Marcin
295 posts



@g_miko46456 @MiastoUrsynow Dziś coś się działo, stawiali nowe ogrodzenie.
Polski

Znak B-35 zakazujący postoju przy wjeździe na osiedlowy parking przy #Polinezyjska 2 został samowolny zdjęty przez nieznanych sprawców. To jeden z przejawów cichej wojny o parkowanie w tej części dzielnicy…haloursynow.pl/pl/720_komunik…

Polski


@pi_olszewski W Hollywood powstaje już scenariusz na film. Jakaś propozycja tytułu?
Polski

8 kwietnia 1945 r.: Do Aliantów. Do armii generała Pattona. Tu obóz koncentracyjny Buchenwald. SOS. Prosimy o pomoc. Chcą nas ewakuować. SS chce nas zniszczyć.”
Odpowiedź: „KZ Bu. Trzymajcie się. Spieszymy Wam z pomocą. Sztab 3. Armii.”.
Amerykanie na prawdę potrafią robić cuda, kiedy żołnierze są w potrzebie. Dali temu wyraz odpowiadając w ten sposób niemal natychmiast na wezwanie radiowe Gwidona Damazyna, polskiego więźnia Buchenwaldu. Kilka dni później 11 kwietnia 1945 r. amerykańskie oddziały 6. Dywizji Pancernej (z 3. Armii Pattona) wyzwoliły Buchenwald. Amerykańscy żołnierze odpowiedzieli natychmiast i od razu ruszyli z pomocą.
Teraz zrobili to znowu - tym razem ratując swojego żołnierza w górach Zagros.
Tymczasową bazę dla nagłej akcji ratunkowej CSAR Amerykanie urządzili sobie zaledwie godzinę jazdy od Centrum Technologii Jądrowych w Isfahanie. Ta tymczasowa wysunięta baza sił powietrznych USA nie służyła tylko do ratowania załogi F-15. Została przekształcona z wcześniejszych planów awaryjnych w bazę do przeprowadzania głębszych uderzeń lub operacji specjalnych przeciwko samemu obiektowi nuklearnemu. Tak przy okazji.
Wielki Piątek: Amerykański F-15 został zestrzelony nad górami Zagros w Iranie po trafieniu ogniem wrogiej artylerii przeciwlotniczej. Zarówno pilot, jak i drugi zostali zmuszeni do awaryjnego katapultowania się przy dużej prędkości, gdy uszkodzony samolot wszedł w fazę nurkowania. Silny wiatr rozdzielił ich zaraz po katapultowaniu. Wylądowali w odległości wielu kilometrów od siebie, w jednym z najbardziej zdradliwych terenów na Ziemi.
Pierwszy - pilot - został odnaleziony i uratowany w ciągu zaledwie 7 godzin. Specjalsi przystąpili do działania. Używali śmigłowców przeznaczonych do takich zadań (specjalnie wzmocnionych i wyposażonych), a z powietrza wspierały ich samoloty szturmowe. Pomimo silnego ostrzału z broni karabinowej i przeciwlotniczej ze strony Irańczyków, amerykańskie ekipy ratunkowe ewakuowały pilota. Ale podziurawiono śmigłowce - cóż, na wojnie sprzęt się psuje. Jednocześnie A-10 Warthog, zapewniający osłonę z góry, został trafiony pociskiem przeciwlotniczym. Pilot ewakuował uszkodzony samolot w bezpieczną przestrzeń powietrzną, po czym katapultował się i również został uratowany.
Bóg jest wielki. To były ostatnie słowa wypowiedziane przez operatora uzbrojenia w stopniu pułkownika, który nadal pozostawał sam. Ciężko ranny, stosował SERE (trening wojskowy przygotowujący do przetrwania, unikania niewoli, oporu i ucieczki) i wspiął się na grzbiet górski o wysokości 2100 metrów - pięciokrotnie wyższy niż Empire State Building - aby wzmocnić sygnał radiostacji ratunkowej. Spędził około 36 godzin w zamarzniętej szczelinie, uzbrojony jedynie w pistolet, wiedział że jest poszukiwany przez niemal wszystkich w tym końcu świata.
Agenci CIA rozpoczęli zakrojoną na szeroką skalę kampanię dezinformacyjną. Zalali irańską sieć komunikacyjną fałszywymi informacjami o naziemnym konwoju ewakuacyjnym. Ten komunikat skierował irańskie siły w złym kierunku i ci zablokowali puste drogi, podczas gdy Amerykanie przygotowywali prawdziwą akcję ratunkową. Aby chronić żołnierza, amerykańskie samoloty odrzutowe utworzyły 3-kilometrową „Strefę Śmierci”, myśliwce i drony tworzyły tarczę kinetyczną, która neutralizowała każdą jednostkę wroga, która zbliżała się do niego.
Niedziela wielkanocna.
Do akcji zostały zaangażowane setki żołnierzy i dziesiątki samolotów. Drużyna SEAL wykonała skok otwierając spadochron na dużej wysokości i szybując bezszelestnie na spadochronach ograniczających możliwość wykrycia, wylądowali na wzgórzu w pobliżu poszukiwanego żołnierza. Gdy irańscy żołnierze zaczęli się zbliżać, żołnierze SEAL rozpoczęli strzelanie, neutralizując trzech wrogich bojowników, a samoloty wsparcia ogniowego ostrzeliwały zbliżające się konwoje „ścianą stali”. Lotnik został odnaleziony, ale wyzwaniem pozostało wyciągnięcie rannego i nieprzytomnego żołnierza z rejonu. Ugrzęźnięcie dwóch transportowców w pustynnym piasku również nie pomogło. Na szczęście zgodnie ze sztuką czekał w gotowości zdublowany pakiet ewakuacyjny. Zgodnie z protokołem, Amerykańscy operatorzy użyli materiałów wybuchowych, aby wysadzić nieszczęśliwie pozostawione samoloty, niszcząc wrażliwą technologię.
Misja została zakończona w Wielkanoc, tuż przed świtem.




Polski

Ambasadę USA trzeba przenieść do puszczy.
Pan Tony@moshetonychin
Ambasada USA w Warszawie (niepotwierdzone, pewnie skład na mopy). 300m w linii prostej od Sejmu. 500m od Senatu. Rzut beretem od ministerstw, itd. 10/10 the end
Polski

@pi_olszewski Oczywiście i może jeszcze do pracy będę chodził pieszo.
Polski

Stara gwardia by się w grobie przewracała. Gdyby nie żyła.
Bośnia 1995 r. - 0 strat samolotów w kampanii lotniczej USA.
Kosowo 1999 r. - utracono 2 samoloty w kampanii lotniczej, oba w walce.
Libia 2011 r. - 1 samolot (z powodu awarii technicznej).
Afganistan 2001 r. - 0 samolotów utraconych w kampanii lotniczej.
Epic Fury 2026 r. - ... ok. 20 samolotów utraconych do tej pory (w ciągu 30 dni). Że o uszkodzonym F-35 już nie wspomnę.
Perry, Cohen, Gates, Rumsfeld, Franks, Tenet, Shwarzkopf, Horner - stara gwardia zrobiła by to inaczej.
To dlaczego profesjonaliści teraz robią to tak... źle? Gen. Dan Caine (uważa, że Putin po zdobyciu Ukrainy zaatakuje Polskę), Adm. Brad Cooper (w latach 90. brał udział jako oficer niemal we wszystkich operacjach, to on rozpoczął wojnę z Iranem, oczywiście na rozkaz Trumpa) są genialnymi dowódcami, a potykają się o sznurówki. Czemu?
Co by zrobiła stara gwardia? A czego by nie zrobiła?
Od wojny w Wietnamie Amerykanie przyjęli strategię "nie robimy czegoś, jeśli nie mamy przewagi". Dowódcy od Busha czy Clintona zwykli mawiać "obieramy sobie cele (Mission Acamplished) i zwozimy tyle stali, żeby je osiągnąć". Prościej się nie da. Dzielili kampanię na 4 fazy.
Schwarzkopf + Horner (1991) - najpierw wywiad „oślepiał” iracką OPL przez 38 dni, potem zrzucono "miażdżącą ilość stali" z jasnym celem: „wyzwolić Kuwejt”.
Rumsfeld + Franks (2001 i 2003) - wyznaczyli jako cel "szybkie obalenie reżimu".
Pete Hegseth odstąpił od tego. To on i jego otoczenie mieli wyznaczyć 4 fazy kampanii, a profesjonaliści z CENTCOM je zrealizować. Zamiast tego...
Kiedy przyjeżdżamy z małej pipidówy do Warszawy, od razu rodzicom się nasuwa pytanie "a umiesz jeździć po Warszawie?". Odpowiedź też się nasuwa sama "jeśli wiem gdzie chcę dojechać to tak". Dotychczasowi sekretarze obrony wyznaczali cel (Faza 4), do którego przygotowywali siły (Faza 1) żeby armia go zrealizowała (Faza 2 i Faza 3). Hegseth i Trump na konferencjach prasowych wielokrotnie mówili różne rzeczy, a to że wymiana reżimu, a to współpraca z reżimem, a to osłabienie reżimu etc.
W Epic Fury mamy kierowcę Formuły 1 (najlepsze lotnictwo i wywiad świata), który świetnie jeździ, ale… nikt mu nie powiedział jasno, dokąd ma jechać. Stąd wrażenie chaosu, friendly fire, strat dronów i pytania „kiedy to się skończy?”.
Gen. Jim Mattis (emerytowany generał Marines, były sekretarz obrony):
„Cel i pożądany end-state są obecnie mętne. Słyszymy o "bezwarunkowej kapitulacji", ale nie ma jasnego, osiągalnego planu na to, co po uderzeniach.”
Stara gwardia zawsze miała dokument (często setki stron), w którym było: Faza I - oślepienie OPL, Faza II - dominacja w powietrzu, Faza III - uderzenia strategiczne, Faza IV - co robimy po degradacji wroga (stabilizacja, wprowadzenie swojego rządu, wyjście).
W Epic Fury Faza IV praktycznie nie istnieje albo jest pisana „na bieżąco”. Stąd wrażenie, że po 4 tygodniach bombardowań nikt nie wie, co ma być „zwycięstwem” - kapitulacja Iranu? Zmiana reżimu? Czy tylko „osłabienie na 5-10 lat”? Tutaj nie ma "zabić bin Ladena".
Można chwalić precyzję i szybkość działania, ale kierownictwo Pentagonu z Trumpem i Hegsethem chciało szybką kampanię, co doprowadziło do chaosu. Epic Fury ruszyła praktycznie „z marszu” - stąd wypadki i problemy z koordynacją sojuszników. Rumsfeld czy Franks minimalizowali straty bezzałogowców. Woleli oślepić i zniszczyć do cna obronę przeciwlotniczą wroga za pomocą samolotów walki elektronicznej.
Teraz Predatory czy tam Reapery są „mięsem armatnim” do polowania na mobilne wyrzutnie (wabiki?) - stracono ich już ponad 10. Stara gwardia uznałaby to za niepotrzebne ryzyko i stratę zasobów.
Teraz już na początku narzucono ekstremalne tempo oraz zautomatyzowano obronę (chyba IBCS? Patriot/THAAD), co doprowadziło do friendly fire rozwalając 3 sztuki F-15 nad Kuwejtem w pierwszych dniach.
Stara gwardia by tego uniknęła dłuższym przygotowaniem przestrzeni powietrznej. Tutaj pierwsze 24-48 h to był chaos, bo irańskie mobilne systemy nie zostały w pełni zneutralizowane. Stara gwardia poświęcała kilka-kilkanaście dni wyłącznie na oślepianie i niszczenie radarów, mobilnych wyrzutni i dowodzenia (w czasie Pustynnej Burzy w 1991 r. trwało to 38 dni). Innymi słowy to efekt ekstremalnego tempa operacji i decyzji o masowym użyciu zautomatyzowanych systemów bez wystarczającej kontroli człowieka.
Nowa ekipa postawiła na szybkość i zaskoczenie („śmierć i precyzja” według Hegsetha) - taktycznie miażdży Iran, ale płaci wyższą cenę w friendly fire, stracie bezzałogowych środków napadu i chaosie koordynacji.
No zobaczymy co z tego będzie.
Póki co, sieciocentryczność, która miała przecież pomagać, stała się pułapką.




Polski

Faza 4: „nadal nie wiadomo co chcemy zrobić”. x.com/jakubwiech/sta…
Jakub Wiech@jakubwiech
Powiem szczerze, słucham tego wystąpienia prezydenta Trumpa i naprawdę nie rozumiem, co on chce zrobić z tym Iranem.
Polski

@MiastoUrsynow Na Indiry Gandhi też w końcu sprzątają piaskownice. Ale i tak kupa pyłu zostaje.

Raszyn, Polska 🇵🇱 Polski

‚Czy ten piach na zdjęciu, i również leżący na ścieżkach rowerowych w innych miejscach na Ursynowie, to już profilaktycznie zostanie z nami do kolejnej zimy? …facebook.com/share/p/1HgoU1…

Polski

@jszczypk @MiastoUrsynow Na zdjęciu przy krawędzi chodnika widać jak chodnik jest odporny na parkowanie pojazdów.
Polski

@MiastoUrsynow samochody o DMC < 2,5 tony mogą parkować na chodniku. jest do tego przystosowany. nacisk na cm2 takiego samochodu jest porównywalny z rowerem
Polski

‚Przepraszam, mogę zadać panu nietypowe pytanie? - Yyy jasne :)
- Dlaczego pan nie zaparkował na chodniku? - Dlaczego? Bo jestem budowlańcem i wiem, że chodnik nie ma nośnosci przystosowanej do tego aby na nim parkować samochodami…facebook.com/share/p/1Drixk…

Polski

@MiastoUrsynow Ja się cieszę bo na Polinezyjskiej nie ma żadnego sklepu jak trzeba na szybko coś kupić. Jest sklep w Metrze albo Leclerc lub 🐸 na innych osiedlach. API było ok ale nie dało rady.
Polski

Kolejna - dwunasta (🐞🐞🐞🐞🐞🐞🐞🐞🐞🐞🐞🐞) na Ursynowie - Biedronka otwiera jutro swe podwoje…haloursynow.pl/pl/12_biznes/7…

Miasto Ursynów@MiastoUrsynow
Biedronka zagęszcza swoją sieć na Ursynowie. W pawilonie przy ulicy Polinezyjskiej, gdzie jeszcze do niedawna działał Carrefour, trwają prace remontowe. Powstanie tam 12 🐞 w naszej dzielnicy, która będzie funkcjonować w nietypowym formacie "Ultra Mini"…haloursynow.pl/pl/12_biznes/7…
Polski

@MiastoUrsynow @ursynowpl @ZDM_Warszawa @Policja_KSP @SMWarszawa @Stop_Cham_W_wa @KonfituraWAkcji @blachokracja @szeryfwaw @SzymonNieradka @SGGW_Warszawa A mógł pojechać ścieżką rowerową byłoby taniej. Zgłaszacie to na Policję?
Polski

@varsovie_style Jest na to prosty sposób, nie odbierać poleconych od SM. Sprawa zostanie umorzona z powodu nie wykrycie sprawcy wykroczenie.
Polski

@MiastoUrsynow @UrsynowskiePrze @SMWarszawa @Policja_KSP @Stop_Cham_W_wa @KonfituraWAkcji @blachokracja @szeryfwaw Nie chce mi się, w październiku 2024 wysłałem klika zgłoszeń na 19115 w sprawie parkowania na zieleni do dziś dostaje listy od SM, że nie znaleźli sprawcy lub sprawa przedawniona.
Polski

@MiastoUrsynow @UrsynowskiePrze @SMWarszawa @Policja_KSP @Stop_Cham_W_wa @KonfituraWAkcji @blachokracja @szeryfwaw Zwróciłem dziś uwagę kobiecie, że źle w tym miejscu zaparkowała to wydarła na mnie japę.
Polski

‚DDR ma obok ale musi jezdnią jechać 🤦♂️🚴♂️via @UrsynowskiePrze #cynamonowa


Miasto Ursynów@MiastoUrsynow
#Cynamonowa tradycyjnie2 🧲🚗🍍🚲
Polski












