
Marek Łada
40.5K posts

Marek Łada
@MarekLada_
Prywatne poglądy. A tak w ogóle, to tylko prawda jest ciekawa. Warszawa od wielu pokoleń.


NEW: Marc Andreessen declares AGI was achieved three months ago.










‼️Donald Trump zapowiada wysłanie do Polski 5000 żołnierzy. Wskazał, że powodem są jego relacje z prezydentem @NawrockiKn. „W związku z sukcesem wyborczym obecnego prezydenta Polski Karola Nawrockiego, którego z dumą poparłem, oraz naszymi relacjami z nim, z przyjemnością ogłaszam, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski kolejnych 5000 żołnierzy. Dziękuję za uwagę! Prezydent Donald J. Trump” - napisał prezydent USA w swoim serwisie Truth Social.



Czemu Xi Jinping znów odesłał Putina "z kwitkiem" w sprawie nowego gazociągu? Jakiś czas po rosyjskiej inwazji na Krym, byliśmy z wizytą (wspólnie z @szymonkardas!) w Pekinie. Jedno z naszych głównych pytań brzmiało: czemu 🇨🇳🇷🇺 kontrakty gazowe (wówczas "kontrakt stulecia" i gazociąg Siła Syberii) wciąż nie mają dopiętych wszystkich aspektów finansowania i cen surowca. Jeden z chińskich rozmówców powiedział z rozbrajającą szczerością: "Rosja nie poczuła jeszcze w pełni zachodnich sankcji, oni jeszcze nie dojrzali do porozumienia". Oczywiście chodziło o to, by Rosję zabolało jeszcze mocniej, wtedy gotowa będzie zgodzić się na niższe ceny i wyłożenie pieniędzy na budowę infrastruktury. Chińczycy poczuli krew. I choć uważam, że oś Moskwa-Pekin ma niezwykle silne fundamenty i jest dla nas wielkim zagrożeniem, to nie ma tam sentymentów. Chińczycy będą bezwzględnie korzystać z rosnącej zależności Rosji, wyciskając najlepsze dla siebie warunki. W odniesieniu do gazociągu Siła Syberii II, o którą tak bardzo zabiega Putin, warunki chińskie to zrównanie cen surowca z rosyjskimi cenami wewnętrznymi, a także wyłożenie pieniędzy na rurę przez Rosjan. Jeśli Moskwa na takie zbójeckie warunki zgodzić się nie chce, to znaczy, że jeszcze nie dojrzała. I tak nie ma żadnego innego wyjścia, bo od inwazji na Ukrainę wpadła w spiralę gospodarczej zależności od Pekinu, wobec której nie ma dobrych alternatyw. Z resztą, z perspektywy rosyjskiego reżimu, wsparcie Chin na poziomie strategicznym, dyplomatycznym, propagandowym i wojskowym (bez chińskich komponentów rosyjska machina wojenna nie mogłaby działać), jest tego wszystkiego warte. Putin jest w stanie poświęcić gospodarcze interesy Rosji, płacąc "jarłyk" Chinom, w walce o przetrwanie całego reżimu. Uważam, przewrotnie, że to dla nas fantastyczna sytuacja. Jako Polska (a nawet Europa...) nie mamy realnych narzędzi, by powstrzymać Chiny przed zakupami surowców z Rosji. Jeśli więc to robią, niech robią to na najgorszych dla Rosji warunkach, zbójeckich i niszczących ich potencjał. Niech importują surowce najtaniej jak się da, zalewając Rosję swoimi produktami (o ile to nie komponenty wojskowe) i czyniąc z niej przemysłową pustynię. Im bardziej się jako Polska i Europa od Rosji trwale odetniemy, tym bardziej Kreml będzie w sytuacji bez wyjścia, a Pekin będzie mógł strzyc go przy samej skórze. Rosjanom trzeba komunikować, że taka jest właśnie cena ich imperializmu - tak wygląda Pax Sinica, będą musieli sprzedać nawet własne buty. Może będzie to budować sprzeciw wobec Kremla, a temat bardzo żywo rezonuje w rosyjskiej elity. Chińczykom za to warto mówić, że drenowanie Rosji nam nie przeszkadza - tak długo, jak nie buduje ich potencjału wojskowego. Byle nie mogli kąsać. Może to zbudować też pewną wiarygodność w rozmowie z Pekinem - pojawia się wspólny interes, by Rosja zbiedniała i spróchniała. Pożyczmy więc Pekinowi, by jeszcze dłużej podpiekli Rosjan na ogniu i wynegocjowali jak najgorszy dla Rosji kontrakt gazowy 😎


Żurek nie wie jaka jest różnica między stanem a miastem Waszyngton XD - że Ziobro jest w stanie Waszyngton? - mieliśmy takie informacje, tak - ale w stanie Waszyngton czy w mieście bo to dwa różne miejsca rozdzielone o kilka tys kilometrów? - mówimy o tym najbardziej znanym - najbardziej znane to jest miasto - nie chce ujawniać, wczoraj mieliśmy naradę Cóż za wykwalifikowane kadry XDDD






Oglądanie upadku niemieckiego przemysłu to jedna z nielicznych rozrywek, jakie mi jeszcze zostały.













