Mooti Dov🇮🇱🇬🇧
2.2K posts


Lewacka aktywistka wpuściła Marokańczyka do domu – teraz ucieka ze swojego mieszkania przed „gościem”
Estíbaliz Kortazar, aktywistka działająca na rzecz imigrantów, związana ze skrajnie lewicową partią Podemos, wynajęła pokój 48-letniemu Marokańczykowi. Mężczyzna nie tylko przestał płacić czynsz, ale zaczął psychicznie terroryzować właścicielkę. Wyzwiska, oglądanie porno w jej obecności, głośna muzyka, bałagan, niszczenie mebli i groźby.
W końcu zmusił ją do wyprowadzki z własnego domu. Policja bez nakazu sądowego eksmisji nie może nic zrobić. Kortazar próbowała mediacji przez innego znajomego tego samego pochodzenia, ale bez pozytywnych skutków.
Dokładnie tak wygląda w praktyce „multikulti” i „solidarność” z imigrantami. Lewica otwiera drzwi dla masowej, niekontrolowanej imigracji, a potem sama pada ofiarą chaosu, jaki sama stworzyła.
Polska nie może stać się laboratorium dla chorych, lewicowych eksperymentów. Szczelne granice, zero tolerancji dla nielegalnej imigracji i natychmiastowe deportacje. Mocne ograniczenie legalnej imigracji, praktycznie do zera z kręgów obcych kulturowo – to jedyna droga, żeby nie powtórzyć hiszpańskiego koszmaru u nas.
Lewica zawsze pozostawia wysokie rachunki za swoje pomysły i postulaty… tylko niestety w pierwszej kolejności płacą za to zwykli ludzie.

Polski

@tomek525 Peszek debilu. Skąd wiadomo że to IL?
Osadnicy mają żólte rejestracje...
Polski

@tomek525 Piszesz bzdury, łżesz jak pies. Izraelska straż graniczna otworzyła śmieciarkę na przejściu granicznym...a tam stado chłopaków...
Polski

@MarekDomas43692 @PrzemekShura Battlefield 6 jako GRT bullpup i od 2 sezonu GRT 7.62 (Wolski powinien się ucieszyć 😉).
Polski

@PrzemekShura Ciekawa analiza. Dodam do tego, że w grach komputerowych często występuje karabinek Bren, a z Grotem się nie spotkałem.

Polski

„Łucznik” na zakręcie: czyli dlaczego MSBS Grot nie podbił świata tak jak czeski Bren.
Choć karabinek Grot jest dumą polskiej zbrojeniówki, zakład stoi przed trudnym wyzwaniem. Z jednej strony, w 2025 roku Łucznik osiągnął rekordowe moce produkcyjne (ponad 80 tys. sztuk broni rocznie), a sam karabinek Grot w najnowszych wersjach A2 i A3 to dojrzała, modułowa i chwalona przez żołnierzy konstrukcja. Z drugiej strony, w kwietniu 2026 roku fabryka stanęła przed widmem luki zamówień i potencjalnych zwolnień blisko 160 osób.
Media i lokalni promotorzy marki rozpisują się jak to SAFE zamkną szansę na rozwój zakładu i to podcina skrzydła symbolowi naszej zbrojeniówki. Tylko niech mi oni odpowiedzą: jak to możliwe, że mając dobry produkt, zakład "sam z siebie" wpada w kryzys, podczas gdy czeski "Bren" święci triumfy na ponad 20 rynkach?
Porównanie z sukcesem czeskiego odpowiednika ( pamiętajmy, że Bren powstawał w podobnym okresie jak "Grot") pokazuje, że problemy Radomia to nie tylko kwestie techniczne, ale przede wszystkim lata strategicznych zaniedbań zarządczych.
1. Pułapka jednego klienta.
Największym błędem kolejnych zarządów, niezależnie od opcji politycznej (PiS czy KO), było całkowite uzależnienie fabryki od polskiego MON. Całą swoją moc przerobową Łucznik dedykował potrzebom Wojska Polskiego. Eksport traktowano jako dodatek. Efekt? Gdy MON spowalnia (procedury, opóźnienia A3, polityczne spory wokół funduszy unijnych jak SAFE), fabryka wpada w kryzys ciągłości produkcji. To klasyczny polski problem zbrojeniówki – brak dywersyfikacji.
2. Czeska lekcja agresywnego eksportu.
W przeciwieństwie do polskiego giganta, czeska CZ od początku budowała model biznesowy oparty na globalnej sprzedaży, traktując rodzimą armię jedynie jako prestiżową referencję, a nie jedyne źródło utrzymania. Grupa Colt CZ pokazała, jak gra się w globalnej lidze. Ich karabinek Bren 2, choć konstrukcyjnie zbliżony wiekiem do Grota, odniósł spektakularne sukcesy: od dostaw dla elitarnej francuskiej jednostki GIGN, przez Portugalię i Rumunię, aż po Polskę, gdzie zakupiła go Straż Graniczna. Czesi nie czekali na gwarancje od własnego rządu – aktywnie jeździli po świecie, oferując to, czego Łucznik unikał: agresywny transfer technologii.
Podczas gdy czeski Bren 2 i najnowszy Bren 3 odnoszą sukcesy od Rumunii po Amerykę, Łucznik rzadko stawał do walki w dużych, otwartych przetargach europejskich. Przyczyną była mała elastyczność zarządcza – brak gotowości do oferowania transferu technologii czy lokalnej produkcji, co jest dziś standardem (np. w Rumunii, która postawiła na współpracę z Berettą i Czechami). Radom często „nie miał mocy” na eksport, bo priorytetem było nasycenie krajowych jednostek, co zamknęło drogę do budowy pozycji globalnej. Brak szerszej wizji dla rozwoju zakładu wyraźnie jest tu widoczny.
3. Marketing w cieniu polityki i wady wieku dziecięcego.
Karabinek Grot, jak każda nowa konstrukcja, przechodził przez tzw. choroby wieku dziecięcego (problemy z regulatorami gazowymi czy korozją w wersjach A0 i A1). Choć wady te w nowszych wersjach (A2 i A3) wyeliminowano, zarząd nie zdołał skutecznie zarządzać kryzysem wizerunkowym. W Polsce Grot stał się orężem w walce politycznej, co na arenie międzynarodowej było sygnałem ostrzegawczym dla potencjalnych nabywców. Czesi w podobnej sytuacji z modelem Bren 1 błyskawicznie wprowadzili poprawionego Brena 2 i odcięli się od problemów, skupiając się na agresywnym marketingu. Sukces Brena 2 w elitarnej francuskiej jednostce GIGN był majstersztykiem PR-owym, którego Radomiowi zabrakło.
4. Lekcja z Ukrainy: Niewykorzystana szansa?
Wojna na Ukrainie stała się najlepszym poligonem doświadczalnym dla Grota. Choć broń zyskała tam dobre opinie, polska dyplomacja zbrojeniowa i zarząd Łucznika nie przekuli tego sukcesu w spektakularne kontrakty komercyjne na zachodzie. Czesi, przejmując legendarną markę Colt, zyskali potężne narzędzie lobbingowe w USA i na całym świecie, podczas gdy Łucznik pozostał zakładem lokalnym, silnie osadzonym w strukturach państwowej PGZ, co ogranicza szybkość podejmowania decyzji biznesowych. Czesi już w 2024 roku zaoferowali Ukrainie licencję na montaż i pełną lokalizację produkcji Brena. To był „game changer” – Ukraińcy wybrali czeską broń, bo dała im niezależność produkcyjną, na co polskie struktury PGZ, dbające o „100% polskości” produktu, nie chciały się zgodzić. Czesi budowali markę Bren konsekwentnie – feedback z Ukrainy pomógł im w rozwoju Bren 3. Łucznik skupiał się głównie na MON i „polskości”, co w globalnej ostrej konkurencji (HK416, Sig MCX, FN SCAR) nie wystarcza. Strukturalne ograniczenia PGZ to państwowy konglomerat z politycznymi wpływami – to spowalnia decyzje. Colt CZ to duża, międzynarodowa grupa z doświadczeniem (w tym Colt USA). Mają pomysły i elastyczność
5. Co dalej
Obecne problemy Łucznika to wynik splotu pechowych zdarzeń: wad wczesnych wersji broni z pasywną strategią zarządczą.
Lekcja z sukcesu Brena jest jasna: na współczesnym rynku zbrojeniowym nie wygrywa ten, kto ma „najbardziej suwerenny” karabinek, ale ten, kto potrafi zaoferować partnerstwo, licencję i sprawny lobbing. Jeśli nowa strategia Łucznika na lata 2026–2035 nie postawi na odważny eksport kosztem sztywnego trzymania się wyłącznie zamówień z MON, fabryka co kilka lat będzie wpadać w te same turbulencje. Uzależnienie od MON, upolitycznienie produktu i brak agresywnej ekspansji na rynki takie jak rumuński sprawiły, że Grot – mimo bycia solidnym produktem w obecnej wersji – wciąż przegrywa walkę o światowe arsenały z bardziej elastyczną konkurencją z Czech.
Teraz Łucznik próbuje nadrabiać opóźnienia - strategia 2026–2035 zakłada intensyfikację eksportu, USA cywilny i dywersyfikację. Jeśli nie pójdzie w kierunku czeskiego modelu (więcej offsetów, aktywna dyplomacja zbrojeniowa, mniej sztywnego „wszystko musi być 100% polskie”), to nawet najlepszy Grot będzie głównie uzbrajał polskie wojsko… a fabryka co kilka lat będzie wpadać w „lukę zamówień.
Lekcja z Brena jest jasna: sukces nowego karabinka to nie tylko dobry produkt, ale przede wszystkim odważna, pro-eksportowa strategia zarządu i wsparcie państwa.
I na koniec moje własne, ale chyba znamienne doświadczenie z Łucznikiem. Sam jestem fanem polskiej broni w tym i Grota. Jako rezerwista i strzelec sam chciałem mieć swojego. W 2024 roku szukałem egzemplarza dla siebie, wtedy jednak ich deficyt na rynku cywilnym skutecznie mi to uniemożliwił. Skontaktowałem się nawet ze działem sprzedaży "Łucznika" z pytaniem jak i kiedy planowana jest ich dostępność. Wtedy otrzymałem grzeczną aczkolwiek wiele mówiącą odpowiedź, że rynek cywilny nie liczy się dla Zakładu i jest to dla nich margines.
cc: @KapitanLisowski @MarekMeissner @Bechatka @patrycjuszwyzga @nowakmichal11 @Maciej_Korowaj @WypartowiczBa @Krystian_Pogr

Polski

@TomWolfMan80 @Bartosz43288363 @deZeZed Oooo prawilniactwo zabrania edukacji...taaaa... ja już nie mam...
Polski

Kanał Zero dotarł do osoby, która brała udział w strzelaninie w Bystrzycy Kłodzkiej.
Reporterka przesłuchała kolegę zabitego 26-latka. Jak twierdzi nic nie mówili do instruktora, tylko zwyzywali jego kuzyna.
Ten wtedy poszedł po karabin i czekał na nich w środku parku.
"Po prostu przeszliśmy jak gdyby nigdy nic i wtedy on zawinął się do domu, wziął karabin i szukał nas i to było z premedytacją według mnie, bo my wyzywaliśmy, mówiąc będąc głośno to wyzywaliśmy jego kuzyna - bo się dowiedziałem ostatnio, że to był jego kuzyn i mi się wydaje, że w zemście po prostu chciał nas znaleźć i po prostu czekał na nas na środku osiedla na trawie.
My wtedy akurat szliśmy w jego stronę. Świętej pamięci kolega był przed nami z prawej strony, tutaj kolega był po lewej i szliśmy w jego stronę, nic nie gadaliśmy, nic nie krzyczeliśmy, nic nie wyzywaliśmy i po prostu nagle on wyciągnął taki karabin, zaczął do niego celować, kolega świętej pamięci on do niego krzyknął "chcesz k*rwo*?" I on strzelił w jego stronę, to nie był strzał w górę, on wycelował w jego stronę, strzelił raz... on do niego wtedy powiedział "chcesz ku*wo?" drugi raz i zaczął iść do niego i wtedy on w ułamku sekundy strzelił 5 razy".
Źródło: Kanał Zero
Polski

@TomWolfMan80 @Bartosz43288363 @deZeZed Kolejny "prawilniak" który chce dzwonić na psy....a gdzie "etos ulicy"?
Polski

@Bartosz43288363 @deZeZed Gdyby tam nie wrócił z karabinkiem nikt na niego by nie nacierał..był bezpieczny mógł na psy dzwonić..wrócił jako egzekutor i za to zapłaci…
Polski

To jaka jest w końcu wersja wydarzeń z bystrzyckiej rozkminki? xDD
Naoczny świadek który brał udział w strzelaninie jest wręcz pewny, że pies "sprawcy" był na miejscu w momencie strzelania, a wg ustaleń prokuratury rzekomy morderca był z psem na spacerze, po czym wrócił do domu, zostawił psa, zabrał karabinek i wrócił na miejsce w którym doszło do strzelaniny.
O chuj tu kurwa chodzi? 🤡🤡
Polski


@Wlodek_Skalik @KoronyPolskiej @GrzegorzBraun_ Bronią chrześcijan i druzów przed czystkami etnicznymi...
Polski

@KapitanLisowski @ObserwatorWojen @PiotrZychowicz Jakieś fikuśne bomby albo rakiety...napewno ale bron dla partyzantki??? ?Majorze Beżart....😇
Polski

@ObserwatorWojen @PiotrZychowicz Szło przez Ziemię obiecaną? 🤭
Polski

Prosze Pana - ja rozumiem że można się obrażać na własną inteligencję - ale nie oznacza to że reszta świata jest tak tępa by pozwalać panu naszą inteligencję obrażać! Proszę nie oczekiwać że wszyscy są tak głupi jak panu sie wydaje że jest "mądry"
- w Mielcu produkowana jest uproszczona wersja podstawowego S-60, która dzięki zubożeniu pod nazwą S-70i mogła być sprzedawana bez ograniczeń narzucanych przez Pentagon/DoD
- wersja HH-60 lub MH-60 to wersje specjalistyczne
UH-60 Black Hawk to wielozadaniowy śmigłowiec transportowy armii, podczas gdy HH-60 Pave Hawk/Rescue Hawk to wersja specjalistyczna (często Sił Powietrznych) do zadań ratownictwa bojowego (CSAR) i ewakuacji medycznej. HH-60 posiada lepsze wyposażenie do lotów długodystansowych, poszukiwań i samoobrony.
Główna różnica między UH-60 a HH-60 polega na przeznaczeniu:
Kluczowe różnice:
Misje: UH-60 zajmuje się transportem wojsk i zaopatrzenia.
HH-60 jest zoptymalizowany do misji ratunkowych, często za linią wroga.
Wyposażenie HH-60 (względem UH-60):
Samoobrona/Zadania: HH-60G/W posiadają zmodyfikowane systemy awioniki, radary pogodowe, lepszą łączność satelitarną i systemy nawigacyjne.
Zasięg: HH-60G często wyposażony jest w sondę do tankowania w powietrzu, co pozwala na znacznie dłuższe misje.
Opancerzenie i uzbrojenie: Często mocniej opancerzony, z dodatkowymi stanowiskami dla strzelców pokładowych, co ułatwia ratowanie załóg.
Wersje: Obecnie nowym standardem ratownictwa jest HH-60W „Whiskey”, bazujący na nowoczesnym UH-60M.
Podsumowując, HH-60 to "specjalistyczny" Black Hawk do zadań ratunkowych (medycznych lub za linią frontu), podczas gdy UH-60 to "koń pociągowy" do zadań transportowych
HH-60 Pave Hawk jest mocno zmodyfikowaną wersją Black Hawka, zaprojektowaną do operacji specjalnych i ratownictwa za liniami wroga. Wyższy koszt wynika z instalacji:
Zaawansowanych systemów nawigacji (GPS, Doppler).
Systemów samoobrony i wykrywania zagrożeń.
Systemów łączności satelitarnej i bezpiecznej transmisji głosu.
Oprzyrządowania do tankowania w powietrzu.
Podsumowując, wersja HH-60 jest zazwyczaj o kilka do kilkunastu milionów dolarów droższa od standardowego modelu UH-60 w zbliżonym roczniku/generacji.
A teraz coś o rzeczonym S-70i
S-70i z Mielca jest "bazową" platformą bez specyficznego wyposażenia US Army, które posiada UH-60M. S-70i oferuje zbliżone osiągi silnikowe (S-70 ma słabsze silniki) do UH-60M, ale jest tańszy, pozbawiony amerykańskich systemów samoobrony (czujników IR, pancerza) i produkowany na rynek komercyjny oraz zagraniczne wojska.
S-70i to wersja "międzynarodowa" produkowana w Polsce (PZL Mielec).
Wyposażenie: S-70i to platforma o mniejszym ukompletowaniu (tzw. barebones), którą można dowolnie konfigurować, podczas gdy UH-60M posiada pełne wyposażenie wojskowe US Army.
Systemy: S-70i często mają otwarte wyloty silników i radar pogodowy, podczas gdy nowoczesne UH-60M posiadają wyloty silników skierowane w górę (redukcja sygnatury IR).
Certyfikacja: S-70i nie jest formalnie certyfikowany jako standardowy model US Army, choć spełnia wymogi wojskowe.
WIĘC NAPISAŁ PAN BZDURY PIRAMIDALNE. W MIELCU NIGDY NIE PRODUKOWANO ŚMIGŁOWCÓW KTÓRE CHOĆBY STAŁY OBOK HH-60 LUB MH-60 BO PRAWIE ROBI WIELKĄ RÓŻNICĘ!!!!!
WIEC ZAJMIJ SIĘ PAN CZYMŚ NA CZM BYĆMOŻE SIĘ ZNASZ ALE NIE WCHODŹ W DYSKUSJE O SPRAWACH O KTÓRYCH NIE MASZ POJĘCIA! TO DZĘKI TAKIM IGNORANTOM JAK PAN NASZ GROM LATA GOLASAMI PRZY KTÓRYCH CZESKIE MI-171V SĄ MOKRYM SNEM NASZYCH SPECJALSÓW!
Polski

W tej słynnej już akcji uczestniczyły nie francuskie caracale, a amerykańskie Black Hawki (których producent ma firmę m.in. w Mielcu) 🫡🫡🫡
Tymczasem w der SAFE zabrakło miejsca dla Lockheed Martin i innych amerykańskich firm 🤭🤭🤭
John #PiS2027 🇵🇱🤝🇺🇸🤝🇭🇺@JohnPolluk
Dotarcie w głąb Iranu, w sam środek wojny, i uratowanie dwóch zestrzelonych pilotów bez ani jednej ofiary śmiertelnej-to coś,co może zrobić tylko armia USA. Żadna siła na Ziemi nie dorównuje potędze armii USA i jeszcze długo,nic takiego się nie wydarzy.
Polski

@RobertBiedron Nie wiem czy Pan poseł wie co ci biedni ludzie robią z ludźmi Pana orientacji...Ciekawe dla czego w Autonomi i w Gazie nie ma wzmianki o LGBT o plusach nie wspomnę...
Polski

@DickJoh22735841 @Globalsurv Photo from 7 October 2023: the Chog has been captured... where are those thousands and millions of destroyed Chogs... the photo is three years old...
English

@Globalsurv Hamas knocked out 2 dozen tanks in 2 months with much cruder weapons.
businessinsider.com/israels-war-wi…
English

BREAKING; ISRAELI Army Takes Heaviest Tank Losses in Over 40 Years as Hezbollah Ambushes Destroy 21 Merkavas in One Day
Hezbollah has reported on the results of multiple ambushes launched against Israeli forces in southern Lebanon, with 21 Israeli Merkava main battle tanks reported on March 26 to have been destroyed within a 24 hour period.

English









