@saitorno33467@sknerus_ Coś słabo liczysz koleżko, odpisuje na twoje odpowiedzi, bo próbuje ukazać ci twój problem z obsesją na jednym i tym samym punkcie dodatkowo z odpowiedziami na twoje pytania. Niby masz nas gdzieś a odpisujesz, niby ciebie to śmieszy a twoje wpisy wyglądają jakby to ciebie bolalo
@musicnewsfactpl Chlop se rownie dobrze mogl pytać co dzisiaj na obiad, insuowanie z pizdy
Sam nie jestem usatysfakcjonowany finałem, ale wyciągnie wniosków z niczego jest chujowe
Mike to, Mike tamto a mi najbardziej szkoda Hoppera, bo to on wychowywał El i uczył ją wszystkiego, ona była dla niego jak druga córka i dosyć że stracił pierwsze dziecko, to jeszcze musiał patrzeć na to jak El go zostawia
#StrangersThings5
@portal_immersja a pierdolicie wszyscy
bardzo dobrze się bawiłem oglądając ostatni odcinek
jak chcecie wybitnej sztuki to idźcie do teatru pierdoleni pedofile
📽️ To już jest koniec. Ostatni odcinek "Stranger Things" zadebiutował właśnie na platformie Netflix.
Bracia Duffer tym samym domknęli opowieść snutą przez 9 lat i zwieńczyli jeden z najpopularniejszych seriali w historii. Pytanie brzmi: w jakim stylu?
Nie mam tyle emocji do tego serialu, abym oczekiwał więcej, ale na tle tego sezonu ten odcinek jest zdecydowanie na plus niż na minus. Widać, że mieli konkretny pomysł, narracyjnie trzyma się to kupy, a nawet jeśli mam pewne problemy (Henry), to reszta wypada w porządku.
Finał “Stranger Things” dowiózł. To spoko podsumowanie bardzo nierównego i średniego sezonu. Bezpieczny, to fakt, chwilami ckliwy, ale w tym kluczu poszczególne momenty zagrały dla mnie emocjonalnie oraz logicznie. Jest okej, ale nie będę wracał zbyt często myślami do niego.