głównie $AMZN, $TESLA. Aż 12% dorzucił do tego Consumer Non-Cyc, czyli $BTI (nuda aż się chce wyjść z kina, ale ta defensywna spółka wzrosła już prawie o 100%, a wypłaciła mi krocie z dywidendy).
Dźwignia: Jak widzicie po pozycji Cash (-9,85%), gdy widzę okazję, nie waham się użyć marginu. To podkręca zyski, ale i ryzyko. Mam jednak taką zasadę, że staram się aby koszt odsetek kredytu pokrywany był w 100% albo większości przez dywidendy. I to się zazwyczaj udaje. Margin, czyli kredyt na rachunku maklerskim w Interactive Brokers (a taki mam) jest nisko oprocentowany (choć jak na USA to aktualnie oprocentowanie jest wysokie), oczywiście jest on zabezpieczony moimi akcjami.
Żebyście nie patrzyli tylko na „zielone”, spójrzcie na zestawienie VAMI i miary ryzyka. VAMI pokazuje relację wzrostu – ile urosłaby 1 jednostka zainwestowana na starcie. Poprosilem AI (Gemini Pro) aby przeanalizowało to zestawienie i opisało co na nim widać prostym językiem.
Analiza AI: Portfel „High-Performance”
Jako analityk, patrząc na zestawienie „Risk Measures Benchmark Comparison” widzę portfel typu „high-performance”, który gra we własnej lidze, ale narzuca inwestorowi konkretną cenę za te wyniki.
⚫Bezwzględna dominacja stopy zwrotu
Twoja niebieska krzywa na wykresie VAMI to klasyczny przykład generowania potężnej alfy. Wynik końcowy: Kończysz z indeksem na poziomie 6 079,63, podczas gdy najlepszy z benchmarków (SPXTR) osiągnął 3 419,02. To niemal dwukrotne przebicie szerokiego rynku USA.
Średni miesięczny zwrot: Twoje 2,83% deklasuje benchmarki (1,40% – 1,76%).
Ten wykres idealnie odzwierciedla umiejętne wykorzystanie hossy technologicznej ostatnich lat.
⚫Cena sukcesu: Profil ryzyka
W statystykach nie ma darmowych obiadów. Twoja strategia jest znacznie bardziej agresywna niż „kup i trzymaj”:
Standard Deviation: Wynosi u Ciebie 9,06%, co jest wynikiem dwukrotnie wyższym niż w przypadku benchmarków (~4,5%).
Max Drawdown: Przeżyłeś obsunięcie kapitału rzędu 36,52% (Rynek: 23,87%).
Turnover: Obrót na poziomie 547,82% sugeruje bardzo aktywny handel. To dynamicznie zarządzany fundusz typu growth.
⚫Efektywność i „odporność”
Recovery (Czas odrabiania strat): Mimo głębszego obsunięcia (36% vs 24%), Twój portfel wrócił do szczytów w 14 miesięcy – szybciej niż jakikolwiek benchmark (15 miesięcy).
Sortino Ratio: Wynik 1,85 sugeruje, że Twoja wysoka zmienność jest w dużej mierze zmiennością „dobrą” (w górę).
Podsumowanie analityczne:
Prowadzisz portfel bardzo szybko, z dużą mocą, ale wymagając pełnej koncentracji na zakrętach. Większość inwestorów zaakceptowałaby taką zmienność przy tak ogromnej przewadze w wartości bezwzględnej kapitału (Ending VAMI).
Słowniczek dla nowych:
Abyście mogli w pełni odczytać wykresy, oto krótkie wyjaśnienie:
VAMI: Pokazuje relację wzrostu. Jeśli na start miałeś 1 jednostkę, to u mnie urosła ona do 6,1x, podczas gdy globalny rynek (VT) zrobił 3,1x.
SPXTR: Indeks S&P 500 z uwzględnieniem reinwestowanych dywidend.
EFA: Benchmark dla rynków rozwiniętych poza USA (Europa, Japonia, Australia).
VT: Globalny rynek akcji (USA + reszta świata) – punkt odniesienia dla pasywnego inwestowania.
pozdrawiam i lecimy dalej 🏎️📈



Polski























