Cristóbal Colón retweetledi
Cristóbal Colón
52.8K posts

Cristóbal Colón retweetledi

Nie wierzcie Morawieckiemu, że oddziela on się od PiSu. Umówił on się z Kaczyńskim, że stworzy partię centrową, żeby zdobyć głosy wyborców centrum, a później dołączy do PiSu i Czarnka, który walczy o głosy brunatnych. Tym sposobem, PiS chce zdobyć większość potrzebną do władzy.
Swidnica, Poland 🇵🇱 Polski

@MarcinKuzbicki Ja jebie.
Oglądałem to w rodzinnym mieście Daniela Creiga ;-)
Polski
Cristóbal Colón retweetledi
Cristóbal Colón retweetledi

@PolsatNewsPL @marcin_przydacz @Kwiatkowski2011 @GrzegorzKepka Nie przydacz odpowie dlaczego BOARD OF PEACE
Tutaj nie pomaga jak zapłacili po miliardzie?

Polski

Jeżeli minister @marcin_przydacz wie, że mamy marynarkę, a mówi, że kluczem uczestnictwa jest jej posiadanie, to co? Pcha Polskę, żeby jednak uczestniczyła w wojnie? - @Kwiatkowski2011 u @GrzegorzKepka w #GośćWydarzeń.
polsatnews.pl/wiadomosc/2026…
Polski
Cristóbal Colón retweetledi
Cristóbal Colón retweetledi
Cristóbal Colón retweetledi
Cristóbal Colón retweetledi

Dziadek szmalcownik - historia kłamstwa Dominika Tarczyńskiego.
Dominik Tarczyński, europoseł PiS, uwielbia kreować siebie na „Wnuka Wyklętego”. Jego dziadek, Józef Albiński, miał być według niego heroicznym komendantem placówki NSZ (pseudonim „Lis”), który uratował 120 Żydów w czasie okupacji, walczył z Niemcami i Sowietami ramię w ramię z „Zaporą”. Brzmi jak gotowy scenariusz na film Patryka Vegi ,pełen patosu, krwi i patriotycznych łez. Problem w tym, że to czysta fikcja, wyreżyserowana przez samego Tarczyńskiego, z IPN-em w roli niemego statysty.
W 2018 roku Tarczyński wrzucił na Twittera wybrane screeny z teczek IPN, triumfalnie ogłaszając: „Mój dziadek – Żołnierz Wyklęty!”. Sarkastycznie dziękował nawet „lewakom” za zmuszenie go do grzebania w archiwach. W końcu w Polsce po 1989 każdy porządny prawicowy polityk musi mieć w rodzinie bohatera. Według jego opowieści Albiński nie tylko bił się z okupantami, ale i ocalił dokładnie 120 Żydów. Yad Vashem powinien pękać ze wzruszenia i sadzić kolejne drzewko, tyle że instytut odpowiedział dziennikarzom krótko: „Nic o nim nie wiemy”. Zero świadectw, zero relacji ocalonych, zero medalu Sprawiedliwego wśród Narodów Świata.
Teczka IPN, którą Tarczyński pokazuje wybiórczo, kryje zupełnie inną historię. W zeznaniach świadków z powojennych lat (gdy UB rozpracowywało Albińskiego jako członka WiN) nie ma ani słowa o ratowaniu kogokolwiek. Za to wielokrotnie powraca oskarżenie: szmalcownik.
Świadkowie z Bełżyc pod Lublinem mówili wprost: Albiński polował na ukrywających się Żydów, okradał ich z pieniędzy i kosztowności, brał łapówki, a za donosy do Gestapo dostawał nagrody od Niemców. Jeden zeznał, że „polował na Żydów i okradał ich”, inny, że „zabił kilku, jednego rozstrzelał za ukrywanie”. Tarczyński komentuje to klasycznie: „Dziadek był zamożny, ludzie mu zazdrościli”. W polityce prawda jest zbędna, liczy się tylko dobra narracja.
Sprawa wraca cyklicznie jak bumerang. W 2020 roku, gdy Tarczyński zaatakował Adama Michnika za brata w SB, internet odpowiedział chórem: „A twój dziadek?”. W 2023 Radosław Sikorski zaapelował do IPN: „Sprawdźcie, czy to bohater podziemia, czy szmalcownik”. Roman Giertych dorzucił: „Mój wujek go uratował”. Procesy, oburzenie, medialny szum – ale zero nowych faktów obalających zeznania świadków. W 2024 roku, w gorącym okresie wyborczym, Tarczyński znów powtarza bajkę o 120 uratowanych Żydach, choć akta IPN krzyczą co innego.
Józef Albiński po wojnie trafił do WiN, siedział za działalność antysowiecką – to fakt. Ale jego wojenna karta? Brudna jak szmata szmalcownika.
Tarczyński to nie zwykły polityk, to krzykacz i pozer, który w Brukseli broni „chrześcijańskiej Europy” przed migrantami, wspiera Trumpa hasłem „Make Europe Great Again”, a jednocześnie atakuje przeciwników za rodzinne grzechy: „Kim był twój dziadek?”. Sam buduje mit własnego dziadka-bohatera na kłamstwie.
Żołnierze Wyklęci zasługują na szacunek – ale nie na szacunek oparty na fałszywych historiach i mitach. Szmalcownicy istnieli. Byli hańbą okupowanej Polski i Polaków.
„Szmalcownik” pochodzi od słowa „szmal” - potoczne określenie pieniędzy, tłuszczu jako bogactwa i oznaczało osobę, która szantażowała, okradała lub wydawała Żydów za zysk w czasie okupacji.
Autor: @Romek_Cr
#InstytutPrawdy

Polski
Cristóbal Colón retweetledi
Cristóbal Colón retweetledi
Cristóbal Colón retweetledi
Cristóbal Colón retweetledi

@AGozdyra Przecież to bylo wiadome, ze Ruscy i Orban tak łatwo sie nie poddadzą
Polski



















