Marcin Białasek

13.8K posts

Marcin Białasek

Marcin Białasek

@MBialasek

Osoba komentująca

Warszawa Katılım Şubat 2014
699 Takip Edilen1.7K Takipçiler
Marcin Białasek
Marcin Białasek@MBialasek·
@grafzero2 Całą kulturę. Jak kto? Przecież według turbosłowian absolutnie wszystkie zwyczaje ludowe i folklor to czysta słowiańszczyzna sprzed 966 roku
Polski
0
0
0
41
Miszcz Krytyków Literackich
Już w drugim zdaniu ciężkie pierdolenie xD
Ziemowit Szczerek@ZiemowitSzcze11

Uczciwie opowiedziana historia Polski Już na początku, przy chrzcie, skasowano nam praktycznie całą tradycyjną kulturę poza językiem i zaimplementowano łacińsko-germańską, z rzymskim katolicyzmem i magdeburskim prawem w miastach, jesteśmy więc do dziś narodem hybrydowym, cywilizacyjnie związanym z niemiecki kręgiem cywilizacyjnym z odchyleniami w stronę południa (Włochy) i dalszego zachodu (Francja). Wpływy rosyjskie w bylej Kongresówce się nie liczą: sama Rosja byla wtedy pod wpływem Niemiec i Francji a to, co było w niej wtedy oryginalne to terror, opresja, korupcja i bylejakość, które, faktycznie, w pewnych częściach Polski się niestety przyjęły. Ta skasowana nam kultura nie była zresztą jakoś specjalnie zaawansowana, bowiem jej nosiciele wyszli z Polesia, najbardziej odciętego od świata i cywilizacyjnie zapóźnionego zakątka Europy, w którym ludzie mogli przeżyć całą historię aż po koniec I wojny światowej i mieć tylko jakieś mgliste pojęcie o tym, że gdzieś tam się dzieje historia. Była to natomiast kultura skuteczna, survivalowa. Byliśmy Bearami Gryllsami Europy, i dlatego słowiańskośc tak szybko się w Europie, ktors przechodzila przez porzymski upadek cywilizacyjny i okres wieloletniego ochlodzenia temperatury. Na początku rozwijaliśmy się jak każde inne średniowieczne państwo: szybko i w zgodzie ze wszystkimi zachodnimi nurtami, od kultury dworskiej po miejską. Później jednak, po Jagiellonach, państwo zniknęło i ma rację Jan Sowa pisząc, że przez kilka wieków polska, a raczej rzeczpospolitańska szlachta doświadczała zbiorowej iluzji posiadania państwa. W rzeczywostości przydarzył się sen libertarian: państwa nie była i zniknęła wysoka cywilizacja, nie bylo dróg, mostów, działającego prawa i niczego, co wiąże się z władzą centralną, były natomiast dominia magnatów, prawa silniejszego i zbiewolenie własnych pobratymców przez innych. Biorąc pod uwagę, że już Mieszko I, trochę Kurtz z "Jądra ciemności" handlował własnymi poddanymi sprzedając ich w niewolę do krajów islamu świadczy o tym, że niesprawiedliwość i nielojalnoąć wobec własnego ludu jest częscią polaakiej tradycji politycznej. I Rzeczpoapolita (w przeciwieńtwie do Polsk piastowskiej k jegiellońskiej) była tworem tak nieudanym (choć posiadała ciekawą kulturę), że dobrze byłoby ją skasować i stworzyć od nowa, i rzeczywiatość dała nam taką szansę. Podzielono tej kraj na trzy części. O rosyjskiej już pisałem, austriacka i niemiecka natomiast pogłębiła jeszcze związki naszego kraju z kulturą cywilizacji niemieckiej i nałożyła nakładki trwające do dzisiaj. Urodziłem się w pokongresówkowym Radomiu, ale moja relacja z tym miastem jest specyficzna: nie czuję, by to było do końca moje miasto. O wiele głębszą więź czuję z poludniem Polski, skąd pochodzą moi rodzice, a domem jest mi Kraków, w którym mieszkam już większą część życia. Gdy próbowałem mieszkać w Warszawie, mieście skądinąc ciekawym, wszystko we mnie wyło z bólu: ja nie byłem stąd, wszystko było tu obce, zimne, brakowało mi ciepła starej Europy, a już najbardziej - Europy Środowej, z którą czuję się najbardziej związany. To to samo państwo, ale dla mnie - inna kraina. To spadek po Habsburgii, ale o wiele bardziej jest mi bliska Subotica niż Łomża i Maribor niż, powiedzmy, Kobyłka pod Warszawą. Gdy słucham piosenki o tym jak "Zabili Janicka w Segedynie, dali go pochować przy Budzimie, dzwony mu dzwoniły w Namiestowie, frajerka płakała w Bardejowie" to słucham słów o swojej mentalnej ojczyźnie. A gdy słucham podlaskiech piosenek to spoko - fajne, ale mam z tym tyle wspólnego co z innymi okolicami, które lubię, ale które nie są moje, jak Ukraina na wschód od Zbrucza czy Bretania. Potem Polska, przeniesiona właśnie przez tę kulturę, powstała ponownie i próbowała nie powtarzać swoich błędów, ale nie wystrzegla się wielu innych. Znów upadła. Do tego straciliśmy większą część żydowskich wspołmieszkańcow naszych terenów, którzy stanowili dużą część wąskiej wówczas klasy średniej, z którymi nie udało nam się do końca zbudować wspólnej tożsamości (choć częściowo sie to udało). A biorąc pod uwagę skuteczność kultury żydowskiej w świecie zachodnim, można mniemać, że to bardzo stracona szansa na powiększenie siły naszego państwa. Później przyszedł PRL, który dał nam wspaniała kulturę, i z początku też niezłą cywilizację, ale ta się zawaliła w końcu. Z kulturą było zdecydowanie lepiej. III RP przyniosła sprostaczenie kultury, ale również modernizację i cywilizacyjny sprint w stronę europejskkego Centrum. Dziś twimy już w kulturze globalnej internetowej wioski, bo tak się dzieje na całym świecie, a państwo coraz bardziej nam się rozwija, czego nie można powiedzieć o scenie polifycznej, która, jak na całym świecir przechodzi przez okres kryzysu demokracji, który nie wiadomo jeszcze czym się skończy. Ale wyjść wielu nie ma: albo uzdrowieniem demokracji, albo dyktaturą. I lepiej, żeby była to, jeśli musi już być, dyktatura oświecona, czyli lewicowa, a nie obskurancka dyktatura konserwatywno-religijna. Ale niestety na tę pierwszą się nie zanosi, a na drugą - bardzo. Dlatego lepiej jednak stawiać na uzdrawianie demokracji. Ale to inna sprawa. Kim więc jesteśmy? Hybrydą. Ludem o słowiańskiej mowie i jakichś szczątkach z trudem odtworzonych obyczajów, niemiecko-lacińskiej podbudowie cywilizacyjnej, coraz bardziej wchodzącej w europejski mainstream. Ciekawym świata i ruchliwym narodem ze zbiorowym PTSD, bo cała historia przetoczyła nam się po głowach kilka razy. Powstałym kilka razy z martwych twardzielem, który ma historię patologicznego znęcania się nad samym sobą i okresowego sprymitywnienia, co np objawia się brakiem kulturowych i wyrafinowanych efektów długiego trwania. Ale która rozwija się w takim tempie, że zarówno stereotyp jak i antystereotym za tym tempem nie nadążają. I zmieniają się wolniej, niż naszs rzeczywistość. Słowem: mogło być lepiej, moglo być gorzej, jest jak jest. Bardzo wielu innych ma gorzej. Róbmy tak, by było jeszcze lepiej. Bo co nam zostało.

Polski
22
0
135
4.9K
Marcin Białasek
Marcin Białasek@MBialasek·
@KlubJagiellonsk W PRLu była relatywnie niska, ciągle spadająca dzietność. Również z powodu katastrofalnej polityki mieszkaniowej
Polski
0
0
0
64
Klub Jagielloński
Klub Jagielloński@KlubJagiellonsk·
Wysoką dzietność w PRL zawdzięczaliśmy polityce mieszkaniowej? To MIT. W latach 80-tych na przydział mieszkania w dużych miastach czekało się… 25 lat.
Polski
79
14
172
28.1K
Marcin Białasek
Marcin Białasek@MBialasek·
@ZiemowitSzcze11 Jest takie prawo fizyki, że jak ktoś się staje szurem to z każdym dniem się w tym szurostwie pogrąża, pogłębiają się odmęty szaleństwa. Czasami rośnie to liniowo, czasami wykładniczo. Jednocześnie immanentną cechą szurostwa, jest racjonalizowanie sobie, że wcale tak nie jest.
Polski
0
0
15
410
Ziemowit Szczerek
Ziemowit Szczerek@ZiemowitSzcze11·
Uczciwie opowiedziana historia Polski Już na początku, przy chrzcie, skasowano nam praktycznie całą tradycyjną kulturę poza językiem i zaimplementowano łacińsko-germańską, z rzymskim katolicyzmem i magdeburskim prawem w miastach, jesteśmy więc do dziś narodem hybrydowym, cywilizacyjnie związanym z niemiecki kręgiem cywilizacyjnym z odchyleniami w stronę południa (Włochy) i dalszego zachodu (Francja). Wpływy rosyjskie w bylej Kongresówce się nie liczą: sama Rosja byla wtedy pod wpływem Niemiec i Francji a to, co było w niej wtedy oryginalne to terror, opresja, korupcja i bylejakość, które, faktycznie, w pewnych częściach Polski się niestety przyjęły. Ta skasowana nam kultura nie była zresztą jakoś specjalnie zaawansowana, bowiem jej nosiciele wyszli z Polesia, najbardziej odciętego od świata i cywilizacyjnie zapóźnionego zakątka Europy, w którym ludzie mogli przeżyć całą historię aż po koniec I wojny światowej i mieć tylko jakieś mgliste pojęcie o tym, że gdzieś tam się dzieje historia. Była to natomiast kultura skuteczna, survivalowa. Byliśmy Bearami Gryllsami Europy, i dlatego słowiańskośc tak szybko się w Europie, ktors przechodzila przez porzymski upadek cywilizacyjny i okres wieloletniego ochlodzenia temperatury. Na początku rozwijaliśmy się jak każde inne średniowieczne państwo: szybko i w zgodzie ze wszystkimi zachodnimi nurtami, od kultury dworskiej po miejską. Później jednak, po Jagiellonach, państwo zniknęło i ma rację Jan Sowa pisząc, że przez kilka wieków polska, a raczej rzeczpospolitańska szlachta doświadczała zbiorowej iluzji posiadania państwa. W rzeczywostości przydarzył się sen libertarian: państwa nie była i zniknęła wysoka cywilizacja, nie bylo dróg, mostów, działającego prawa i niczego, co wiąże się z władzą centralną, były natomiast dominia magnatów, prawa silniejszego i zbiewolenie własnych pobratymców przez innych. Biorąc pod uwagę, że już Mieszko I, trochę Kurtz z "Jądra ciemności" handlował własnymi poddanymi sprzedając ich w niewolę do krajów islamu świadczy o tym, że niesprawiedliwość i nielojalnoąć wobec własnego ludu jest częscią polaakiej tradycji politycznej. I Rzeczpoapolita (w przeciwieńtwie do Polsk piastowskiej k jegiellońskiej) była tworem tak nieudanym (choć posiadała ciekawą kulturę), że dobrze byłoby ją skasować i stworzyć od nowa, i rzeczywiatość dała nam taką szansę. Podzielono tej kraj na trzy części. O rosyjskiej już pisałem, austriacka i niemiecka natomiast pogłębiła jeszcze związki naszego kraju z kulturą cywilizacji niemieckiej i nałożyła nakładki trwające do dzisiaj. Urodziłem się w pokongresówkowym Radomiu, ale moja relacja z tym miastem jest specyficzna: nie czuję, by to było do końca moje miasto. O wiele głębszą więź czuję z poludniem Polski, skąd pochodzą moi rodzice, a domem jest mi Kraków, w którym mieszkam już większą część życia. Gdy próbowałem mieszkać w Warszawie, mieście skądinąc ciekawym, wszystko we mnie wyło z bólu: ja nie byłem stąd, wszystko było tu obce, zimne, brakowało mi ciepła starej Europy, a już najbardziej - Europy Środowej, z którą czuję się najbardziej związany. To to samo państwo, ale dla mnie - inna kraina. To spadek po Habsburgii, ale o wiele bardziej jest mi bliska Subotica niż Łomża i Maribor niż, powiedzmy, Kobyłka pod Warszawą. Gdy słucham piosenki o tym jak "Zabili Janicka w Segedynie, dali go pochować przy Budzimie, dzwony mu dzwoniły w Namiestowie, frajerka płakała w Bardejowie" to słucham słów o swojej mentalnej ojczyźnie. A gdy słucham podlaskiech piosenek to spoko - fajne, ale mam z tym tyle wspólnego co z innymi okolicami, które lubię, ale które nie są moje, jak Ukraina na wschód od Zbrucza czy Bretania. Potem Polska, przeniesiona właśnie przez tę kulturę, powstała ponownie i próbowała nie powtarzać swoich błędów, ale nie wystrzegla się wielu innych. Znów upadła. Do tego straciliśmy większą część żydowskich wspołmieszkańcow naszych terenów, którzy stanowili dużą część wąskiej wówczas klasy średniej, z którymi nie udało nam się do końca zbudować wspólnej tożsamości (choć częściowo sie to udało). A biorąc pod uwagę skuteczność kultury żydowskiej w świecie zachodnim, można mniemać, że to bardzo stracona szansa na powiększenie siły naszego państwa. Później przyszedł PRL, który dał nam wspaniała kulturę, i z początku też niezłą cywilizację, ale ta się zawaliła w końcu. Z kulturą było zdecydowanie lepiej. III RP przyniosła sprostaczenie kultury, ale również modernizację i cywilizacyjny sprint w stronę europejskkego Centrum. Dziś twimy już w kulturze globalnej internetowej wioski, bo tak się dzieje na całym świecie, a państwo coraz bardziej nam się rozwija, czego nie można powiedzieć o scenie polifycznej, która, jak na całym świecir przechodzi przez okres kryzysu demokracji, który nie wiadomo jeszcze czym się skończy. Ale wyjść wielu nie ma: albo uzdrowieniem demokracji, albo dyktaturą. I lepiej, żeby była to, jeśli musi już być, dyktatura oświecona, czyli lewicowa, a nie obskurancka dyktatura konserwatywno-religijna. Ale niestety na tę pierwszą się nie zanosi, a na drugą - bardzo. Dlatego lepiej jednak stawiać na uzdrawianie demokracji. Ale to inna sprawa. Kim więc jesteśmy? Hybrydą. Ludem o słowiańskiej mowie i jakichś szczątkach z trudem odtworzonych obyczajów, niemiecko-lacińskiej podbudowie cywilizacyjnej, coraz bardziej wchodzącej w europejski mainstream. Ciekawym świata i ruchliwym narodem ze zbiorowym PTSD, bo cała historia przetoczyła nam się po głowach kilka razy. Powstałym kilka razy z martwych twardzielem, który ma historię patologicznego znęcania się nad samym sobą i okresowego sprymitywnienia, co np objawia się brakiem kulturowych i wyrafinowanych efektów długiego trwania. Ale która rozwija się w takim tempie, że zarówno stereotyp jak i antystereotym za tym tempem nie nadążają. I zmieniają się wolniej, niż naszs rzeczywistość. Słowem: mogło być lepiej, moglo być gorzej, jest jak jest. Bardzo wielu innych ma gorzej. Róbmy tak, by było jeszcze lepiej. Bo co nam zostało.
Polski
88
27
203
41K
Marcin Kowalski
Marcin Kowalski@M_Kowalski__·
Możemy do Jerozolimy wyślemy kardynała Rysia i bp. Polaka? Ze swoim ekumenizmem i anty-antysemityzmem na pewno dostaną pozwolenie na odprawienie Mszy Świętej,
Polski
5
11
146
2.8K
Tomasz🇵🇱
Tomasz🇵🇱@de_Talleyrand_·
Jedno trzeba Apple przyznać. Ma sprawny marketing i fanów, którzy będą chwalić każde gówno. Np. MacBook Neo, crap z 8 GB RAM, 256 GB dyskiem, tandetną matrycą, przegrzewający się, jest przedstawiany jako "pogromca Windows".
Polski
12
0
19
2.2K
Paweł Musiałek
Paweł Musiałek@Pawel_Musialek·
Jak rządowi się spieszyło w pomocy dla kierowców to mógł wcześniej napisać ustawę, a nie robić legislacyjne pendolino i tworzyć presję, żeby Prezydent ją podpisał w kilka godzin. Ustawa to nie autograf na koszulce, który można machnąć na schodach samolotu. Legislacyjny bantustan.
Polski
6
3
26
1.7K
Małgorzata_Tylus
Małgorzata_Tylus@TylusMalgorzata·
Zdjęcie z serii: tata w pracy 🥰
Małgorzata_Tylus tweet media
Polski
20
3
167
15.7K
Marcin Marcin
Marcin Marcin@Marcin33947169·
@WTumanowicz @ArturDziambor Akurat jestem waszym wyborcą i w tym wypadku cena maksymalna powinna być regulowana. Zgodzę się z tym co Tusk powiedział że oni obniża VAT i akcyze a ceny zostają na stacjach takie same, a nachapią się jak zwykle koncerny. Nie rozumiem czemu jesteście przeciwko
Polski
12
0
6
1.9K
Artur E. Dziambor
Artur E. Dziambor@ArturDziambor·
Cieszę się z tego głosowania, w którym poważne problemy Polaków są ponad sporami i podziałami, prawie… 🤦🏻‍♂️ Ceny paliw pójdą w dół, z ograniczonym obciążeniem podatkowym, tak jak wcześniej, gdy funkcjonowała Tarcza Antykryzysowa. Czekamy na podpis Prezydenta i obniżki na stacjach.
Artur E. Dziambor tweet media
Polski
110
7
71
80.9K
Marcin Białasek
Marcin Białasek@MBialasek·
@przebitkowski Gwałt wydarzył się w ośrodku, do którego państwo skierowało tę dziewczynę siłą. To jest "potraktowanie z godnością" według tego pajaca
Polski
2
0
2
266
Ziemowit Przebitkowski
Ziemowit Przebitkowski@przebitkowski·
Ten typ naprawdę pisze o samobójstwie poprzedzonym nieudaną próbą samobójczą i paraliżem spowodowanymi traumą po zbiorowym gwałcie przez młodocianych dzikusów jak o dobrowolnej i w pełni samodzielnej decyzji.
Nocny Pingwin@Nocny_Pingwin

Prawica nie może przeżyć sprawy młodej hiszpanki, która z akceptacją sądu poddała się DOBROWOLNEJ eutanazji. Była sparaliżowana i cierpiała na chroniczny ból. Państwo potraktowało ją z godnością, jaka powinna należeć się każdemu, kto nie chce już żyć. Panie Areczku, bezbolesna śmierć jest dla starych psów lub kotów, które zostaną uśpione przez weterynarza. Dla Pana jest cierpienie do końca życia, śmierć po długich miesiącach w szpitalu lub rzucenie się pod pociąg. Pomijając już kłamstwa, jakie próbują do tej sprawy przykleić, to sprawa jest bardzo nieskomplikowana. Sprawę Ramos rozstrzygały placówki w Katalonii, Sąd Najwyższy Hiszpanii, Trybunał Konstytucyjny i Europejski Trybunał Praw Człowieka. Wszystkie z nich uznawały, że kobieta ma prawo do samodzielnej decyzji o zakończeniu swojego życia. "W czwartek zostanę uśpiona, od początku byłam bardzo pewna tej decyzji. Po prostu chcę odejść w spokoju" - mówiła 25-latka, dodając, że każdy jej dzień to "horror i ból" - i tyle w temacie. Mam nadzieję, że na starość będę miał w Polsce taką samą możliwość, a człowiek będzie traktowany jak człowiek i będzie mógł umrzeć w dogodny dla siebie, nie fanatyków religijnych, sposób.

Polski
19
15
354
7.6K
Nocny Pingwin
Nocny Pingwin@Nocny_Pingwin·
Prawica nie może przeżyć sprawy młodej hiszpanki, która z akceptacją sądu poddała się DOBROWOLNEJ eutanazji. Była sparaliżowana i cierpiała na chroniczny ból. Państwo potraktowało ją z godnością, jaka powinna należeć się każdemu, kto nie chce już żyć. Panie Areczku, bezbolesna śmierć jest dla starych psów lub kotów, które zostaną uśpione przez weterynarza. Dla Pana jest cierpienie do końca życia, śmierć po długich miesiącach w szpitalu lub rzucenie się pod pociąg. Pomijając już kłamstwa, jakie próbują do tej sprawy przykleić, to sprawa jest bardzo nieskomplikowana. Sprawę Ramos rozstrzygały placówki w Katalonii, Sąd Najwyższy Hiszpanii, Trybunał Konstytucyjny i Europejski Trybunał Praw Człowieka. Wszystkie z nich uznawały, że kobieta ma prawo do samodzielnej decyzji o zakończeniu swojego życia. "W czwartek zostanę uśpiona, od początku byłam bardzo pewna tej decyzji. Po prostu chcę odejść w spokoju" - mówiła 25-latka, dodając, że każdy jej dzień to "horror i ból" - i tyle w temacie. Mam nadzieję, że na starość będę miał w Polsce taką samą możliwość, a człowiek będzie traktowany jak człowiek i będzie mógł umrzeć w dogodny dla siebie, nie fanatyków religijnych, sposób.
Polski
344
110
1.2K
159K
Henryk Weiher
Henryk Weiher@WeiherHenryk·
@JacekSloma @tomaszwyluda Rządowy program diety wysokobiałkowej w szkołach. Oni tam mają zalecenia jedzenia białka w absurdalnie dużych ilościach.
Polski
2
0
11
816
Tomasz Wyłuda
Tomasz Wyłuda@tomaszwyluda·
Średni wzrost 19-latka
Tomasz Wyłuda tweet media
Polski
14
3
102
22.2K
Marcin Białasek
Marcin Białasek@MBialasek·
@MarcinTorz Kiedyś to była gazeta ze znaczkiem solidarności, teraz to medium które pomaga chronić elity przy takich skandalach, a jej naczelny waflował się z Putinem. Najbardziej spektakularny upadek w III RP
Polski
1
0
7
539
Marcin Torz
Marcin Torz@MarcinTorz·
Gazeta Wyborcza starała się zatuszować pedofilię w Platformie Obywatelskiej. W najbardziej obrzydliwy sposób: udając troskę o los ofiary. Ta hańba zostanie z tymi ludźmi na zawsze.
Polski
116
515
2.6K
37.9K
Marcin Białasek
Marcin Białasek@MBialasek·
@TomaszSynowiec Powierzchnia użytkowa mieszkań: 1989 - 647 mln m² 2024 - 1 206,8 mln m² Ogromna podaż po 1989 to wielki sukces transformacji, ale zniszczony przez pisowców przez ściągnięcie tu kilku milionów imigrantów
Polski
0
0
1
145
Tomasz Synowiec
Tomasz Synowiec@TomaszSynowiec·
Ilu ludzi żyło wtedy w dużych miastach a ilu w domach rodzinnych po kilkanaście osób? Ile osób żyło wtedy samotnie a ile w związkach (zmienia się liczba zajmowanych mieszkań)? Jaki był średni standard zajmowanej powierzchni? Ile osób wtedy studiowało ile studiuje dziś? Ile mieszkła w akademikach?
M Jacyna-Witt@JacynaWitt

W 1989 roku było 37 mln Polaków i 10 mln mieszkań. W 2026 roku jest 37 mln Polaków i 16 mln mieszkań. Około. O co chodzi z tą pogarszającą się sytuacją mieszkaniową w Polsce?

Polski
4
0
22
2.4K
Razem
Razem@partiarazem·
🚨 KORYCIARSTWO W WARSZAWIE Minister Marcin Kierwiński obdarzył swoich najlojalniejszych podwładnych szczodrym prezentem. Jego wspólnicy znaleźli zatrudnienie nie tylko w spółkach państwowych, ale również instytucjach samorządowych. Musimy przeciąć macki, które opłotły się wokół stołków i premiują wybór według klucza partyjnego. Precz z koryciarstwem!
Razem tweet media
Polski
39
227
1.1K
21.1K
Marcin Białasek
Marcin Białasek@MBialasek·
@LukasPawlowski @KedzierskiMarc Nie tykają, dlatego powołał sędziów do Sądu Najwyższego, którzy wydali wyrok w sprawie Dobbs vs Jackson, który obalił wcześniejszy Roe vs Wade. Nie tykają, więc Trump jako pierwszy urzędujący prezydent USA wziął udział osobiście i przemawiał na żywo w Narodowym Marszu dla Życia.
GIF
Polski
1
0
19
348
Łukasz Pawłowski
Łukasz Pawłowski@LukasPawlowski·
@KedzierskiMarc MAGA i Trump nie tykają aborcji, małżeństw jednopłciowych. Już dawno te spory prawica przegrała i jest w mniejszości
Polski
14
0
60
4.3K
Marcin Białasek
Marcin Białasek@MBialasek·
@ProfesorPingwin Jak już recenzujesz, to powiedz nam jeszcze, czy ściąganie imigrantów z całego świata w najszybszym tempie na świecie to jest działanie w duchu prawicowego światopoglądu?
Polski
2
0
3
344
Profesor Pingwin
Profesor Pingwin@ProfesorPingwin·
Silne państwo i bezpieczne granice niekoniecznie idą w parze z postulatem niskich podatków. I zasadniczo ciężko określić którykolwiek z tych poglądów jako stricte "prawicowy" - niskie podatki to nie jest pogląd prawicowy, to pogląd w zasobu poglądów liberalnych w obszarze gospodarki, a silnego państwa czy dobrze bronionych granic może chcieć równie dobrze członek komunistycznej Partii Pracy Korei.
Julia Gąsiorek@JuliaGasiorekRN

@MatkJadwiga Droga Pani, Prawicowe poglądy oznaczają, że chcę silnego państwa, niskich podatków i bezpiecznych granic, a nie że powinnam siedzieć w domu.

Polski
11
7
123
6.4K
Marcin Białasek
Marcin Białasek@MBialasek·
@KonradPiasecki Prorządowy propagandzista tak się spieszy do roboty, że pomylił procenty z punktami procentowymi
Polski
0
0
0
34