Kacper$BTM retweetledi

💚 Najlepsze, że ten ziomek po lewej (Wiz Khalifa) faktycznie codziennie pali zioło.
Ale do rzeczy, czyli wyjaśniamy mit „zespołu amotywacyjnego” od palenia marihuany.
Najpierw statystki:
🏀 Wg badań ankietowych i informacji prasowych pozyskanych od czołowych zawodników NBA, ponad 80% zawodników regularnie korzysta z marihuany;
🏈 Podobnie sprawa wygląda w NFL, gdzie nawet 87% ligi jest regularnymi użytkownikami zioła.
🥊 Prawie połowa zawodników z najbardziej prestiżowych federacji MMA również regularnie raczy się konopiami indyjskimi.
Poprawcie nas, jeśli się mylimy, ale to są najbardziej elitarne ligi/federacje na świecie w swoich kategoriach.
Jeśli marihuana odbierałaby motywację i negatywnie wpływała na wyniki sportowców, to czy aż tylu zawodników smażyłoby zioło?
Czy włodarze tych lig/federacji zezwalaliby im na palenie zioła, gdyby to rujnowało ich kondycję i refleks/sprawność poznawczą?
No właśnie – i tu wchodzą wysokiej jakości badania naukowe na ten temat.
Bo, nie wiemy, czy wiecie, ale badanie, na kanwie którego powstał mit „zespołu amotywacyjnego” obserwowało grupkę kilkunastu osób z ciężką depresją, które między innymi nadużywały haszyszu.
No to lecimy z pierwszym badaniem:
🔎 „Evidence Lacking for Cannabis Users Slacking: A Longitudinal Analysis of Escalating Cannabis Use and Motivation among Adolescents”
👉 „Nasze badanie nie potwierdza związku przyczynowego między korzystaniem z marihuany a utratą motywacji czy wycofywaniem się z czynności wymagających dużego zaangażowania (…) Po kontroli takich czynników, jak depresja, wiek, płeć, spożycie alkoholu i nikotyny, jedyny silny związek zaobserwowano w kontekście mniejszego poważania dla instytucji szkolnictwa”.
🔎 „Effort-related decision making and cannabis use among college students”
👉 Wyniki przedstawiają wstępne dowody przemawiające za tym, że studenci używający marihuany są bardziej skłonni angażować się w zdobycie nagrody, niezależnie od jej rozmiaru i prawdopodobieństwa powodzenia zadania. Nie znaleźliśmy tu poparcia dla teorii zespołu amotywacyjnego wywołanego marihuaną.
🔎 „Anhedonia, Apathy, Pleasure, and Effort-Based Decision-Making in Adult and Adolescent Cannabis Users and Controls”
👉 Korzystanie z marihuany 3-4 razy w tygodniu nie jest powiązane ze wzrostem apatii i anhedonii (utrata zdolności do odczuwania przyjemności), ani nie wpływa na podejmowanie decyzji w obliczu zadań wymagających większego zaangażowania. Poziom anhedonii u użytkowników marihuany był nawet niższy niż w grupie kontrolnej, choć rozmiar tej różnicy nie był znaczący”.
TL;DR: Marihuana nie powoduje zespołu amotywacyjnego. Ludzie, którzy zwalają winę na zioło za swoje lenistwo i brak motywacji, są z natury leniwi i pozbawieni celu w życiu, a w ten sposób unikają wzięcia odpowiedzialności za swoje życie i jeszcze mogą liczyć na współczucie tych, którzy boją się konopi i wierzą w podobne gusła.
📝 Źródła w kometarzu 👇


Polski



















