Metka Seblowa

714 posts

Metka Seblowa banner
Metka Seblowa

Metka Seblowa

@MetkaSeblowa

IQ 160 🏴‍☠️ , ⚒ Silesia, POLAND 🇿🇲 🇵🇱 , 🇭🇺 🇩🇪 🇬🇧

Silesia, Poland Katılım Ekim 2025
96 Takip Edilen9 Takipçiler
Jakub Wiech
Jakub Wiech@jakubwiech·
❗️Prezydent chce referendum ws. polityki klimatycznej - zamierza w nim zapytać, czy jesteśmy za unijną polityka klimatyczną, która podnosi koszty życia❗️ Kochani, to referendum to po prostu cyrk polityczny - nic więcej. Po pierwsze, pan prezydent nawet nie stara się zachować neutralności, tylko zadaje pytanie z tezą o politykę „podnoszącą koszty życia”. To tak, jakby pytać „czy jesteś za złem?”. Ale mało ma to wspólnego z ideą referendum. Po drugie, pan prezydent oczywiście nie dopuszcza możliwości, że polityka klimatyczna przynosi jakieś korzyści - np. w obniżaniu cen energii. A przecież 1,6 mln prosumentów w Polsce jest żywym dowodem na to, że ta polityka to nie tylko koszty. Po trzecie, pan prezydent udaje, że nie widzi, iż w ciągu ostatnich 4 lat to nie polityka klimatyczna, tylko uzależnienie od paliw kopalnych przyniosło ludziom gwałtowny skok kosztów życia. W 2022 r. wpadliśmy w spiralę inflacyjną nie przez ETS tylko przez uzależnienie od importu surowców energetycznych. Musieliśmy dopłacać 11,5 mld złotych do zakupów węgla nie przez UE, tylko przez uzależnienie od importu surowca z Rosji. UE musiała wydać 1 bln euro na pomoc odbiorcom energii w samym 2022 r. nie przez swoją politykę klimatyczną, tylko przez zerwanie dostaw surowców. Teraz, w roku 2026, obserwujemy kolejny kryzys energetyczny, ponownie zasądzający się na paliwach kopalnych. Uzależnienie od nich wygenerowało koszty wyższe niż jakakakolwiek polityka klimatyczna. Po czwarte, mam wrażenie, że nie dostrzegamy, iż w Polsce sektor związany z bezemisyjnymi technologiami już teraz daje co najmniej 2x tyle miejsc pracy niż górnictwo. A według niektórych szacunków - 3x tyle. Po piąte: to referendum to wywalanie kasy w błoto. Bo co ono ma zmienić? Co rząd i prezydent będą mogli zrobić po tym referendum, czego nie mogą zrobić teraz? Zamiast poważnej dyskusji o polityce klimatycznej dostajemy hasło „wyjść z ETS” w nowej odsłonie, tylko kosztowniejszej.
Polski
770
836
5.7K
223.5K
𝙆𝙣𝙤𝙓💎
@OlkosN Filozofia nie jest zła, PSG gra tak samo co było widać tydzień temu, oni po prostu mają dojebane boki obrony a my mieliśmy Stanisica i Laimera, w tym problem
Polski
2
0
1
475
𝙆𝙣𝙤𝙓💎
Szczerze 1000% razy bardziej wolałbym odpaść jutro z PSG niż przegrać z tym Arsenalem w finale
Polski
28
10
423
27.9K
Metka Seblowa
Metka Seblowa@MetkaSeblowa·
@MSWiA_GOV_PL warto tutaj zaznaczyć, że rowerzysta nie ma pierwszeństwa przejeżdżając przez jezdnie.
Polski
2
0
0
75
MSWiA 🇵🇱
MSWiA 🇵🇱@MSWiA_GOV_PL·
🚴 Na drogach jest coraz bezpieczniej – także dla rowerzystów. 📉 W ostatnich pięciu latach dochodziło rocznie do średnio 3,6 tys. wypadków z udziałem rowerzystów. To niemal o 1 tys. mniej w porównaniu ze średnią sprzed 10 lat. 🛣️ Na poprawę bezpieczeństwa wpływa m.in.: ▪️ rozwój infrastruktury rowerowej, ▪️ większa świadomość uczestników ruchu, ▪️ rosnące użycie kasków (🪖 od 3 czerwca br. kaski będą obowiązkowe dla osób do 16. roku życia). ⚠️ Wciąż jednak zdarzenia z udziałem rowerzystów stanowią 17 proc. wszystkich wypadków, dlatego bądźmy czujni na drodze.
MSWiA 🇵🇱 tweet media
Polski
12
24
57
4.5K
Metka Seblowa
Metka Seblowa@MetkaSeblowa·
@Miki44S @MikolajPisarski mnie nie, bo za stary jestem. z niewolnika nie ma żołnierza. nawet tych złapanych próbują przekonać na miejscu zeby sami doszli do chęci walki a jak nie to na tyły. gość zmuszony siądzie na ziemi z bronią i będzie czekał aż go zabiją albo pojmą. szkoda kasy na uzbrojenie.
Polski
0
0
0
2
Miki
Miki@Miki44S·
@MetkaSeblowa @MikolajPisarski Żebyś sie nie zdziwił jak szybko będą łapanki ! Woja jest plus minus 100tys no dajmy 200 i załóżmy że to wszystko może sie bić ! To starczy ich na kilka miesięcy przy takich intensywnych działaniach jak na Ukrainie! I jak Myślisz skąd wezmą rekruta ? Będą cię prości ?
Polski
1
0
0
4
Mikołaj Pisarski
Mikołaj Pisarski@MikolajPisarski·
Przed Państwem Pan Wypartowicz z libertariańskim wykładem pt. „Polska to więzienie”. Nie wiem jak Was ale mnie przekonało. Aż się serce wyrywa walczyć za kraj, który w chwili kryzysu moich przyjaciół, bliskich, studentów i pracowników potraktuje jak więźniów 🥹
Bartłomiej Wypartowicz 🇵🇱@WypartowiczBa

W Polsce od wczoraj widać wyraźną falę emocji i wręcz pewną histerię po artykułach związanych z zasadniczą służbą wojskową. W internecie powtarza się jeden schemat: „jak coś się zacznie, to po prostu wyjadę”. No nie bardzo bym powiedział. W momencie realnego zagrożenia państwo przestaje funkcjonować w trybie pokojowym. Na podstawie Ustawy o obronie Ojczyzny możliwe jest wprowadzenie stanu wojennego, który radykalnie ogranicza swobody obywatelskie, w tym możliwość swobodnego przemieszczania się. Granice mogą zostać bardzo szybko uszczelnione, a osoby zdolne do służby wojskowej nie będą mogły ich opuścić. Plus takie decyzje nie musza zapasc dopiero w chwili ataku. Jeśli zagrożenie zostanie uznane za realne, państwo może działać z wyprzedzeniem. W takiej sytuacji próba wyjazdu w ostatniej chwili może się po prostu nie udać, bo system kontroli będzie już działał. Wbrew temu, co czasem pojawia się w dyskusjach, nie jest to kwestia decyzji NATO. Sojusz nie reguluje tego, czy obywatele mogą opuszczać kraj. Jednak jego podejście, widoczne chociażby w NATO Strategic Concept 2022, opiera się na założeniu, że państwa muszą być zdolne do szybkiej mobilizacji i utrzymania swoich zasobów, w tym ludzi. To państwo decyduje, kto zostaje, a nie kto chce wyjechać. Dlatego kluczowe nie jest to, czy ktoś zostanie później sprowadzony z zagranicy, tylko czy w ogóle uda mu się wyjechać. Państwo ma interes w tym, by osoby zdolne do służby pozostały na miejscu, i posiada narzędzia, aby to wyegzekwować. Równolegle uruchamiana jest mobilizacja, która wcale nie wygląda tak, jak wielu osobom się wydaje. W Polsce istnieje mechanizm szybkiego doręczania powołań, w którym czas na stawienie się do jednostki może być liczony w godzinach. Najpierw obejmuje to osoby z doświadczeniem wojskowym, ale bardzo szybko może rozszerzyć się na kolejne grupy. Zamiast planowania wyjazdu wiele osób może po prostu otrzymać wezwanie i obowiązek natychmiastowego stawienia się. Brak reakcji na takie wezwanie nie jest traktowany jak zwykłe wykroczenie administracyjne, tylko jako poważne naruszenie prawa. Zgodnie z Ustawa o obronie Ojczyzny grozi za to grzywna, ograniczenie wolności, a nawet kara pozbawienia wolności do kilku lat. W warunkach stanu wojennego sytuacja robi się jeszcze poważniejsza, bo uchylanie się od służby może zostać uznane za dezercję, co wiąże się z dużo surowszymi konsekwencjami. Do tego dochodzą skutki praktyczne. Osoba, która nie stawi się na wezwanie, może zostać objęta działaniami służb, mieć problemy administracyjne i ograniczone możliwości funkcjonowania w państwie. W teorii można próbować unikać obowiązku, ale w realiach wojennych oznacza to życie w ciągłej niepewności i ryzyku odpowiedzialności karnej. Dochodzi do tego rzeczywistość funkcjonowania państwa w czasie wojny. Przemieszczanie się po kraju staje się ograniczone, ponieważ drogi są podporządkowane wojsku, infrastruktura transportowa może być celem ataków, a paliwo podlega reglamentacji. Nawet mając samochód, można nie mieć możliwości jego użycia. W określonych sytuacjach państwo może również przejmować sprzęt potrzebny do działań obronnych, w tym niektóre pojazdy. Często pojawia się też argument, że wystarczy wyjechać do innego kraju w Europie i tam przeczekać. To również nie jest takie proste. Polska ściśle współpracuje z wieloma państwami. Wymieńmy chociażby Niemcy, Francje, Czechy, Słowacje czy Hiszpanie. W ramach tej współpracy działa Europejski Nakaz Aresztowania. Co prawda sprawy związane z obowiązkiem wojskowym nie zawsze prowadzą do automatycznego wydania danej osoby, ale poruszanie się między krajami w takiej sytuacji może być utrudnione i obarczone ryzykiem. Co istotne, te konsekwencje nie znikają z czasem. Nawet jeśli ktoś przebywa za granicą i uniknie natychmiastowych skutków, każda próba powrotu do Polski, nawet po wielu latach, moze zakończyć się zatrzymaniem i postępowaniem karnym. Można do tego dodać jeszcze kilka mniej oczywistych, ale bardzo realnych przeszkód, które w dyskusjach są często pomijane. Po pierwsze, infrastruktura graniczna i transportowa nie działa w próżni. W sytuacji kryzysowej nie tylko państwo moze wprowadzić kontrole, ale zwyczajnie pojawia się efekt przeciążenia. Lotniska przestają funkcjonować normalnie, część lotów jest odwoływana, przestrzen powietrzna może zostać ograniczona lub zamknięta, a priorytet dostają operacje wojskowe i ewakuacyjne. Nawet jeśli ktoś ma bilet, nie ma gwarancji, że samolot w ogóle wystartuje. A to może się stać jeszcze przed rozpoczęciem ewentualnej wojny, nie po fakcie, Podobnie wygląda sytuacja na drogach. Masowy ruch ludności powoduje korki na skalę, której nie da się ominąć sprytem i znajomościa dróg. Wystarczy spojrzeć na doświadczenia z początku wojny na Ukrainie, gdzie były dziesiątki kilometrów zatorów na głównych trasach wyjazdowych. Do tego dochodzą kontrole, punkty blokadowe i możliwe ograniczenia wjazdu po stronie państw sąsiednich. I nalezy pamietac, że nie wszystkie kraje automatycznie przyjmą każdego. W sytuacji nagłego napływu ludzi państwa mogą wprowadzać własne ograniczenia. selekcję, limity, wymogi dokumentacyjne albo priorytety dla określonych grup (np. kobiet z dziećmi). To oznacza, że nawet jeśli ktoś fizycznie dotrze do granicy, nie ma pewności, że ją przekroczy bez problemów. A co z pieniążkami na wyjazd? W warunkach kryzysu system bankowy może działać w ograniczonym zakresie, mogą pojawić się limity wypłat gotówki albo problemy z płatnościami zagranicznymi. Wyjazd na szybko często zakłada, że wszystko będzie działać jak zwykle, a to jedno z pierwszych założeń, które przestaje być prawdziwe. I na koniec: wyjazd w razie wojny nie jest kwestią wyłącznie indywidualnej decyzji czy zaradności. To złożony proces zależny od decyzji państwa, sytuacji międzynarodowej, infrastruktury i zwykłej logistyki. I właśnie te elementy sprawiają, że scenariusz „po prostu wyjadę” jest w praktyce znacznie trudniejszy, niż się wielu wydaje.

Polski
23
3
51
4.1K
Metka Seblowa
Metka Seblowa@MetkaSeblowa·
@GalsonHM ogólnie w polskim "dziennikarstwie sportowym" są sami barceloniarze i madrydyści wąchający sobie dupy więc nic nowego.
Polski
0
0
1
32
Kamil Gala
Kamil Gala@GalsonHM·
Jest w Polsce "ekspert", który komentuje mecze w C+, który twierdzi, że Olise jest "jednowymiarowy" i lepsi od niego są "Yamal, Pedri i Raphinha". I to mówi wszystko o poziomie polskiego "dziennikarstwa sportowego".
Polski
12
2
181
28.1K
Meczyki.pl
Meczyki.pl@Meczykipl·
Wszystko rozstrzygnie się w Londynie ⏳🔥 🇪🇸 Atletico 1:1 Arsenal 🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿
Meczyki.pl tweet media
Polski
2
1
19
4.1K
Metka Seblowa
Metka Seblowa@MetkaSeblowa·
@Miki44S @MikolajPisarski nikogo na siłe na front nikt nie będzie wypychał to po 1. po 2 ludzi trzeba nauczyć obsługi broni, ratowania życia, działania bez prądu i reagowania na komunikaty - i to wszystkich, a nie młodych chłopaków ciorać w błocie w masce gazowej przez pół roku.
Polski
1
0
0
4
Miki
Miki@Miki44S·
@MikolajPisarski Jedno ważne pytanie wolicie przechodzić szkolenie wojskowe w czasie pokoju na spokojnie powiedzmy 6 miesięcy czy w razie wojny szybko 4 tyg i na front łatać dziury w lini obrony ? Bo to większości ludzi nie ominie w razie W. ale jakie szanse macie po tych 4 tyg ?
Polski
1
0
0
12
Bartłomiej Wypartowicz 🇵🇱
Bartłomiej Wypartowicz 🇵🇱@WypartowiczBa·
W Polsce od wczoraj widać wyraźną falę emocji i wręcz pewną histerię po artykułach związanych z zasadniczą służbą wojskową. W internecie powtarza się jeden schemat: „jak coś się zacznie, to po prostu wyjadę”. No nie bardzo bym powiedział. W momencie realnego zagrożenia państwo przestaje funkcjonować w trybie pokojowym. Na podstawie Ustawy o obronie Ojczyzny możliwe jest wprowadzenie stanu wojennego, który radykalnie ogranicza swobody obywatelskie, w tym możliwość swobodnego przemieszczania się. Granice mogą zostać bardzo szybko uszczelnione, a osoby zdolne do służby wojskowej nie będą mogły ich opuścić. Plus takie decyzje nie musza zapasc dopiero w chwili ataku. Jeśli zagrożenie zostanie uznane za realne, państwo może działać z wyprzedzeniem. W takiej sytuacji próba wyjazdu w ostatniej chwili może się po prostu nie udać, bo system kontroli będzie już działał. Wbrew temu, co czasem pojawia się w dyskusjach, nie jest to kwestia decyzji NATO. Sojusz nie reguluje tego, czy obywatele mogą opuszczać kraj. Jednak jego podejście, widoczne chociażby w NATO Strategic Concept 2022, opiera się na założeniu, że państwa muszą być zdolne do szybkiej mobilizacji i utrzymania swoich zasobów, w tym ludzi. To państwo decyduje, kto zostaje, a nie kto chce wyjechać. Dlatego kluczowe nie jest to, czy ktoś zostanie później sprowadzony z zagranicy, tylko czy w ogóle uda mu się wyjechać. Państwo ma interes w tym, by osoby zdolne do służby pozostały na miejscu, i posiada narzędzia, aby to wyegzekwować. Równolegle uruchamiana jest mobilizacja, która wcale nie wygląda tak, jak wielu osobom się wydaje. W Polsce istnieje mechanizm szybkiego doręczania powołań, w którym czas na stawienie się do jednostki może być liczony w godzinach. Najpierw obejmuje to osoby z doświadczeniem wojskowym, ale bardzo szybko może rozszerzyć się na kolejne grupy. Zamiast planowania wyjazdu wiele osób może po prostu otrzymać wezwanie i obowiązek natychmiastowego stawienia się. Brak reakcji na takie wezwanie nie jest traktowany jak zwykłe wykroczenie administracyjne, tylko jako poważne naruszenie prawa. Zgodnie z Ustawa o obronie Ojczyzny grozi za to grzywna, ograniczenie wolności, a nawet kara pozbawienia wolności do kilku lat. W warunkach stanu wojennego sytuacja robi się jeszcze poważniejsza, bo uchylanie się od służby może zostać uznane za dezercję, co wiąże się z dużo surowszymi konsekwencjami. Do tego dochodzą skutki praktyczne. Osoba, która nie stawi się na wezwanie, może zostać objęta działaniami służb, mieć problemy administracyjne i ograniczone możliwości funkcjonowania w państwie. W teorii można próbować unikać obowiązku, ale w realiach wojennych oznacza to życie w ciągłej niepewności i ryzyku odpowiedzialności karnej. Dochodzi do tego rzeczywistość funkcjonowania państwa w czasie wojny. Przemieszczanie się po kraju staje się ograniczone, ponieważ drogi są podporządkowane wojsku, infrastruktura transportowa może być celem ataków, a paliwo podlega reglamentacji. Nawet mając samochód, można nie mieć możliwości jego użycia. W określonych sytuacjach państwo może również przejmować sprzęt potrzebny do działań obronnych, w tym niektóre pojazdy. Często pojawia się też argument, że wystarczy wyjechać do innego kraju w Europie i tam przeczekać. To również nie jest takie proste. Polska ściśle współpracuje z wieloma państwami. Wymieńmy chociażby Niemcy, Francje, Czechy, Słowacje czy Hiszpanie. W ramach tej współpracy działa Europejski Nakaz Aresztowania. Co prawda sprawy związane z obowiązkiem wojskowym nie zawsze prowadzą do automatycznego wydania danej osoby, ale poruszanie się między krajami w takiej sytuacji może być utrudnione i obarczone ryzykiem. Co istotne, te konsekwencje nie znikają z czasem. Nawet jeśli ktoś przebywa za granicą i uniknie natychmiastowych skutków, każda próba powrotu do Polski, nawet po wielu latach, moze zakończyć się zatrzymaniem i postępowaniem karnym. Można do tego dodać jeszcze kilka mniej oczywistych, ale bardzo realnych przeszkód, które w dyskusjach są często pomijane. Po pierwsze, infrastruktura graniczna i transportowa nie działa w próżni. W sytuacji kryzysowej nie tylko państwo moze wprowadzić kontrole, ale zwyczajnie pojawia się efekt przeciążenia. Lotniska przestają funkcjonować normalnie, część lotów jest odwoływana, przestrzen powietrzna może zostać ograniczona lub zamknięta, a priorytet dostają operacje wojskowe i ewakuacyjne. Nawet jeśli ktoś ma bilet, nie ma gwarancji, że samolot w ogóle wystartuje. A to może się stać jeszcze przed rozpoczęciem ewentualnej wojny, nie po fakcie, Podobnie wygląda sytuacja na drogach. Masowy ruch ludności powoduje korki na skalę, której nie da się ominąć sprytem i znajomościa dróg. Wystarczy spojrzeć na doświadczenia z początku wojny na Ukrainie, gdzie były dziesiątki kilometrów zatorów na głównych trasach wyjazdowych. Do tego dochodzą kontrole, punkty blokadowe i możliwe ograniczenia wjazdu po stronie państw sąsiednich. I nalezy pamietac, że nie wszystkie kraje automatycznie przyjmą każdego. W sytuacji nagłego napływu ludzi państwa mogą wprowadzać własne ograniczenia. selekcję, limity, wymogi dokumentacyjne albo priorytety dla określonych grup (np. kobiet z dziećmi). To oznacza, że nawet jeśli ktoś fizycznie dotrze do granicy, nie ma pewności, że ją przekroczy bez problemów. A co z pieniążkami na wyjazd? W warunkach kryzysu system bankowy może działać w ograniczonym zakresie, mogą pojawić się limity wypłat gotówki albo problemy z płatnościami zagranicznymi. Wyjazd na szybko często zakłada, że wszystko będzie działać jak zwykle, a to jedno z pierwszych założeń, które przestaje być prawdziwe. I na koniec: wyjazd w razie wojny nie jest kwestią wyłącznie indywidualnej decyzji czy zaradności. To złożony proces zależny od decyzji państwa, sytuacji międzynarodowej, infrastruktury i zwykłej logistyki. I właśnie te elementy sprawiają, że scenariusz „po prostu wyjadę” jest w praktyce znacznie trudniejszy, niż się wielu wydaje.
Bartłomiej Wypartowicz 🇵🇱 tweet media
Polski
370
175
915
263K
Metka Seblowa
Metka Seblowa@MetkaSeblowa·
@wPolityce_pl no chyba że omy stare też pojadą do woja gotować tam w kotłach ziemniaki to git
Polski
0
0
3
27
Metka Seblowa
Metka Seblowa@MetkaSeblowa·
@wPolityce_pl fajnie, ale to głosować mają tylko CI nad tym których to dotyczy, jebie mnie zdanie sarych bab w tym temacie.
Polski
1
0
16
323
wPolityce.pl
wPolityce.pl@wPolityce_pl·
Stanisław Janecki: Większość Polaków chce przywrócenia powszechnego poboru do wojska, a jeśli rząd Tuska tego nie zrobi, trzeba to na nim wymusić wpolityce.pl/kraj/759120-wi…
Polski
134
21
62
25.7K
Metka Seblowa
Metka Seblowa@MetkaSeblowa·
@donaldtusk nie zakazać. ale nie o tym, czas sie zwijac panie tusk, nic nie działa już, SENT, System Kaucyjny, bezrobocie... z elektrownią atomową nic nie robicie, nic się nie dzieje z CPK i sie kur... nic nie zadzieje... powoli zaczyna się schyłkowy tusk z poprzedniej POwskiej kadencji...
Polski
0
0
0
39
Donald Tusk
Donald Tusk@donaldtusk·
Komórki w szkołach, dostęp dzieci do platform. Zakazać czy nie? Słuchamy, żeby podejmować najlepsze decyzje.
Donald Tusk tweet media
Polski
1.7K
892
4K
180K
WOLLYBAM
WOLLYBAM@Wollybam16·
@FCBayernEN Framers League 😂 U see a good football yesterday 😂 Not that ur Framers leauge 😂
English
1
0
2
85
FC Bayern
FC Bayern@FCBayernEN·
We need the power of the Allianz Arena ❤️‍🔥
FC Bayern tweet media
English
111
320
4.3K
38.3K
Metka Seblowa
Metka Seblowa@MetkaSeblowa·
@piotr_bartosz to jest pokolenie które sprało sobie mózgi... te debilne pomysły z biegiem czasu wyparują ze łbów tych idiotek... z tym, że wtedy będzie za późno.
Polski
0
0
5
291
Piotr Bartosz
Piotr Bartosz@piotr_bartosz·
„Dziecko nie ma ojca. Ma tylko dawcę” Tak brzmi wyrok wydany na starcie bez świadomości dziecka, ale co się wydarzy w jego sercu i głowie, gdy dorośnie i poczuje palącą potrzebę odnalezienia swoich korzeni? Co poczuje, gdy w obcym człowieku nazywanym dawcą rozpozna własne oczy, swój uśmiech i te same rysy twarzy? Co wtedy, gdy mur budowany latami przez matkę i drugą kobietę runie, a dziecko wbrew wszystkim i wszystkiemu zobaczy w „dawcy” Tatę. Kogoś, za kim podświadomie tęskniło całe życie? Kto pierwszy ucieknie do sądu, by walczyć o swoją rację? Czyje oczy zaleją się łzami jako pierwsze? Kto nie udźwignie tego ciężaru i targnie się na własne życie, gdy prawda zderzy się z kłamstwem? Dziecko, rozdarta matka, czy ta druga kobieta, która miała zastąpić Ojca?
Polski
163
128
839
70.7K
Metka Seblowa
Metka Seblowa@MetkaSeblowa·
@KnoX822 My ten mecz równocześnie wygraliśmy i przegraliśmy… wygraliśmy potężną ofensywa i przegraliśmy obroną.
Polski
0
0
3
189
𝙆𝙣𝙤𝙓💎
𝙆𝙣𝙤𝙓💎@KnoX822·
Jeśli Kompany w rewanżu nie przekombinuje i postawi na bokach na Daviesa i Laimera to myślę że wygramy to, Stani nie wyrabiał w kontraktach przez co straciliśmy tyle goli, jeśli ustabilizujemy defensywę to wierzę że nasz atak wygra nam ten mecz.
Polski
10
1
55
2.3K
Metka Seblowa
Metka Seblowa@MetkaSeblowa·
@pisorgpl @AnnaPaluchSejm czas to także podziękowaić pani paluchowej, babsko jest strasznym kombinatorem, nie wiem co ona jeszcze tam robi.
Polski
0
1
1
34
Prawo i Sprawiedliwość
Prawo i Sprawiedliwość@pisorgpl·
Poseł PiS @AnnaPaluchSejm punktuje czarną listę zaniedbań ➡️ zablokowany program "Czyste Powietrze", ryzykowanie bezpieczeństwem Polaków i uderzenie w tysiące firm ❌ Ta lista nie ma końca – Pani Minister, czas odejść❗ #ChoraKoalicja
Polski
24
31
68
1.3K
Metka Seblowa
Metka Seblowa@MetkaSeblowa·
@jakubwiech donald gdyby mógł to by się nawet poczobutem powycierał cały xD, fajnie ze gość jest uwolniony ale bez przesady z tym ogrzewaniem się w blasku :D
Polski
0
0
0
304
Metka Seblowa
Metka Seblowa@MetkaSeblowa·
@tvn24plus @ZuzannaKuffel Jak chcecie głąby uzywać terminów których w zasadzie nie rozumiecie i tworzycie jakieś dziwaczne feminatywy to to kur wa przynajmniej róbcie poprawnie... bo to nie jest Obisetolożka tylko OBESITOLOŻKA ( o zgrozo! ) bo to jest od OBESITY - otyłość z ang.
Polski
1
0
0
22